Kwiaty zawsze sprawiają, że ludzie są lepsi,
szczęśliwsi i bardziej pomocni;
są słońcem, pokarmem i lekarstwem dla duszy.
(Luther Burbank)
Ogród Botaniczny jest prawdziwą gratką dla miłośników natury.... To wyjątkowa oaza spokoju, która łączy piękno przyrody, relaks i naukę ... Kielecki Ogród Botaniczny jest jednym z najmłodszych ogrodów tego typu w Polsce... Został oficjalnie otwarty dla zwiedzających w lipcu 2018 roku... Zajmuje powierzchnię około 14 ha...
Położony nieco na uboczu miasta, na południowo-wschodnich zboczach góry Karczówka (339 m n.p.m... W przeszłości obszar ten wykorzystywany był górniczo... Wydobywano tam wapień oraz rudy ołowiu... Na szczycie wzgórza znajduje się kompleks sakralny z wczesnobarokowym kościołem św. Karola Boromeusza i pobernardyńskim klasztorem...
W kieleckim Ogrodzie Botanicznym byłam w 2021 roku... I chociaż ogród był wtedy jeszcze młody to i tak mnie oczarował... Wyglądał naturalnie i posiadał niezwykły urok, to było miejsce do którego chce się wracać...
W lipcu, po raz kolejny odwiedziłam Kielecki Ogród Botaniczny... Tego dnia była wspaniała pogoda - słonecznie, upalnie i niemal bezwietrznie... Idealnie na spacer wśród roślinności... Jednak południowe słońce, brak chmur na niebie stanowią jedne z najtrudniejszych warunków do fotografowania... Pełne, ostre słońce daje bardzo duży kontrast, głębokie cienie i przepalenia, co psuje kolory i detale roślin... Ja jednak wolę upały niż deszcz...
Po wykupieniu biletu wstępu, ruszyłam na spokojny spacer po ogrodzie... Byłam bardzo ciekawa czy i tym razem zaskoczy i zachwyci mnie to miejsce bogate różnorodne gatunki roślinne? Lipiec to jeden z najbardziej obfitych miesięcy, jeśli chodzi o kwitnące rośliny... W tym czasie wiele z nich osiąga szczyt swojego kwitnienia... Długie i ciepłe dni, duża ilość światła słonecznego, sprzyja ich rozwojowi i wzrostowi...
Ten Ogród Botaniczny jest naprawdę imponujący pod względem powierzchni, doboru ciekawych roślin, różnorodności... Duża jego część została przeznaczona na kolekcje roślin dekoracyjnych...
W podwyższonych rabatach można zobaczyć różnorodność gatunków kwitnących kwiatów m.in. tytoń ozdobny, firletkę omszoną, lwie paszcze, dzielżany, lewkonie, mieczyki nazywane również gladiolami lub gladiolusami, daucusy czyli też marchew ozdobną, która wspaniale prezentuje się w bukietach kwiatowych ale i na rabatach...
W dziale roślin ozdobnych kwitną lilie drzewiaste, które zachwycają bogactwem barw, od czystej bieli, przez żółcie, róże, czerwienie, aż po wielobarwne dwutonowe... Lilie drzewiaste to grupa oryginalnych mieszańców międzygatunkowych... Powstały ze skrzyżowania lilii azjatyckiej z orientalną...
Tuż przy wejściu znajduje się pokazowy ogród francuski... Wejście do niego stanowi zielony tunel grabowy, który okala cały ogród pokazowy w formie żywopłotu... Możemy tutaj zobaczyć rzeźbę kobiety, kamienne ławki, poidełko dla ptaków, a wszystko wykonane z lokalnego piaskowca... Autorem tych prac jest znany kielecki rzeźbiarz Sławomir Micek
Z pewnością zauważyliście, że jestem osobą unikającą krytykowania... Jednak dzisiaj muszę o tym napisać... W czasie spaceru odniosłam wrażenie, że tutejszy ogród jest zaniedbany... Na wielu rabatach trawa nie wypielona a dziko rosnąca roślinność przerastająca też nasadzenia... Wiem, że są osoby, którym jest to obojętne, albo nie zwracają uwagi na estetykę obiektu... Mnie to jednak bardzo razi... Odbieram to jako spore niedociągnięcia pielęgnacyjne, mankament estetyczny, brak należytej dbałości nie tylko o rośliny ale i cały obiekt...
Po wielu bezdeszczowych tygodniach, zauważyłam, że także i tutaj rośliny szybciej kończą wegetację... Jednym z przykładów jest kocimiętka, która należało ściąć nisko nad ziemią (około 20 cm), aby znów zachwycała pięknym wyglądem i zakwitła po raz drugi...
Na zboczu Karczówki przyciągały wzrok swą urodą, przepięknie kwitnące hortensje bukietowe i krzewiaste... To niewątpliwie królowe letnich rabat... Zachwycają różnymi odmianami bieli czy różu... Te kwiaty były już w optimum kwitnienia...
Lipiec to taki czas kiedy jeżówki prezentują swoje piękno... Jestem ich wielką miłośniczką i na ich widok, serce bije mi szybciej... Stałam i zachwycałam się ogromną rabatą z jeżówkami i niebieskimi przegorzanami, które często nazywane są ostami niebieskimi... To była przepiękna kompozycja... Przegorzan (Echinops) to niezwykle odporna bylina o charakterystycznych kulistych kwiatostanach w odcieniach stalowego błękitu i granatu... Ta roślina jest idealna na upalne lato... Im większa przeżywa spiekotę, tym bardziej zachwyca swoją kosmiczną formą...
Jestem pełna podziwu jak tutejszy ogród świetnie łączy roślinność z przestronną strefą relaksu... Dla zwiedzających przygotowano liczne ławeczki, ławki, leżaki, tarasy, zacienione zakątki, które pozwalają spokojnie odpocząć w otoczeniu przyrody, w cieniu drzew, w pobliżu kolekcji kwiatowych...
Miłym zaskoczeniem była wystawa plenerowa kieleckiego rzeźbiarza - Sławomira Micka... Rzeźby autora zostały rozstawione wśród kolekcji traw... Doskonale komponują się z roślinnością, ale również z otoczeniem skalnym.... Prezentacja rzeźb w zupełnie innym otoczeniu niż tradycyjna galeria jest fantastycznym pomysłem... Sztuka jest tu na wyciągnięcie ręki... Jest tu m.in. popiersie Fryderyka Chopina, Johna Lennona, Pabla Picassa, Józefa Czapskiego, Tamary Łempickiej... Dzieła tego artysty stały się częścią krajobrazu i weszły w bezpośredni dialog z otaczającą przyrodą i nieregularnymi głazami narzutowymi...
Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życzę pięknych, słonecznych, letnich dni...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...

Gorgeous park ! Flowers and statues !!!!!
OdpowiedzUsuńThanks for sharing your beautiful pictures !
Anna
I love visiting botanical gardens, and wherever I go, I always check to see if there's a green spot nearby. They're oases of peace and beauty that offer not only aesthetic experiences but also numerous educational and even health benefits. Hugs and best wishes.
UsuńRzeźby wkomponowane w krajobraz ogrodu - świetny pomysł. Sama przechadzka to uczta dla oczu i duszy.
OdpowiedzUsuńKwiatów jest tak wiele, tak pięknych, tak różnorodnych, że ja nawet sobie daruję zapamiętywanie ich nazw. Poza tymi najbardziej znanymi. Patrzyłabym i chłonęła, ile tylko się da.
Byłam zachwycona wystawą plenerową kieleckiego rzeźbiarza - Sławomira Micka. Szkoda, że prezentowane rzeźby nie posiadały metryczki. To była taka mała zagwozdka. Auroro, z pewnością zauważyłaś, że kwiaty są w moim świecie czymś szczególnym, kontemplacyjnym i rytualnym jednocześnie. Nieustająco mnie zachwycają, ale boleję, że ich piękno jest takie chwilowe, ulotne. Kocham równie mocno wszystkie bez wyjątku: wiosenne tulipany, lipcowe chabry w zbożu czy wytworne róże. Podobnie jak Ty, chłonę piękno kwiatów wszystkimi zmysłami. A poza tym tysiące barw i kształtów dają naszym oczom radość i spokój.
UsuńŚciskam mocno i serdecznie pozdrawiam:)
Świetne zdjęcia. Czuć obfitość pełni lata, aż chciałoby się tam być
OdpowiedzUsuńWitam na moim skromnym blogu. Lipiec w ogrodzie botanicznym to czas bujnego rozkwitu, intensywnych zapachów i pełni lata. Rabaty mienią się wieloma barwami za sprawą kwitnących w najlepsze jeżówek, lilii, liliowców, lawendy oraz letnich kwiatów jednorocznych.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
The flowers are gorgeous in all their stunning variety. I bet the whole area is buzzing with the sound of insects going about their business. Best wishes - David
OdpowiedzUsuńJuly is the height of summer in the Botanical Garden, and the flowerbeds are bursting with color. Lilies, coneflowers, and hydrangeas delight with their magnificent blooms. Bees, bumblebees, and butterflies work ceaselessly among the flowers, drawn by the sweet nectar.
UsuńBest regards, David
Piękne słowa i trudno się z nimi nie zgodzić. 🌸💗 Kwiaty mają w sobie niezwykłą moc – potrafią rozjaśnić dzień, wywołać uśmiech i przynieść odrobinę spokoju nawet wtedy, gdy wszystko wokół wydaje się szare. 🌿✨ Czasem wystarczy jeden bukiet, żeby zrobiło się cieplej na sercu. Niech więc kwiatów i takich małych powodów do radości nigdy nam nie zabraknie. 🌷☀️❤️
OdpowiedzUsuńZgadzam się z Tobą, że kwiaty mają w sobie niezwykłą moc, potrafią rozjaśnić nawet najbardziej pochmurny dzień. Są w stanie odmienić nastrój, rozjaśnić wnętrze i sprawić, że zwykły dzień staje się wyjątkowy. Niektóre kwiaty od wieków uważane są za symbole szczęścia i pomyślności. Ich barwy, kształty oraz energia mogą wprowadzić harmonię do życia codziennego. Przesyłam moc serdeczności:)
UsuńZdecydowanie, kwiaty potrafią wnieść do codzienności odrobinę światła, spokoju i radości — czasem wystarczy nawet mały bukiet, by dzień od razu zrobił się przyjemniejszy. Również przesyłam dużo serdeczności i kwiatowej energii! 🌷
UsuńPiękna relacja i zdjęcia. Masz oko do detali i ogromną wiedzę o roślinach. Uśmiechnęłam się przy fragmencie o zachwaszczonych rabatach i spojrzałam na to z drugiej strony. Chwasty to też rośliny. Natura stworzyła je po coś, a człowiek nazwał je „chwastami”, bo nie pasowały do jego idealnego planu. Może ten kielecki ogród po prostu pozwala naturze na odrobinę dzikości i wolności? Ta dzika roślinność ma swój urok:-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie:-)
Ogród botaniczny to miejsce niezwykłe i bogate w różnorodne gatunki roślinne. Uważam, że ma wyglądać estetycznie. Poza tym, chwasty kradną z gleby cenne minerały oraz wodę, przez co kwiaty i krzewy ozdobne słabiej rosną. Usunięcie chwastów sprawia, że uprawiane gatunki nie są zacienione i mogą swobodnie się rozwijać. Sądzę, że w uporządkowanym ogrodzie botanicznym ślimaki, owady i gryzonie mają mniej miejsc do zimowania i rozmnażania. I, co więcej, czyste i równe rabaty wyglądają schludnie i stanowią ozdobę Ogrody Botanicznego. Zwracam uwagę na estetykę? A może coś ze mną jest nie tak? Może powinnam przejść obok tego obojętnie?
UsuńPozdrawiam serdecznie:)
Dziękuję za odpowiedź.
UsuńDzika roślinność jest piękna i pełna uroku. Jestem zwolenniczką kwietnych łąk, które są zbiorowiskami półnaturalnymi. Kwietne łąki to starannie dobrane kompozycje polnych kwiatów, bylin i traw, które zastępują tradycyjne trawniki w miastach i ogrodach. Ogród kielecki posiada naturalne łąki i rozumiem, że takie też powinny być. Zaniedbanie jest czymś innym niż naturalność.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Najbardziej spodobało mi się to, że pokazujesz ogród nie tylko jako zbiór roślin, ale też jako miejsce, w którym można po prostu zwolnić i nacieszyć się przestrzenią. Zdjęcia tylko utwierdzają w przekonaniu, że warto tam zajrzeć o różnych porach roku — ogród botaniczny potrafi przecież za każdym razem wyglądać zupełnie inaczej.
OdpowiedzUsuńOczywiście. Uważam, że Ogród botaniczny to doskonałe miejsce na spacer, kontakt z przyrodą, odpoczynek i przede wszystkim wyciszenie z dala od miejskiego hałasu. Wiele ogrodów botanicznych otwartych jest od maja do października. te które posiadają szklarnie, palmiarnie możemy odwiedzać przez cały rok.
UsuńTakie miejsca warto odwiedzać o każdej porze roku, bo przyroda żyje na okrągło i się zmienia. Jednak wiosną i latem jest bez wątpienia najciekawiej.
Serdecznie pozdrawiam:)
How awesome place!
OdpowiedzUsuńI also think it's an amazing place and worth visiting.
UsuńHave a nice weekend.
Bardzo ciekawy ogród botaniczny. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńUważam, że każdy ogród botaniczny to wspaniałe miejsce, które łączy odpoczynek na świeżym powietrzu z nauką i podziwianiem rzadkich gatunków roślin z całego świata.
UsuńSerdecznie Cię pozdrawiam:)
Pięknie zadbany ogród! Bardzo mi się podoba :D
OdpowiedzUsuńTen ogród to niezwykle malownicze miejsce, które zachwyca bogactwem natury. Mnie pasjonuje przyroda i dlatego bardzo chętnie odwiedzam ten i inne ogrody botaniczne.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Amazing garden. The flowers are really beautiful.
OdpowiedzUsuńSami!
UsuńThis garden is beautifully situated on a mountainside. In July, an abundance of flowers bloom, and the garden shimmers with a thousand colors. Have a wonderful weekend!
Przepiękne miejsce .Nigdy nie byłam w Kielcach . Miłego weekendu😊
OdpowiedzUsuńMasz rację Lucynko! Uważam, ze każdy Ogród botaniczny to wspaniałe miejsce do przebywania pośród unikalnych roślin. Ja też nie znam wielu miejsc. Nie można być wszędzie.
UsuńŚciskam Cię mocno i serdecznie pozdrawiam:)
Od razu zwróciłam uwagę na połączenie jeżówki z przegorzanem. Wspaniałe zestawienie kolorystyczne! Wystawa rzeźb w ogrodzie to świetny pomysł. Pozdrawiam Lusiu:)
OdpowiedzUsuńAniu! Mnie też bardzo spodobało się to połączenie jeżówki z przegorzanem. Uważam, że to jeden z najbardziej efektownych i trwałych duetów na słoneczną rabatę. Obie rośliny mają przecież identyczne wymagania siedliskowe, są wybitnie miododajne i tworzą genialny kontrast form – płaskich lub wypukłych koszyczków jeżówki z idealnie kulistymi, najeżonymi główkami przegorzanu. Mnie też zachwyciła wystawa plenerowa.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Nie wiedziałam że w Kielcach jest taki piękny ogród! Cudowny!
OdpowiedzUsuńUsciski ♥️
W naszym kraju działa 44 ogrodów botanicznych i arboretów. Jest w czym wybierać jeżeli lubi się bywać w takich miejscach. Ogrody, palmiarnie, arboreta dają nam ogromne możliwości odkrywania unikalnej przyrody w każdym regionie kraju. Miejsca te łączą ochronę zagrożonych gatunków z nauką i rekreacją. Piękny celi i idea.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Has disfrutado de un bonito paseo, recorriendo esas veredas que conduce a una gran variedad de plantas.
OdpowiedzUsuńSaludos.
Spacer po ogrodzie botanicznym był bardzo przyjemny, relaksujący i udany!
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
cóż za piękne miejsce! to już drugi Ogród Botaniczny, jaki zwiedzam dziś w trakcie blogowych odwiedzin ... wcześniej byłam w Krakowskim ;-) bardzo chętnie zajrzę do Twojego będąc w Kielcach i zgubię się między kolejnymi kwiatowymi wyspami ... wygląda przepięknie! i obiecuje moc kolorowych wrażeń <3 a może to znak, żebym zajrzała także do swojego ... ?
OdpowiedzUsuńMieszkasz w Warszawie, a nasza stolica ma około 40% powierzchni terenów zielonych. W tym wiele przepięknych parków miejskich, ogrodów przy pałacach, dwa ogrody botaniczne. I każdy ma coś ciekawego do zaoferowania. Jakby tego było mało to jest jeszcze Ogród na dachu BUW... Kochana, tylko pozazdrościć. Może kiedyś będzie mi dane zobaczyć chociaż trochę tego piękna. Przesyłam serdeczności:)
Usuńmasz absolutną rację :) oprócz tego co wymieniłaś powyżej - mieszkam na obrzeżach w okolicach Lasu im. Sobieskiego i cieszę się nim każdego dnia <3
UsuńJeżeli będziesz się wybierała w te okolice - daj znać ... chętnie pokażę Ci jakąś 'zieloną perełkę' ... np. Ukryte Ogrody w okolicach Starówki <3
pomimo wszystkiego co powyżej - bardzo chętnie odwiedzam Ogrody, Parki i Lasy wszędzie tam, gdzie zbłądzę ... ot, taka moja słabość i miłość do roślinek ;-)
Nie miałam zielonego pojęcia w której części Warszawy znajduje się Las im. Sobieskiego. Już wiem. To jest ogromny kompleks leśny. Bardzo dziękuję. Teraz jestem mądrzejsza. Kocham las za jego spokój i ciszę. Dla mnie to miejsce niezwykłe, w którym szukam spokoju, otwieram serce i duszę. Mam takie miejsce. Otwieram bramkę ogrodu, kilka kroków i już jestem w swoim Małym Lasku. Och! to mamy podobnie, bardzo chętnie odwiedzam Ogrody, Parki, Lasy bo ten świat roślin ma w sobie niesamowitą magię. i za to go kocham.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
zdecydowanie - każdy las ma moc i uwielbiam czerpać z niego energię :) fajnie, że masz także swój zaraz za bramką ogrodu - to prawdziwy skarb <3
UsuńCudownie tam. I zapragnęłam mieć przegorzany.
OdpowiedzUsuńJakiś czas temu miałam w ogrodzie przegorzany ale niestety przepadły.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
A beautifully evocative garden where the splendour of summer flowers, the rugged landscape, and Sławomir Micek’s sculptures come together in a fascinating dialogue between nature and art, despite the unfortunate lack of maintenance.
OdpowiedzUsuńThe Kielce Botanical Garden is a place worth visiting. Sławomir Micek's exhibition was a brilliant idea, and the sculptures fit perfectly into the garden's greenery.
UsuńBest regards.
W tym czasie widać tą obfitość kwiatów, tych odmian, kolorów i zapachów nie da się zliczyć. Każdy z nich cieszy oczy i odrywa myśli od spraw codziennych. Fajnym pomysłem było wkomponowanie wystawy rzeźb pomiędzy rośliny, doskonale te razem się komponują. Pozdrawiam serdecznie i niech te kolory jeszcze długo nas cieszą :)
OdpowiedzUsuńLipiec w ogrodzie botanicznym to pełnia letniego rozkwitu, podczas której dominują obficie kwitnące lilie, jeżówki, hortensje, dzielżany oraz liczne byliny. Mam nadzieję, ze długo będziemy cieszyć się piękna pogodą i kwitnącymi kwiatami.
UsuńPrzesyłam Ci moc serdeczności:)
Kolejna uczta dla oczu i innych zmysłów wabiąca kolorami i kształtami. I fajnie komponuje się z nowoczesną sztuką. Dobrze, że przygotowuje się takie pachnące, relaksujące i dydaktyczne miejsca, tylko potem trzeba o nie dbać, co nie zawsze idzie w parze.
OdpowiedzUsuńFajne miejsce, cieszę się, że je odwiedziłaś i wierzę, że przeżyje kolejne lata. Pozdrawiam Cię Lusia serdecznie:)))
Usiu! Jak wiesz, kocham odwiedzać takie miejsca jak Ogrody Botaniczne czy piękne parki zamkowe lub pałacowe. A w naszym kraju znajduje się ponad 40 oficjalnie zarejestrowanych ogrodów botanicznych, arboretów oraz palmiarni. Jest więc w czym wybierać i zachwycać się pięknem kwiatów i roślin.
UsuńŚciskam Cię mocno i serdecznie pozdrawiam:)
W powietrzu czuć już zapowiedź rychłego końca lata, słońce, jeżeli jest, świeci pod zupełnie innym kątem, i zieleń jest już mniej soczysta. Echhh, ale to lato szybko zleciało...
OdpowiedzUsuńCieszę się, że po pięciu latach wróciłaś do kieleckiego Ogrodu Botanicznego, który tak bardzo Cię zachwycił. A ja w ogóle sie tym zachwytom nie dziwię bo przebywanie wśród kwiatów i pięknej roślinności to wspaniała terapia dla duszy. Bardzo mi się podoba część ogrodu z popiersiami, przyroda i sztuka to duet doskonały.
Przesyłam Ci Lusia moc pozdrowień w tę ostatnią sierpniową sobotę. Uściski.
Właśnie wróciłam z ogrodu. Mamy przepiękny niedzielny dzień, świeci słońce, temperatura 28° C, niebo niemal bezchmurne. Jednak niektóre krzewy zrzucają już liście. Mamy końcówkę sierpnia, lipa zaczyna przygotowywać się do jesieni, gubi już swoje liście. Dla wielu drzew to początek okresu spoczynku, szczególnie po intensywnym, upalnym lecie. Obawiam się wcześniejszej jesieni. Podobnie jak Ty, nie przepadam za tą porą roku.
UsuńA wracając do Twojego komentarza, tez mi się spodobała wystawa plenerowa. Pięknie wyglądały rzeźby pośród roślinności.
Ściskam Cię mocno i serdecznie pozdrawiam:)
Łucjo, ależ tam musi być pięknie latem! ❤️ Ja w takich miejscach mogłabym chodzić godzinami, szczególnie kiedy wszystko kwitnie. Jeżówki, hortensje, lilie – trudno byłoby mnie stamtąd wyciągnąć 😄 Szkoda tylko tego lekkiego zaniedbania, bo przy tak pięknie zaprojektowanym ogrodzie od razu rzuca się to w oczy. Za to pomysł z rzeźbami wśród roślinności bardzo mi się podoba – zdecydowanie wolę oglądać sztukę w takim otoczeniu niż w czterech ścianach. 😊🌿❤️
OdpowiedzUsuńAniu!
UsuńKocham ogrody botaniczne bo to wyjątkowe azyle, gdzie czas zwalnia, a zmysły mogą naprawdę odpocząć. W takich miejscach, wśród unikalnych, kwitnących roślin, zapachów i kojącej ciszy całkowicie się zatracam. Musisz przyznać, ze to idealne miejsce na ucieczkę od codziennego pędu. O to mi właśnie chodzi, że takie lekkie zaniedbania, w takim pięknym ogrodzie rzucają się od razu w oczy. Jestem trochę zafiksowana, estetyka w ogrodzie to dla mnie priorytet.
Przesyłam moc serdeczności:)
W Kielcach nigdy nie byłam, a taki ogród to dodatkowa zachęta do odwiedzin. Jakkolwiek uwielbiam sztukę, odpoczynku jaki daje natura nie sposób przecenić. A pierwsze zdjęcie (potem powtórzone) cudne. Oczywiście wszystkie kwiaty są urokliwe, ale to połączenie kolorów lila, różu i bielu fantastycznie się komponuje, nie znałam nazwy tego kwiatu (przegorzan), ale też należy do moich ulubionych, choć zwróciłam nań uwagę dopiero rok temu. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWitam.
OdpowiedzUsuńJak wspaniale w Twoich zdjęciach można dostrzec szczegóły i magię kwiatów, które na pierwszy rzut oka nie dostrzega oglądający.
Pozdrawiam - Małgorzata N.
Polskie lato potrafi być naprawdę piękne - takie soczyście kolorowe.
OdpowiedzUsuńTodo me parece maravilloso. Gracias por el paseo. Abrazos.
OdpowiedzUsuń