poniedziałek, 11 lutego 2019

Castello di Brolio - Toskania







Dobry przyjaciel zawsze  służy wsparciem,
w dobrych i w złych czasach.

(Sarah Harvey)







Toskania jesienią jest fascynująca i pełna magicznej atmosfery... Wśród wzgórz i winnic można podziwiać pocztówkowe krajobrazy... Wzdłuż ścieżek i małych wiejskich dróg zawsze można spotkać coś ciekawego... Między gajami oliwnymi są ukryte stare,  kamienne okazałe wille... W maleńkich miasteczkach stoją średniowieczne klasztory, opactwa i kościółki... W wielohektarowych winnicach stoją rodowe zamki... Wśród tras, są drogi winne, na których można odkryć  starożytne tradycje i smaki przepysznego, toskańskiego jedzenia...

Toskania jest cudowna wiosną kiedy jest złota od kwitnących żarnowców, kwitną feerią barw kwiaty i trawa jest soczyście zielona... Jednak w jesiennych krajobrazach można się zakochać ponieważ są niesamowicie malownicze...






Zaledwie kilka kilometrów od  Gaiole in Chianti na południowych terenach Chianti Classico dominuje imponujący Castello di Brolio, który znajduje się na szczycie odosobnionego wzgórza 530 m n.p.m....  Zamek ma lombardzie pochodzenie i jest własnością rodziny Ricasoli od 1141 roku...

Chociaż jest bliżej do Sieny, która podobno jest widoczna w oddali w rześki dzień, i jest położona niecałe 20 km, to zamek zawsze znajdował się pod wpływami Florencji i był jednym z jej strategicznych posterunków...

Wąska, wiejska nieutwardzona droga prowadzi wśród pół i malowniczych toskańskich krajobrazów... Co kilkaset metrów są zatoczki, w których można zatrzymać samochód na zrobienie zdjęć...Jest sielsko, spokojnie i przepięknie...








Zamek Brolio został zbudowany w 1009 roku... W czasach panowania florenckiego został w XII wieku przydzielony rodzinie Ricasoli... Ze względu na swoją lokalizację między Florencją i Sieną był  bardzo często oblegany, zdobywany i niszczony... XV wiek był dla zamku tragiczny... Atakowały go wojska hiszpańskie i aragońskie... Z nakazu Cosimo I de Medici zostaje  bardzo dokładnie odbudowany wg planów Giuliano da Sangallo w 1484 roku...

Dzisiejszy zamek ma plan kształt nieregularnego pięciokąta, ze ścianami wznoszącymi się z głębokich fundamentów podporowych, z oknami na różnych poziomach dla łuczników... 

Fragmenty murów obronnych sięgają średniowiecza, pozostałe pochodzą z okresu renesansu... Jedna ze ścian jest w kształcie nieregularnego  pięcioboku... Jest jednym z pierwszych przykładów murów obronnych w okolicy... Brolio jest więc jedną z pierwszych włoskich fortec obejmujących bastiony specjalnie zaprojektowane do odchylenia kul armatnich... Odwiedzający zamek mogą chodzić po murach i podziwiać krajobrazy toskańskie...








W zamku można zobaczyć kaplicę San Jacopo i rodzinną kryptę... Zamkowe muzeum można zwiedzać z przewodnikiem, jednak kilka dni wcześniej należy złożyć rezerwację... Wewnętrzne apartamenty nie są otwarte dla zwiedzających ponieważ zamek w dalszym ciągu jest  domem dla obecnego barona Ricasoli i jego rodziny...

Historycznie zamek jest bardzo znany jako rodowy dom barona Ricasoli, który był ważną postacią polityczną w nowym włoskim kraju w późnych latach XIX wieku...  Życie prywatne i polityczne barona Bettino Ricasoli było naznaczone niezwykłą uczciwością i surowością, która przyniosła mu imię Żelaznego  Barona... Bettino Ricasoli w Zjednoczonym Królestwie Włoch pełnił funkcję ministra spraw wewnętrznych i dwukrotnie był premierem...

Dzisiejszy zamek to po części neogotycka rekonstrukcja zamówiona przez barona Bettino Ricasoli w XIX wieku... 










W rękach rodziny Ricasoli znajduje się 1200 ha gruntów... A zamek wznosi się wśród bezkresnych winnic, których powierzchnia to 240 ha... W XIX wieku botanik Simone Ricasoli  założył neorenesansowe ogrody, które są częścią romantycznej rekonstrukcji zamku... Przywoził drzewa i zioła z różnych krajów...  Wokół zamku założył również angielki park, w którym rosną wspaniałe jodły wysokie na 30 - 40 metrów...








Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życzę miłego, słonecznego tygodnia...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...













58 komentarzy:

  1. How beautiful place! Awesome carden. Have a nice evening

    OdpowiedzUsuń
  2. Awesome place. Views of the vineyard are beautiful.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I really like walking among the vineyards and photographing ripe grapes.
      Greetings.

      Usuń
  3. Toskania...zapierające dech widoki, krajobrazy...pięknie:)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krajobrazy toskańskie nie mają sobie równych.
      Są bardzo malownicze wiosną i jesienią.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. No sólo es gratificante visitar el castillo, también es admirable los maravillosos paisajes que lo circundan.

    Besos

    OdpowiedzUsuń
  5. Deliciously looking grapes. The views are really beautiful. Greetings.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I like to photograph grapes. They are beautiful and appetizing.
      Greetings.

      Usuń
  6. Droga Łucjo - Mario, nadrabiam na blogach zaległości.
    Przepiękna okolica, zamek zachwycający. Czyli nadal jest zamieszkany? Niesamowite.
    Kiedy już będziemy mogli znów podróżować, tym razem chyba "zdradzę" Grecję...
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam też Grecję, ale warto ją chociaż raz zdradzić i zobaczyć Toskanię :)

      Usuń
    2. Basiu, bardzo się cieszę z Twoich komentarzy. Sprawiają mi ogromną radość.
      Zamek Brolio jest zamieszkały przez rodzinę barona Ricasoli. Oni produkują wino od średniowiecza i eksportują swoje doskonałe wino na cały świat.
      Koniecznie kiedyś odwiedź Toskanię. Ta kraina Cię oczaruje.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Toskania, moje marzenie, pozdrawiam
    www.korzeniewska.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znasz Toskanii? Szkoda ponieważ jest to przecudna kraina.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Jak wyżej 🙂 Byłam już we Włoszech kilka razy, ale Toskania na razie poza zasięgiem. Marzy mi się bardzo i na pewno zrobi wszystko, żeby tam pojechać 🙂
    Zajrzałaś na mojego bloga - dziękuję, ale zapraszam do zakładki "Moje podróże". Tam, dziwki Tobie, zaczęłam opisywać swoje wyprawy
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alinko
      bardzo się cieszę, że dzielisz się z nami swoimi podróżami. Byłam w Lizbonie. To miasto jest warte opisania. Niestety, z tej podróży mam niewiele zdjęć ale w końcu muszę je zaprezentować na swoim blogu.

      Usuń
  9. Uwielbiam Toskanię przede wszystkim za jej krajobrazy i atmosferę. Sam zamek bardzo ciekawy, a widoki wokół zachwycają. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam Toskanię za malownicze krajobrazy i przepyszne jedzenie.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  10. Czy podróżujesz w pełnym wymiarze godzin? Te zdjęcia są piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sandi podróżuję w czasie wakacji. Odnosisz wrażenie, że bardzo dużo podróżuję ale to bardzo mylne.
      Robię mnóstwo zdjęć i z jednej miejscowości mogę zrobić kilka postów.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  11. Todo se ve precioso. Muchos besos y feliz semana.

    OdpowiedzUsuń
  12. You worked so hard on this post my friend! I'm so glad you shared a place I will never get to see...far away from me! And your photos are always amazing. I love seeing the bunches of grapes and those on the vine really stand out and look beautiful! Well done! A wonderful post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much for a nice comment.
      Bunches of grapes are very photogenic and I take a lot of pictures.
      Greetings.

      Usuń
  13. Another interesting place to visit and I loved those grapes

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiesz co Łucjo? Ja chyba nie miałabym nic przeciwko maleńkiemu domkowi położonemu gdzieś w toskańskich polach:) A Ty?
    Rzeczywiście jesień jest tam przepiękna. Ja byłam w Toskanii w marcu, ale bardzo chciałabym wrócić jeszcze wiosną:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario wiesz, że można kupić na Sycylii dom za 1 euro? takie domy sprzedawano już na Sardynii. Nabywca musi wpłacić kaucję – 5 tys. EUR i zapewnić, że w ciągu trzech lat odnowi i wyremontuje posiadłość.
      Jak będą sprzedawać w Toskanii to może zdecyduję się na taki dom?
      Czytałaś książki Ferenca Máté m.in. „Wzgórza Toskanii" on też kupił dom ale nie za 1 euro, który stał się wspaniałą posiadłością. Doskonale pamiętam Wasz wyjazd do Toskanii.
      Krajobrazy były wtedy przepiękne, trochę zamglone.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Tak słyszałam o tym i brzmi kusząco:)
      Oczywiście, że czytałam książki Ferenca Mate.
      Wydaje mi się, że w Toskanii parę lat temu też była możliwość taniego zakupu domów?

      Usuń
  15. Hola Lucja-Maria, maravillosas fotos de un maravilloso lugar, algunos de estos lugares los conocía y disfruté recordando. Un beso.

    OdpowiedzUsuń
  16. Muito bonito este castelo e tem uma vista soberba, aproveito para desejar uma boa semana.

    Andarilhar
    Dedais de Francisco e Idalisa
    O prazer dos livros

    OdpowiedzUsuń
  17. Sono sempre molto ricchi di notizie i tuoi post, grazie.
    Felice giornata, un abbraccio
    enrico

    OdpowiedzUsuń
  18. Lusiu najdroższa Toskania to przepiekna kraina.Pięknie ją pokazałas.Słuchaj to az się prosi abyś zainteresowała jakies wydawnictwo,może nie w Polsce a w jakims bogatszym kraju i to wydała Bo t o jest przepięknie napisane i sfotografowane bardzo profesjonalnie.Co do mego kotka Patusi ona ma ta traume chyba od małego kiedy ją zabrano od matki i do nas przywiozł ją jakis chłopak na rowerze i wyrzucił z ogromnej torby.Potem gdzieś uciekła i 5 dni była i też nie wiemy co się z nią działo.Wystarczy ,że któs czymś stuknie ona już sie boi. i się chowa Dzisiaj maż wyszedł ze szpitala i jest ciężko.Wielkie buziaki dla Was.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Halinko! Toskania to przepiękna kraina do której wracam bardzo chętnie.
      Przypominam sobie historię Pusi. Bardzo Ci współczuję i życzę dużo zdrowia.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  19. I ja się zakochałam Lusiu w tych bajkowych krajobrazach. Tam jest przepięknie.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny widok z zamkowych murów na otaczające winnice. Wydaje mi się, że można tam wspaniale wypocząć :)

    OdpowiedzUsuń
  21. La Toscana encierra tanta belleza que uno no se cansaría de contemplarla.
    Muy buenas fotos.
    La capilla del castillo es muy bonita.
    Un abrazo.

    OdpowiedzUsuń
  22. Łucjo jak zawsze pokazujesz przecudny zakątek świata.
    Mieszka jeszcze na zamku baron. Woow... Ciekawa jestem jak wygląda.
    Zamek ma swój urok, zresztą my bardzo lubimy zamki, nasze polskie ale i nie tylko.
    W tym roku, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem zwiedzimy zamki Ludwika IIgo :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękna jest Toskania na Twoich zdjęciach, piękna nawet jesienią , a jesienią jest tyle różnych kolorów...Świat jest taki piękny, bo i klimat mają jednak ciepleszy :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękna Toskania, tak ciepło się robi od Twoich pięknych zdjęć.
    Serdeczności moc przesyłam.:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pokazałaś samo piękno Toskańskich zielonych krajobrazów! Często wracam dofilmu "Pod słońcem Toskanii" i myślę że podobmie jak bohaterka filmu mogłabym tam zamieszkać...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  26. Jaka piękna budowla! Mnie zachwyca również, a może bardziej, krajobraz, piękno przyrody. Cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  27. This is truly a beautiful place to visit. Love the countryside and the grapes!

    OdpowiedzUsuń
  28. Toskania jest piękna o każdej porze roku. Wspaniałe zdjęcia.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Preciosos paisajes de La Toscana que en mi recuerdo siempre aparecen asociados a los cipreses elevando sus copas al cielo.
    Un abrazo,

    OdpowiedzUsuń
  30. Miło jest popatrzeć na te wspaniałe widoki:))zwłaszcza że za oknem zimno i bardzo wietrznie:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  31. Dzięki za odwiedziny u mnie.
    Właśnie sobie siedzę po nocy i odrazu mi się cieplutko zrobiło od Twoich fotek. Super trzecie zdjęcie, jak je wykrzywiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  32. WoW...what a beautiful place and such gorgeous pictures!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Faktycznie, zamek imponujący i trudny do zdobycia.
    Skoro tam mieszka rodzina barona, to chyba musi mieć dużo służby, aby myła okna i szorowała podłogi;)
    To już wolę mieszkać na swoich 60 metrach kwadratowych.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. Imponująco wyglądająca budowla.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  35. Tak mniej więcej wyobrażam sobie raj...;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wszystkie ksiażki jakie wydano w Polsce z Toskanią w tle mam i czytałam To moj konik i jestem jej wielką jej fanką choć nigdy tam nie byłam Filmy też obejrzalam prawie wszystkie które tam nakrecono.To moje miejsce na nstepne wcielenie Moze jakoś dam ci wtedy znać jak mi tam się dzieje.DobranocLusiu

    OdpowiedzUsuń
  37. Ech, Toskania... Mogłabym się bez końca napawać jej widokami. Uwielbiam przestrzenie!
    Miłego dnia Lusiu:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Brak słów na piękno tych krajobrazów! A te winogrona!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...