niedziela, 19 lipca 2026

Lipcowe podziwianie natury

 











Szczęście jest jak motyl; im bardziej go gonisz, tym bardziej ci ucieka.
Lecz gdy zwrócisz swoją  uwagę ku innym rzeczom,
przyfrunie i usiądzie łagodnie na twoim ramieniu.

(Nathaniel Hawthorne)














Lipcowe podziwianie natury to czas pełni lata...  Przyroda tętni życiem... W ogrodzie, na łące, w Małym Lasku, mogłam zaobserwować apogeum aktywności owadów, nieśmiałe ptasie śpiewy i ruje u saren... Lipcowy ogród kipi  zielenią, mieni się kolorami... Słoneczne dni, przeplatane deszczem sprawiły, by kwiaty ukazały swoje piękno...

Prześlicznie kwitną róże... Ich kwiaty od wieków wielbione... Zachwycają ludzi swoim nietuzinkowym wyglądem i bardzo często intensywnym zapachem... Lipiec to szczyt sezonu na jeżówki... Te wytrzymałe byliny rozpoczynają nieśmiało kwitnienie pod koniec czerwca... Jeżówki cieszą oko swoimi barwnymi płatkami oraz wypukłymi środkami... Kwiaty i ich piękno sprawiają, że życie jest lepsze, urokliwsze, wspanialsze...

W lipcowym ogrodzie za zasięgiem czasu,
lubię odpoczywać od nadmiaru wrażeń.
Odnajduję myśli niespisanych zasób,
głęboko oddycham i o tobie marzę.

Mogę pójść na spacer o wczesnej godzinie,
gdy różowy obłok piórem dzień otwiera;
spójrz, lipiec czerwienią krasi jarzębinę,
choć przez chwilę pobądź ze mną tu i teraz...

( Ewa Pilipczuk )










Lipiec to miesiąc szczytowego rozwoju dla wielu gatunków motyli... Długie, słoneczne dni i wysokie temperatury sprzyjają ich aktywności... Te barwne, delikatne owady ożywiają ogród i dostarczają wiele radości... Oprócz walorów estetycznych motyle to również ważni zapylacze roślin ogrodowych...

Pszczoły bardzo intensywnie pracują, zbierając nektar z kwitnących o tej porze roślin... O jakiegoś czasu obserwuję pasącą się na łące sarnią rodzinkę... Powoli przemieszczają się i skubiąc trawę i cały czas są bardzo czujne, płochliwe i wypatrują czy nic im nie zagraża... Sarny mają bardzo dobrze rozwinięty zmysł słuchu i węchu, dlatego zdjęcia są robione przez szybę...





















Czas pędzi jak szalony... Dokładnie za 12 dni, dobiegnie końca  obecny miesiąc... Bardzo boleję, że tak szybko mija lato, a ja całym sercem kocham tę porę roku... Tyle piękna mogę oglądać w tym czasie... Uwielbiam wstawać  bardzo wcześnie rano, szczególnie gdy zapowiada się słoneczny, niemal bezchmurny dzień... Spacerując z kubkiem herbaty, zachwycam się ciszą poranka, która wita  nowy dzień... Nieśmiałe jeszcze promienie słońca wpadają do ogrodu, wciskają się w jego zakamarki, muskają krzewy, kwiaty...  Ten poranny spektakl światła, gdy promienie słońca budzą do życia przyrodę, to idealny czas by celebrować spokój, piękno kwiatów i idealny moment na poetyckie refleksje...

Nikt twojego imienia nie powiedział: lato,
nikt słowem swym nie zajrzał do twojego wnętrza
bo twoja treść - monstrancja jest to przenajświętsza
przedzielona od świata upalną makatą.

Ciało jest gorące, żółte doskonałe,
obnażone na żądzę, ale nie na miłość,
nie zamieszkała w tobie drży zawiłość
i zielone ogrody, i kołacze białe.

I jedna tylko sprawa dla twe żary stanie,
jedno tylko dla ciebie, o lato, podobne
i jak ty rozpalone, i jak ja osobne
i w ogień spowinięte - samotne kochanie.

(Jarosław Iwaszkiewicz)


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...





33 komentarze:

  1. Wspaniałe zdjęcia! I te sarny! Cudo!
    Kwiaty przepiękne, cała pełnia lata. Przyjemnie mi je oglądać, bo niektóre miałam lub mam u siebie.
    A wiesz, ze wyszła Ci wspaniała metafora?! W tytule postu masz "podziewanie natury" zamiast "podziwianie". Niezwykły sens wyszedł, bo w lipcu wiele kwiatów będzie pod koniec przekwitać i kończyć swoją wegetację, swój najbujniejszy rozkwit, więc faktycznie ta natura gdzieś się podziewa. Podziewa się każdego dnia, gubiąc liście, kwiaty, roztaczając swoje zapachy.
    Pozdrawiam jeszcze lipcowo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, że obróciłaś moją wpadkę w delikatny żart. Faktycznie. Napisałam w tytule "podziewanie natury" zamiast "podziwianie". Mam bardzo zły nawyk. Obiecuję sobie, że już się poprawię. Nigdy nie czytam swoich postów, ani komentarzy. Przy okazji zauważam, jakieś potknięcie językowe lub wpadka.
      Przesyłam Ci moc serdeczności:)

      Usuń
    2. Ależ ja zawsze mam mnóstwo literówek i potem poprawiam, gdy zobaczę, odpowiadając na komentarze. I poprzestawiane literki też często mi się zdarzają. Nic wielkiego.
      A napisałam szczerze, że ta pomyłka wyszła Ci wspaniale, bardzo poetycka, miała drugi ukryty sens: gdzie podziewa się natura, gdy przemija lato?

      Usuń
  2. Hi Lucja-Maria! Oh, how lovely the flowers are! The cute deer have come into view.

    OdpowiedzUsuń
  3. Really amazing to watch. Thanks for the great post.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matti!
      Thank you so much for the kind words in the comment. Have a wonderful week.

      Usuń
  4. Gorgeous flowers, wildlife and pictures !
    Have a shinny week !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dear Anna!
      I'm very happy about this! This is great news for me.
      Have a wonderful week and summer!

      Usuń
  5. Zazdroszczę Ci tego kubka herbaty wcześnie rano, w tak ładnej scenerii Twojego ogrodu.
    Pięknie się prezentuje.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię wstawać wcześnie rano, szczególnie gdy zapowiada się słoneczny dzień. W letnie dni poranne wstawanie pozwala cieszyć się pierwszymi promieniami wschodzącego słońca! Wtedy z kubkiem herbaty wędruję po ogrodzie i podziwiam kwiaty i dary natury.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  6. A downright uplifting post, with blooms, birds, animals, insects - all the components of my life that bring me satisfaction. I will look at your wonderful pictures more than once, Lucja-Maria.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. David!
      July is the height of summer, when gardens are teeming with life. And it's truly a delightful time in the garden, full of a blaze of color and the first bountiful harvests. I'm so happy. Well-tended vegetation can always lift your spirits, and anyone who gardens even a little knows how much patience and care it takes to grow beautiful specimens.
      Sending summer greetings.

      Usuń
  7. Wszystkie Twoje fotografie Łucjo to prawdziwe dzieła sztuki, nacieszyłam oczy i serce- dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu!
      Bardzo dziękuję. Twoje miłe słowa zaskoczyły mnie i wzruszyły.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Piękny jest ten twój lipcowy ogród Łucjo.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak miło, że jest ktoś jeszcze, kto uwielbia celebrować magię poranków tak jak ja :) Zimą niestety mam ogromne trudności ze wczesnym wstawaniem, kiedy za oknem są egipskie ciemności. Latem wstawanie to bajka ;)
    Fantastyczne zdjęcia zrobiłaś! Z przyjemnością je obejrzałam, bo zawarłaś na nich całą kwintesencję lata. Jakość bardzo dobra – nawet do głowy mi nie przyszło, że robiłaś je przez szybę, by nie spłoszyć zwierząt.
    Rozczuliła mnie mama z maluszkiem... Zawsze podziwiam instynkt macierzyński u zwierząt – nieraz mam wrażenie, że jest większy niż u ludzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Taito!
      Musisz przyznać, że poranki to idealny moment na złapanie oddechu. Słońce i światło dają mi niesamowitą energię , nie tylko wiosną ale i latem a także beztroską radość... Muszę Ci się przyznać, że aż się boję zbliżającej jesieni i zimy. Dla mnie to zawsze bardzo trudny czas.
      Zawsze robię im zdjęcia przez szybę aby ich nie spłoszyć. Poza tym, z poziomu ziemi nie zobaczyłabym saren bo trawy są zbyt wysokie. No cóż, wysokie letnie trawy to świetna kryjówka dla zwierzyny, ale koszmar dla obserwatora. Uwielbiam patrzeć jak matka liże swoje dziecko. Ile w tym miłości. Co to za piękny widok.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Przepiękne kwiaty, a koziołki i sarny to jeszcze fajniejsze. Bardzo lubię groszek kwitnący. Kiedyś jak byłam na studiach to marzyło mi się jak będę wychodzić za mąż to będę miała bukiet z kwiatów groszku, ale to była tylko mrzonka. Teraz szukam w ogrodach pachnącego groszku. Zauważyłam, że wiele kwiatów zmieniają i co z tego, że mają duże kwiaty, są ładne duże kwiaty, kolorowe ale to już nie pachną. Pozdrawiam, serdecznie, zapomniałam napisać, że ładnie dobierasz wiersze.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne zdjęcia! Kwiaty, sarny, ptaki, motyle... Tylko podziwiać :)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. The flowers are so colourful

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna opowieść o pełni lata. Czytając ją czułam zapach kwiatów i słyszałam brzęczenie owadów. Również odczuwam żal, że lato tak szybko ucieka... Sarenki skradły moje serce.
    Zasyłam serdeczności:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniałe zdjęcia letnich okazów przyrody Lusia. Wszystko dookoła żyje i raduje nasze oczy. Piękną poezją to połączyłaś i powstał fajny wpis.
    Życzę wielu dalszych radości. Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam.
    Super spacer po Twoim pięknym ogrodzie. Fauna i flora zachwyca.
    Pozdrawiam - Małgorzata N.

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam lato! Ciepło, zapach słońca i lasu!
    I te wszystkie kolory w ogrodach, na łąkach... Jest cudownie!!!
    Cieszę się każdym motylkiem, bocianem, a nawet dzikiem (oby widzianym z daleka)😊
    Pozdrawiam cieplutko Łucjo!

    OdpowiedzUsuń
  17. Poranna herbata w tak cudnym, ukwieconym ogrodzie, to największa przyjemność. A te wszystkie kwiaty i bujna zieleń budzą prawdziwy zachwyt <3
    Pozdrawiam serdecznie, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Łucjo, uwielbiam bywać w Twoim ogrodzie i dlatego ubolewam nad tym, że zbyt rzadko dzielisz się nim z nami! Kochamy naturę i te same kwiaty :-) Zachwycam się cudownymi jeżówkami, spektakularnymi liliami, urokliwymi liliowcami, przepięknymi różami, wyniosłymi czosnkami, puszystymi liatrami, delikatnymi werbenami, a ponad wszystko wyjątkowym sąsiedztwem saren, które od lat bywają u Was tuż "za płotem."
    I tak jak Tobie żal mi lata - mojej najukochańszej pory roku - bo tak szybko przemija...
    Cieszmy się więc nim i korzystajmy jak najpełniej, czego Tobie i sobie życzę!
    Ściskam Cię mocno i pozdrawiam gorąco...
    Anita

    OdpowiedzUsuń
  19. Też nie nadążam za upływem czasu i mam wrażenie, że lato mija zdecydowanie szybciej niż inne pory roku chociaż dni przecież dłuższe. Ale nie martw się bo dzięki pięknym zdjęciom i własnym blogowym wpisom, w których zachwycasz się przyrodą, zatrzymasz lato na dłużej i dłużej będziesz się mogła nim cieszyć. Póki co wykorzystuj każdy poranek na zachwyty z kubkiem herbaty w dłoni.
    Ściskam Cię serdecznie moja Ty Łucjo zakochana w lecie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Lucía, has hecho un reportaje maravilloso, tienes un jardín precioso lleno de flores lindas. Gracias y besos.

    OdpowiedzUsuń
  21. Łucjo, u Ciebie lato smakuje i pachnie zupełnie inaczej. ❤️ Przepiękne zdjęcia, pełne spokoju i uważności, a opisy sprawiają, że aż chce się na chwilę zwolnić i po prostu zachwycić tym, co daje nam natura. Dziękuję, że zabierasz nas na te lipcowe spacery po swoim ogrodzie i okolicy. 🌸🦋🌿

    OdpowiedzUsuń
  22. Nature in all its glory, your beautiful July photographs show it so well.

    2026 seems to be flying by so quickly, make the most of every passing moment.
    My good wishes.

    All the best Jan

    OdpowiedzUsuń

Jeśli rozpoznasz siebie na zdjęciach i nie chcesz być na tym blogu, proszę poinformuj mnie o tym.
Ja bardzo szybko usunę te zdjęcia..

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...