wtorek, 6 października 2026

Wrześniowe bukiety

 







Długo śpi poranek bielą mgieł splątany,
na stole w wazonie liliowią się wrzosy,
klon puka do okna liściem pozłacanym,
wiatr wygrywa songi w trawach płowowłosych.

Nie czas na nostalgię w zapachu jarzębin,
kiedy dzień wrześniowy snuje barwne lśnienia,
w zaciszu wieczoru srebrnooki księżyc
szelest niepokoju w dobry sen zamienia.

Jeszcze parę pączków zrodził krzak różany,
chociaż czas swój schyłek spadłym płatkiem znaczy,
nie chcę się poddawać myślom rozpłakanym -
po co. Jesień z tobą śpiewa mi inaczej.

(Ewa Pilipczuk)








Tegoroczny wrzesień prawdopodobnie większość z nas zapamięta, jako miesiąc, który przyniósł prawdziwie późnojesienne chłody... Po takich zimnych dniach, dopiero pod koniec miesiąca nadeszło wyraźne ocieplenie i stabilizacja aury... Wtedy kontrolę nad pogodą przejął atlantycki Arno... Przyniósł słoneczne babie lato z temperaturami nawet do 24°C... Taką jesień to ja lubię... Niech taka pogoda trwa jak najdłużej...

Wrzesień to miesiąc w którym żegnamy lato... To także czas, gdy zbieram plony i przygotowuję powoli  nasz ogród na zimę... Około 23 września nastąpiło jesienne zrównanie dnia z nocą, noce stają się chłodniejsze... Zazwyczaj w tym czasie pojawiały się pierwsze  jesienne przymrozki... To prawdziwy prezent od natury, który pozwala cieszyć się świeżymi zbiorami m.in. koperkiem, sałatą, papryką, fasolką szparagową, bazylią i innymi ziołami...
 
Gdy przychodzi jesień, więcej uwagi poświęcam domowym wnętrzom... Szybciej robi się ciemno i tym samym w domu spędzamy więcej czasu... Pojawiły się jesienne dekoracje, które nadały wnętrzom  sezonowego charakteru...  Tym razem w moim domu  mniej świeżych kwiatów... 

Bardzo lubię chryzantemy i dlatego nie mogło zabraknąć ich we wrześniu w moim domu...  To wyjątkowe trwałe kwiaty, które potrafią cieszyć oczy przez bardzo długi czas... Do chryzantem w kolorze zielonym dodałam baldachy kopru, które wydzielają  niesamowity, głęboki i bardzo charakterystyczny zapach, który nie tylko mnie kojarzy się z latem, ogrodem i domowymi przetworami... Miłą niespodziankę sprawił mi Wiesiu, mąż mojej Chrześnicy... Otrzymałam od niego prześliczne róże gałązkowe w kolorze różowym... Były podarowane od serca... Subtelnie przyciągały mój wzrok dosłownie przez trzy tygodnie...  W domu pojawiły się również wrzosy i gałązki głogu, klasyczne symbole polskiej jesieni, które doskonale sprawdziły się jako naturalna dekoracja... 


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życzę wielu miłych chwil na kolejne październikowe dni...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...







35 komentarzy:

  1. Piękne bukiety i dekoracje! Wspaniałego października! Uściski ♥️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Tobie również życzę pięknego, słonecznego października.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Taką jesień aż chce się zaprosić do domu 😊 Chryzantemy z baldachami kopru to bardzo ciekawe połączenie, a róże podarowane od serca mają dodatkowy urok. Miło poczytać o tych drobnych przyjemnościach i na chwilę zwolnić. Życzę Ci dużo słońca i spokojnych, pięknych październikowych dni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic na to nie poradzę, że nie lubię ponurej, deszczowej, jesiennej szarugi. Od kilku dni mamy piękną słoneczną jesień. I to mnie bardzo cieszy bo jeszcze przed zimą jest wiele do wykonania prac ogrodowych. A poza tym czekam na kolorową jesień bo u mnie jszcze zielono.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Thank you for sharing this beauty.
    Your bouquets and display brighten the day.
    Happy October wishes.

    All the best Jan

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dear Jan!
      Thank you very much. I also wish you a beautiful, sunny October:)

      Usuń
  4. A beautiful celebration of autumn, where the changing weather, garden harvest and simple seasonal flowers bring warmth and a quiet sense of gratitude to both the home and the heart.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. That’s true. Autumn can be absolutely stunning! Sunny days, with leaves shimmering in shades of gold, red, and orange, create an amazing atmosphere. It’s the perfect time for long walks and capturing that beauty in photos.
      Best regards.

      Usuń
  5. Uwielbiam zapach kopru. I prezentuje się także efektownie. Teraz to nawet drzewa w różnokolorowych liściach będą jak wielkie bukiety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koper późnego lata jest przepiękny. Ja też go uwielbiam i wysiewam sporo jako poplon. Suszę, mrożę aby mieć przez całą zimę i na wiosnę. Każdego roku czekam na różnokolorowe drzewa. Czasem aura płata figla i nie mamy złotej polskiej jesieni.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Happiness is a bouquet of flowers! Best wishes - David

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne jesienne kompozycje kwiatowe. Mój wzrok przykuły dwie - pierwsza to zielone chryzantemy z koprem bardzo oryginalna i druga ta na ostatnim zdjęciu typowo jesienna. Dzisiaj jeszcze skoczyłem w góry, by nacieszyć się tą kolorową jesienią. Taki krótki jednodniowy wypad a ile radości. Pozdrawiam Cię Łucjo serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesiu! Nawet jednodniowy wypad w góry to fajna wycieczka i świetny reset. Zaskoczyłeś mnie tą kolorową jesienią w górach. Trudno mi uwierzyć bo u mnie praktycznie jeszcze zielono jedynie lipy w ogrodzie gubią przebarwione liście. A co do jesiennych dekoracji? postawiłeś na naturalizm. Serdecznie Cię pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Jesień jest taka piękna. Ze smutkiem myślę, że zmierza ku chłodom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że jesień bywa piękna i kolorowa gdy nie jest deszczowa, pochmurna i zimna. Och! Jak ja nie lubię jesiennych chłodów, ponieważ ciągle mi zimno i muszę ubierać się na cebulkę. Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Everything looks really beautiful!!! Thank you so much for sharing!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękności najpiękniejszego miesiąca...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że nie przepadasz za upałami więc wrzesień dla Ciebie jest najpiękniejszym miesiącem. Trwa jeszcze lato ale bardziej stonowane. Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Absolutnie wszystkie bukiety są przepiękne ale najbardziej podoba mi się chyba kadr widoczny na trzecim zdjęciu. Najlepiej oddaje klimat pory roku, z którą właśnie musimy się mierzyć 🙂. Jeszcze do niedawna nie cierpiałam jesieni a teraz, o dziwo, myśl o niej napawa mnie niebywałym spokojem. Ciekawe tylko na jak długo bo łatwo czuć spokój kiedy za oknem zamiast jesieni wiosna.
    Moc serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej dekoracji postawiłam na naturalne dodatki. Są różne dynie, szyszki, owoce, gałązki głogu. Nie jestem tzw. jesieniarą. Jednak te głębokie, nasycone kolory, ciepłe, miękkie światło nisko zawieszonego słońca oraz smaki, które koją i rozgrzewają od środka to i mnie potrafią zachwycić. Na dodatek, prawie codziennie świeci słońce a deszcze przechodzą nocą, to taką jesień i ja bardzo lubię.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Jesień przysposabia do pięknych dekoracji 🍁🍂🍈

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesień najczęściej bywa szara, deszczowa i chłodna. Jednak jesienne dekoracje potrafią ocieplić każde wnętrze. Każdego roku staram się przystroić nasz dom i jego otroczenie.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Piękne. Najbardziej mi się podoba wersja wrzosowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię wrzosy ale wszystkie posadzone są w donicach. W mieszkaniu zostawiłam tylko jeden (szybko zasychają) jako jesienny akcent. Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Witam.
    Oglądając Twoje zdjęcia czuje się jak delikatne ciepło rozchodzi się po Waszym mieszkaniu.
    Pięknie u Was. Pozdrawiam - Małgorzata N.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za te ciepłe słowa.
      Pięknej, jesiennej niedzieli:)

      Usuń
  15. Cudowny dobór wiersza i piękne refleksje. Twoje wrześniowe bukiety z wrzosów, chryzantem i głogu to esencja polskiej jesieni, podarowane od serca róże to najpiękniejszy akcent września:-)
    Życzę miłych, październikowych chwil!

    OdpowiedzUsuń
  16. Todos preciosos como siempre. Feliz octubre para ti.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie przemyciłaś namiastkę jesieni do swoich czterech ścian.
    Cieszę się, że lubisz chryzantemy i wrzosy. Zauważyłam, że i jedne i drugie przeważnie są traktowane po macoszemu, bo to "grobowe/cmentarne" kwiaty, a wrzos jest jeszcze do tego postrzegany jako pechowy! Dopiero niedawno, może rok temu, dowiedziałam się, że istnieją takie głupie przesądy z nim związane. A ja właśnie lubię chryzantemy – nie dość, że są przeważnie tańsze od innych bukietów, to do tego bardziej wytrzymałe. Długo cieszą oczy! W tym roku nie mam żadnych wrzosów w domu, ale tylko dlatego, że żaden jeszcze nie wpadł w moje ręce.
    A tak na marginesie, jak lubisz spędzać jesienne wieczory? Zdaje się, że pisałaś kiedyś u mnie (jeśli niczego nie pomyliłam), że popularna jesienna "aktywność", czyli kocyk, herbata i wieczór filmowy nie są dla Ciebie.
    Trzymaj się zdrowo, Łucjo. Dużo pogody ducha, słońca i przyjemnych temperatur na te najbliższe tygodnie.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli rozpoznasz siebie na zdjęciach i nie chcesz być na tym blogu, proszę poinformuj mnie o tym.
Ja bardzo szybko usunę te zdjęcia..

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...