Nie żyj tak,
jakbyś miał zamiar żyć dziesięć tysięcy lat.
Nieuniknione wisi nad tobą.
Dopóki żyjesz, dopóki można - bądź dobry.
(Marek Aureliusz)
Polska ma bogatą historię monastyczną, i jest ona ściśle związana z początkami państwowości i chrystianizacji, a jej korzeni sięgają XI wieku... Kto bywa na moim blogu, ten wie, że lubię odwiedzać obiekty zabudowy sakralnej, takie jak: katedry, kościoły, sanktuaria, opactwa...
Odwiedzanie opactw to dla mnie podróż przez wieki historii, oferująca kontakt z unikalną architekturą romańską, gotycką, barokową, duchową ciszę oraz poznanie kultury monastycznej...
Dziś zabieram Was do Staniątek, wsi w województwie małopolskim w gminie Niepołomice, w której znajduje się najstarszy klasztor ss benedyktynek w Polsce... Opactwo świętego Wojciecha Mniszek Benedyktynek, z zabytkowym kościołem gotyckim, zostało ufundowane w 1228 roku przez komesa Klemensa Gryfitę z Brzezia, jednego z najznaczniejszych możnowładców Polski Piastów...
Według tradycji w 995 lub 997 roku, święty Wojciech, czeski duchowny i benedyktyn, wędrując z Węgier na dwór Bolesława Chrobrego lub udając się do Prus, zatrzymał swój orszak na odpoczynek na skraju Puszczy Niepołomickiej... Zmęczony podróżą święty miał wypowiedzieć w swoim języku słowa: Udielame tady staniatku, co w tłumaczeniu na język polski oznacza: Zróbmy tu sobie odpoczynek lub zróbmy tu postój... Słowa te miały dać początek nazwie miejscowości - Staniątki...
Kościół pw. NMP i św. Wojciecha jest orientowany i murowany z cegły i kamienia, opięty przyporami... Do świątyni weszłam przez kruchtę wybudowaną za rządów ksieni Anny Cecylii Trzcińskiej (1619 - 1649)...
Wewnątrz panował mrok... Trochę światła wpadało przez wąskie okna ostrołukowe... Przysiadłam w jednej z ławek i spojrzałam na monumentalny, rokokowy ołtarz główny... Ma on postać bardzo dynamicznej struktury architektoniczno- rzeźbiarskiej... W jego centrum znajduje się obraz Najświętszej Marii Panny z Dzieciątkiem... Po bokach figury rodziców Maryi, świętej Anny i świętego Joachima, oraz rodziców świętego Jana Chrzciciela, świętej Elżbiety i świętego Zachariasza... W górnej części znajduje się przedstawienie Trójcy Świętej... Twórcą ołtarza mógł być włoski architekt Francesco Placidi, jeden z największych twórców późnego baroku...
Przy ścianie tęczowej znajduje się późnobarokowy ołtarz świętego Wojciecha, drugiego, obok Matki Bożej, patrona świątyni... W rokokowym zwieńczeniu znajduje się wizerunek świętego Ignacego Loyoli...
Przy wschodniej ścianie nawy, znajduje się ołtarz z 1760 roku... Mieści się w nim gotycki krucyfiks z XVI wieku, umieszczony na tle płaskorzeźbionego widoku Jerozolimy... Legenda mówi, że gdy krzyż znajdował się jeszcze w tęczy, rozpięty na nim Chrystus, przemówił do modlącej się pierwsze ksieni opactwa, Wizenny, zapowiadając jej śmierć nowonarodzonego brata... XVIII- wieczne zwieńczenie, z figurą Stanisława Kostki...
Pierwsza wzmianka o tutejszych organach pochodzi z 1597 roku... Dwieście lat późnij zostały przebudowane ale okazały się nieudanym instrumentem... Później instrument był dwukrotnie strojony... Ostatni remont organów został przeprowadzony w 2007 roku... Istniejąca fasada instrumentu posiada cechy wybitnie barokowe, wydaje się zdradzać XVIII wiek... We wnęce znajduje się manierystyczny ołtarz świętego Józefa, który jest bogato zdobiony i pochodzi z 1633 roku...
Niepowtarzalny klimat i bogactwo kościelnego wnętrza to efekt przepięknej iluzjonistycznej polichromii wykonanej w 1760 roku przez Andrzeja Radwańskiego... Był jednym z najważniejszych krakowskich malarzy cechowych XVIII wieku, zajmującym się malarstwem monumentalnym w kościołach takich jak: Mariacki, wizytek, dominikanów, franciszkanów...
Staniątki znane są z najstarszego w Polsce klasztoru benedyktynek oraz obrazu Matki Boskiej Bolesnej o zapłakanych oczach... Jak głosi legenda, Klemens kasztelan krakowski ufundował ten obraz, który jego córka Wizenna, pierwsza ksieni, obnosiła podczas procesji, gdy mniszki i okoliczna ludność zagrożeni byli najazdami tatarskimi... Obraz jest namalowany na drzewie lipowym... Maryja stoi z załamanymi rękoma, z sercem przebitym siedmioma mieczami. W każdym narożniku stoją anioły, trzymając narzędzia Męki Pańskiej...
Wsparcia u Matki Boskiej Staniąteckiej szukała Kinga, księżna krakowska sandomierska oraz jej mąż książę Bolesław Wstydliwy... Przed obrazem modliła się królowa Jadwiga i jej mąż król Władysław Jagiełło, gdy szedł na wojnę z Krzyżakami... Byli tutaj Zygmunt Stary i Jan II Sobieski, konfederaci barscy, Jan Paweł II...
Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...

























What a beautiful place with some many wonderful icon s and paintings..Wish you all good💖
OdpowiedzUsuńThis castle is a wonderful museum with a multitude of paintings and icons.
UsuńHave a lovely spring Sunday, Anita:)
Wonderful photos!!!
OdpowiedzUsuńYou really took us on a journey!!
Dear Katerina!
UsuńThank you very much:)
Visiting a Benedictine abbey is always interesting and unusual, Lucia. The Church of the Blessed Virgin Mary is built in the Gothic style, which is rare in our country. The decoration and paintings on the ceiling, walls, and vaults are rich. Thank you for the tour!
OdpowiedzUsuńThank you very much, Nadezda:)
UsuńReally wonderful. The decorations are really beautiful. Thanks for the great photos.
OdpowiedzUsuńThanks, Sami:)
UsuńBeautiful place. Have a nice weekend.
OdpowiedzUsuńThanks, Anne:)
UsuńCiekawe miejsce z bogatą historią. Kiedyś znaczące, dziś mało znane, przynajmniej ja pierwszy raz o nim słyszę. Dzięki ci Lusia za prezentację tej kolorowej świątyni i za odsłonę kolejnych kart naszej historii. Pozdrawiam Cię serdecznie:)))
OdpowiedzUsuńUsiu! Kościół w Staniątkach to wyjątkowe miejsce. Dopiero za czwartym razem mogłam zobaczyć to wnętrze.
UsuńPozdrawiam serdecznie:)
Bardzo lubię sztukę sakralną :)
OdpowiedzUsuńJa też i dlatego dosyć często jest na moim blogu.
UsuńPozdrawiam:)
Lusiu, to opactwo jest nadzwyczajne, widać jak na przestrzeni wieków nawarstwiały się style, a ta mieszanka dała niesamowite świadectwo jego historii. Obraz Matki Boskiej Bolesnej jest niezwykle dramatyczny i bardzo piękny. O opactwie słyszałam, ale chyba nie widziałam żadnych zdjęć, też bym je chętnie odwiedziła.
OdpowiedzUsuńJednak na razie wzięłyśmy się z Martą za malowanie mieszkania, Marta maluje a ja robię przygotowania i ogarniam logistykę, na szczęście czuję się trochę lepiej, więc jakoś daję radę. Mam nadzieję że wszystko zakończymy z sukcesem, bo to nie pierwszy raz i mamy wprawę. Jeszcze raz pozdrawiam 😘🙂
Elu!
UsuńCudowny obraz Matki Bożej Bolesnej w Staniątkach, znany jako Smętna Dobrodziejka, to czczony od wieków wizerunek. Takie przedstawienie Maryi, jako Matki Bolejącej z siedmioma mieczami, było dość popularne w okresie późnego gotyku.
Jestem pełna podziwu dla Pani Marty. Obecnie są doskonałe farby a poza tym ma już w tym wprawę. Eryk też sam maluje. Właściwie to wykonuje wiele innych prac w domu. Robi to dokładnie.
Serdecznie pozdrawiam:)
Jak dla mnie, w kościołach jest za duży przepych, dzieje się zbyt wiele. Jak wchodzę do takiego, nie wiem gdzie najpierw patrzeć. Ogarnia mnie panika, a powinien spokój 😉 Ale lubię historyczne obiekty. Swoją drogą, masz dużą wiedzę na temat każdego miejsca, które zwiedzasz. Imponujące.
OdpowiedzUsuńW prostocie piękno - miał mówić średniowieczny cysterski zakonnik, święty Bernard z Clairvaux. Chociaż w ostatnim czasie polubiłam wiekowe kościoły barokowe, które słyną bardzo często z przepychu.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Imponująca świątynia w Staniątkach. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńBasiu, przede wszystkim historyczne miejsce. Już niedługo będzie obchodzić 800-lecie.
UsuńPozdrawiam:)
Witam.
OdpowiedzUsuńMasz rację, że panuje w tym kościele niepowtarzalny klimat. Podobny klimat ma kościół w klasztorze w Starym Sączu.
Powróciły miłe wspomnienia - Małgorzata N.
Tak. W kościele w Staniątkach faktycznie panuje niepowtarzalny klimat. Wspomina klasztor w Starym Sączu. Jeszcze przed założeniem bloga byłam w tym niesamowitym miejscu.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Od dawna chcę odwiedzić to miejsce. Twoja notka i zdjęcia zachwyciły mnie tak bardzo, że muszę to zrobić. W końcu z Krakowa to bardzo blisko.
OdpowiedzUsuńSerdeczności!
Kilka razy byłam w Staniątkach aby zobaczyć wnętrze tego kościoła. Jeden jedyny raz a było to lata temu, weszłam do wnętrza a tam były worki z materiałami budowlanymi, trwała renowacja. Bardzo żałuję, że nie zobaczyłam muzeum klasztornego. Może kiedyś?
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Bryła kościoła dość surowa co stanowi kontrast do bogato wyposażonego wnętrza. Nie byłem w tym opactwie a byłem dość blisko bo w Niepołomicach. Obraz Matki Boskiej Bolesnej nie pozostawia chyba nikogo obojętnym. Nie było mnie kilka dni i nie sądziłem, że mam aż tyle zaległości. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńAle Ty masz oko! Zawsze znajdziesz jakąś perełkę! ♥️
OdpowiedzUsuń