poniedziałek, 15 października 2018

Końcówka lata w Ogrodzie Kapias - Trawy







Bycie bardzo mocno przez kogoś kochanym daje ci siłę,
kochanie kogoś bardzo mocno daje ci odwagę.

(Lao Tzu)








Choć mamy połowę października, to cały czas jest ciepło i słonecznie... Taka pogoda bardziej przypomina koniec lata niż jesień... Widoki jakie mamy obecnie nie zdarzają się co roku...  Od kilku już dni trwa piękna, polska złota  jesień... Spacerując podziwiam szybujące, kolorowe liście, zachwycam się wyglądem drzew...

Miesiąc temu miałam okazję odwiedzić Ogrody Kapias w Goczałkowicach... Tego dnia również była przepiękna, słoneczna pogoda, która wprawiła mnie w dobry nastrój... Idąc alejkami nie mogłam oderwać oczu od  pięknych roślin, a wśród nich były majestatyczne, rzucające się w oczy a jednocześnie lekkie i zwiewne trawy...  One  niemal przez cały rok wyglądają bardzo ładnie... Jednak latem i jesienią, gdy kwitną ich kłosy nadają barwy zakątkom ogrodu i niezapomnianego charakteru...

Sądzę, że prawie każdy odwiedzający Ogrody Kapiasów zachwyca się sawannową scenerią wokół stawu z mostkiem i wybudowanym na jego brzegu domkiem Hobita... Oryginalna budowla zbudowana jest z cegieł a wejście i okna mają formę kół... Dodano błękitne elementy  takie jak brama w kształcie koła, krzesła ogrodowe, łódkę, okna to wszystko fantastycznie harmonizuje z niebem i odbiciami w lustrze wody... Ponadto błękit przepięknie prezentuje się na tle zieleni  a potem jesienią na tle słomkowego koloru traw...








W Ogrodzie lato posadzono liczne odmiany traw ozdobnych... Każdy, nawet laik zauważy, że są to rośliny niezbyt wymagające, zarówno gdy chodzi o nasłonecznienie stanowiska, pielęgnację, jak i charakter gleby...  Teren gdzie rosną jest wysypany piaskiem i żwirem... Pięknie wyglądają przez cały rok... Wielokrotnie obserwowałam jak od wczesnej wiosny ogród staje się coraz wyższy wraz ze wzrostem traw ozdobnych, natomiast jesienią mieni się kolorami złota i brązu...

Bardzo efektowną, a może i najładniejszą trawą ozdobną tworzącą tutaj zwarte kępy o wysokości wraz kwiatostanem około 1,80 metra jest trzcinnik ostrokwiatowy Karl Foerster... Kolejną okazałą trawą jest miskant cukrowy... Rośnie tutaj kilka gatunków turzyc: piaskowa, japońska, palmowa, letnia, ciborowata... Warto też wspomnieć o: kosmatce olbrzymiej, perłówce orzęsionej, kostrzewie sinej czy ostnicy włoskowatej...Wszystkie te trawy zachwycają...

Spośród wielu traw ozdobnych, moją uwagę  przykuła  przebarwiająca się na czerwono imperata cylindryczna Red Baron... Nie jest wysoka, ma około 50 centymetrów ale w każdym okresie  jest interesująca... Jednak jesienią jest przecudna, przybiera wtedy soczysty purpurowy kolor...






Współcześnie trawy ozdobne cieszą się coraz  większym uznaniem, ich piękno zostało doceniane... Jednak nie zawsze tak było... W XIX wieku  były chwastami, dopiero  Karl Foerster niemiecki ogrodnik dostrzegł ich niezwykłość...

Obserwuję i podziwiam Ogród Kapias od kilku lat, dlatego mogę śmiało mogę stwierdzić, że trawy ozdobne to prawdziwi artyści przetrwania... Są jednymi z najbardziej odpornych roślin ozdobnych, ich kępy z każdym rokiem piękniej się prezentują i coraz bardziej rozrastają... Wyobrażam sobie jak teraz ich  łany falują, dosłownie tańczą na wietrze i szumią długimi, powoli zasychającymi już liśćmi... Być może jeszcze w tym  roku pojadę do Goczałkowic i zobaczę ich spektakl?

Już tradycyjnie odwiedzamy restaurację Kapias by miło spędzić czas przy filiżance pysznej kawy i obowiązkowo zjeść kawałek ciasta... A ponieważ zbliża się jesień, więc króluje dynia jako składnik tortów, ciast, tart, muffinek... W tym lokalu zawsze podają przepyszne i efektownie wyglądające ciasta... Prawdziwy raj dla podniebienia i wyjątkowy klimat tego miejsca zachęca aby tutaj bywać...





niedziela, 14 października 2018

Kolegiata N.M.P. Bolesnej i św. Aniołów Stróżów w Wałbrzychu







Kolegiata Najświętszej Marii Panny Bolesnej i św. Aniołów Stróżów jest najważniejszą chociaż wcale nie najstarszą świątynią w Wałbrzychu... W miejscu dzisiejszej kolegiaty wg przekazu już w 1428 roku istniał kościół pod wezwaniem świętego Michała... Na początku XIX wieku wzrosła ilość katolików w mieście, ten niewielki kościółek nie mógł już pomieścić wiernych... Ówczesny proboszcz dla pozyskania środków na budowę nowej świątyni założył Kirchbauverein - rodzaj umowy, fundacji... Budowa finansowana była przez księcia pszczyńskiego Hochberga, księcia żmigrodzkiego Hatzfeldta oraz ze środków kościelnych...

Jest to monumentalna, ceglana świątynia z dachem dwuspadowym, wieżą nad wejściem głównym i sygnaturką na skrzyżowaniu korpusu z transeptem... Wchodzę do  kościoła z wrażeniem jego ogromu, przed sobą mam rzędy ławek, sporo miejsca w nawach i pod chórem... Wymiary świątyni są imponujące, jest długa na 60 metrów, szeroka na 30, i wysoka na 22 metry...








Kościół został wybudowany w stylu neogotyckim w latach 1898 - 1904 na planie krzyża łacińskiego... Projektował go niemiecki architekt Alexis Langer, przedstawiciel stylu neogotyckiego, który pracował przede wszystkim na terenie Śląska... Zaprojektował ponad dwadzieścia kościołów m.in. Mariacki w Katowicach, św. Michała Archanioła we Wrocławiu, w Bielawie, Legnicy, Rawiczu oraz różne obiekty świeckie...

Chociaż kolegiata została zbudowana w stylu neogotyckim, to zachowała w pełni gotycką architekturę w układzie przestrzennym, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz... Jej mury z czerwonej cegły pięknie się prezentują  a jej potężna ponad 80 metrowa wieża, zwieńczona ostrym hełmem, wznosi się ponad panoramę miasta...








Wnętrze jest halowe, trzynawowe, o tej samej wysokości... W ścianach kościoła - wzniesionych przyporami, moją uwagę zwracają wysokie około dwunastometrowe witrażowe okna... Ambona i renesansowa chrzcielnica pochodzą ze starego kościoła świętego Michała...

Wnętrze nakryte jest pięknym sklepieniem sieciowym, w którym wprowadzono krzyżujące się żebra, a żebra tworzą siatkę rombów... Jest ono wsparte na profilowanych, wysmukłych, wielobocznych filarach...

Kolejna rzecz która przykuła moją uwagę to bardzo interesujący, neogotycki szafkowy( szafisty) ołtarz główny znajdujący się w trójbocznym prezbiterium... Tworzy on tryptyk z obrazami i figurami świętych...  Ołtarz główny powstał w 1904 roku...

Z tego okresu pochodzi Pieta oraz stacje Drogi Krzyżowej... W lewej nawie bocznej  znajduje się ołtarz świętego Antoniego, zaś w prawej piękny ołtarz Matki Boskiej Częstochowskiej ufundowany w 1946 roku przez Polaków jako wotum wdzięczności za przetrwanie wojny...

Są również dwie kaplice boczne Pana Jezusa Ukrzyżowanego i świętej Teresy... W tylnej części kościoła znajduje się empora organowa...

3 maja 2010 roku świątynia  została uroczyście ogłoszona kolegiatą czyli kościołem z kolegium kanoników nie będący siedzibą biskupa... Posiada  prawo pierwszeństwa przed pozostałymi  świątyniami  w danej miejscowości...   

Z powodu ograniczonych funduszy od wielu lat trwa remont kościoła... Jednak świątynia zachwyca pięknem, lśni blaskiem i czystością...












Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...