Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szwecja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szwecja. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 stycznia 2016

Uddevalla, dobre miejsce na przerwę i odpoczynek w podróży

 
Pragnę wyjaśnić, że w ostatnim czasie byłam bardzo zajęta...
Z tego powodu  nie odwiedzałam Waszych blogów... 
Bardzo przepraszam... 

Kochani, dla Was  te wszystkie kwiaty...





W dzisiejszym poście pragnę pokazać niewielki fragment niewielkiego, szwedzkiego miasta... Jest lipiec... Wracamy do domu z wymarzonego urlopu w Norwegii... W sobotę rano odwiedzamy jeszcze Lillehammer...  Eryk nigdy by sobie nie wybaczył gdyby nie zobaczył skoczni z której skakał Adam Małysz... Oczywiście usiadł na belce, zwiedzał obiekt sportowy a ja w tym czasie spacerowałam po pięknym, lesie brzozowym gdzie na polanach kwitło tysiące łubinów i  fioletowych ostróżek...

Potem   jeszcze  w  miasteczku,  krótki  postój  i  zakupy  na  dalszą  podróż...  Drogą  szybkiego  ruchu  przez Norwegię i autostradą E 6 przez Szwecję zmierzamy na nocleg do Göteborga... Zmieniamy decyzję i gdzieś bliżej  poszukujemy noclegu... Uddevalla, 70 km od Göteborga... Około 22 - giej bez żadnych dojazdowych problemów, meldujemy się w hotelu Carlia...





Pokój jest czysty, duży z wygodnym łóżkiem małżeńskim i przestronną łazienką... Jedynym minusem jest brak parkinu przy hotelu... Najbliższy strzeżony, znajduje się 150 metrów od hotelu... Śniadania wydawane są już od godziny 6 - tej rano... My o tej godzinie wstajemy, przygotowujemy sobie kawę, herbatę i  jedzenie na dalszą podróż... Schodzimy na fantastyczne  śniadanie... Oczywiście był szwedzki stół, który uginał się pod ciężarem smakołyków... Przede wszystkim ryby, śledzie przygotowane na różne sposoby, z przeróżnymi sosami... Jest łosoś; wędzony, marynowany, na zimno... Owoce morza, wędliny, jaja, surówki, kuleczki mięsne, owoce...  Po dobrym śniadaniu idziemy na spacer... Czeka nas długa podróż, więc nawet krótki spacer po nieznanej części miasta będzie przyjemnością...






Uddevalla jest ukwieconym, niesamowicie czystym miastem... Byłam zaskoczona tutejszą ciszą i spokojem... Być może dlatego, że była niedziela... Prawdopodobnie w dni powszechne jest to  tętniące życiem miasto... Uddevalla położona jest na zachodnim wybrzeżu Szwecji...






Uddevalla prawa miejskie uzyskała w 1498 roku... Często przeżywała oblężenia... Historycznie była częścią Norwegii... Jednak w XVII wieku została przekazana Szwecji... W mieście znajdowała się renomowana stocznia... Założył ją Gustaw Thorden wielki armator... Recesja w latach 70 - tych XX wieku doprowadziła do jej zamknięcia w 1985 roku... Obecnie jest tutaj niewielki port rybacki... Spacerując, mijam kilka ciekawych pomników; jeden poświęcony żołnierzowi RAF-u, inny Gustawowi Thorden'owi... Zaciekawił mnie budynek z cegły klinkierowej, to Bohusläm Museum, czyli muzeum ze sztuką współczesną... Niestety, na zwiedzanie nie mieliśmy czasu... Może i dobrze, że  o tej porze jest jeszcze zamknięty...






Uddevalla  położona jest nad zatoką Skagerrak... Połączona jest z morzem długim, wąskim fiordem... Promenada świeci pustkami... Tylko nas dwoje i nikogo więcej... Stoimy przy nabrzeżu, stąd rozciąga się wspaniały widok w głąb zatoki... W ten lipcowy poranek słońce delikatnie przygrzewa... Na spokojnych wodach zatoki zacumowały białe jachty, kutry, łodzie...






Niestety, nie mamy czasu na dłuższy spacer... Zatrzymuję się na moment, aby nacieszyć oczy otaczającym nas pięknem... Żałuję, że muszę wracać do hotelu... Domyślam się, że Uddevalla ma wiele do zaoferowania... Może kiedyś uda mi się to sprawdzić...





Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życzę miłego tygodnia...
Pozostawiam serdeczne pozdrowienia...


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...