Podaruj tym, których kochasz skrzydła, by mogli latać,
korzenie, aby wracali,
i powody, aby zostali.
(Dalajlama)
Architektura drewniana to jeden z najcenniejszych elementów polskiego krajobrazu kulturowego i naszego dziedzictwa... Uwielbiam ją oglądać ponieważ ma niezwykły urok, duszę i doskonałą harmonię z naturą... Najczęściej spotykam ją w skansenach, czyli muzeach na wolnym powietrzu... Obiekty te powstały po to, aby chronić, ratować i pokazywać dawną kulturę ludową, tradycyjny sposób życia i architekturę... W skansenach oprócz chat i zagród prezentowane są również karczmy, szkoły wiejskie, sklepiki, kuźnie, olejarnie, młyny wodne, wiatraki a także kapliczki przydrożne, cerkwie i kościółki drewniane...
W Sądeckim Parku Etnograficznym w Nowym Sączu znajdują się trzy cenne, drewniane obiekty sakralne z XVIII wieku, które reprezentują wielowyznaniowy charakter dawnej Sądecczyzny... Możemy tutaj zobaczyć:
- Kościół protestancki (zbór) ze Stadeł,
- Kościół rzymskokatolicki z Łososiny Dolnej,
- Cerkiew greckokatolicka z Czarnego,
W północnej części Sądeckiego Parku Etnograficznego znajduje się sektor kolonistów józefińskich i to właśnie od niego zaczynam zwiedzanie skansenu... Koloniści przybyli do Galicji w w drugiej połowie XVIII wieku, na zaproszenie Józefa II Habsburga... Cesarz Austrii wierzył, że niemieckie osadnictwo może stać się motorem rozwoju zacofanej Galicji... Osadników starano się grupować głównie według wyznania... Najliczniejszą grupą byli protestanci, głównie luteranie... W 1944 roku potomkowie kolonistów otrzymali od nazistów nakaz opuszczenia swoich domów i przeniesienia się wraz z wycofującym się wojskiem na teren Niemiec...
W skansenie został odtworzony fragment dawnej, oryginalnej zabudowy kolonistów... Widzimy tutaj repliki trzech zabytkowych, murowanych zagród z Gołkowic Dolnych... Budynki szeregowo usytuowano tak jak w danych osadach...
Domy w których mieszkali koloniści, stoją szczytami do drogi, a zabudowa gospodarcza jest głębiej, w dalszej części działki... Charakterystycznym elementem jest wysoki mur z bramą wjazdową, który oddziela podwórze od przestrzeni publicznej i zapewnia mieszkańcom prywatność...
Na końcu sektora stoi kościół ze Stadeł... Po wyjeździe protestantów został zaadaptowany na kościół rzymskokatolicki... W 2003 roku na skutek uderzenia pioruna, został częściowo spalony i wtedy przeniesiono go do skansenu i odtworzono w pierwotnej formie, związanej z wyznaniem ewangelickim...
Kościół w całości jest drewniany, zbudowany w konstrukcji zrębowej... Wyposażenie jest bardzo proste... Ściany świątyni, trójbocznie zamknięte od strony prezbiterium...Z zewnątrz w całości oszalowane pionowo deskami... Wnętrze salowe... W prezbiterium ołtarz główny a w nim obraz Zwiastowanie NMP, po obu stronach przedstawienia: św. Jan Chrzciciel, św. Klara, św. Jan Ewangelista i św. Kinga... Widzimy tu galerię empor, charakterystyczną dla świątyń protestanckich...
Spacerując po skansenie syciłam oczy zielenią, oglądałam kolejne chałupy, zbudowania gospodarcze, przydomowe ukwiecone ogródki, sady, kapliczki przydrożne... W pewnym zobaczyłam drewniany kościółek rzymskokatolicki usytuowany w centralnej części sektora Lachów Sądeckich... Posadowiony został na niewielkim wzniesieniu... Świątynia otoczona jest charakterystycznym, niskim kamiennym murkiem, pokrytym gontem...
Na teren kościelny prowadzi drewniana brama... Kościół zbudowany z drewna modrzewiowego... Jest orientowany, o konstrukcji zrębowej, oszalowany... Dach nad kościołem dwuspadowy, kryty gontem... Od strony zachodniej kwadratowa wieża, o konstrukcji słupowej, zwieńczona baniastym hełmem z latarnią... Wokół świątyni częściowo oszalowane soboty... Służyły jako schronienie dla wiernych, zwłaszcza tych przybywających z odległych miejscowości na niedzielne nabożeństwa...
Drewniany kościółek pw. św. św. Piotra i Pawła jest jednonawowy, z prostym prezbiterium... Wyposażenie wnętrza jest bogate... Znajduje się pięć ołtarzy późnobarokowych z XVIII wieku... W centralnym miejscu ołtarz główny z z grupą Ukrzyżowania.. Po bokach obrazy przedstawiające sceny związane z patronami świątyni: wręczanie kluczy św. Piotrowi i Chrystus ukazujący się św. Pawłowi... Ołtarze przy tęczy, w odcieniach zieleni, z obrazami Matki Boskiej Pocieszenia i świętym Józefem... Ołtarze boczne z obrazami: świętego Sebastiana oraz Matki Boskiej Różańcowej...
Docieram do sektora łemkowskiego, którego główną ozdobą jest osiemnastowieczna cerkiew greckokatolicka (unicka) pw. św. Dymitra... Pochodzi z miejscowości Czarne w Beskidzie Niskim... Została zbudowana w 1794 roku... Cerkiew jest orientowana (prezbiterium skierowane na wschód)... Składa się z prezbiterium, nawy i babińca... Nad kruchtą i babińcem nadstawiona jest wieża... We wnętrzu moją uwagę przyciąga ikonostas, który ma charakter barokowo-rokokowy... Niestety, wyposażenie jest dosyć skromne, ponieważ przy wysiedlaniu Łemków znaczna jego część została skradziona...
W tym sądeckim skansenie miałam niepowtarzalną okazję poznać trzy przepiękne obiekty sakralne... Jako fanka architektury drewnianej byłam nimi zachwycona... Każda pora roku pokazuje w skansenie inne oblicze... Zachęcam do odwiedzenia Sądeckiego Parku Etnograficznego gdy będzie okraszone piękną jesienną szatą...
Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życzę pięknego, jesiennego weekendu...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...
























Kościółki drewniane, to jest to co tak bardzo lubię. One mają duszę, cudowny zapach impregnowanego drewna, zapach kadzidła, woskowych świec...Pięknie utrzymane robią wrażenie przytulności i bliższej relacji z Bogiem.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam :)
Wiem, ze lubisz odwiedzać skanseny. To wszystko prawda co napisałeś. Pozwalają nam dosłownie przenieść się w czasie, poczuć zapach starego drewna i zobaczyć, jak wyglądało codzienne życie pokoleń przed nami. W nich odkrywam dawne obyczaje, rzemioło i naszą dawną kulturę.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Przepiękny jest skansen w Nowym Sączu. Te kościoły mają niepowtarzalny klimat. Jest tam wszystkiego tak dużo, a każdy element wykonany z pieczołowitością. Bardzo ładne są twoje zdjęcia. Widać, że pogoda dopisała. Pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńPrawdę mówiąc jestem zachwycona każdym skansenem jaki poznałam. Każde z tych miejsc ma swój niepowtarzalny klimat. Jedne są bardzo rozległe zaś inne bardzo kameralne i wszystkie są piękne.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Rozumiem Twój zachwyt. Drewniana architektura ma w sobie coś, co natychmiast chwyta za serce. Te trzy przedstawione przez Ciebie świątynie oddają wielokulturowy charakter dawnej Sądecczyzny, a były to burzliwe dzieje. Pozdrawiam cieplutko:-)
OdpowiedzUsuńDrewniane obiekty sakralne mają w sobie coś niezwykłego. Nieraz zastanawiam się jakie wyjątkowe zdolności mieli ich budowniczowie, że powstały bez użycia jednego gwoździa i przetrwały tak wiele wieków. Nasz kraj jest prawdziwym skarbcem architektury drewnianej, którą dzięki wielkim pasjonatom etnograficznym teraz możemy podziwiać w skansenach.
UsuńSerdecznie pzodrawiam:)
Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
OdpowiedzUsuńŻyczę pięknego, jesiennego weekendu...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...
Bardzo dziękuję. Życzę Ci pięknej niedzieli ni nowego tygodnia. Pozdrawiam:)
UsuńLove the chruches made of wood ! They are charming...
OdpowiedzUsuńHave a nice wekend !
Anna
Thank you very much, Anna:)
UsuńKocham drewniane świątynie. Serce pęka gdy płoną, są niszczone, brak słów dla takich zdarzeń...
OdpowiedzUsuńWiem Basiu, ze kochasz drewniane świątynie. Mnie też serce pęka gdy ogień bezpowrotnie niszczy unikalne świadectwo dawnej architektury, sztuki i wiary. Tak było z katedrą Notre Dame w Paryżu, kościółkiem drewnianym w Sanoku czy w innych.
UsuńSerdecznie Cię pozdrawiam:)
São construções preciosas.
OdpowiedzUsuńDe que madeira se trata?
Abraço de amizade.
Juvenal Nunes
Bardzo dziekuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Tutejsze obiekty sakralne zbudowane są głównie z drewna modrzewiowego, jodłowego i sosnowego. Przesyłam pozdrowienia.
UsuńThank you for sharing these beautiful photographs, I enjoyed seeing all the religious pieces and thank you also for the information you've included in your post.
OdpowiedzUsuńHappy Autumn and Happy October.
All the best Jan
Dear Jan!
UsuńThank you very much for all the kind words in your comment.
I wish you a beautiful, sunny October and send my warmest regards :)
Nie byłam niestety w tym skansenie..
OdpowiedzUsuńWięc serdecznie Ci dziękuję że go tak pięknie pokazałaś i opisałaś:-)
Droga Stokrotko! Nie wszędzie możemy być. Ja nie widziałam tylu miejsc w których byłaś. Te trzy obiekty sakralne to tylko maleńki fragment tego skansenu. W najbliższym czasie zaprezentuję dalszą część skansenu.
UsuńPozdrawiam:)
Piękne są drewniane świątynie w nowosądeckim skansenie.
OdpowiedzUsuńTo wspaniały przykład architektury drewnianej.
Pozdrawiam serdecznie :)
Sądecki skansen jest przepiękny i taki różnorodny. Tutaj możemy zobaczyć dawną wielokulturowość historycznej Sądecczyzny. Dobrze, ze możemy poznać trzy oryginalne, XVIII-wieczne świątynie, z których każda reprezentuje inne wyznanie chrześcijańskie.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Molto interessante questo post sulle belle costruzioni in legno.
OdpowiedzUsuńFelice weekend, un abbraccio
enrico
Grazie mille, Enrico:)
UsuńWhat a beautiful journey through Poland’s wooden heritage, where humble homes and sacred churches preserve not only remarkable craftsmanship but also the memories, faith and diverse cultures of the communities that once called these places home.
OdpowiedzUsuńThat’s true. The Polish Wooden Architecture Route is one of the most moving and unique elements of our national heritage. These wooden structures possess a remarkable soul and are full of charm and fascinating history. I am glad they have sparked your interest.
UsuńBest regards.
Old buildings are beautiful. Have a nice weekend Lucja-Maria!
OdpowiedzUsuńOld, historic cottages are beautiful and full of charm.
UsuńHave a lovely Sunday.
Witam.
OdpowiedzUsuńI powróciły wspomnienia.
Ja tak samo jak Ty lubię odwiedzać skanseny.
Czekam na ciąg dalszy - Małgorzata N.
To fakt. Uwielbiam odwiedzać skanseny bo mogę w nich oglądać prawdziwe, stare chaty ich wyposażenie, młyny, właśnie takie zabytki sakralne jakie zaprezentowałam, które reprezentują różne wsie. Dalszy ciąg? oczywiście, że będzie. Być może w najbliższym czasie.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:),
Drewniane świątynie są przepiękne i takie unikatowe.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
To prawda. Drewniane kościółki są pełne uroku, magii. W naszym kraju mamy ich sporo. Bardzo chętnie je odwiedzam bo mają w swoich belkach zapisaną bardzo często niezwykłą historię.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Jak tam pięknie. Czasami nie mogę uwierzyć w to, że takie niepozorne drewniane kościoły skrywają tak piękne wnętrza. I po cichu zazdroszczę tym, którzy mogli uczestniczyć w sprawowanych w nich Mszach świętych. Choć z drugiej strony np. w Chorzowie działa drewniany kościół św. Wawrzyńca, w którym na co dzień odprawia się Msze święte. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKarolinko!
UsuńByłam w Chorzowskim Skansenie i w tym drewnianym kościółku pw. św. Józefa Robotnika. Jest piękny. Od maja do października w każdą niedzielę w kościółku jest celebrowana Msza św. Serdecznie pozdrawiam:)
Tak, wiem. A w Wielkim Poście kończy się w nim plenerowa Droga Krzyżowa.
UsuńTeż zawsze podziwiam drewnianą architekturę.
OdpowiedzUsuńTe obiekty maja tyle lat, a potrafią się świetnie trzymać!
Wspaniała wycieczka Łucjo!
Serdecznie Cię pozdrawiam!😊
Ja też podziwiam drewnianą architekturę bo ma w sobie niezwykłą duszę, niesamowity zapach, ciepło i genialną harmonię z naturą. Jest po prostu bardzo piękna.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Witaj Łucjo, absolutnie się z Tobą zgadzam, cuda architektury drewnianej mamy w Polsce. I przepiękne obiekty sakralne, z niesamowitą wręcz sztuką! Nie byłam tam nigdy, a szkoda. Dobrze, że mam Twój blog i zdjęcia jak z National Georaphic.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, życzę Ci udanego, złotego i ciepłego października.
JoAnko! Zgadzam się z Tobą, że nasz kraj ma wyjątkowo bogatą tradycję architektury drewnianej, która stanowi jeden z najbardziej unikalnych i cennych elementów naszego dziedzictwa kulturowego. Wiele z tych obiektów przetrwało stulecia i zachwyca kunsztem dawnych cieśli. Ja również Cię serdecznie pozdrawiam i życzę słonecznego października:)
UsuńCieszę się, że je tam przeniesiono i uratowano od zapomnienia. Przetrwają pielęgnowane przez fachowców i będą świadczyć i naszej bogatej historii.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cię Lusia cieplutko z Sycylii:)))
Wiele cennych zabytków architektury drewnianej zostało przeniesione do skansenów gdzie się nimi odpowiednio zaopiekowano. Dzięki temu kolejne pokolenia mogę je podziwiać.
UsuńWielu wrażeń w czasie pobytu na Sycylii. Mnie wyspa oczarowała bo ma w sobie niezwykłą magię – od zapachu cytrusów i majestatycznej Etny, przez antyczne zabytki, aż po obłędne jedzenie, które zostaje w pamięci na zawsze. Serdecznie pozdrawiam:)
Jedzenie zostaje w pamięci i w boczkach!
UsuńUsiu! Ty najmniej musisz się martwić, że zostanie coś w boczkach. Odkąd pamiętam, masz idealną figurę. Nie jedna nastolatka może Ci pozazdrościć. Ściskam Cię mocno i serdecznie pozdrawiam:)
UsuńWszystkie trzy obiekty wspaniałe. Każdy w swoim rodzaju. Uwielbiam zwiedzać drewniana architekturę, choć rzadko ma okazję. Tutaj faktycznie można podziwiać doskonałe rzemiosło. Zaintrygowała mnie figura Jezusa Chrystusa z palmą na osiołku - nigdy wcześniej takiej rzeźby w kościele nie widziałam. Pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńTo prawda. Te trzy obiekty sakralne są wspaniałe. Ta figura Jezusa Chrystusa na osiołku (znana historycznie jako „Jezusek Palmowy” lub „Osiołek Palmowy”) jest używana podczas uroczystych procesji w Niedzielę Palmową. Widziałam taką w Jerozolimie w Niedzielę Palmową. Kolejną w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie (w Pałacu biskupa Erazma Ciołka). Figura Chrystusa na osiołku, wożona na wózku lub wyposażona w kółka podczas uroczystej procesji w Niedzielę Palmową. Serdecznie pozdrawiam:)
UsuńTodo me parece maravilloso, me ha encantado conocerla y me gustaría visitarla. Gracias y muchos besos.
OdpowiedzUsuń