Najważniejsze w życiu to nie to, że upadasz,
lecz to, że potrafisz wstać po każdym upadku.
(Nelson Mandela)
Na jednym z blogów zobaczyłam Legnicę, niezwykłe miasto o fascynującej, wielowarstwowej historii... Od tamtego czasu pragnęłam je zobaczyć... We wrześniu spełniło się moje marzenie... Legnica miło mnie zaskoczyła... Okazała się niezwykle urokliwym miastem, z wieloma cennymi zabytkami oraz pięknymi terenami zielonymi... Zatrzymałam w Hotelu Kamieniczka, który mieści się w centrum Legnicy i blisko historycznego Parku Miejskiego...
Jadąc do Legnicy koniecznie chciałam zobaczyć na Starym Mieście jedne z najpiękniejszych i najbardziej unikatowych, renesansowych kamieniczek na całym Dolnym Śląsku... Poznawanie ich zaczęłam od najsłynniejszej - Kamienicy Pod Przepiórczym Koszem... Ten zabytkowy budynek usytuowany jest przy Małym Rynku 38... Wcześniej widziałam go na blogach i w internecie... Szczerze mówiąc, zaskoczył mnie swoimi niewielkimi gabarytami, gdy zobaczyłam go na żywo... Mimo to jest bardzo piękny i wyróżnia się na tle wielkopłytowej zabudowy rodem z PRL...
Nazwa kamienicy wzięła się od charakterystycznego dwupoziomowego cylindrycznego wykusza narożnego... Nie tylko ten wykusz ale i bogato zdobiona fasada sprawiają, że każdy szczegół przykuwał mój wzrok... Stałam i zachwytem przyglądałam się temu cennemu sgraffito...
Historia tej kamienicy sięga XIV wieku... W XVI wieku prawdopodobnie należała do legnickiego pisarza miejskiego (notariusza)... Wówczas została przebudowana i wtedy też zyskała zachwycającą, renesansową dekorację sgraffitową... Przez wieki ukryta pod tynkiem, została ponownie odkryta w 1909 roku..
Węższa elewacja została w całości pokryta misternymi rysunkami i podzielono ją na pięć poziomych pasów... Widzimy tutaj m.in. motywy zaczerpnięte z bajek Ezopa, sceny przedstawiające tzw. Triumf bogini Cerery obok znajduje się bożek Pan, sceny batalistyczne ukazujące oblężenie miasta oraz przedstawienia zwane światem na opak, w których zające polują na psy i myśliwych... Te rzeźbione wzory są przepiękne i są prawdziwą ucztą dla oczu...
Jestem oczarowana kamienicą Pod Przepiórczym Koszem bo to prawdziwa perła renesansu na Śląsku, zachwycająca swoją unikatową architekturą i długą historią...
Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życze pięknej, słonecznej i ciepłej niedzieli...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...


































