Już w powietrzu wiosnę słyszę...
Czy ty też?
Serce patrzy w me zacisze...
Czy ty wiesz?
Świat wiośnieje, w słońcu cały,
W świtach zórz...
Wróble się rozświergotały:
"Cóż, czy już?"
Wiosna... Kwiaty mam i słońce...
Czy ty też?
A w oczach mam łzy gorące...
Czy ty wiesz?
(Julian Tuwim)
Poniedziałkowy poranek wielkanocny był idealnym czasem aby po jednym całym dniu świętowania wyruszyć z domu i spędzić go na obcowaniu z budzącą się do życia przyrodą... To głęboko zakorzeniona w polskiej tradycji forma celebrowania wiosny, symbolizująca odrodzenie, płodność i oczyszczenie...
Park Krajobrazowy Dolinki Krakowskie jest jednym z najpiękniejszych parków krajobrazowych w Małopolsce... To kraina dolin i wąwozów, którymi płyną malownicze rzeczki oraz królestwo skalnych ostańców, jaskiń i wywierzysk... Park utworzony został w 1981 roku i obejmuje on powierzchnię 20 tysięcy hektarów... Zajmuje obszar Wyżyny Olkuskiej i ciągnie się aż do Rowu Krzeszowickiego... Jest to miejsce, które przyciąga swoją tajemniczością, kulturą i przede wszystkim wieloma skarbami przyrody ożywionej...
Z powodu dużej powierzchni, park jest jednym z najbardziej zróżnicowanych ze względu na rzeźbę terenu spośród jurajskich parków krajobrazowych... W części północnej występują samotne ostańce skalne oraz pojedyncze formy krasowe...
Na terenie parku znajduje się obecnie jedenaście dolinek... Idealnie nadają się na jednodniowe wycieczki... Większość z nich ma formę jarową z płynącymi dnem potokami i ostańcami skalnymi, powstałymi w wyniku erozji...
Do moich ulubionych dolinek należy - Dolina Będkowska... Jest przepiękna przyrodniczo, posiada formacje skalne... Jest najdłuższą ze wszystkich dolinek i ma ponad 7 km długości...
Pogoda tego poniedziałkowego dnia nie zachwycała... Chociaż świeciło słońce, to nad doliną przewalały się chmury jedna za drugą i wiał porywisty, lodowaty wiatr... Stwarzał też zagrożenie, co chwilę bowiem zrywał gałęzie, unosił i przemieszczał suche liście tworząc wrażenie tańca lub wirujących kłębów...
Jednak moją uwagę przykuwały jedne z najpiękniejszych, najdelikatniejszych i najbardziej wyczekiwanych zwiastunów wiosny, jakimi są zawilce gajowe i przylaszczki... Wiosna w Dolinie Będkowskiej to nie tylko przepiękne kwiaty i malownicze widoki, to także czas wielkiej migracji żab z miejsc zimowania do zbiorników wodnych... Wiele z nich zimę spędza na lądzie pod korzeniami drzew, w norach... Wiosną, po hibernacji budzą się i wędrują do stawów, rozlewisk, zbiorników wodnych, gdzie składają skrzek...
Wzdłuż drogi w Dolinie Będkowskiej są wygrodzenia, płotki, które utrudniają wkroczenie płazów na jezdnię... Idąc ulicą widzimy jak wiele jest ich przejechanych... I chociaż jest drugi dzień świąt wielkanocnych to cały czas pracują wolontariusze - obrońcy przyrody... Zbierają do wiader żaby i ropuchy i przenoszą je w kierunku cieku, a one już same bezpiecznie powędrują do zbiorników wodnych...
Wśród drzew dostrzegam skały: Pytajnik i Wysoką... W oddali widać już potężną Sokolicę... To górująca ponad 100 metrów nad dnem Doliny Będkowskiej wapienna skała charakteryzująca się najwyższą ścianą wspinaczkową na całej Jurze Krakowsko-Częstochowskiej... Tym razem trudno wypatrzeć wspinających się ludzi... Przypuszczam, że taka wspinaczka jest niebezpieczna z powodu sporych podmuchów wiatru...
Sokolica jest jedną z najpiękniejszych jurajskich skalnych, które są pionowe lub przewieszone... Są w niej takie formacje skalne jak: kominy, zacięcia, filary... Na szczycie Sokolicy znajduje się stare grodzisko z czasów państwa Wiślan (IX - X w.) Do dzisiaj zachowały się potężne wały, usypane od wschodu...W kolebie skalnej znajduje się figura Matki Boskiej... Ruszam dalej, w stronę wodospadu Szum...
Wodospad Szum nazywany również Wodospadem Szerokim znajduje się na potoku Będkówka... Jest on utworzony na wysokim na cztery metry progu skalnym, zbudowanym z wapieni... Wodospad ten jest największym tego typu naturalnym obiektem na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej... Na kilka minut przysiadam na kamieniu... Wsłuchuję się w w kojący, uspokajający szum wodospadu... Pośród drzew słychać głośne stukanie dzięcioła... Podziwiam łany zawilca gajowego i przylaszczek.... Czas wracać...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam..















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Jeśli rozpoznasz siebie na zdjęciach i nie chcesz być na tym blogu, proszę poinformuj mnie o tym.
Ja bardzo szybko usunę te zdjęcia..