niedziela, 2 sierpnia 2026

Poznań - Plac Kolegiacki

 








Przyjaciel to człowiek, 
do którego dzwonię po wielu miesiącach milczenia,
a nie pyta: dlaczego nie odzywałaś się,
tylko mówi: cieszę się, że właśnie dziś słyszę Twój głos.

(Jessica Ann Redmerski) 










Poznań to jedno z najstarszych  i największych miast Polski... Jest stolicą Wielkopolski... Zachwyca historią, klimatycznym Starym Miastem, zabytkami, malowniczymi zaułkami, wyjątkowymi symbolami, takimi jak poznańskie koziołki czy rogale świętomarcińskie, bujną zielenią,   urokliwymi placami... Jednym z takich placów jest Plac Kolegiacki...

Plac Kolegiacki położony jest w ścisłym centrum  zabytkowego Starego Miasta... To prawdziwa perełka architektoniczna, która łączy wielowiekową historię z nowoczesną przestrzenią miejską...  Plac swą nazwę zawdzięcza nieistniejącej kolegiacie Świętej Marii Magdaleny...




Kolegiata św. Marii Magdaleny została zbudowana w XIII wieku, z polecenia biskupa Boguchwała... Przyjmuje się, że ten gotycki, ceglany kościół powstał w miejscu innego i był jedną z największych świątyń w Polsce... Wieża kolegiaty przez stulecia górowała nad miastem... Tu chowani byli burmistrzowie miasta oraz znamienici mieszczanie i możni tamtego świata... Świątynia była świadkiem wielu wzniosłych  i smutnych chwil w życiu miasta... Ciągle była upiększania, a w jej trzech nawach znajdowało się 50 ołtarzy... 

Ten wyjątkowo bogato wyposażony kościół uległ degradacji w czasie potopu szwedzkiego, a 1667 roku strawił go pożar... Nie wrócił już nigdy do dawnej świetności... Kolejny cios  świątyni  zadał piorun, wnętrze spłonęło niemal doszczętnie... Kolejny pożar odebrał nadzieję na odbudowę...

W miejscu świątyni powstał tzw. Nowy Rynek, dziś trójkątny Plac Kolegiacki... To wyjątkowe miejsce z jeszcze bardziej wyjątkową historią, która związana jest z początkami i czasami świetności miasta...













































W centralnej części placu znajduje się Zegar Historii, który upamiętnia dzieje stojącej tam kiedyś kolegiaty świętej Marii Magdaleny... Jest to 12 metrowy obelisk z polerowanej stali autorstwa poznańskiego architekta, projektanta, rzeźbiarza  Piotra Wełniaka... Można tu podziwiać przeszkloną posadzkę i wyeksponowane wykopaliska architektoniczne... 

Na placu znalazła się także fontanna, która stanowi ważny obiekt przestrzenny, a w upalne dni daje ochłodę... Jest ona w formie rozrzeźbionego kamiennego parawanu po którym spływa woda, tworząc niewielkie wodospady... Jest też przepiękny, barokowy budynek dzisiejszego Urzędu Miasta Poznania, który  powstał w XVIII wieku... Należał do jezuitów, przybyłych do miasta w 1571 roku...

Rezydował tu czterokrotnie cesarz Francji Napoleon Bonaparte... Tutaj zlecił Janowi Henrykowi Dąbrowskiemu i Józefowi Wybickiemu zorganizowanie w Wielkopolsce armii polskiej, która miałaby wesprzeć Francję w walce z zaborcami... Przejazdem z Berlina do Warszawy w Poznaniu zatrzymał się Fryderyk Chopin... Na ścianie budynku jest tablica upamiętniająca pobyt słynnego pianisty...

Na placu możemy zobaczyć pomnik dwóch tryjkajacych się koziołków... Nazywają się Pyrek i Tyrek... Te symaptyczne imione zostały nadane przez słuchaczy Radia Złote Przeboje...  Pomnik powstał w 2002 roku a jego autorem jest Robert Sobociński ...

Plac Kolegiacki wzbogacają także elementy małej architektury takie jak ławki i siedziska... W cieniu platanów znajdują się kawiarnie, restauracje,  ogródki gastronomiczne....










Przy Placu Kolegiackim znajduje się Wolny Dziedziniec Urzędu Miasta... To idealne miejsce na wypoczynek, szczególnie w słoneczne dni... Otwarty nie tylko dla mieszkańców ale i turystów, zachęca przestrzenią, kwiatami, wygodnymi ławkami, siedziskami oraz zieloną roślinnością...Miejsce piękne, warte odwiedzenia... Po mieście rozbiegły się kolorowe koziołki, które są sporą  atrakcją... Na Wolnym Dziedzińcu Urzędu Miasta  też można je zobaczyć... Te barwne figurki to projekt miejski firmy Aquanet, która obchodzi 160-lecie poznańskich wodociągów... 



Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życzę pięknej slonecznej niedzieli....
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...



środa, 29 lipca 2026

Poznań - Śródka i Ostrów Tumski

 








I wszyscy powtarzają: "takie jest życie", a nikt nie pamięta,
że życie jest takie, jakie sami sobie zbudujemy.

(Will Smith)








W drugiej dekadzie lipca zapragnęłam na chwilę oderwać się od codzienności... Spontanicznie spakowałam walizkę i pojechałam w kierunku Poznania... Jakiś czas temu byłam w tym mieście ale czas zatarł moje wspomnienia... Zaczęłam od spaceru po  Śródce, historycznej części Poznania...

Nazwa Śródka najprawdopodobniej pochodzi od środy, dnia tygodnia, w którym odbywały się śródeckie targi... W XIII wieku została nadana biskupom poznańskim... Nadania dokonał ówczesny książę wielkopolski Przemysław II, a beneficjentem był biskup Jan Gerbicz herbu Nałęcz... Prawdopodobnie, to za jego sprawą, Śródka otrzymała prawa miejskie...

Ostrów Tumski  i Śródka to najstarsze i historyczne serce Poznania, które tworzą sąsiadujące ze sobą, połączone klimatycznymi mostami prawobrzeżne zakątki... Ostrów Tumski to wyspa katedralna i kolebka państwa polskiego.. Śródka leży na wschodnim brzegu rzeki Cybiny, a jej historia sięga średniowiecza... Obecnie,  rynek i ulice zachowały kameralny charakter dawnego miasteczka...

Wysiadłam z autobusu na przystanku w pobliżu Ronda Śródka, tuż przy ulicy Bydgoskiej...  Przeszłam obok Skweru Święstosławy Sygrydy... Domyślam się, że nie każdy słyszał o tej postaci... Przyszła na świat jako Świętosława Piastówna, była córką Mieszka I i Dobrawy, siostrą Bolesława Chrobrego... Została wydana za króla Szwecji Eryka Zwycięskiego... Po śmierci Eryka została żoną Swena Widłobrodego, króla duńskiego, norweskiego i angielskiego...

Doszłam do Rynku Śródeckiego... Zatrzymałam się obok Katedralnej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej, mieszczącej się w zabytkowym, późnobarokowym obiekcie dawnego klasztoru filipinów... Na szczególną uwagę zasługuje rokokowa fasada, która zachowała się niezmieniona do dziś... Przy rynku usytułowany jest również kościół świętej Małgorzaty z XVI wieku... A na ścianie jednej z kamienic znajduje się słynny mural...










Opowieść śródecka z trębaczem na dachu i kotem w tle, to jedna z największych atrakcji turystycznych miasta... Monumentalny trójwymiarowy mural robi ogromne wrażenie... Historia ożywiona w niezwykły sposób... Malowidło powstało na podstawie zdjęcia z lat 20. XX wieku... Autorem koncepcji jest architekt prof. Radosław Barek... W centralnej części muralu widzimy postać Władysława Odonica, księcia Wielkopolski i ojca Przemysła I, który w 1231 roku nadał Śródce prawa miejskie, zanim otrzymał je sam Poznań... Na dachu jednej z kamienic siedzi hejnalista, przypominający o nieistniejącym już śródeckim ratuszu...  Zielony budynek z mężczyzną w białym fartuchu nawiązuje do dawnej jatki rzeźniczej... Uwagę przykuwa czarny kot przechadzający się po dachach... 












Spacer po Śródce jest sporą przyjemnością...  Ta urokliwa dzielnica zachwyca unikalnym klimatem, urzeka odrestaurowaną architekturą i pobliskim Ostrowem Tumskim... Stare kamienice, w większości, odzyskały dawny blask, cieszą oczy detale architektoniczne...

Na jednej z kamienic uwagę przykuwa ciekawa instalacja, system rur i rurek... To Zielona Symfonia, czyli grający mural... Prawdopodobnie w czasie deszczu, spływająca woda w tej plątaninie rur gra symfonię... Ten muzyczny mural przypomina mi Grający Dom w Dreźnie...









Śródkę z Ostrowem Tumskim łączy most Biskupa Jordana... Nazwa mostu pochodzi od pierwszego poznańskiego biskupa z czasów Mieszka I... Ten most, to kładka pieszo-rowerowa nad Cybiną... Zakochani od lat, na znak swojej miłości. zawieszają kłódki... Pary przypinają tam zamki z imionami, a klucze wrzucają do rzeki Cybiny... Wizja kłódek na mostach stała się symbolem wierności i trwałości miłości... Zwyczaj ten stał się popularny za sprawą powieści włoskiego pisarza Federico Moccia Tylko ciebie chcę, w której para zakochanych na znak swojej wiecznej miłości zawiesiła kłódkę na latarni, na moście Ponte Milvio, a kluczyk wrzuciła do Tybru...

Idąc mostem Jordana w stronę Ostrowa Tumskiego, podziwiam monumentalną Bazylikę Archikatedralną  św. Apostołów Piotra i Pawła... To najstarsza polska katedra od 968 roku i miejsce pochówku pierwszych władców Polski... Znajduje się na wyspie Ostrów Tumski, otoczonej  Wartą i Cybiną... To miejsce było pierwszą rezydencją Piastów i lokalizacją najstarszego biskupstwa na ziemiach polskich... O Ostrowie Tumskim w innym poście...


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...