czwartek, 23 maja 2019

Spacer wokół Jeziora Szczyrbskiego







Istnieją trzy rodzaje przyjaźni, które nam służą:
z ludźmi szczerymi, stałymi i doświadczonymi,
i trzy, które nam szkodzą:
z ludźmi fałszywymi, pochlebcami i plotkarzami.

(Konfucjusz)







W tym roku na długi weekend majowy zaplanowaliśmy wyjazd w Tatry ponieważ zawsze nas  te góry fascynowały...  Jakiś czas temu byliśmy niemal na wszystkich polskich szczytach... Dwa tygodnie przed wyjazdem, zmieniliśmy jednak nasze dotychczasowe  plany i zdecydowaliśmy się na Słowację... Chcieliśmy zobaczyć Tatry Wysokie po słowackiej stronie... Od razu wykupiliśmy bilety na Łomnicki Szczyt... Niestety, pogoda na majówkę nie dopisała... Było zimno, padał deszcz ze śniegiem i sam śnieg, ale też od czasu do czasu pokazało się  słońce...  

Oczywiście, nie byłabym sobą gdybym nie zobaczyła Jeziora Szczyrbskiego (sł.Štrbské pleso)... Jest to drugie co do wielkości jezioro górskie, pochodzenia lodowcowego po stronie słowackiej...








Szczyrbskie Jezioro (jezioro) zaliczane jest do najładniejszych stawów tatrzańskich... Znajduje się na wysokości 1346 m n.p.m.  w dolnej części Doliny Młynickiej i Furkotnej na tzw. Szczyrbskim Tarasie... Jest duże i pięknie położone... Zajmuje powierzchnię 19,76 ha i posiada maksymalną głębokość 20 metrów... Prawie przez pół roku  skute jest lodem... Jezioro zajmuje depresję w najpotężniejszym po stronie Tatr spiętrzeniu moren, usypanych przez połączone lodowce: młynicki i mięguszowiecki... Według przypuszczeń powstało po stopieniu się 80 metrowej grubości kry, oderwanej od ustępującego lodowca...







Spacer rozpoczęliśmy od południowego brzegu jeziora, gdzie dawniej kończyły swój bieg kolejki: elektryczna i zębata... Bogato rozwiniętą linię brzegową obiega wygodny chodnik... Jest bardzo łatwy do pokonania nawet przez osobę nie przygotowaną do wędrówek po górach... Każdy przychodzący nad jezioro powinien pójść  ścieżką ponieważ daje możliwość podziwiania natury, górskich widoków i samego jeziora... Przy ścieżce ustawiono ławki i tablice informujące o bogactwie flory i fauny na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego...

Pogoda tego dnia nas nie rozpieszczała... Byliśmy ciepło ubrani... Silny, lodowaty wiatr  przeganiał chmury a nam dawał się mocno we znaki... W pewnym momencie nawet zaczął padać deszcz, jednak nie przerwaliśmy spaceru bo po chwili na niebie pojawiło się słońce...

Z nad jeziora rozciąga się  piękna panorama na tatrzańskie szczyty... Przy słonecznej pogodzie w tafli jeziora odbijają się granie: Soliska, Krywańa i Ostrej...  Być może kiedyś tutaj jeszcze przyjadę i wtedy będzie mi dane zobaczyć takie widoki...








Na południowym brzegu w 1872 roku powstało  pierwsze schronisko zbudowane przez ówczesnego właściciela ziemskiego (i właściciela  jeziora) Józefa Szentiványi'ego... W krótkim czasie zaczęły powstawać:  hotele, restauracje, sanatorium i wille...  Obecnie na brzegu jeziora znajdują się wspaniałe hotele, jednym z nich jest prawdziwa perła Grand Hotel Kempiński... Składa się z trzech powiązanych ze sobą budynków historycznych: Janosik, Krywań i Hviezdoslav... Kompleks hotelowy był wykorzystywany jako sanatorium, stopniowo popadał w ruinę aż w końcu został zamknięty... Przebudowano go za 42 mln euro i w 2009 roku został oficjalnie otwarty...









 Nad brzegiem jeziora położony jest charakterystyczny  hotel w kształcie piramidy - Patria... Posiada ponad 300 pokoi, kilka restauracji i centrum rehabilitacyjne...


Na skrzyżowaniu moich dróg stoi dom
Nad brzegiem jeziora, prawdziwy, nie wyśniony
Po prostu przyjdź i dotknij mosiężnej klamki,
Do której nie mam już klucza,
A potem wróć w szarej żałobie.

(Istota  - Máša Halamová)

Moją uwagę przykuła piękna Villa Marina... W latach 1930 - 1956 mieszkała w niej bardzo znana poetka słowacka - Máša Halamová...Jej mężem był lekarz Jan Pullman...

Pod Tatrami kwitnie tylko kilka ciepłych, letnich kwiatów.
Kiedy słońce wschodzi ze skalistej ziemi, jest łaską.
Pod moim obłokiem rozkwitł czerwony mak.
Symbol i gość.
Być może rozkwitł z krwi, może z miłości.
Nie dam go nikomu.
Muszę pokazać go ukochanemu wieczorem.
Powiem mu: Oto czerwony mak, który wypełnia się rano,
a ty jesteś lekarzem...



Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...


73 komentarze:

  1. Dzięki Tobie odświeżyłam sobie wspomnienia.
    Kto nie był tam, niech jedzie, Lusia tak pięknie zachęca :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, Bogno!
      Szczyrbskie Jezioro (Štrbské Pleso) okazało się spokojną, cichą miejscowością a czytałam, że to moloch turystyczny. Byłam mocno zaskoczona ponieważ nie było żadnych tłumów a przecież jest niczym nasze Zakopane. W czasie spaceru wokół jeziora spotkaliśmy dosłownie kilkanaście osób. Czyżby niesprzyjająca pogoda sprawiła, że wszyscy siedzieli w kawiarniach i restauracjach?
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Mądre słowa Konfucjusza i jak zwykle piękne zdjęcia. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, licząca sobie 2,5 tysiąca lat filozofia Konfucjusza głosiła, że każdy powinien wydobyć z siebie przyrodzoną sobie cnotę, "realizować najlepszą możliwą wersję samego siebie". Człowiek powinien być wierny swoim ideałom i zawsze starać się czynić dobro innym.
      Bardzo dziękuję, Agnieszko.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Łucjo, piękny wpis opatrzony cudnymi zdjęciami! Dziękuje za tę wirtualną podroż :)
    Życzę dużo słońca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marijano, bardzo dziękuję za życzenia.
      Tęsknię za słońcem i bardzo mi go brakuje. Już dłużej nie wytrzymam tego deszczu i chłodu.
      Miłego, słonecznego weekendu:)

      Usuń
  4. Aún hay nieve en la cumbre de la montaña. Has tenido que disfrutar mucho de tan hermoso viaje.

    Besos

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne widoki :-) Serdeczności i pozdrowienia z Wrocławia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie, widoki cudowne. szkoda, że było tak zimno i wietrznie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Amazing scenery. Great place. The most comfortable. Greetings.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mimo że pogoda w majowy weekend była nie najlepsza, jak widzę najgorsza również nie, myślę że warto było zobaczyć piękno górskiej Słowacji, szczególnie że atrakcji tam co niemiara, a widoki i takie panoramy zapamiętuje się na długo, tym bardziej że niektóre są nie do zobaczenia w naszych Tatrach. Jezioro zaś, jak już kiedyś wspomniałem widziane w sąsiedztwie górskich szczytów daje niecodzienne wrażenia a to zaś ogromne jeszcze to wszystko potęguje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że nasi południowi sąsiedzi mają wiele atrakcyjnych miejsc godnych zobaczenia.
      Kolejnym plusem w tych dniach był brak tłumów.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Podoba mi się to, że Słowacy zadbali o turystów i bez problemów można przejść wokół jeziora. Podobają mi się także rzeźby tatrzańskich zwierząt i infrastruktura hotelowa.
    Warto było tam pojechać, mimo niesprzyjającej pogody.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anno faktycznie pogoda przez trzy dni była "pod wściekłym Azorkiem"
      Było bardzo zimno, wietrznie i na dodatek jeszcze padało. Podobno w tym czasie w naszych tatrach padał śnieg.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Belas fotografias, gostei das esculturas em madeira.
    Um abraço e bom fim-de-semana.

    Andarilhar
    Dedais de Francisco e Idalisa
    O prazer dos livros

    OdpowiedzUsuń
  10. Wytrawnym wędrowcom tak jak Ty i mąż nie przeszkadza deszcz, wiatr, śnieg. Piękna relacja Łucjo :-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, muszę się przyznać, że troszeczkę liczyłam na słoneczną pogodę. Ubiegłoroczna Majówka była przepiękna. Na szczęście byliśmy dobrze ubrani i przygotowani na taką aurę.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. An other beautiful place to visit !
    Thanks for sharing !
    Have a lovely weekend !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne miejsce, a jeziora uwielbiam:)
    Serdeczności przesyłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiamy góry jednak nie chodzimy już czynnie po górach.
      Mam problem z nogą. Jednak korzystamy z różnego rodzaju kolejek by je podziwiać.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Preciosos paisajes. Besos.

    OdpowiedzUsuń
  14. Na zdjęciach nie widać brzydkiej pogody bo niebo ma na kilku zdjęciach piękny kolor co przywołuje na myśl ciepłą pogodę. Tylko na tej tablicy informacyjnej z przekrojem wzniesień widać krople padającego deszczu. Jakiś taki spokój panuje na zdjęciach, nie było tłumów turystów czy po prostu nie wchodzili Ci w kadr? W końcu to majówka ale może prognozy pogody odstraszyły piechurów. Byłam w Tatrach latem i wczesną jesienią, akurat spadł pierwszy śnieg i te góry są piękne przy każdej pogodzie. A tatrzańskie jeziora to niezapomniane w widoki trasy spacerowe co tylko udowodniłaś swoimi zdjęciami. Dobrego, uśmiechniętego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy lunął deszcz aparat uciął sobie w torbie drzemkę. Wiatr szybko przeganiał ciemne chmury. Byłam zaskoczona brakiem turystów ale za to w kawiarniach i restauracjach było bardzo trudno o krzesło. Tam było bardzo tłoczno. Niestety, odeszliśmy z kwitkiem. W samochodzie mieliśmy gorącą kawę i herbatę ale brakowało nam nastroju i ludzi.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Hermoso lago de montaña rodeado de bellos paisajes y cumbres nevadas.
    Un abrazo,

    OdpowiedzUsuń
  16. Z wielką przyjemnością oglądam i czytam:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Kusisz tą Słowacją zaczynam się zastanawiać... Choć za górami nie przepadam ale w twoich opowieściach tak tam piknie,że Harnaś lepiej by tego nie uczynił;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Harnaś, urodził się Terchovej w północnej Słowacji, został pojmany w domu Uhorčíka i osadzony w kasztelu Vranovo we wsi Palúdzka koło Liptowskiego Mikułasza. Jak pewnie pamiętasz z filmu z Perepeczką, został skazany na karę śmierci przez powieszenie na haku za lewe żebro.
      Lubię odwiedzać Słowację i Czechy. Nasi południowi sąsiedzi mają wiele ciekawych miejsc do odwiedzenia.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Dziękuję za wspaniałą wycieczkę. Po raz kolejny czułam się tak, jakbym sama zwiedzała te miejsca. Pozdrawiam mocno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Karolinko za miłe słowa.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Oczarowały mnie widoki. Bardzo podobają mi, także rzeźby i budynki. Wspaniałe zdjęcia, dziękuję za spacer wokół jeziora.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też oczarowały mnie tatrzańskie krajobrazy. Spacer wokół jeziora uważam za cudowną sprawę.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  20. How beautiful it is. With your lovely photos and your determination to keep hiking, we can enjoy it from our home. Thank you for sharing with us.
    I have been away Lucia and will be posting about my holiday soon. I am not feeling well right now with a cold and jet lag.
    Hope all is well with you and your family.
    Betty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dear Betty!
      Thank you very much for caring for my family.
      It was a wonderful walk in a beautiful setting.
      Hugs and greetings.

      Usuń
  21. Witaj powoli kończącym się majem
    Piękna jak zawsze ta Twoja wycieczka. Już dzisiaj spakowałabym torbę i wyruszyłabym, aby wyciszyć się w takiej okolicy.
    Pozdrawiam moim ulubionym zapachem akacji, którym zachwycam się teraz na każdym kroku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro jesteś już spakowana to życzę Ci dużo wrażeń.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  22. Góry są piękne o każdej porze roku.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wyobraź sobie Łucjo, że odwiedziłam wczoraj ogród japoński w Pisarzowicach i w ogóle nie był zamknięty. Zadzwoniłam tam i strasznie się zdziwili, że ktoś na stronie podał taką informację:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwiedziłaś ogród japoński. Mario, w pierwszej kolejności odwiedzam prywatny ogród Państwa Pudełek z różanecznikami.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  24. Tak mi się wydaje, że polubiłaś atmosferę górskich jezior. Kolejne piękne kadry oglądam u Ciebie właśnie z takich lokalizacji. Ale nie ma się co dziwić. Jezioro jest pięknie położone i ma w miarę dobry dojazd.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze lubiłam atmosferę gór. Prezentuję wiele postów a zdjęć z gór mam całe mnóstwo.
      Czasem się zastanawiam czy ujrzą kiedyś światło blogowe?
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  25. Przepiękne jest Jezioro Szczyrbskie i jego otoczenie...
    Dziękuję Ci że dzięki Tobie znowu mogłam je zobaczyć.
    :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Stokrotko!
      Przepiękne jest Jezioro Szczyrbskie i jego otoczenie...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  26. Aura nas tego roku nie rozpieszcza, z drugiej strony Bóg sprzyja wariatom i jeszcze się nie zdarzyło by nawet podczas wybitnie paskudnej pogody, choć na chwilę nie wyjrzało słońce. A bywało i tak że wyjeżdżałem w deszcz "na siłę", a potem robiło się pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Macieju, tatrzańskie krajobrazy zachwycały nawet przy paskudnej pogodzie, a czasem niebo było błękitne i pojawiało się słońce.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  27. Łucjo teraz już wszystko rozumiem. Nie wiedziałam, że w Pisarzowicach są dwie szkółki roślin prowadzone przez rodziny o praktycznie identycznych nazwiskach:)
    My byliśmy u państwa Pudełko. Ich Ogród japoński jest mały ale bardzo ładny:)
    Serdecznie Cię pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko się wyjaśniło. Przed chwilą spojrzałam na swój blog i widzę, ze oba ogrody są na liście często odwiedzanych.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  28. Górskie jeziora mają w sobie magię, są niesamowicie piękne, w tym bajecznym górzystym otoczeniu wyglądają jak zatopiony diament :)
    Ściskam serdecznie, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, góry i jeziora zawieszone gdzieś wysoko mają w sobie jakąś magię i piękno.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  29. Przepiękne jezioro w cudownym otoczeniu gór !
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze uważałam, że Tatry to jedne z najpiękniejszych gór.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  30. Dear Lucia Maria - Lake Pleso is so beautiful, especially seen with the backdrop of snow-capped mountains. Thanks for taking us/me along with you. Have a nice week.

    Yoko

    OdpowiedzUsuń
  31. Hi friend.. What a amazing place.. So beautiful.. Cheers

    OdpowiedzUsuń
  32. Łucjo, mimo jak piszesz nieciekawej pogody - widoki i zdjęcia piękne.
    Słowacja też ma tyle ciekawych miejsc.
    Pozdrawiam Cię serdecznie.
    Nadrabiam zaległości blogowe.
    Czasu brakuje na wszystko, w pracy huk roboty, no i jeszcze tysiąc innych spraw...
    Pozdrawiam Cię ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, mnie też na wszystko brakuje czasu. Na swojego bloga wpadam, szybko publikuję posta i nie mam czasu na odwiedzanie innych blogów.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  33. Ale tam pięknie ! zazdroszczę widoków na żywo :)

    Pozdrawiam,
    Łukasz

    ---
    www.lukaszknopfoto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo urokliwe miejsce. Chętnie też bym się tam wybrał i zobaczył to na żywo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczyrbskie jezioro to urokliwe miejsce. Byłam nim zachwycona.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  35. Przepiękne to jezioro. Super zdjęcia! Obserwuję i Pozdrawiam! ^^

    OdpowiedzUsuń
  36. Jak tam jest pięknie !!! Dziękuję Ci za ten wpis, bo byłam nad tym jeziorem - chyba jakieś 12 lat temu. Na Łomnicy tez byłam. Cudny widok! Miło jest powspominać. Byłam w sierpniu - wtedy pogoda była przepiękna i słoneczna. Tatry od Słowackiej strony są inne , ale równie piękne. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. A czytajac wpis o ścieżce zastanawiałam się czy będzie wpis o jeziorze. Piękne zdjęcia widać że pomimo słabej pogody widoczność niesamowita. Choc od miesięcy zachwycam się tym jeziorem ale wciąż na naszej liście marzeń.
    Ściskam Lusiu

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...