piątek, 15 stycznia 2021

Malowniczy Wąwóz Korzeniowy Dół w Kazimierzu Dolnym

 






To prawda, że przygoda bez odrobiny stresu i lęku

nie byłaby przygodą piękną, ale jakąś taką byle jaką,

bo coś, co przychodzi bez trudu,

w konsekwencji nie daje żadnej satysfakcji.

(Raymond  Maufrais)







Kazimierz Dolny to wyjątkowo urokliwe miasteczko, które oferuje nie tylko bardzo interesujące zabytki, wspaniałe krajobrazy, ale także urokliwe wąwozy lessowe, które możemy zobaczyć na terenie Kazimierskiego Parku Krajobrazowego... Utworzono go dla ochrony lessowego krajobrazu ale i budowa geologiczna parku też  jest niezwykle interesująca... Park ceniony jest przede wszystkim ze względu na grube, dochodzące do 30 metrów, pokłady lessu, w których woda wyrzeźbiła niepowtarzalną sieć wąwozów...

Korzeniowy Dół uważa się za najpiękniejszy z kazimierskich wąwozów... Jest on formą głębocznicy, która swym ukształtowaniem przypomina wąwóz naturalny... Jednak swe powstanie zawdzięcza działalności człowieka... Jej dno wykorzystywane jest jako droga...






Szłam dnem głębocznicy i podziwiałam jej niezwykle ściany są  strome, wysokie od 3 do 5 metrów... Wpatrywałam się w korzenie i pnie drzew, które przybrały najrozmaitsze, fantastyczne kształty, zaskakujące formy wijących się węży, smoków, maszkaronów... 







Byłam zachwycona pięknem krajobrazu i niezwykłością przyrody w Korzeniowym Dole... Wąwóz nie posiada bocznych odgałęzień, a jego długość wynosi około 700 metrów... Jest bardzo piękny, jego uroki dostrzegają malarze, rysownicy, filmowcy i entuzjaści fotografii... 

I kiedy dwa lata temu  padł pomysł wyłożenia go betonowymi płytami, jak uczyniono to w Wąwozie Czarnym, straciłby swój urok i walor przyrodniczy... Jest to  jeszcze jedno z tych zachwycających miejsc, które powinien odwiedzić miłośnik przyrody, bo naprawdę warto...


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...

Serdecznie wszystkich pozdrawiam...

poniedziałek, 11 stycznia 2021

Zamek Królewski w Warszawie







Wypuściłem się twoim traktem głównym

Warszawo w lipcu

- W niedzielne rano...

Lekkość świąteczna płynie Nowym Światem...

- Jakieś niedosprzątanie?...

Podfruwają obrusy

Krzesła dostawiają się do stołów

Kapią się róże w trotuarach -meksykanki

Po narożnikach ulic

Chlapie się w wiadrach gawiedź

Otwocko - falenicka

- Lilie, półchwasty, floksy, rumianki

Niesie, niesie mnie pięknie

Traktem świątecznym twoim, Warszawo

W lipcu


(Leszek Długosz) 


* Ruiny Zamku Królewskiego w Warszawie *








Był piękny sierpniowy poranek... Na Placu Zamkowym dumnie prezentowała się perełka stolicy wpisana na Listę dziedzictwa UNESCO... Zamek Królewski to jedna z najbardziej charakterystycznych budowli Warszawy... Od początku swego istnienia jest symbolem polskiej państwowości oraz pomnikiem historii i kultury narodowej... Zamek Królewski w jego najdawniejszym kształcie wznieśli książęta mazowieccy... Założenie siedziby w miejscu obecnego zamku przypisuje się księciu Bolesławowi II Mazowieckiemu...

Wczesnobarokowy gmach, dzieło włoskich architektów, dawniej był rezydencją królewską oraz siedzibą sejmu i senatu...

Za czasów Władysława IV w skrzydle południowym swą siedzibę znalazł teatr... Za czasów rządów Stanisława Augusta Poniatowskiego zamek przeżywał okres  swej świetności... Król był znanym mecenasem sztuki... Gromadził na zamku liczne zbiory, głównie było to malarstwo...

W czasie powstania listopadowego obradujący na zamku Sejm zdetronizował cara Rosji Mikołaja I, którego dwa lata wcześniej, 29 maja 1829 roku, w tym samym miejscu koronowano na króla Polski... Zamek był również siedzibą prezydenta RP Ignacego Mościckiego w latach 1926 - 1939. 

Zamek legł w gruzach podczas bombardowania Warszawy 17 września 1939 roku... Ostateczne zniszczenie Zamku nastąpiło w czasie Powstania Warszawskiego... Dopiero w 1971 roku za czasów Gierka, nowe kierownictwo PZPR podjęto decyzję o jego odbudowie, zakończonej po 17 latach... Odbudowana budowla nawiązuje do zamku  z czasów, kiedy przeniesiono stolice z Krakowa do Warszawy za króla Zygmunta III Wazy, który spogląda na zamek z wysokiej kolumny swego imienia...

Dziś w zamku mieści się muzeum, którego ekspozycja obejmuje skrupulatnie odtworzone i w pełni wyposażone barokowo-klasycystyczne wnętrza zdobione królewską purpurą, kryształowymi lustrami, a także dziełami najsłynniejszych twórców, głównie polskich, włoskich i francuskich... 

Po odebraniu wcześniej zarezerwowanych biletów, ruszamy na zwiedzanie Zamku...








Trasa naszego zwiedzania  obejmuje pierwsze I piętro Zamku... Mieszczą się tutaj najważniejsze sale przebudowane z inicjatywy króla Stanisława Augusta w latach 1767 - 1786: Apartament Wielki, Apartament Królewski oraz pomieszczenia sejmowe z Salą Senatorską, w której w 1791 roku  uchwalono Konstytucję 3 maja... Wnętrza  odbudowanego po II wojnie światowej Zamku odtworzono na podstawie XVIII dokumentów i rysunków oraz fotografii z XIX i XX wieku... Na swoje miejsca wróciły wszystkie autentyczne  elementy wystroju i wyposażenia uratowane przed zniszczeniem w czasie okupacji hitlerowskiej w 1939 - 1944.

Nasze zwiedzanie rozpoczęliśmy w Galerii Owalnej, niegdyś sali przejściowej, z której korytarz prowadził do loży królewskiej w kolegiacie świętego Jana... Jej wystrój stanowią portrety i popiersia królów polskich z przełomu XVI i XVII wieku oraz niezwykle cenne XVI -wieczne arrasy flamandzkie... Niektóre należały do słynnej kolekcji króla Zygmunta Augusta... Wśród obrazów - portret Anny Jagiellonki królowej Polski, namalowany w 1595 roku przez M. Kobera... Jest również popiersie pierwszego dyrektora Zamku, profesora Aleksandra Gieysztora...








Wchodzimy do Sali Rady, która służyła w czasach Stanisława Augusta jako sala posiedzeń Rady Nieustającej, pierwszego w Polsce stałego rządu złożonego z króla (stąd tron królewski), 18 senatorów i 18 posłów... W sali możemy zobaczyć portrety działaczy Sejmu Czteroletniego m.in Hugo Kołłątaja...

A kiedy weszłam do Sali Wielkiej (Balowej) mój zachwyt nie miał końca... Oniemiałam z wrażenia... W tej sali jest tak dużo piękna, tak wiele wspaniałych elementów dekoracyjnych, jednak na blogu nie sposób by je choć w części zaprezentować..















W tej największej i najbardziej reprezentacyjnej sali mogłam zobaczyć oryginalne rzeźby Apollina i Minerwy André Le Bruna, francusko-flamandzkiego rzeźbiarza, który przez prawie 30 lat pełnił funkcję "pierwszego rzeźbiarza" na dworze króla Stanisława Augusta Poniatowskiego...... Wystrój i wyposażenie zawdzięcza projektom wybitnych artystów Domenica Merliniego i Jana Chrystiana Kamsetzera... Salę Wielką zdobią rozmieszczone koliście złotawe kolumny ze stiuku, okazałe żyrandole i kandelabry, bogato złocone dekoracje ścienne... Na suficie ogromny plafon przedstawiające Rozkwitanie chaosu...








W kolejnej sali oglądałam ogromne portrety królów polskich, posągi Pokoju i Sprawiedliwości wykonane przez André Le Bruna, popiersia osób zasłużonych dla ojczyzny m.in Małachowskiego, Czerneckiego... To kolejna komnata zamkowa, która zachwycała pięknem i wspaniałymi eksponatami...











Salę tronową projektował zespół królewskich artystów wśród nich:  Domenico Merlini, Jan Bogumił  Plersch i  Jan Chrystian Kamsetzer... Wnętrze zrekonstruowano wg zdjęć i obrazów sprzed 1939 roku... Srebrne orły z zaplecka tronu, zerwane przez oficerów hitlerowskich w październiku 1939 roku, zostały w całości zrekonstruowane... Pierwowzorem 86 kopii był jeden z orłów odnaleziony w Stanach Zjednoczonych... Srebrne haftowane orły stanowią najważniejszy, symboliczny akcent sali... 
















W kolejnych salach znajdują się portrety władców współczesnych Stanisławowi Augustowi m.in. Katarzyna II, cesarzowa Rosji, król Francji Ludwik XVI, Jerzy III król Wielkiej Brytanii...Oglądamy obrazy, dzieła szkół europejskich z XVII i XVIII wieku oprawione w złocone ramy... Obrazy zawierają kartusze i monogramy Stanisława Augusta... W salach są przepiękne sekretarzyki, etażerki, ogromne globusy a na ścianach  piękne plafony... Kolejne pomieszczenie, które wywołało mój zachwyt...










Dochodzimy do Sypialni króla... Ściany jasne,  obite jedwabną satyną indyjską... Uwagę przyciągają dwa obrazy pędzla Marcella Bacciarellego: Rebeka i Eleazar oraz Estera i Ahaswerus... Kolejne pomieszczenie to Pokój audiencjonalny stary... Możemy zobaczyć obrazy  przedstawiające cztery cnoty królewskie: Mądrość, Siłę, Wiarę i Sprawiedliwość... Na suficie piękny plafon z alegorią...





W Pokoju Canaletta znajduje się seria dwudziestu dwóch widoków Warszawy... Obrazy powstały w latach 1767 - 1780  na zamówienie Stanisława Augusta Poniatowskiego... Podczas powojennej  rekonstrukcji obrazy te, posłużyły do odbudowania  wielu zniszczonych zabytków... 








Kolejne zachwycające pomieszczenie to Pokój Zielony...  Jego ściany wybito zielonym adamaszkiem... Pokój służył jako miejsce spotkań króla z ministrami i wysokiej rangi urzędnikami... Kolejny pokój - żółty... Służył jako jadalnia... Portrety  przedstawiają uczestników  czwartkowych obiadów... Król zgromadził w tym pomieszczeniu 55 obrazów...  Po powstaniu listopadowym trzydzieści siedem z nich zostało wywiezionych do Petersburga, gdzie na polecenie cara Mikołaja I zostały spalone...








Pokój Marmurowy powstał za czasów króla Władysława IV... Później popadł w zaniedbanie, dopiero król Stanisław August zlecił architektom jego odnowienie... Było to pomieszczenie poświęcone władcom zasiadającym na polskim tronie... Tuz po rozpoczęciu II wojny światowej obrazy zostały wyniesione z płonącego zamku i ukryte... Podczas odbudowy Zamku Królewskiego szczęśliwie odzyskane obrazy powróciły na swoje miejsce...






Jan Matejko namalował obraz dla uczczenia setnej rocznicy uchwalenia Konstytucji... Ofiarowany Narodowi, miał po odzyskaniu niepodległości zdobić Zamek Królewski... Okupację hitlerowska przetrwał w ukryciu... Od 1984 roku stale w zamku Królewskim...

Pełna pozytywnych wrażeń i emocji po niemal trzech godzinach zakończyłam zwiedzanie Zamku Królewskiego...  Zniszczony niemal doszczętnie, na szczęście odbudowany, zachwyca kolejne pokolenie Polaków...


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...