Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Luksemburg. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Luksemburg. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 lutego 2014

Luksemburg, stolica Księstwa...






                    



W maleńkim księstwie i stolicy Luksemburg każdy znajdzie dla siebie coś ciekawego... Obrazowo, powierzchnia najbogatszego kraju Unii jest kilkanaście razy mniejsza od województwa mazowieckiego... Samych banków jest tutaj 166 w tym Europejski Bank Inwestycyjny Unii... Dzięki licznym zabytkom Luksemburg cenią sobie nie tylko bankowcy ale i...turyści.

Pośród zielonych wzgórz kryją się prastare opactwa, akwedukty, winnice... Stolica księstwa imponuje architekturą, a główną atrakcją jest pałac- rezydencja głowy państwa, księcia Henryka... Do stolicy wjeżdża się przez przerzucony wysoko nad płynącą w dole rzeką Alzette- most- noszący imię Wielkiej Księżny Charlotty, babci obecnego księcia... Swym wyglądem przypomina akwedukt... Pochodzi jednak z XIX wieku... Rozpięty jest na 24 łukach, ma 290 metrów długości 45 metrów wysokości...





Miasto położone jest na wyżynie, poprzecinanej bardzo głębokimi dolinami... Widoki są bardzo piękne i ciekawe... Wąwozy wyznaczają granice poszczególnych dzielnic... Około I w p.n.e. na obszarze zamieszkującym przez Celtów, Rzymianie założyli osadę... Przez kilka wieków ziemie te, były pod panowaniem frankońskim...W X wieku stają się niezależnym lennem Świętego Cesarstwa Rzymskiego...

Pierwszym władcą zostaje hrabia Ardenów Zygfryd. Przekształca dawną rzymska osadę w ufortyfikowane miasto... W strategicznym punkcie, na skraju parowów o pionowych ścianach utworzonych przez rzeki: Alzette i wpadającą do niej Petrusse, wzniósł zamek obronny...






Podczas zwiedzania stolicy miniaturowego państwa kierujemy kroki na Plac Konstytucji... Na jego środku stoi  wysoki obelisk na szczycie którego umieszczono Golden Lady -Złotą Panią, z wieńcem laurowym... Upamiętnia Luksemburczyków, którzy zginęli w czasie I wojny światowej... Dzisiaj jest symbolem oporu i wolności Luksemburga... Przy Placu Konstytucji znajduje się gotycka katedra Notre Dame... Drogę do niej wskazują trzy wysmukłe, czarne wieże... Spacer ulicami stolicy to prawdziwa przyjemność... Jeżeli jednak ktoś preferuje rower jako środek przemieszczania się po mieście bez problemu może go wypożyczyć...




Dochodzimy do największego placu w mieście, Placu Guillaume II... W sobotę w godzinach porannych jest kolorowy, ukwiecony bo zamienia się w plac targowy... Stoi tutaj pomnik Wielkiego Księcia Wilhelma II. Wprowadza on nielubiane reformy, dzięki którym zachwiana  wcześniej kondycja finansowa staje się bardzo dobra... Spacerując podziwiamy piękne kamieniczki, które tworzą swoisty klimat... Dochodzimy do Pałacu Książęcego...






A przed nami Pałac Wielkiego Księcia Luksemburga i herb książęcy... Pałac wybudowany w XVI wieku w stylu flamandzko-renesansowym z elementami mauretańskimi... Najstarsza część pałacu pomiędzy dwoma wieżami jest w stylu renesansowym i pochodzi z 1572 roku... Środkowa w stylu barokowym i pochodzi z 1741 -1743... Ostatnia część pałacu jest w  stylu neorenesansowym... Początkowo pełnił rolę ratusza, później był siedzibą rządu a w XIX wieku pałac został przekazany Księciu Luksemburga... Atrakcją turystyczną jest ... uzbrojony wartownik, który dyżuruje przy wejściu do pałacu. 

W końcu przychodzi czas na pożegnanie się z Luksemburgiem... Mam nadzieję, że kolejny raz zobaczę to urokliwe miasto...


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życzę miłego, słonecznego weekendu...
Pozostawiam serdeczne pozdrowienia...


sobota, 13 kwietnia 2013

Notre Dame z Luksemburga...

  

  
Dumna tu stoisz, tak piękna i cudna
jak młoda panna
wdzięków pełna, wysmukła,
oczy napawasz swą krasą, tak słoneczna
serca przepełniasz wiarą, tą odwieczną.      
Piękna Pani  -   EVAN OLCAN





Katedra Notre-Dame,  to jedyna tego typu świątynia w Luksemburgu... Znajduje się w samym sercu zachwycającego miasta... Luksemburg otoczony jest malowniczymi, przepięknymi dolinami rzek Alzette i Pettruse... Wąwozy wyznaczają granice poszczególnych dzielnic metropolii... Z wielu stron widoczne są jedynie trzy wieże  katedralne... Wspaniale komponują się z innymi zabytkami... Jak w wielu przypadkach tak i w tym, katedra  obudowana jest eleganckimi budowlami... Jej budowę rozpoczęto w 1613 roku... Patrząc na nią, zauważam dominujący styl gotycki... Styl, który tak bardzo lubię...  Istnieje też wiele elementów renesansowych i barokowych...  

Otwarte drzwi zapraszają do środka świątyni... Półmrok wypełniający wnętrze katedry skrywa wspaniałe ołtarze...  Jest to świątynia trzynawowa... Wzdłuż każdej z naw, ozdobne kolumny... Wykończone doskonałymi elementami rzeźbiarskimi...  Z daleka widzę przepiękne witraże znajdujące się w prezbiterium i transepcie... Wspaniale pasują do gotyckiego wnętrza... Są cudowne... Prezbiterium jest rozszerzone i ma formę zatoki... Zachwyca bogactwem... 

W ołtarzu głównym cudowna figura z drzewa lipowego Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych... Na poniższych zdjęciach, ołtarz główny sprzed dwóch lat...  W roku ubiegłym, figura była umieszczona  w szklanej gablocie obok głównego ołtarza... Nie wiem z jakich powodów nastąpiła taka zmiana...

Matka Boża Pocieszycielka Strapionych od 1666 roku jest patronką Luksemburga i Wielkiego Księstwa Luksemburg...  Osłania swym płaszczem ludzi potrzebujących i szukających u Niej pomocy i opieki... Matka Boża trzyma w prawej ręce berło, na którym wisi złoty klucz do miasta i...do serc mieszkańców Księstwa.  W lewej Dzieciątko Jezus...

Na ścianach przepiękne polichromie ze scenami z życia Jezusa i  świętych oraz ogromne obrazy olejne... Pod sufitem,  profilowany ozdobny barokowy gzyms... Sufit, ma sklepienie kolebkowe... Świątynia w czasie Wielkiej Rewolucji Francuskiej przechodziła różne perypetie... Patronka miasta znalazła schronienie w innym kościele... W katedrze znajduje się grobowiec Jana "Ślepego" Luksemburskiego, króla czeskiego, który rościł sobie prawa do korony polskiej...

Luksemburska katedra zrobiła na mnie ogromne wrażenie... To co zobaczyłam w jej wnętrzu wprawiło mnie w zdumnienie... Jest bardzo piękna, ogromna, bogata w witraże, obrazy, arrasy, rzeźby... Panujący półmrok nie pozwalał na ukazanie jej piękna... Zaś budynki  otaczające ją z zewnątrz nie pozwalały pokazania jej ogromu...

Dziękuję za miłe komentarze... 
Życzę miłej, słonecznej niedzieli...
Serdecznie pozdrawiam...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...