niedziela, 5 października 2014

Ostatni letni spacer w goczałkowickim ogrodzie...

 

      



O, siądź na mym oknie,  przecudne lato,
niech wtulę mocno głowę w twoje ciepłe pióra
korzennej woni,
na wietrze drżące
niech żółte słońce
gorącą ręką oczy mi przysłoni,
niech się z rozkoszy ma dusza wygina
jak poskręcany wąs dzikiego wina.
(Maria Pawlikowska-Jasnorzewska)


 W ostatnią niedzielę lata kolejny raz pojechałam do Goczałkowic... W Ogrodach Państwa Kapiasów spacerowałam w  letnich promieniach słońca ... I właśnie tam, spotkałam odchodzące lato...W oddali zobaczyłam młodą parę. Myślę, że przyszli na sesję zdjęciową... Nie byłabym sobą gdybym nie pstryknęła im kilku zdjęć...








Z radością spoglądam na różnokolorowe kwiaty... Mam wrażenie, że są one jeszcze w szaleńczym rozkwicie... Nie robią sobie nic z nadchodzącego prawa natury... Lada dzień mogą przecież przyjść przymrozki... Na jednej z róż dostrzegłam pracowitą pszczołę... 
TOMKU róża i pszczoła - są dla Ciebie...
Przechodzę z jednej alejki w drugą... Wiatr delikatnie kołysze zielonymi drzewami... Wokół fruwają barwne motyle... Zdaje się, że tańczą, z lekka wirują w promieniach słońca... A one po prostu pobierają potrzebną im dawkę energii... Tu i ówdzie przysiadają i spijają nektar... Budzą mój zachwyt... Swym pobytem upiększają  ten wspaniały ogród... Spacer w tym miejscu to prawdziwa uczta dla oczu i ... duszy. I ciągle mam niedosyt... I wciąż tam wracam...








Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życzę szczęśliwego, słonecznego tygodnia...
Pozostawiam serdeczne pozdrowienia...



93 komentarze:

  1. love the roses and the water lilies! such a pretty place.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już jakiś czas temu pisałam,że odkąd pokazujesz to zaczrowane miejsce marzę o tym aby tam pojechać.I to właśnie dzięki Tobie....dziękuję Ci!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, jeżeli będziesz w pobliżu, koniecznie wstąp.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  3. Cudowne miejsce! Wciąż żałuję że to tak daleko ode mnie. Dziękuje Lusiu, ze dzięki Tobie i twoim cudownym zdjęciom mogę w nim spacerować.
    Pozdrawiam i spokojnej nocy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, faktycznie od Ciebie to spory kawałek drogi.
      Może kiedyś spełni się Twoje marzenie.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  4. Ogród znam tylko z telewizyjnych migawek. Dzięki Twoim zdjęciom mogę przyjrzeć się szczegółom i docenić jego urodę. Założenie dość młode, a już czaruje, co będzie, gdy wydorośleje? :) Z przyjemnością usiadłabym w białej altance wśród róż. A ten zielony domek z krzywymi oknami - ależ radosny :) I ładny hortensji! Do takiego miejsca można wracać i wracać. Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miały być łany hortensji ;)

      Usuń
    2. Masz rację. Bardzo często można oglądać go w programie telewizyjnym "Rok w ogrodzie". Wczoraj również był pokazywany. Przedstawiano jesienne dekoracje... Mnie też zachwycił ten zielony domek... Posadzono tam mnóstwo hortensji, wrzosów, ketmii, róż i innych kwiatów...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  5. Łucjo, koniecznie muszę się wybrać do tych ogrodów, mieszkam niedaleko, a nigdy nie byłam.
    No i przeczytałam ostatniego posta, o rety, tak mi przykro, ze i do Ciebie dotarły trolle... Nie wiem, po co to robią, nie wiem, co im to daje, ale szczęśliwie nadal "ludzi dobrej woli jest więcej" i ja bardzo mocno w to wierzę!
    uściski, kochana i nie daj się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, nie mogę uwierzyć. Nigdy nie byłaś w tych ogrodach?
      Koniecznie je odwiedź ale w słoneczny dzień...
      To i do Ciebie dotarły trolle? a i stąd te moderowanie komentarzy. Teraz rozumiem...
      Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie:)

      Usuń
    2. Kochana, ja nie mam moderowanych komentarzy, wszystko powinno pójść od razu! A czegoś nie przepuściło? Wiesz, ja miałam kiedyś taki problem, ze pisałam komentarze na blogach, ale one się nie pojawiały, mimo braku moderacji, może to coś w bloggerze, kurcze, nie wiem... W każdym razie i ja niczego nie moderuję... Hmmm, no to mam teraz zagwozdkę!
      Trolle jeszcze nie dotarly, bo mój blog jest mało popularny (i dobrze!), ale jeśli przyjdą, to za nózki i wypad! Przejmować na pewno się nie będę, ha!
      A w ogrodach, no nie byłam, wstyd! jakoś nie trafiłam, nie znalazłam informacji, choć w samych Goczałkowicach byłam kilka razy
      uściski!!

      Usuń
  6. Jakieś czary! Zaczęłam oglądać zdjęcia z tego pięknego ogrodu i czuję zapach herbacianej róży.Poważnie- wcale nie żartuję.
    Pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Made Injo, róże w tym ogrodzie autentycznie pachną.
      Uwierzę Ci, że poczułaś zapach herbacianej róży.
      Ty wiele możesz.
      Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie:)

      Usuń
  7. Dołączam do marzących aby znaleźć się w tym miejscu! te motyle są cudowne! Zdjecia fantastyczne a i tak w rzeczywistości pewniej jest piękniej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mażenko, tam było mnóstwo motyli. Bardzo rzadko spotyka się takie ilości.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  8. Lusiu tak się rozmarzyłam, aż trudno wrócić do rzeczywistości. Tak milutko się tu spaceruje. Ten domek zielony jak w bajce:). Słoneczna piękna jesień , motylki wydaje się , ze chcą zatrzymać lato :)
    Jeszcze wracam do zdjęć :)Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaziu, tam jest sporo taki elementów dekoracyjnych.
      Taka jesień jest piękna. Najgorsze gdy przyjdzie jesień deszczowa i zimna.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Ależ piękne zdjęcia :-)
    Jakby lato dalej trwało :-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudownie oglądać takie zdjęcia! Urokliwy ten ogród, nie dziwię się, że tam stale powracasz:) Też chciałabym się tam znaleźć!
    Serdeczności zostawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lusiu, było bardzo miło spacerować z Tobą po tym cudownym ogrodzie. Bardzo żałuję że ten magiczny raj jest tak daleko ode mnie. Obejrzałam wszystkie zdjęcia i.......zamarzyło mi się małe oczko wodne z takimi pięknymi liliami. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tydzień w Wilanowie, też temu też uchwyciłam parę młodą, jednak nenufary już nie kwitły.

    OdpowiedzUsuń
  13. El otoño todavía no ha afectado el jardín mágico que nos muestras pues bien viven con belleza del verano.
    Un abrazo y me alegro de tu paseo.

    OdpowiedzUsuń
  14. No nieee! Muszę , muszę tam się wybrać. Jest pięknie, a ta pszczoła na róży ujęła mnie szczególnie . Pozdrawiam Łucjo

    OdpowiedzUsuń
  15. Such a wonderful place to visit, so much beauty to observe, the roses, lilies and butterflies are so beautiful.
    Happy week dear Lucia
    kisses
    xoxoxo ♡

    OdpowiedzUsuń
  16. Feria barw, kształtów kwiatów zachwyca. Piękny ogród. I altana nawet zachwyca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, autentycznie ten ogród zachwyca.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Hello my dear, Lucia!
    Thanks for the ride offered in these gardens,
    a paradise full of flowers!
    A beautiful week full of happiness you want!
    Kiss and hug!

      Sorry if the translation is not always accurate, thanks.

    OdpowiedzUsuń
  18. Już żałuję,że przyjdzie mi czekać całą długą zimę na kolejne Twoje wycieczki do Goczałkowic. Obiecałam sobie odwiedzić to miejsce wiosną albo wczesnym latem. Całuję Cię Motylku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inuś, ż całego serca życzę, byś poznała go wiosną w słoneczny dzień.
      Koniecznie w słoneczny.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Prześliczny jest ten ogród...Dziękuję za tą wycieczkę do Goczałkowic...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że każdy jest nim oczarowany.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  20. Nie byłam nigdy w goczałkowickim ogrodzie, dlatego dziękuję pięknie za pokazane zdjęcia, za kwiaty za uchwycony kawałek pięknego dnia, która za moment może już nie istnieć, wszak jesień, tym niemniej motyle na sadźcach przepiękne, takie letnie, serdeczności pozostawiam
    j

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystam z każdego słonecznego dnia ( oczywiście w sobotę i niedzielę).
      Dzięki Bogu, że ostatnio raczej jest pogodnie. Zawsze można gdzieś pojechać.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  21. Lusiu... Twoje zdjęcia pachną jeszcze latem... a u mnie już bardziej zimowo... tak... nawet nie jesiennie...
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Ciebie już zimowo? Asiu, to nie możliwe.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  22. Od kilku lat "wybieramy" się do tego ogrodu i jakoś ciągle się nie składa. Jestem nim zachwycona od dawna i z przyjemnością obejrzałam Lusiu Twoje zdjęcia. Gorąco pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, nigdy nie jest za późno. Myślę,że będziesz zauroczona.
      Chociaż Twój ogród to namiastka tamtego.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  23. CUDNIE PACHNĄCY WPIS :-)))

    LUSIU - wpadam na moment, dwa dni mnie nie było, bo mój ukochany Bratanek się żenił .. ech cudnie było opiszę na blogu tylko ja dojdę do siebie a zdjęcia dojdą do mnie :-)
    Ślub był w "moim" Krzeszowie, trochę daleko od domu ale tam chcieli, w Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej. Pierwszy raz zobaczyłam Bazylikę po remoncie przy pełnym oświetleniu. Jak rozblysły wszystkie kandelabry a słońce zaświeciło przez okna to uleciałam z zachwytu. Zaraz potem się popłakałam ze wzruszenia, bo młodzi szli z księdzem do ołtarza. W momencie trzeźwości intelektualnej zdążyłam zauważyć że kolor bieli na ścianach jest super a podłoga "sie trzyma"
    Ślub był rzymski to znaczy z Mszą. Zjechaliśmy do Krzeszowa z różnych stron Polski, szczególnie Warszawiacy podziwiali to miejsce. Ksiądz znajomy aż 120 kilometrów gnał, żeby im ten ślub dać Kustosz Sanktuarium zrobił nam niespodziankę i dołączył się do koncelebry, potem podarował młodym replikę obrazu Matki Bożej Łaskawej. Nasz Ksiądz miał cudne kazanie. Najpierw łezka zakręciła mi się w oku a potem był moment, kiedy wszyscy wybuchnęliśmy śmiechem. Wycieczki przez godzinę się nie szwendały po kościele więc było pięknie i spokojnie. Ave Maria ktoś z zespołu zagrał na saksofonie, co z organami dało niesamowity efekt. Przed wejście do kościoła zaskoczenie - brama ... okazało się, że akurat była pielgrzymka motocyklistów. chłopaki w tych swoich strojach i kaskach ustawili się rzędem, wyglądali świetnie, okup dostali i nawet zdjęcia na szczęście zrobiliśmy. Młodzi wyglądali jak marzenia, wybawiłam się na całego.
    -----------------------
    a u mnie obrzydli troll znowu mnie wyzywa ej, że też tyle w ludziach nienawiści

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu, do obrzydzenia z tymi trollami... Tak wiele osób jest przez nie nękane...
      Och, ślub w Waszym ukochanym Krzeszowie... W pięknej barokowej perełce wymuskanej, przez Ciebie, Twojego Braciszka i cały Wasz zespół.
      Wyobrażam sobie tę całą ślubną oprawę. Już Ciocia musiała o wszystko zadbać.
      Myślę, że nie tylko Ty szalałaś na parkiecie. Przypuszczam, że Mamusia tez była proszona w tany.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  24. Nigdy tam nie byłam, ale patrząc na Twoje zdjęcia mam namiastkę tego co zobaczyły Twoje oczy...dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urszulo, tak to jest, że nie wszędzie możemy bywać.
      Czasu na podziwianie naszego kraju też niezbyt wiele.
      Dobrze, ze są blogi i możemy wirtualnie zwiedzać Polskę.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  25. Faktycznie piękny ten ogród i koniecznie musze go odwiedzic, a tymczasem byłam 4 dni w Krynicy Zdrój na szkoleniu i spacerów nie było za wiele, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkolenia na wysokim poziomie. Brak czasu na odpoczynek.
      Faktycznie, ten ogród jest piękny.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  26. Do tych ogrodów można chyba wracać i wracać... Bardzo ładnie! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dette er et såååå vakkert sted!
    Tror jeg kunne gått her i mange dager:)
    God ny uke:)

    OdpowiedzUsuń

  28. Kobieta jest jak róża, ma w sobie dziwny czar,
    co zmysły nam odurza i wzbudza w sercu żar.
    Kobieta jest jak róża, co zdobi cały świat.
    Maleńka, czy też duża, zostawia w sercu ślad.
    Każdy namiętności jakieś ma.
    Jeden pije, drugi w karty gra.
    Inny lubi tańczy na dancingu,
    ten znów wszystkie sporty zna.
    Ja namiętność w sobie także mam,
    słabość czuję wciąż do pięknych dam.
    Choć mi doświadczenia w życiu może nawet brak,
    to kobiecie ja mówię tak:
    Kobieta jest jak róża, ma w sobie dziwny czar,
    co zmysły nam odurza i wzbudza w sercu żar.
    Kobieta jest jak róża, co zdobi cały świat.
    Maleńka, czy też duża, zostawia w sercu ślad
    Share on facebook

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och Kamilo, Ten wiersz jest przepiękny.
      Wiesz, że kocham wiersze.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  29. A bit of paradise...
    Have a great week !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  30. Łucjo - jakie cudne zdjęcia! Muszę kiedyś trafić do tych ogrodów, jeszcze nie wiem jaki kiedy, ale odwiedzę je na pewno:) I lato, to jednak lato:):) Dziękuję Ci za piękny spacer i pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, zawsze to powtarzam. Lato, to lato.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  31. Już któryś raz zabierasz nas do Goczałkowic a ja chcę jeszcze i jeszcze. Zdjęcia z tego ogrodu mogą być świetnym remedium na jesienny spadek formy i kiedy za oknem szaro i zimno to można lato przywołać błyskawicznie. Wystarczy otworzyć folder Goczałkowice :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Droga Mo.
      Będziesz miała przesyt Ogrodów w Goczałkowicach. Zrobiłam sporo zdjęć.
      Może pojadę jeszcze... jesienią?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  32. Piękny jest ten ogród i śliczne Twoje zdjęcia.
    Jak będę kolejnym razem w Goczałkowicach muszę tam zawitać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalio, myślę, że odwiedzisz ogród w Goczałkowicach jak będziesz następnym razem.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  33. Piękne miejsce, a widoki całkiem niejesienne :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było tuż przed nadejściem jesieni.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  34. Przepięknie! Wspaniałe zdjęcia Lusiu! Pozdrowienia! Cieszę się, że dalej piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się cieszę, że wróciłam.
      Niechciane komentarze idą w spamy.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  35. Z żyjątkami w tym ogrodzie, udało Ci się jak nigdy:))
    Motyle, pewnie Ci pozowały, wiedziały że przyszłaś.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym ogrodzie było bardzo dużo żabek, motyli i pszczół.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  36. Are wonderful the images of that beautiful garden, are like taken from a beautiful dream.

    kisses

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie dziwię Ci się, że tam wracasz. Cudowne miejsce, gdzie można zapomnieć o troskach dnia codziennego. .
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, po całym zwariowanym tygodniu pragnie się jakiejś odskoczni.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  38. Es un jardín precioso, me encanta. Besos.

    OdpowiedzUsuń
  39. What a fabulous garden! Lovely shots.

    OdpowiedzUsuń
  40. Pięknie . Tylko,że teraz jeszcze bardziej szkoda mi przemijającego lata:)
    Na szczęście na razie zjawiła się ta nasza Polska Złota Jesień. Działa jak balsam na moje serce.Zwłaszcza że za moment wybieram się w Tatry, a tam pogoda by mi się bardzo przydała.
    Dziękuję serdecznie za piękny spacer i ten cudowny utwór Czerwonych Gitar.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juto, bardzo lubię Złotą Polską Jesień.
      Nie lubię deszczowej, szarej jesieni.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  41. Łucjo Mario, nominowałam Twojego bloga do nagrody "Liebster blog" szczegóły znajdziesz na moim blogu www.okiemjadwigi.pl, zapraszam serdecznie do zabawy. Proszę o adres mailowy w celu przesłania naklejki Liebster blog, pozdrawiam
    Jadwiga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadwigo, bardzo dziękuję za wyróżnienie. Niestety w obecnym czasie brakuje mi czasu. Kolejna sprawą jest brak chętnych do zabawy.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  42. Tylko przycupnąć gdzieś i napawać oczy tymi cudnymi widokami,jesienią też jest pięknie.
    Zdjęcia jak zawsze ujmujące.
    Serdeczności Lusi:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, przycupnęłam w wielu miejscach.
      W tym ogrodzie nie da się spieszyć.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  43. Tyle sobie obiecywałam, że jesienią pojadę do Kapiasów i teraz żałuję że tego nie zrobiłam, bo tam tak pięknie jesienią. Dzięki za wspaniały spacer. Cieszę się, że dalej jesteś z nami i dalej piszesz.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Avelino, ogród jest otwarty jeszcze przez listopad i 2/3 grudnia.
      Na pewno zdążysz.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  44. Olá querida, passei por aqui para agradecer sua doce presença
    no meu cantinho.
    Achei lindas todas as imagens...magníficas!!!
    Obrigada !!!
    Abraços, Marie.

    OdpowiedzUsuń
  45. What a lovely place to visit! The scenery and flowers are awesome!

    OdpowiedzUsuń
  46. Niezwykle piękne zdjęcia..:)udało Ci się zatrzymać w kadrach to odchodzące lato :) tu jeszcze kwaity a tam kolorowe już liście;)
    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Fajne zdjęcia ,przepiękne kwiaty,tyle kolorów,taka precyzja fotek cudowne,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia robione miesiąc temu. Aż trudno uwierzyć, że kwiatow jest już niewiele.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  48. Dama w kapeluszu i moc kwiatów. Wiesz jak kocham przyrodę, więc dziękuję Ci za tę ucztę dla duszy. Ostatnie jesienne róże, motyl i zabłąkana pszczółka, to radość, ze wciąż jest ciepło. Jesień małymi kroczkami zakrada się do naszych ogrodów. Tak już jest i nie ma co narzekać. Póki co, cieszmy się małymi rzeczami. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj mając trochę więcej czasu, poszłam do ogrodu.
      Kwiatów już niewiele. Jesień w dalszym ciągu stoi na opłotkach.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  49. Cudowny ogród! Ileż radości musi być spacerując dróżkami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten ogród jest cudowny. Dlatego tam wracam.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  50. Wow Lucia, the colour and clarity of the photos on your blog is fantastic. Bravo!

    OdpowiedzUsuń
  51. Polubiłam Goczałkowice dzięki Tobie i Twoim wycieczkom, o każdej porze roku są piękne i kolorowe
    czekam na jesień :)
    uściski serdeczne

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.