wtorek, 3 października 2017

Korzkiew, brama Szlaku Orlich Gniazd







Ten niepozorny zamek jest bramą i ozdobą Szlaku Orlich Gniazd... I chociaż leży w pobliżu Krakowa, jest najmniej znany i najrzadziej odwiedzany... Wielka szkoda... Zasługuje na uwagę bowiem  jego dzieje były ciekawe i bardzo burzliwe...  Zamek w Korzkwi jest malowniczo położony na wyniosłej,  skale wapiennej otoczonej zakolem Korzkiewki... U jego stóp jest  piękny zespół parkowy z dobrze zachowanymi stanowiskami starodrzewia... Korzkiew  odwiedziłam w piękną wrześniową sobotę... Utwardzona droga prowadzi na niewielki parking pod samym zamkiem... Przeszłam przez kamienny podjazd, lekko łukowatą bramę i znalazłam się na  niewielkim, zamkowym dziedzińcu, którego  kształt jest nieregularny...








Niewątpliwie, żeby poznać przeszłość  zamku w Korzkwi  przybliżę trochę historii... Jego historia sięga XIV wieku, czasów panowania króla Władysława Łokietka, kiedy to Jan z Syrokomli (dziś z Janowca nad Wisłą) szukał idealnego miejsca na swoją rezydencję... I trzeba przyznać, wybrał je wyjątkowo starannie...
Strome wzniesienie, z trzech stron otoczone rzeką, trudne do sforsowania...  Gdy do tego dodamy mury grube na 2,5 metra, wąskie otwory strzelnicze i fosę - spać można było spokojnie... Syrokomla postawił na nim najpierw wieżę obronną, później dobudował do niej obiekty mieszkalne, które służyły  kolejnym rodom...
Ta średniowieczna warownia, choć okazała, nie była specjalnie piękna... Urodę zyskała dopiero za czasów renesansu... Rezydencja przechodziła  z rąk do rąk i powoli popadała w ruinę...  Korzkiew bez zniszczeń przetrwała czasy szwedzkiego potopu... Jednak nie uniknęła ruiny... Ta dopadła ją dopiero w XIX wieku...
I pewnie rozsypałaby się zupełnie, gdyby nie potomek rodziny, z której wywodziła się ostatnia właścicielka, Eleonora Wodzicka... Gdy architekt Jerzy Donimirski przejmował włości, z dawnego zamku ostały się jedynie fragmenty bramy z portalem i murów obronnych, a także budynek zamkowy, jednak bez dachu i stropów... Obecnie zamek ma niesamowity urok... Zabudowania posiadają malownicze, drewniane krużganki, prowadzące również na wieżę...
W zamku urządzono elegancki  hotel....






Niestety, część hotelowa  i recepcja były zamknięte...  Mogłam zobaczyć jedynie  dwie z czterech,   bardzo przestronnych sal balowo - konferencyjnych...  Sale mają piękne nazwy: Łowczego, Renesansowa, Królewska i Rycerska... Są to bardzo urokliwe miejsca i ciekawie wyposażone w kominki, stoliki,  skrzynie, ozdobne  ławy...  Korzkiewską twierdzę upodobały sobie pary pary, które organizują przyjęcia weselne...  Są tutaj  również urządzane uroczystości rodzinne i firmowe...






Podczas  spaceru  po  zamku  zauważyłam  przymocowaną tablicę, która informowała, że  zamku mieszkał Victor Orwellsky... Nie czytałam "Kodu Władzy" i  nie  znałam  jego  autora... Z uwagę przeczytałam słowa zamieszczone na tablicy:
"Drogi Gościu - oto przekroczyłeś mury zamku, w którym Victor Orwellsky napisał swoją bestsellerową powieść "Kod Władzy", inspirowany pięknem tego miejsca. Stał tam, gdzie Ty teraz. Pisał, siedząc w fotelu, w którym i Ty możesz zasiąść za chwilę. Masz okazję poznać przepiękny Zamek i tajemnicę "Kodu Władzy". Kiedy opuścisz Zamek Korzkiew będziesz bogatszy o ukrywana dotychczas przed Tobą wiedzę, której nie znajdziesz w telewizyjnych serwisach i na pierwszych stronach gazet. Dlaczego? Pasjonująca książka "Kod Władzy" jest bowiem kluczem do zrumienia świata, w którym fakty i ich właściwe nazwane, uważa się za spiskową teorię dziejów lub polityczną niepoprawność".








Cudowne, jeszcze wrześniowe słońce sprawiło, że leniwie przysiadłam na zamkowych schodach... Rozkoszowałam się ciepłem, ciszą, spokojem, pięknem i klimatem tego miejsca... Zastanawiałam się, czy  uda mi się spędzić kiedyś noc w zamkowej komnacie, może kiedyś?  Zamek w Korzkwi położony jest w malowniczej okolicy... Stąd blisko do Ojcowskiego Parku Narodowego i Bramy Krakowskiej... Tutaj krzyżuje się wiele atrakcyjnych szlaków turystycznych, a właściciele mają jeszcze dalsze ambitne plany, przywrócić do dawnej świetności dwór, stawy a może i zbudowanie skansenu... Cieszę się, że dotarłam do  Zamku w Korzkwi... Polecam go wszystkim fascynatom zamkowym...







Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...



45 komentarzy:

  1. Tus imágenes, nos hace viajar por la nave del tiempo para retroceder al gunos siglos. La cabeza del murciélago nos hace recordar escenas de terror.

    Besos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Estas fotos son hermosas.
      Saludos.

      Usuń
  2. Widzę Łucjo, że ostatnio często bywasz w moich okolicach.
    Może kiedyś umówimy się na kawkę np. w Pieskowej Skale?
    A w której części Polski Ty mieszkasz?

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz rację to bardzo ładny zamek i w malowniczym miejscu położony:)))Pozdrawiam serdecznie i za kolejną piękną wycieczkę dziękuję:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Todella kaunis linna Paljo kiitoksia jakamisesta Terveisä :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję Ci za tego posta. Mój jedyny pobyt w tym miejscu to 1979 rok podczas wycieczki rowerowej. Pamiętam mocno zniszczone ruiny. A teraz taka niespodzianka. Musze koniecznie zobaczyć ten zamek, pewnie jeszcze tej jesieni.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o tym zamku, dlatego tym bardziej dziękuję za następną cudowną wycieczkę:)
    Pozdrawiam Lusiu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż wstyd się przyznać, ale nie tylko nie byłam w tym zamku, ale nawet o nim nie słyszałam. Pięknie Ci dziękuję za zdjęcia i historię tego miejsca :-))

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolejny raz zabierasz mnie na kolejną wycieczkę.Dziekuje bardzo.Zdjęcia są piękne.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyznaję, nie byłam, ale mnie zachęciłaś, może zimą, w śniegu byłoby tam bajecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. 10 lat temu, gdy próbowaliśmy go zwiedzić, trwały w nim prace budowlane. Pozwolono nam wejść na podwórze i do jednej z sal, gdzie kończył się remont. Na Twoich zdjęciach widać, jak ogromną pracę wykonano. Jest pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. you always take us to some very interesting places, places I will never see so thanks for that . Love love the roses and i would hope that axe is really secured to the wall, i would not want to fall on anyone. I am just off to Malawi to my family there tomorrow but posts are all scheduled in but i will not be commenting from here.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny jest ten zamek. Dzięki tobie już wiem, ze takowy istnieje.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne zdjęcia, piękny zamek, tyle w tej Polsce pięknych miejsc do zwiedzania.
    Nie zdążę w tym wcieleniu na pewno :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam pojęcia, że istnieje taki zamek.
    Może, kiedyś go zobaczę.
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Takich perełek jest w Polsce dużo. Ty potrafisz je odkrywać i za to pięknie dziękuję. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. An other beautiful trip to your blog ;)
    Hug
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  17. Stunning glass paintings! Have a nice evening;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zamek w Korzkwii jest przepiękny.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  19. Pamiętam sprzed lat wielu, gdy był w remoncie, pozamykany na cztery spusty i jedynie spacer wkło nam pozostał.
    Dzięki za pokazanie stanu dzisiejszego - może czas na powroty?

    Victor Orwellski - nie znam, ale zaciekawilo mnie kto kryje się pod tym bądź co bądź znaczącym pseudonimem?

    OdpowiedzUsuń
  20. Hi Łucja-Maria. Fantastic place. That castle would be nice to live in. Thanks for the wonderful photos.

    OdpowiedzUsuń
  21. Hi. Awesome place. I can feel the history. Happy evening.

    OdpowiedzUsuń
  22. Un gran reportaje lleno de colorido.
    Un abrazo,

    OdpowiedzUsuń
  23. O ile Szlak Orlich Gniazd jest mi rzecz jasna znany to o tym zamku słyszę pierwszy raz. O takich mniej znanych miejscach czytać bardzo lubię bo można połączyć przyjemność z poszerzaniem wiedzy. I nie wiem, czy tak dobierałaś kadry czy faktycznie podczas Twojego pobytu miałaś zamek tylko dla siebie...Jeśli to drugie to gratuluję szczęścia :).

    OdpowiedzUsuń
  24. Przecudowne miejsce. Piękne zdjęcie. Magia zdjęć znów mnie przeniosła w ten wspaniały świat pod piękną bramą.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Już wiele lat tam nie byłem, a po remoncie i doposażeniu wnętrz naprawdę widać warto odwiedzić Korzkiew :)
    Pozdrawiam serdecznie :))))

    OdpowiedzUsuń
  26. Wow! stare zamki mają swój niepowtarzalny klimat.
    Cudowne miejsce , po Twoim wpisie warto się tam wybrać.
    Serdeczności zostawiam Łucjo :)

    OdpowiedzUsuń
  27. It seems at one time everone in Poland lived in castles! :)

    “King Ladislaus the Short”

    What a strange way to be known.


    Is that a gargoyle planter or does he just have the misfortune of having a nest built in his mouth?

    Love the brick arched ceiling! How...


    OdpowiedzUsuń
  28. Piękny zamek i w sumie niedaleko; można by się wybrać.
    Miałaś ładną pogodę, wtedy milej się zwiedza :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękny zamek, o ciekawej historii. Chetnie zwiedziłabym te strony, te zamki i chłonęłabym tę historię. Ale tyko czytając mogę tam być! dziękuję i ściskam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Odkryłaś kolejne piękne miejsce, o którym nie wiedziałam, dodatkowo również nowego dla mnie autora. Twoje posty są nie tylko piękne, ale też bardzo inspirujące. :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Szlak Orlich Gniazd wciąż czeka na swoją kolej. Chciałabym tam wreszcie dotrzeć.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Wspaniały zamek,perełka.Tyle cudownych miejsc znajdujących się w Polsce pokazujesz na swoim blogu, Łucjo. Cieszę się bardzo,że mogę je odwiedzać razem z Tobą.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Przepiękny zamek w przepięknym regionie naszego Kraju ! Dziękuję za wspaniałą fotorelację !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. A treasure, so close to you. A beautiful tree lined approach to this wonderful castle. I like the exterior with beautiful gardens. So peaceful to enjoy the Autumn sun. I love the warm colour of the brick walls on the inside, the wooden walkways attached to walls and interesting artefacts. I think it would be a safe place to stay.
    Happy Sunday ox

    OdpowiedzUsuń
  35. Niesamowite miejsce. Muszę tam pojechać chociażby z uwagi na ten fotel. Czasami uwielbiam być totalnie niepoprawny politycznie ;-) Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  36. Może właśnie dobrze, że tak mało ludzi wie o tym miejscu, przynajmniej jest cicho, spokojnie i klimatycznie. Choć pewnie ta skromna ilość odwiedzających przekłada się na wzrost kosztów utrzymania obiektu.

    OdpowiedzUsuń
  37. No i znowu pierwsze słyszę. Dzięki za namiary, bo w następne wakacje tam ponownie się kieruję. Dzięki Tobie odkryłam wiele ciekawych miejsc.

    OdpowiedzUsuń
  38. Jest tam przepięknie. Może choć tam pojadę. Nie tak daleko. Bardzo podoba mi się atmosfera. Jak z baśni. Uwielbia, ściany pokryte roślinami. Przecudne fotografie. No mają klimat. Ciekawe jakby się tam spało. :) Pewnie fajnie. Piękny zamek. Świetna relacja.

    Duży uścisk dla Ciebie. :)))

    OdpowiedzUsuń
  39. it has an old world charm, a "take me back in time" feel!! more beautiful pictures lucy, i enjoyed this post!!!

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękne miejsce. Może kiedyś uda nam się je odwiedzić. Dziękuję za wycieczkę. Pozdrawiam:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  41. mamy zamiar przejechać Szlak Orlich Gniazd na rowerach, więc liczę na to, że zobaczę i to miejsce :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...