niedziela, 20 czerwca 2021

Ogród Botaniczny Kielce - przyjemny czas wśród roślin

 







Każdy, kto myśli, że ogrodnictwo zaczyna się wiosną,

a kończy jesienią, przegapia najlepszą część całego roku,

albowiem ogrodnictwo zaczyna się w styczniu od marzenia.

(Josephine  Nuese)








Kielecki Ogród Botaniczny jest jednym z najmłodszych ogrodów w Polsce... Dopiero w 2018 roku został udostępniony do zwiedzania... Jego powierzchnia to ponad 13 ha, a część ekspozycyjna to 11 ha... Kompleks jest usytuowany na zboczach góry Karczówka, u zbiegu ulic Karczówkowskiej i Jagiellońskiej... Główne wejście na teren ogrodu położone jest przy ulicy Karczówkowskiej...  Kompleks został podzielony na kilkanaście działów z różnymi kolekcjami roślinnymi... Są też cztery ogrody pokazowe: francuski, wiejski, orientalny i japoński... 

Z przyjemnością odwiedzam Ogrody Botaniczne... Są fantastycznym miejscem do relaksu i podziwiania pięknych roślin, a także idealnym miejscem  na spacery na łonie natury... Każdy Ogród Botaniczny zawsze mnie zadziwia i zachwyca, gdyż ciągle się zmienia, jedne rośliny przekwitają, a inne zaczynają kwitnąć... To tutaj właśnie możemy zobaczyć niezwykłe bogactwo gatunków i odmian roślin... To one są najważniejszym elementem każdego ogrodu, szczególnie ogrodu botanicznego...

Późną jesienią ubiegłego roku dowiedziałam się  o kieleckim ogrodzie z jakieś informacji  telewizyjnej... Jednak w tym czasie chłodna i deszczowa  nie zachęcała do wyjazdu... Dopiero teraz w czerwcu była doskonała pora na jego poznanie...

Zatem wyruszam na zwiedzanie, a zaczynam od pokazowego Ogrodu francuskiego... Charakteryzuje się geometryczną kompozycją przestrzeni,  niezwykłym ładem i porządkiem... Rosną w nim formowane bukszpany, a puste przestrzenie między niziutkim żywopłotem wypełnia biały żwir... Wśród zieleni poustawiano kamienne ławki oraz rzeźbę i duże poidełko dla ptactwa...

* Róże z Ogrodu Botanicznego w Kielcach *












Już z daleka przepięknie prezentowały się i przyciągały wzrok okazałe skupiska kocimiętki wielkokwiatowej (Nepeta grandiflora), tworząc gęste kępy o pokroju krzewiastym... Jestem oczarowana fioletową rośliną i od razu znalazła szczególne miejsce w moim sercu... Z daleka przypominała kwitnącą lawendę... Kocimiętka przyciąga rzeszę owadów zapylających czyli motyli, pszczół i trzmieli... Ponadto  tworzy doskonałe tło dla kolekcji hortensji miękkowłosej, która już niedługo odwdzięczy się pięknem swoich kwiatów...

Spodobał mi się pomysł wykorzystania jako element dekoracyjny charakterystycznych, wielkich głazów o nieregularnym kształcie w wielu miejscach na terenie ogrodu botanicznego... Takich akcentów geologicznych tutaj nie brakuje...

Imponująco wyglądała kwatera piwonii... Było ich mnóstwo... Ich widok zachwycała chociaż niemal 90 % były jeszcze w pąkach... Zgromadzono tutaj ich różne odmiany... Oglądając rozwinięte piwonie szczególnie zwróciła moją uwagę krzyżówka piwonii chińskiej i drzewiastej - Peonia Julia Rose o półpełnych kremowo-morelowych kwiatach z purpurowymi naciekami... Jest nie tylko prześliczna ale ma też cudowny zapach...








Na stanowisku 2 rosną kosaćce zwane potocznie irysami - kwiaty  greckiej bogini Irydy, posłanniczki bogów, która przemieszczała się między światami... To wyjątkowo piękne kwiaty kwitnące we wszystkich kolorach tęczy... Niepowtarzalnej elegancji dodaje kwiatom drobne żyłkowanie... W kieleckim ogrodzie rosną kosaćce o  nazwach: Loreley, Dazzling Gold, Edenite, Kobold, Biała Noc...






Uwielbiam bzy i ten ich cudowny zapach... Kiedy przeszłam obok Lilaka ottawskiego wprost nie mogłam uwierzyć, że bez roztacza wokół siebie  taką niesamowicie magiczną woń... Ten lilak był nie tylko urokliwy ale miał też piękną nazwę "Jagienka"...










Byłam oczarowana odsłonięciem geologicznym składającym się z wapieni dewońskich razem ze skamieniałościami koralowców oraz gąbek... Utworzyły się one w morzu tropikalnym ponad 360 milionów lat temu! Teren ogrodu przypominał kiedyś okolice Morza Śródziemnego... Do odsłonięcia geologicznego można zejść po schodach, są też niewielkie tarasy widokowe z których można oglądać wejścia do jaskiń









Woda jest elementem wybitnie urozmaicającym krajobraz każdego ogrodu... Tutejsze zbiorniki wodne robią spore wrażenie... Jest ich cztery... Aby przyjrzeć się lepiej roślinom wodnym, zastosowano różnego rodzaju mostki, tarasy widokowe, kładki... A w wodzie możemy zobaczyć rosnące cyprysiki błotne, pałki,irysy, grzybienie... Moją uwagę przyciągają przepiękne, różnokolorowe grzybienie nazywane lilią wodną lub nenufarem... Hodowcy stworzyli wiele różnobarwnych odmian... Tutaj możemy zobaczyć m.in. Madame Wilfron Gonnere, Rosennyphe, Pery's Double White...  








Nieubłaganie dobiega końca mój spacer  po Ogrodzie Botanicznym w Kielcach... Jest to jedno z tych miejsc, które bardzo trudno opisać słowami... Jestem pewna, że to nie była jednorazowa wizyta w tym ogrodzie... Mogłam nie tylko miło spędzić czas ale także podziwiać soczystą czerwcową zieleń, delektować się widokiem i wonią kwiatów... Chociaż ogród jest młody to już jest ostoją dla licznego ptactwa... Wsłuchiwałam się w ich piękny śpiew, który przynosił odprężenie i ukojenie...

Jeszcze tylko niewielki pokazowy ogród japoński... Nie mogło zabraknąć torii, bardzo prostej konstrukcji przypominającej bramę, która jest charakterystycznym elementem architektury japońskiej... Jest również czerwony mostek, w centralnym miejscu rośnie sosna w formie bonzai... Nawierzchnia wykonana jest ze żwiru i kamieni...





Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...

Życzę udanej niedzieli i szczęśliwego nowego tygodnia...

Serdecznie wszystkich pozdrawiam...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...