Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Architektura drewniana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Architektura drewniana. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 sierpnia 2026

Osieczna - Wiatraki, dawni świadkowie historii

 










Żyj chwilą obecną,
wspominaj przeszłość i nie lękaj się przyszłości,
ta bowiem jeszcze nie istnieje i nigdy nie będzie istnieć.
Jest tylko teraz.

(Christopher  Paolini)








Jestem miłośniczką architektury drewnianej bo jest fascynującym połączeniem kunsztu ciesielskiego, ekologii i bliskości natury... Drewno jest żywym materiałem, który nadaje budynkom wyjątkowy charakter... Drewniane domy i świątynie tworzą przytulną, wręcz intymną atmosferę

Od dosyć dawna pasjonuję się dawnym budownictwem z drewna, wiekowymi chałupami, dworami, willami, karczmami, cerkwiami, kościołami, wiatrakami... Doceniam unikalny zapach drewna, precyzyjne, kunsztowne  regionalne m.in. podhalańskie, babiogórskie zdobienia oraz niezwykłą historyczną tradycję...

Przyznaję, nigdy nie jest mi dosyć takich miejsc... Drewniane zabytki tworzą niesamowity klimat a ich różnorodność jest zaskakująca... Dla ciekawych miejsc warto zboczyć z głównej trasy i odkryć drewniane  perełki, poznać namiastkę prawdziwego klimatu regionu... Jadąc do Poznania zjechałam z głównej drogi aby zobaczyć Osieczną... Na wzgórzu zwanym Szubieniczną Górą znajduje się Muzeum Rolnictwa i Młynarstwa z unikalnym kompleksem trzech zabytkowych wiatraków z XVIII wieku...

Wielkopolska była kiedyś, największym wiatrakowym zagłębiem i nazywano ją krainą wiatraków... Szacuje się, że w okresie największego rozkwitu stało tam od 2,7  tysiąca do 12 tysięcy wiatraków zwanych koźlakami bo wtedy Polska była zbożową potęgą... Dziś z tej ogromnej liczby została zaledwie garstka








Osieczna położona jest w południowo-zachodniej części województwa wielkopolskiego, przy drodze krajowej nr. 5... Przy wiatrakach znajduje się przestronny, utwardzony parking oraz budynek, w którym ulokowano kasę, sklepik oraz  uroczą kawiarenkę... 

Muzeum Młynarstwa i Rolnictwa w Osiecznej jest muzeum prywatnym i powstało z inicjatywy i z zamiłowania do tradycji młynarskich, które  od pokoleń towarzyszą rodzinie Jankowskich... Zwiedzanie muzeum jest płatne... Można go zwiedzać indywidualnie lub o pełnej godzinie z przewodnikiem Panem Jarosławem Jankowskim, dyrektorem muzeum i największym znawcą wiatraków-koźlaków... Na zwiedzanie musiałam troszkę poczekać... W wolnym czasie mogłam swobodnie zobaczyć wszystkie muzealne atrakcje... W czasie zwiedzania z Panem Jarosławem dowiedziałam się wielu cennych informacji o wiatrakach i młynarstwie...









Trzy zabytkowe wiatraki-koźlaki dumnie noszą imiona od ostatnich polskich właścicieli...  Według źródeł wiatraków w tym miejscu stało prawdopodobnie nawet 12... Do dzisiejszych przetrwały zaledwie trzy, a najstarszy jest Franciszek i pochodzi z 1761 roku... Kolejnym  wiatrakiem jest Józef - Adam z 1763 roku... Natomiast wiatrak  Leon pochodzi z 1769 roku... Jest też czwarty wiatrak, współczesna rekonstrukcja...











Jak już wspomniałam, na terenie kompleksu znajduje się budynek z kawiarnią i sklepikiem... Kawiarenka serwuje aromatyczną kawę, herbatę oraz domowe ciasto... W sklepiku można kupić lokalne i rzemieślnicze wyroby, w tym lokalne miody z okolicznych pasiek, różne rodzaje mąk, kasze, pamiątki, magnesy... 










W zbiorach muzeum znajdują się sprzęty codziennego użytku, zabytkowe maszyny rolnicze m.in. pługi, brony, młyniec (maszyna do czyszczenia ziarna z plew), sieczkarnia ręczna, przetrząsacze do siana, były żarna, młockarnie... Były też oryginalne urządzenia młyńskie, dawne narzędzia obrzędowe, urządzenia do mielenia mąki, wiele eksponatów wartych uwagi... 

Znajdują się tutaj również duże, drewniane rzeźby, które powstały podczas plenerów rzeźbiarskich... Wykonane przez artystów z Polski i Ukrainy... Wielkie pnie drzew nabrały kształtów i są ozdobą, wzbogacają niezwykły krajobraz Osiecznej...  Odwiedzając Muzeum  Młynarstwa i Rolnictwa można poczuć klimat dawnej wsi, dotknąć historii, a jednocześnie zobaczyć sztukę artystyczną... A poza tym zachwycić się tutejszymi kwiatami...


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życzę wspaniałego, udanego i pełnego relaksu weekendu...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...





sobota, 13 czerwca 2026

Zakopane - Willa Koliba

 








Życie poddaje nas wielu próbom,
ale one nigdy nie przychodzą w takiej postaci,
jakiej byśmy sobie życzyli.

(Charles Morse)








Zakopane to górska miejscowość znana niemal każdemu Polakowi... Jest to miejsce magiczne, w którym historia miesza się ze sztuką, a pobożność z bohemą... Będąc w stolicy Tatr warto zwrócić uwagę na perełki architektury, tatrzańskie drewniane wille wzniesione w stylu zakopiańskim, które od lat przyciągają wzrok... Budzą też zainteresowanie kolejnych pokoleń turystów..... 

Ich twórcą był Stanisław Witkiewicz, którego styl zakopiański był pierwszym polskim stylem narodowym w architekturze... Ilekroć jestem w Zakopanem  zawsze zwracam uwagę na styl mijanych budynków (góralskich domów), pensjonatów i willi, z których wiele  stanowi świetny przykład stylu witkiewiczowskiego...


Stanislaw Witkiewicz wspaniały malarz, pisarz, ilustrator, teoretyk sztuki, architekt... Większość życia spędził w Zakopanem, zafascynowany góralską tradycją i rzemiosłem... Zaprojektował wiele willi należących do bohemy- artystów, poetów, pisarzy mieszkających w tym mieście...

Styl zakopiański łączył w sobie wygodę i piękno z budownictwem ludowym górali... Podhalańska sztuka ludowa dostarczyła wzorców i motywów m.in. krokiewki, parzenice, gwiazdy, krzyżyki... Pierwszym obiektem wybudowanym w stylu zakopiańskim według projektu Stanisława Witkiewicza jest Willa Koliba... Położona przy ulicy Kościeliskiej, najstarszej ulicy Zakopanego... Zachwyca już z daleka... Przechodzi się do niej przez mostek, i wtedy willa pokazuje się w całej okazałości i robi ogromne wrażenie... Jest ona perłą architektury nie tylko z zewnątrz - również jej wnętrze, wzbogacone  o liczne ekspozycje, stawia ją wśród najbardziej wartościowych zakopiańskich zabytków... Obecnie mieści się tu Muzeum Stylu Zakopiańskiego (Oddział Muzeum Tatrzańskiego im. Tytusa Chałubińskiego)... Idąc do willi mijam Stele (kamienną rzeźbę przypominającą drąg) włoskiego artysty z Doliny Aosty, Donato Savin...














W pięciu pokojach najstarszej części willi Koliba urządzono: jadalnię, salon, sypialnię  na parterze  oraz  gabinet oraz pokój służącego na piętrze...  Zwiedzanie zaczynam od jadalni, nazywanej dawniej izbą góralską... Znajduje się tu unikalna ekspozycja mebli w stylu zakopiańskim i sztuki użytkowej projektu Stanisława Witkiewicza... Najważniejsze eksponaty to: masywny drewniany stół oraz krzesła  typu zydel, projektowane przez Stanisława Barabasza... Kredens i półki  wiszące  bogato zdobione i rzeźbione według projektu Witkiewicza... Są obrazy malowane na szkle, zegar, ceramika, rzeźby ludowe, drewniane kubki, kierpce, łyżki i małe dzieła sztuki...















Przechodzę do kolejnego pomieszczenia, do salonu... Ustawiono  tu dwa aneksy wypoczynkowe... Jeden składa się z kanapy, trzech foteli i stolika oraz drugi, złożony z wysokiego stołu i sześciu krzeseł... Meble  ( z wyjątkiem kanapy) zostały zaprojektowane przez Stanisława Witkiewicza... Jest też serwantka, w której wyeksponowano serwisy porcelanowe, fajansowe i srebrne, a także modele drewniane sztućców, wykonane według projektów Witkiewicza... szczególną uwagę zwróciłam na żardinierę, czyli rodzaj ozdobnej skrzynki na kwiaty, w formie stolika... Nad stołem lampa naftowa zaprojektowana i wykonana przez Józefa Gardeckiego...  Ekspozycję salonu uzupełniają malarskie dzieła sztuki, w tym XIX-wieczne pejzaże, obrazy: Górale na koniach Józefa Jaroszyńskiego,  Łomnica Alfreda Schoup'ego, Przy Morskim Oku Walerego Elijasza-Radzikowskiego... Są także portrety Stanisława Witkiewicza malowane przez Jacka Malczewskiego... Jest też rzeźba w drewnie autorstwa Wojciecha Brzegi zatytułowana  Tomek Jewin, przedstawiająca Gadeję, górala jednego z najlepszych gawędziarzy podhalańskich...  Gadejowie z Kościelisk należeli do najbardziej znaych zbójników... Dzięki Gadei znamy wiele ciekawych wspomnień i pieśni o zbójnikach tatrzańskich i podhalańskich...

W salonie możemy zobaczyć kopię niezwykle pięknych zasłon  zachowanych w willi Pod Jedlami, które  na góralskim suknie wykonała żona Stanisława Witkiewicza... Te unikatowe, sukienne zasłony są z motywami rozet i parzenic... Powstały według rysunków i projektów Stanisława Witkiewicza...








Sypialnia została wyposażona w meble zaprojektowane przez Wojciecha Brzegę, polskiego rzeźbiarza, meblarza, pisarza, rodowitego górala, który jako pierwszy zdobył wyższe wykształcenie... Współpracował ze Stanisławem Witkiewiczem i był wykonawcą niektórych jego projektów... Jego autorstwa są dwa łóżka, szafa, stolik z krzesłami, toaletka, lustro... Nad łóżkami oleodruk Matki Boskiej z Dzieciątkiem... Na ścianach obrazy olejne: Giewont, Willa Koliba... Uzupełnienie ekspozycji stanowią  drobiazgi stylowe oraz ceramika ludowa, lichtarz stojący na stole... Jest też przepiękny piec kaflowy z wzorami góralskimi, a jego zwieńczenie stanowią głowy niedźwiedzi... Oczywiście wykonane według unikatowych projektów Stanisława Witkiewicza...










W Willi Koliba urządzono wystawę czasową prezentującą styl zakopiański... Główna ekspozycja przybliża samą koncepcję, historię Stanisława Witkiewicza, jego twórczość, m.in. kopie rysunków z okresu monachijskiego... Prezentowana jest tu bogata  sztuka ludowa, stroje, meble, są obrazy, reprodukcje, XIX -wieczne  modele chat góralskich,  spinki z mosiądzu do męskich koszul, serwetki i wiele innych eksponatów...












Willa Koliba została zaprojektowana i  zbudowana dla miłośnika góralszczyzny, ziemianina  z Podola hrabiego Zygmunta Gnatowskiego z przeznaczeniem na pomieszczenie jego zbiorów etnograficznych... Na początku miała to być zwykła chata, ale za namową Witkiewicza powstała willa... W Kolibie jeszcze za życia Gnatowskiego funkcjonował pensjonat... Mieszkała tu Helena Modrzejewska, Jan Kasprowicz, który w Kolibie napisał wiersz: Wiatr gnie sieroce smreki...

Na I piętrze  urządzono gabinet, czyli pokój Zygmunta Gnatowskiego... W pokoju dedykowanym fundatorowi Koliby oglądamy meble projektowane i wykonane przez Wojciecha Brzegę... Są to: szafa nocna, toaletka, stół , krzesła, szafa, łóżko, biurko, biblioteczka... Ekspozycję uzupełniono rysunkami, fotografiami, eksponatami z kolekcji etnograficznej  Gnatowskiego...











Pokój służącego jest skromnie urządzony... Wyposażenie pokoju to meble w stylu witkiewiczowskim m.in. łóżko, szafa, krzesła, obrazy świętych, fotografie, półki rzeźbione, toaletka... 

Zygmunt Gnatowski umierając w 1906 roku nie pozostawił spadkobierców...  Willa Koliba została sprzedana... Przez wiele lat zmieniała swoich gospodarzy... W 1981 roku budynek trafił pod opiekę Muzeum Tatrzańskiego, a w 1993 roku urządzono tu Muzeum Stylu Zakopiańskiego im. Stanisława Witkiewicza...


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...