Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słowenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słowenia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 maja 2026

Lublana - Kościół Zwiastowania

 







Tylko ludzie o wielkim sercu mogą być prawdziwymi przyjaciółmi.

Podli i tchórzliwi nigdy nie poznają,

co znaczy prawdziwa przyjaźń.

(Charles Kingsley)











Może to zabrzmieć trochę nienaturalnie i dziwnie,  ale lubię zwiedzać kościoły... Nieważne jakiej religii... Obiekty sakralne są zawsze warte odwiedzenia, dla ich architektury, historii, sztuki czy dekoracji... Byłam w przeróżnych świątyniach i każda wizyta była dla mnie ogromną przyjemnością... 

Tym razem pragnę zaprezentować Kościół Zwiastowania Najświętszej Marii Panny (słowiań. Cerkev Marijinega oznanjenja) w Lublanie... Jest to kościół franciszkański położony na Placu Prešeren, w centrum stolicy Słowenii... Świątynia  została zbudowana przez augustianów w latach 1646 -1660... Nie sposób nie zauważyć tego łososiowo-różowego kościoła... Jest nie tylko atrakcyjny i przyciąga wzrok, ale także oferuje przepiękne wnętrze...

Fasada zbudowana w stylu barokowym latach 1703 - 1706... N jej szczycie umieszczono figurę Matki Boskiej Loretańskiej, czyli Madonny z Dzieciątkiem... Fasada ma dwie części, z pilastrami z kapitelami jońskimi w dolnej części i pilastrami z kapitelami korynckimi w górnej części... Boki górnej części są ozdobione wolutami...

Fasada ma również trzy nisze z rzeźbami Boga Ojca, Anioła i Matki Boskiej... Jest to dzieło włoskiego, barokowego rzeźbiarza Paolo Callalo... Gdy weszłam do kościoła od razu zachwyciłam się monumentalnym ołtarzem głównym... To dzieło rzeźbiarza Francesco Robby...  Był on włoskim rzeźbiarzem  okresu baroku, pochodzącym z Wenecji... W 1720 roku przeniósł się do Lublany, aby pracować dla zakonu jezuitów... W ołtarzu obraz Zwiastowanie autorstwa  Mateja Langusa, słoweńskiego malarza...

Prezbiterium ma tę samą szerokość i wysokość co nawa główna i jest od niej oddzielone jedynie łukiem triumfalnym... W absydzie nawy i prezbiterium znajdują się dzwonnice...












Nawa główna jest typową barokową halą z ośmioma  kaplicami bocznymi z bogatymi ołtarzami... Najstarszy z nich, świętego Walentego, pochodzi z 1681 roku, znajdujący się w nim wizerunek świętego jest dużo młodszy... Następny pod względem wieku jest ołtarz Trzech Króli...

W kościele znajdują się imponujące organy piszczałkowe, arcydzieło rzemiosła, które używane jest podczas ceremonii religijnych i koncertów, dodając melodyjnego wymiaru jego sakralnej atmosferze...








Wnętrze tego barokowego kościoła charakteryzuje się wyjątkową estetyką, dekoracją pełną detali, delikatnych sztukaterii i pięknych fresków... Każdy z tutejszych ołtarzy może być osobnym dziełem sztuki... Ten kościół chociaż jest barokowy to nie posiada nagromadzenia przepychu i dlatego tak mi się podobał...


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...

Serdecznie wszystkich pozdrawiam...



poniedziałek, 10 lutego 2025

Koper - piękne stare miasto

 








Skorzystaj z okazji, by uczyć się na błędach:

znajdź przyczynę swojego problemu i wyeliminuj ją.

Nie staraj się być doskonały:

po prostu bądź doskonałym przykładem bycia człowiekiem.

(Tony Robbins)


* Źródło *

Koper jest jednym z najstarszych i piątym co do wielkości miastem Słowenii... Uważa się, że starożytna grecka Aegida, a późniejsza rzymska Insula Caprea znajdowały się na terenie starego centrum miasta... Koper położony jest na półwyspie, na północno-zachodnim wybrzeżu Istrii... Przez wieki miasto leżało na wyspie, którą dopiero stosunkowo niedawno sztucznie połączono ze stałym lądem...

Główną atrakcją w Koper jest dobrze zachowane średniowieczne centrum miasta zwane  Starym Miastem... Pięć wieków panowania Wenecji jest tutaj niemal niemożliwe do zignorowania, szczególnie podczas spaceru wąskimi uliczkami obok imponujących pałaców i interesującej architektury...









Przez - Vrata  Muda, jedną z dwunastu dawnych bram na terenie murów, która jedynie do dziś przetrwała, weszłam na Stare Miasto... Brama przypomina starożytny łuk triumfalny... Zbudowana w stylu renesansowym w 1516 roku i ozdobiona herbem miasta przedstawiającym promienne słońce... Dekorację heraldyczną stanowią głowy lwów, będące symbolem Wenecji - Serenissimy czyli Najjaśniejszej, miasta legendy , jedynego w swoim rodzaju... Obok bramy głównej, znajduje się mniejsza, pomocnicza zbudowana z kamiennych głazów... 

Po kilku krokach znalazłam się na Placu Prešerena (słow. Prešernov trg)... Stanowił on główne połączenie między wyspiarskim miastem Koper a stałym lądem... Wcześniej plac nazywano go placem Da Ponte, prawdopodobnie na cześć byłego podesty Lorenzo Da Ponte, najwyższego urzędnika o uprawnieniach sądowniczych i wojskowych w Republice Weneckiej...

Prawdziwym klejnotem jest Fontanna Da Ponte znajdująca się w północnej części placu... Jest to ostatni odcinek akweduktu, który zaopatrywał miasto w wodę z sąsiednich wzgórz... Obecna barokowa fontanna  pochodzi z 1666 roku i zastępuje starszą... Łuk z balustradą symbolizującą most, umieszczono nad ośmiokątnym basenem fontanny... Ozdobiona jest herbami rodzin szlacheckich, które przekazały fundusze na jej budowę... Woda tryska z czterech maszkaronów u podstawy łuków... Fontanna była używana do końca XIX wieku...









Centrum Starego Miasta stanowi Plac Tito (słow. Titov trg.)... Aby tam dotrzeć wędrowałam wieloma małymi, wąskimi uliczkami przeznaczonymi jedynie dla pieszych... Podziwiałam stare budynki inspirowane stylem weneckim, klimatyczne  zaułki... Często podupadłe ale mające wiele niepowtarzalnego uroku... I tak sobie idąc niespiesznie mijałam maleńkie warsztaciki szewskie, krawieckie czy zegarmistrzowskie, starodawne kawiarnie, małe sklepiki, lokalne bary i  w tych miejscach poczułam autentyczną, lokalną kulturę...










To był kolejny bardzo upalny dzień... Na moment przysiadłam na jednej z ławek na Placu Brolo (słow. Brolo trg)... To historyczne centrum miasta... Plac zdobi pięknie zagospodarowany park, który stanowi oazę zieleni w mieście... Tutaj znajdowały się ogromne cysterny z wodą deszczową w którą zaopatrywali się mieszkańcy miasta... Plac Brolo  znajduje się zaledwie rzut beretem od Placu Tito...












Docieram do centrum starego Kopru, na Plac Tito (słow. Titov trg), nazwany na cześć prezydenta Jugosławii Josipa Broz Tito... Plac jest jedną z niewielu ważnych przestrzeni publicznych w Słowenii, która zachowała swoją nazwę z czasów socjalizmu... Plac ma historię sprzed wieków i jest jednym z najpiękniejszych placów miejskich na dawnym terytorium Wenecji...

Wokół placu znajduje się kilka pięknych, dobrze zachowanych zabytkowych budynków, w tym XV- wieczny  Pałac Pretoriański, który zachwyca eleganckim wyglądem i bogata historią... Został zbudowany w XIII wieku a obecny wygląd uzyskał w XV... Wyglądzie dominuje styl późnogotycko- renesansowy i wenecki...  Pałac zdobią zewnętrzne schody, balkon, kamienne inskrypcje, lew wenecki, popiersia, herby... Nad fasadą przybudówka z blankami w stylu gibelinów... Na szczycie posąg Sprawiedliwości z mieczem... Do XVIII wieku pałac był siedzibą podestów i burmistrzów mianowanych przez dożów... Pałac jest naprawdę imponujący, bardzo atrakcyjny, przyciągający wzrok... Biala fasada przypomina średniowieczny zamek...

Po przeciwnej stronie znajduje się Loggia, wenecki gotycki budynek z 1462 roku... Po wybuchu epidemii dżumy w Koprze w latach 1553 -1555, fasadę ozdobiono terakotową Madonną z Dzieciątkiem...

Po wschodniej stronie placu znajduje się Katedra Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny... Według niektórych źródeł to szósty kościół wybudowany w tym miejscu... Obecny został wybudowany w XI wieku i od tego czasu przeszedł liczne przebudowy i renowacje... Dolna jego część jest w stylu gotyckim, podczas gdy górna wydaje się być w stylu renesansowym... Obok znajduje się dzwonnica, która niegdyś była budowlą ufortyfikowaną...










Wnętrze katedry jest jasne i ozdobione i nienagannie ozdobione pięknymi dziełami sztuki... Ołtarz główny jest bogaty w zdobienia, z dużym, inkrustowanym złotą płytą tronem biskupim z 1730 roku... W katerze znajdował się wspaniały obraz  autorstwa weneckiego malarza Vittore Carppacia Madonna z Dzieciątkiem na tronie... Na uwagę zasługują barokowe ołtarze boczne... Obecnie to dzieło znajduje się w miejskim  muzeum... Po zwiedzeniu katedry, idę w kierunku Placu Carppacio (słow. Carppacio trg)...










Plac Carppacio znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie Taverny, historycznego, weneckiego magazynu soli... W pobliżu znajdował się niegdyś główny port miasta...  Tutaj znajduje się dom i pracownia  słynnego malarza i jego syna Benedetto... Przed domem stoi Kolumna świętej Justyny z Padwy, ważny pomnik upamiętniający zwycięstwo nad Turkami pod Lepano, w największej i najkrwawszej bitwie morskiej w historii w 1571 roku... Plac zdobią inne historyczne elementy takie jak fontanna z  XV wieku przywieziona z Wenecji, symbolizująca związek Kopru z  Republiką Wenecką... Ten urokliwy plac otoczony jest urzekającą architekturą, w tym wiekowymi budynkami, które prezentują unikatową mieszankę włoskich i słoweńskich wpływów... Plac jest miejscem spotkań zarówno dla mieszkańców jak i turystów... To właśnie tutaj zatrzymujemy się aby zjeść posiłek bo ogromnie zgłodnieliśmy...














Na obrzeżach Starego Miasta znajduje się Hlavaty Park z mnóstwem zieleni, drewnianymi ławkami,  fontannami, licznymi kurtynami wodnymi, które dają komfort mieszkańcom, turystom w czasie upału... W parku znajdują się popiersia bohaterów narodowych... Jeszcze tylko spojrzenie na zacumowane ale  lekko kołyszące się piękne  jachty, żaglówki...  


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...

Życzę piękne, słonecznego tygodnia...

Serdecznie wszystkich pozdrawiam...


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...