czwartek, 22 listopada 2012

Symbole w miniaturze i oryginale...


Muszę się przyznać, do mojej małej słabości jaką są Parki Miniatur... Gdy są w miejscu, które   odwiedzam, to zawsze muszę je poznać... Niektórzy twierdzą, że to  strata czasu... To ich sprawa... W piękną, słoneczną, październikową sobotę pojechaliśmy do Inwałdu koło Wadowic... Tutaj na powierzchni 4,50 ha znajduje się Park Miniatur, w którym możemy zobaczyć 50  najciekawszych i najsłynniejszych budowli z całego świata... Prawie wszystkie miniatury zostały zbudowane w skali 1:25. Wyjątkiem jest Bazylika św. Piotra w Rzymie, która została wykonana w skali 1:15 oraz Kompleks budowli z Wenecji w skali 1:10. Park Miniatur w Inwałdzie  jest prawdziwą atrakcją turystyczną.... Oprócz słynnych światowych budowli, możemy  również zobaczyć miniatury polskich zamków...


Wenecja, Bazylika św. Marka - miniatura


Wenecja, Pałac Dożów - miniatura


Herb Wenecji - miniatura





Chodząc uliczkami Wenecji, spacerując nad kanałami, zauważyłam, że to najbardziej romantyczne miasto Europy... Ma tylko jeden feler... Przyciąga nieprzebrane tłumy turystów...  Rozumiem, że  kuszą tak jak i mnie, niezliczone zabytki i niepowtarzalny urok miasta na wodzie... Ono nie straciło nic ze swej  niepowtarzalnej atmosfery... Wzniesione w środku laguny... Niestety, od czasu swego powstania powoli tonie... Plac św. Marka, jeden z najwspanialszych, z najstarszą Bazyliką oraz Pałacem Dożów... Kościół wzorowany jest na budowlach bizantyjskich... To imponujący pomnik potęgi mocarstwa morskiego... Pałac Dożów, potężna budowla  w kształcie sześcianu...
Patrząc na niego wydaje się delikatny, misterny, lekki...To zasługa koronkowych łuków, arkadowych kolumn, wykończonych misternymi kapitelami zakończonymi postaciami...
Skrzydlaty lew podtrzymujący księgę ze słowami  PAX tibi, Marce evangelista meus , to symbol potęgi Wenecji, spotykany w wielu punktach miasta... Jak głosi legenda św. Marek Ewangelista spędził noc na jednej z wysepek na lagunie... Śnił, że powstanie tutaj nowe miasto, w pewnej chwili usłyszał głoś Boga: "Pokój Tobie Marku, Ewangelisto mój... tutaj spocznie Twoje ciało". Te słowa stały się później mottem Wenecji...


Świątynia Abu Simbel - miniatura




Świątynia Abu Simbel, to niewyobrażalne piękno... Jedna z najsłynniejszych świątyń świata, którą uratowano przed zatopieniem... Zbudowana w XIII w p.n.e. przez faraona  Ramzesa II Wielkiego... Aby zobaczyć to cudo, musieliśmy wyjechać z Asuanu około 2 godz. w nocy... W ciemnościach jechaliśmy przez pustynię by rano gdy wstanie słońce, znaleźć się nad brzegiem Jeziora Nassera... U wejścia do świątyni widzimy 4 kolosalnej wielkości posągi przedstawiające samego Ramzesa, w postaci siedzącej... Korytarze i sale usytuowane były w ten sposób, by wschodzące słońce mogło  sięgać aż do najdalszego, najświętszego pomieszczenia, do sanktuarium, w którym umieszczony był posąg faraona w towarzystwa bogów... Świątynia Abu Simbel na zawsze pozostanie w mojej pamięci...

Petra, Jordania - miniatura



Skoro świt, wyruszamy z hotelu by zobaczyć niezapomniane zjawisko... Droga do Petry wiedzie przez niewiarygodnie wąski i kręty wąwóz - szczelinę skalną, o długości 1,2o km i ścianach sięgających miejscami 200 m wysokości... Przesmyk ten nazywany jest  Siq... Za przesmykiem znajduje się stolica królestwa Nabatejczyków... Petra leży w trudno dostępnej dolinie górskiej... Całe miasto wykute jest w skale... Pierwszym zabytkiem który oglądamy jest Al Kazaneh czyli Skarbiec... Beduini uważali, że budynek skrywał skarby faraona... Czym był? nie wiadomo, może grobowcem może świątynią...wszystko wskazuje, że jednak świątynią poświęconą Izydzie. Wschodzące słońce rozświetla cały budynek, co sugeruje związek z narodzinami, życiem, płodnością...



Wieża Eiffla - miniatura




Paryska wieża jest najbardziej rozpoznawalnym symbolem Paryża, Francji a może i świata... Olbrzymia budowla na Polu Marsowym... Powstała pod koniec XIX wieku na Wystawę Światową... Wsparta na czterech potężnych podporach... Patrząc z wieży, podziwiamy leżący w dole Paryż... Co za widoki... Niezapomniane...

Piramidy Giza, Egipt.



Piramidy... zachwycające piękno. Piękno zniszczone  przez piasek, czas i ludzką rękę... Rękę, która stworzyła to co teraz możemy jeszcze oglądać... Piramidy powstały w wyniku tysięcy godzin pracy, hektolitrów przelanej krwi, potu... Są charakterystycznym punktem afrykańskiego krajobrazu... Najstarsza i największa to Wielka Piramida... A kiedy weszłam do jej wnętrza, zobaczyłam z czerwonego granitu sarkofag faraona... Oczywiście pusty... Piramidy wywołują zachwyt... Każdy kto patrzy na te monumentalne budowle, snuje domysły kto je faktycznie wybudował i w jakim celu...


Serdecznie pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga...
Życzę samych słonecznych, pięknych dni...
Bardzo dziękuję za pozostawione komentarze...


33 komentarze:

  1. Kiedyś boczyłam się na takie miniatury, teraz mnie fascynują. Podziwiam kunszt budowniczych, którzy godzinami rozpracowywali detale znanych budowli. Więc chyba warto, szczególnie jeśli widziałam oryginał. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię oglądać miniatury, ale gdy oglądam oryginał to "jestem happy".
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. To jest imponujące, aby zobaczyć te zabytki kultury w miniaturze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Michael, oryginały są imponujące i bardzo piękne.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Impressive buildings you show pictures of. The Pyramids of Giza are among the finest ever made. Have a nice evening!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyramids of Giza, the Sphinx, made ​​a big impression on me.
      After all, this is one of the wonders of the world.

      Usuń
  4. Wunderschöne Bilder!
    Schönen Abend und viele Grüße
    Crissi

    OdpowiedzUsuń
  5. Na zdjęciach wyglądają naturalnie :-)))
    Pięknie zrobione miniatury...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się bardzo podobają.
      Świetnie wykonane.
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Ciekawy bardzo jest pomysł na pokazanie tych wspaniałych miejsc na Ziemi w dwóch wersjach. Ponieważ byłaś w większości pokazanych miejsc, to masz inne nieco spojrzenie na nie. Porównując Twoje zdjęcia i miniatury muszę powiedzieć, że miniatury dość starannie odwzorowują oryginały.
    Bardzo ciekawie wykorzystałaś swoją ogromną wiedzę podróżniczą!
    Jak wiesz byłam w Inwałdzie i też bardzo podobało mi się to miejsce.
    Podobny park miniatur jest pod Kielcami. Tu z kolei nafajniejszy jest wodospad Niagara.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Fascinating post and wonderful shots.

    OdpowiedzUsuń
  8. Hi lucja! it's wonderful, much work and effort. In my city, Buenos Aires, there is a great miniature park, also.
    Have a beautiful day.

    OdpowiedzUsuń
  9. Both the miniatures and the full size buildings are amazing to see.

    OdpowiedzUsuń
  10. Interesting and great photos from you as always!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne. Na zdjęciach nie ma się wrażenia, że to miniatura. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wyjeżdżając nigdzie możemy zwiedzić zabytki świata.

    OdpowiedzUsuń
  13. Un viaje maravilloso. Buen dia y besitos.

    OdpowiedzUsuń
  14. I liked how you show similar palaces,pyramids, towers in Park of miniatures and in reality. Your photos are better then the miniatures, I think.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zwiedziłam parę parków miniatur i szczerze powiem, że wolałabym zobaczyć te zabytki w realu. Jednak nie wszędzie można pojechać. Dlatego doceniam inicjatywę robienia tych parków i podziwiam konstruktorów. W Kowarach dowiedziałam się, że miniaturę Zamku Książ budowano 3 lata. I ta dbałość o szczegóły jest niesamowita w tym wszystkim. Ty zaś miałaś cały świat w pigułce. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Oglądam Twoje zdjęcia, czytam tekst i ciągle się zastanawiam czy to wszystko zdążę zobaczyć na własne oczy. W razie czego popatrzę na Twoje zdjęcia i będzie mi to musiało wystarczyć. Wolałabym jednak popatrzeć na oryginały;) Najbardziej "ciągnie" mnie Petra.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. i love how you show all palaces,pyramids!!!!!
    Great fhotos,bravo!!!!
    kisses
    Christa

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj Łucjo Mario!
    Piękne zdjęcia. Polecam Madurodam w Hadze! Bardzo fajny park Miniatur niedaleko dzielnicy nadmorskiej Scheveningen. Są tam miniatury wielu znanych miejsc w Holandii. Równie ładny jest Park miniatur w Brukseli zwany MiniEuropa. Są tam miniatury różnych budynków z państw europejskich, przekazana przez te kraje. niestety Polska nie ma się czym pochwalić. O ile pamiętam jest tam miniatura krzyży z Gdańska i coś jeszcze, ale ogólnie wypadamy kiepsko!!!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie,ale chciałoby się też wszystko w oryginale zobaczyć

    OdpowiedzUsuń
  20. Mamy zamiar wybrać się do parku miniatur, dzięki tobie mamy przedsmak dobrej zabawy...

    OdpowiedzUsuń
  21. Ostatnio znalazłam w internecie masę zdjęć z Inwałdu i stwierdziłam, że mają tam fantastyczne okazy budowli, nawet pięknie wykonane.Zainteresowałam się tym dlatego, ze swoje latarnie prezentowałam. Jeżeli będę w pobliżu, na pewno odwiedzę to miejsce. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. The miniature is built to admire the original :) and there is artistry in both! Wonderful pictures Lucia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja też lubię oglądać parki miniatur i idę gdy tylko mam okazję. Z pewnością jednak przyjemniej oglądać budowle w oryginale, jak Ty. Nie każdy ma jednak taką możliwość niestety. Pomysłowy i piękny post. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja też lubię parki miniatur. Ileż to pracy musieli włożyć ludzie w te budowle! Super! Pozdrowienia zostawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Hejcia super fotki miło jest pooglądać takie ciepłe klimaty. :-)
    Mam prośbę z chęcią skorzystam z Twojej pomocy odnośnie zdjęć. Bądź tak dobra i Napisz mi jak dodajesz te zdjęcia za pomocą tego programu o którym napisałaś u mnie :-) Będę bardzo wdzięczny! Przesyłam cieplutkie pozdrowienia :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziękuję ładne miejsca fajny klimacik Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj!
    Piękne. Na zdjęciach nie ma się wrażenia, że to miniatura ,miłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  28. Zgadzam sie, trudno dostrzec tutaj "miniaturyzację" :) A co do Twojego pytania droga Łucjo - nie mam pojęcia, bo wszystko jest ok, naprawdę :) Moze poprostu nie każdy lubi tematykę tego typu :) Hm, mało ? - Łucjo, jestem skłonny pomyślec ze słąwa Cię porwała :) Ale na pewno tak nie jest, to naprawdę swietna frekwencja :) I nie masz powodu się martwic, naprawdę :) Jest tu kawał dobrej roboty :) Mozesz spac spokojnie na prawdę ;) Jak to mówią, raz na wozie, raz pod wozem :) Nigdy nie miałem takiego powodzenia jak Ty, ciesz sie tym co masz, a masz wiele :) Wielki talent, dar od Boga.. :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.