środa, 6 lutego 2019

Szczodra zima







Szczerze współczuję tym, którzy twierdzą, że śnieg nie ma zapachu ani smaku. Biedni są ci, dla których biały puch pokrywający świat to po prostu zamarznięta woda. Żal mi wszystkich, którym zima kojarzy się tylko z przymusem noszenia ciepłych ubrań i odśnieżaniem szyb samochodowych przed  wyjazdem do pracy.
Bo przecież zima to... bajka.

(Dawid Rosenbaum)








Zima to... bajka? Nie dla mnie... Szczególnie w tym roku nie lubię tej pory roku... Natura okazała się wyjątkowo szczodra... W tym roku naprawdę spadło bardzo dużo śniegu... W ostatni poniedziałek obfite opady śniegu skutecznie  utrudniły nam życie... Zaśnieżone podwórko, droga dojazdowa do domu, zwały śniegu zalegały na dachu domu... Podobnie było na ulicy i chodnikach... Ta ogromna skala opadów zaskoczyła również drogowców... Spacerując po Małym Lasku piosenka sama cisnęła na usta:

Zima, zima - śnieg, śnieg, śnieg
z nieba, z nieba sypie się.
Gdzie nie spojrzysz - biało.
Wszystko pojaśniało.

Zasnął dawno cichy las.
Radość, spokój w każdym z nas.
Barwne świece błyszczą,
Zimne ognie iskrzą.

Belą strojne każde z drzew.
Z każdej izby płynie śpiew.
Świece już pogasły,
W sercach naszych jaśniej.

(Dariusz Michalski)







Tegoroczna zima wykończyła wiele zwierząt... Nasze na szczęście nie narzekają na brak pożywienia... Jednak gdy pojawi się obcy osobnik to skutecznie go przeganiają... Naszym sarnom brakuje  jednak witamin i w Małym Lasku robią też spustoszenie ogryzają młode świerki, sosny... Na zdjęciach w kolejności znajdują się: Basia, Rogacz Kuba (ojciec) i Mały Kubuś... 





Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...




58 komentarzy:

  1. Wonderful! Animal friends have come up;-) They are lovely!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. These are wonderful animals.
      I like when they appear on the meadow.
      Hugs and greetings.

      Usuń
  2. Piękna śnieżna zima Lubie taka zimę he he ale tylko przez z okno na nią patrzeć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przepadam za zimą. Tęsknie już za wiosną. Mam wrażenie, że trwa zbyt długo.
      Pozdrawiam, Basiu:)

      Usuń
  3. O rany.... jakie cudne zdjęcia zrobiłaś, te sarenki na śniegu są po prostu zachwycające. Ja w dużym stopniu zgadzam się z cytatem, uważam, że zima jest wprost bajecznie piękną, jednak bardzo trudną porą roku.
    Pozdrawiam serdecznie, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy sarny pojawiają się na łące a jestem w domu to zawsze robię im zdjęcia.
      Bardzo je lubimy. Jednak gdy znikają na dzień czy dwa to zaraz się o nie niepokoimy.
      Przed świętami Rogacz Kuba miał prawdopodobnie wyrwaną nogę. Przypuszczamy, że złapał się we wnyki. Leżał wtedy przez kilka dni i prawdopodobnie nawet nie jadł. Jeszcze teraz utyka.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  4. Taka zima na pewno jest piękna. Piękne są także sztormowe fale czy trąby powietrzne. Ale wszystko to jest piękne, kiedy nie dotyka nas osobiście i nie ma negatywnego wpływu na nasze zdrowie i życie. U mnie śniegu nie było zbyt wiele, ale aż strach pomyśleć co będzie, jak te ogromne masy śniegu, które leżą w górach zaczną szybko topnieć. Serdeczności Lusiu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andrzejku jesteś wielkim szczęściarzem, ponieważ u Ciebie nie było zbyt wiele śniegu. Mam nadzieję, że w pierwszych dniach wiosny nie będzie wysokich temperatur i śnieg nie będzie się szybko topniał. W górach jest go mnóstwo. Wolę nie myśleć jakie mogą być ogromne podtopienia.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Przepiękne zakątki, śliczne zdjęcia. Jest tam mnóstwo spokoju, czystości. Taka prawdziwie biała zima. Inaczej jest w miastach. Czarny śnieg.... To dopiero beznadzieja. Ale zdecydowanie głosuję za tym by były trzy pory roku. Piękna wiosna, kwieciste i pachnące kwieciem lato oraz owocowa jesień.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oleńko!
      Ja też jestem zwolenniczka trzech pór roku. Ubiegłe lata już zbliżały się do tej opcji.
      Wiele osób jest zachwycone tegoroczną zimą. Ja do nich nie należę.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  6. Cudowna zima na Twoich fotografiach...uwielbiam taką śnieżną ,bajkową biel,wywołuje takie emocje ,jak pierwszy śnieg.Mimo współczucia dla tych biednych konarów,obciążonych czapami śnieżnymi,nie można nie ulec zachwytowi,patrząc na nie.Ty masz szczęście,bo jeszcze sarenki pojawiają się w zasięgu Twoich zimowych zachwytów.
    U nas ,niestety,ta pierwsza biel zamieniła się w brudną szarość.Pozostaje nam tylko czekać ,aż to wszystko spłynie i pozwoli wyłonić się kolorom...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, bardzo dziękuję za miły komentarz. Wyobrażam sobie jak wiele śniegu było w Twojej miejscowości. Domyślam się, że wyglądała bajkowo.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Nunca he podido contemplar al natural paisajes con tanta nieve y la culpa está en mí ya que huyo del frío en invierno.
    Valoro mucho vuestros comentarios y por ese motivo me he llevado un disgusto al ver que habían desaparecido de repente, todos los comentarios de mis primeras entradas al blog nuevo. Eso sí, me van apareciendo los comentarios nuevos. No me explico como ha podido suceder.

    https://miradasdesdemilente.blogspot.com/


    OdpowiedzUsuń
  8. To jest prawdziwa piękna śnieżna zima. Niestety podziwianie, to jedno, ale życie w tym czasie jest utrudnione i ludziom i zwierzętom, to drugie. Nie da się tego pogodzić, dlatego ja nie przepadam za zimą, To nie moja pora roku. Dobrze, że Twoje znajome sarenki nie muszą się martwić o jedzenie. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko, znasz moje zdanie na temat zimy. Ja też nie przepadam za zimą.
      Przed godziną widziałam, jak podjadają uschnięte pędy traw. Oczywiście miały do jedzenia jabłka, ziemniaki i kukurydzę.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Wiesz Lusiu że ja lubię zimę. Niestety w centrum nie są tak śnieżne jak na południu czy wschodzie, bo wolę śnieg niż odwilż lub sam mróz. Druga sprawa że nie muszę dojeżdżać, wszystko(pracę, sklepy, lekarza) mam na miejscu, ale kiedyś dojeżdżałam i wiem co to znaczy:(
    Dziękuję Ci za zdjęcia sarenek:) Niedawno myślałam co u nich słychać.
    Pozdrawiam Lusiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, pamiętam. Nie przepadasz za gorącym latem. Lubisz jesień i zimę.
      Odwrotnie niż ja.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Zima jest moją ulubioną porą roku :). Także w tym roku dała mi kilka powodów do radości :).

    Super zdjęcia, to z furtką bajeczne :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za odwiedziny. To nie moja ulubiona pora roku.
      Furtka jest na końcu ogrodu. Tędy wychodzę na łąkę i do Małego Lasku.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Pięknie :-) kocham taką zimę, jednak dużo śniegu to już utrapienie ale taka jak juz chlapa sie robi to nie... Z odsniezaniem to u nas samochód od tego... Bo kto by łopatował do asfaltu 6km hihi.
    Sliczne są te sarenki, dadzą sobie spokojnie rade, my troche tez dokarmiamy naszego sarenka, ostatnio pokazal nam swoją panią, bąbel to już taki do nich przyzwyczajony że nie biega za nimi a kot gucio romanse z lisem sobie urządza. Trzymajcie się ciepło :-) pozdrawiam Agata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko, bardzo się cieszę z twojego komentarza.
      Serdecznie Cię pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Zagladam tu od czasu do czasu. Piekny to kraj,szkoda niewielu to wie. Gratuluje unikalnego smaku i orginalnosci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze powtarzam, że nasz kraj jest bardzo piękny.
      Bardzo dziękuję za odwiedziny.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  13. beautiful, but it must be so cold

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. We have an excess of snow. It barks the sun and heat.
      Greetings.

      Usuń
  14. Beautiful winter shots. The deer look so comfortable lying on the snow.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ósme zdjęcie jest po prostu cudowne. Zwieszające się gałęzie tworzą malowniczy tunel, a otwarta furtka zaprasza do spaceru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są jaśminowce. Został wysadzone z ogrodu na łąkę ponieważ zajmowały zbyt dużo miejsca.
      Furtka jest na końcu ogrodu i prowadzi na łąkę i do Małego Lasku.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  16. Wiem, że śnieg dla wielu osób jest utrapieniem, odśnieżanie nie jest lekkim zajęciem. Zdecydowanie wolę "prawdziwą zimę" od szarugi i kilkumiesięcznej chlapy. Śnieg pachnie- ptawda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O szarudze nawet nie chcę myśleć.
      Całuję Cię i serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Belas fotografias de Inverno, aproveito para desejar a continuação de uma boa semana.

    Andarilhar
    Dedais de Francisco e Idalisa
    O prazer dos livros

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna zima na pięknych fotografiach.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eljocie, zima jest piękna jedynie na fotografiach.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Gorgeous pictures ! We never have snow where I live....
    Have a cozy day !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  20. Każda róża ma ciernie, a biała bajka swoje ciemne strony, ale czy to powód by nie lubić róż? Pozdrawiam😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, masz rację Dorotko!
      To tak jak życie, ma dwie strony ciemną i jasną.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  21. Cóż Łucjo mamy rzec, bo my bardzo lubimy zimę. Tyle że ona musi być jak na tych zdjęciach biała. Nie plucha, nie topniejący śnieg. Taka zima jak w bajce u Królowej Lodu.
    Uściski.
    ps. Sarenki są przecudne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko, faktycznie zima jest piękna. Ja jednak wolę ją na zdjęciach.
      Ja też uważam, że sarenki są urocze.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  22. Leżą jak na puchowych pierzynkach, szkoda tylko, że z jedzeniem gorzej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eluniu, moje sarny nie narzekają na brak pożywienia. W lasach podobno z pożywieniem jest krucho.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  23. Ihanat kuvat kauriista ja talvisesta luonnosta.

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie wygląda zima na Twoich zdjęciach. Bardzo lubię ogladać sarenki, szczęśliwa jesteś,że tak blisko podchodzą do Twojego domu.Jednak współczuję Ci odśnieżania i współczuję zwierzętom cierpiacych głód.
    U mnie w tym roku śniegu prawie nie było, tylko szaro i buro, więc z przyjemnością obejrzałam Twoje zimowe zdjęcia.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Droga Nino. Ja też bardzo lubię obserwować sarenki ale czasem ich znikanie przyprawia mnie o palpitacje serca. Odśnieżanie daje nam się mocno we znaki. Trzeba pomyśleć o jakimś pługu jeżeli zimy takie będą jak obecna.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  25. Zima bywa kłopotliwa, owszem, ale trudno odmówić jej urody... Dowodem tego piękna są twoje zdjęcia. Cudnie pokazują białą wspaniałość zimy... Gratuluję ci tych zdjęć. te z sarenkami - urocze :)) Pozdrawiam Cię serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emmo, bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz.
      Cieszy mnie widok spacerujących saren. Niestety, są bardzo płochliwe. Zdjęcia robię przez szybę i często mnie wypatrzą i uciekają.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  26. I mnie zachwycają takie widoki, nie można być obojętnym na tak baśniowe obrazy. Szkoda, że estetyczna strona zimy nie idzie w parze z tą praktyczną :)))
    Serdeczności Lusiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Ewuniu, że nie można być obojętnym na takie widoki. Uwielbiam je gdy jestem w cieplutkim domu, jednak rzeczywistość na zewnątrz okazuje się niezbyt przyjemna.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  27. Las fotografías son preciosas, me gusta ver la nieve alguna vez, pero no todo el invierno. Besitos.

    OdpowiedzUsuń
  28. Un invierno frío, sin duda, pero con el atractivo de la nieve suavizando el paisaje y creando bonitas estampas.
    Un abrazo,

    OdpowiedzUsuń
  29. Estas imágenes me gustan mucho verlas pero no vivirlas.
    Un feliz fin de semana.

    OdpowiedzUsuń
  30. Beautiful serenity. It is like a wonderland!

    OdpowiedzUsuń
  31. Jakie widoki, jak z baśni, a Twoje sarenki... jesteś szczęściarą i one również, bo mają Was. Lubię taką zimę, mimo trudności. Przypomina mi baśniowy las z dzieciństwa. Krótko cieszyliśmy się śniegiem, bo już niemalże spłynął i nastały dni kiedy jest szaro, buro i ponuro. Pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zasadniczo jako osobnik o dużej powinowatości genetycznej z Neandertalczykami wolę chłody niż upały, zwłaszcza gdy tylko zamarznięte błota umożliwiają mi penetrację pewnych terenów. W tym roku z przyczyn oczywistych zima cieszyła mniej, ale jednak cieszyła.

    OdpowiedzUsuń
  33. Prawdziwa zima! Sarenki przesłodkie. To trudny czas, ale już coraz bliżej do wiosny, do słońca, do zieleni...

    OdpowiedzUsuń
  34. Mimo że zima to wiele utrudnień, to jednak na Twoich zdjęciach wygląda bajecznie i pięknie. Zdjęcia niesamowite.
    Ja też wolę cieplejsze pory roku, ale takie magiczne kadry zimowe mnie zachwycają :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękne, zimowe zdjęcia :)
    W tym roku było kilka bardzo śnieżnych dni :)

    Pozdrawiam,
    Łukasz

    ---
    www.lukaszknopfoto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...