wtorek, 20 lipca 2021

Fortalicja sobkowska

 







Przyjaźń - podobnie jak mądrość i radość -

nie jest czymś obowiązkowym.

Jest darem, który nas zaskakuje i zdumiewa.

Czym dla ptaka są skrzydła,

tym dla człowieka jest przyjaźń:

unosi go ponad proch ziemi.

(Zenta Maurina Raudive)








Zapewne niewiele osób słyszało o fortalicji w  Sobkowie i miasteczku założonym w XVI wieku, obecnie wsi położonej na lewym brzegu Nidy... Miejscowość  leży w odległości około 30 km od Kielc i 15 km od Jędrzejowa, w którym znajduje się słynne  muzeum zegarów... 

Tego czerwcowego dnia pogoda była piękna, sprzyjała wyjazdom i spacerom... Postanowiliśmy odświeżyć nasze wspomnienia i udać się do Sobkowa... W czasie naszej pierwszej wizyty w tym miejscu było wyjątkowo nieprzyjemnie, chłodno, pochmurno i deszczowo...

Tutaj w Sobkowie do czasów współczesnych zachowała się spora część fortalicji,  pozostałości XVI- wiecznej obronnej posiadłości szlacheckiej, którą zagospodarowano w bardzo atrakcyjny dla turystów sposób... Na miejscu funkcjonuje hotel i restauracja, organizowane są przejażdżki konne, przejażdżki dorożkami, a zimą kuligi... Obsługa może również zorganizować spływy kajakowe i wycieczki gondolą...









Pochodzący z XVI wieku kompleks pałacowy jest jednym z przykładów założenia palazzo in fortezza, często jest nazywany fortalicją...  Fortalicja leży w niewielkim oddaleniu od wsi...  Jej historia związana jest Stanisławem Sobkiem z Sulejowa, a później ze znanymi rodami magnackimi, kasztelańskimi, rycerskimi, m.in. Drohojowskimi, Wielopolskimi, Myszkowskimi, Szaniawskimi...

Fortalicję rozplanowano w kształcie wielkiego prostokąta, o dłuższym boku równolegle do drogi i rzeki Nidy... Dziś zachowane są pozostałości niskich, rozłożystych murów obronnych i w narożach trzy baszty obronne kryte drewnianymi daszkami, w dolnych kondygnacjach widoczne są strzelnice... Wejście na teren fortalicji jest bezpłatne, spacerować i zaglądać można wszędzie...

Weszliśmy do Sali Balowej... Jest przestronna, pięknie utrzymana i robi niesamowite wrażenie... Właściciel zadbał o efektowne wyposażenie wnętrza, kominek, drewniane stropy, malowidła... Z portretów na ścianach patrzą na nas dawni właściciele tego miejsca...











Uwagę zwracają wczesnoklasycystyczne bardzo malownicze ruiny pałacu, z czterema jońskimi kolumnami w części środkowej, zwrócone są fasadą ku rzece... U góry dumnie powiewa flaga biało czerwona z orłem... W elewacji południowo-wschodniej jest ryzalit zwieńczony półkolistym portalem, w którym umieszczony jest kartusz stiukowy z rogami obfitości, girlandami i literami Stanisława Szaniawskiego i jego żony Anny z Kluszewskich... W ruinach pałacu znajdują się piękne rzeźby i   popiersia "antyczne" oraz ogromne kamienne gazony z kwiatami...

Mieliśmy szczęście zobaczyć kasztelana Andrzeja Borkowskiego wiecznego polskiego szlachcica, właściciela fortalicji chadzającego w zdobnym żupanie...

Fortalicja w Sobkowie została podniesiona z ruin gdy została zakupiona w 1997 roku przez Państwa Alicję i Andrzeja Borkowskich... Warto to miejsce odwiedzić ponieważ jest możliwość spędzenia nocy w kilkusetletnich pokojach, uczty w tutejszej restauracji, jazdy konnej, fechtunku czy spływu kajakowego... W niedalekiej odległości od Sobkowa znajduje się zamek królewski w Chęcinach, Jaskinia Raj, Skansen w Tokarni, Jędrzejów oraz Kielce...













Od strony rzeki rozciąga się piękny, z dbałością utrzymany ogród, według mnie  sentymentalno-romantyczny... Śmiało można go podać jako przykład dbałej elegancji... Na jego terenie  są harmonijnie wkomponowane w zieleń piękne rzeźby, gazony z kwiatami, fontanna... Na końcu ogrodu spory staw... W gładkiej tafli odbija się niebo, przy jego brzegach przepływają ryby... Klimat tego stawu stwarzają rośliny: kosaćce, kaczeńce, pałki wodne... Są i wierzby płaczące z malowniczo zwisającymi gałęziami... Siadam na ławce, jednej z wielu... Relaksuję się, zachwycam się ciszą, zielenią i spokojem tego miejsca... Oczywiście, z przymrużeniem oka odniosłam wrażenie, że znajduję się w galerii sztuki pod gołym niebem...














Najpiękniej nad Nidą jest rano... Jest cudownie... Woda jest czysta, ciepła, bezwonna... Śpiew ptaków rozbrzmiewa wśród trzcin i tataraku... Nida to jedna z najbardziej malowniczych rzek... Jest rzeką typowo nizinną, toczącą swe wody raczej leniwie, bardzo spokojnie... Momentami silnie meandruje, tworzy zatoczki, wysepki, starorzecza... Płynie wśród łąk i pól... Przysiadam nad brzegiem rzeki i delektuję się ciszą i urzekającymi widokami...


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...

Serdecznie wszystkich pozdrawiam...

23 komentarze:

  1. Odwiedziłaś wspaniałe miejsce:)))uwielbiam takie spokojne klimaty:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Es un lugar de gran belleza paisajista . Su interior da buenas muestras del tiempo glorioso en que se construyó. Sus buenos detalles dan testimonio de una pasada época y decomo era la vida en ella.

    Besos

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezwykłe miejsce, pięknie położone z historią. Miało szczęście do gospodarza. Nie dziwię się, że bardzo się podobało i z pewnością można w takim miejscu odpocząć. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem pod wrażeniem tego niezwykłego miejsca. Wspaniale było pospacerować co prawda wirtualnie ale jednak po ogrodzie i posiedzieć w salonie. Dziękuję bardzo za kolejną wyprawę do miejsc mi nieznanych. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaczym doczytałam to myślałam, że to Włochy lub Grecja. Zawsze coś ciekawego wyszperasz i podpowiesz do zwiedzania. Dzięki nie omieszkam zahaczyć. Świetnie, że pogoda sprzyjała, bo foty super.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne miejsce i zupełnie mi nieznane. Taki trochę skansen w środku przyrodniczego raju, gwarancja wypoczynku i niezapomnianych wrażeń. Cieszę się, że istnieje i są chętni i środki, żeby o nie dbać bo z tym jak wiadomo bywa u nas różnie :). Fortalicja brzmi jak nazwa jakiejś egzotycznej rośliny a ten pan w szlacheckim stroju przypomina mi trochę ś.p. Piotra Machalicę :).
    Przesyłam Ci ogrom serdecznych pozdrowień.

    OdpowiedzUsuń
  7. Byłam w Kielcach, byłam w Jędrzejowie, zwiedzałam okoliczne miejscowości, aż dziw że tam nie dotarłam. Czyżby do powtórzenia? Na koniec zapachniało akacją. Super miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  8. A great area to visit no doubt, with beauty and history all around, and the tranquility of that peaceful stream meandering through the area. It is worth a return visit!

    OdpowiedzUsuń
  9. An other great place to visit !
    Love the statues !
    Have a nice evening !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  10. Człowiek myśli, że wiele miejsce zna i poznał, a tu jednak nie do końca... Mimo że nie jest to jakoś bardzo daleko, to ani tam nie byłem, ani za bardzo nic nie słyszałem. A szkoda, bo miejsce bardzo urokliwe, przynajmniej ja lubię takie klimaty.
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniałe wykorzystanie tego, co udalo się ocalić. Miejsce godne zwiedzenia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem zaskoczona, ze o tej fortalicji nigdy nie słyszałam, miejsce warte odwiedzenia, wokól tyle interesujących rzeczy, ruiny, przyroda wszystko piękne.
    Ciekawe, czy nazwisko Sobek miało wpływ na znaczenie tego słowa współcześnie?
    Moc serdeczności zostawiam.:))

    OdpowiedzUsuń
  13. you are right, this is a beautiful place i had never heard of!! although the inside was pretty, i think i enjoyed your images of the grounds and landscape more. the reflections of the clouds were so pretty and the horses are so majestic!! your description of the area really makes me want to visit!! i hope you are well luci, enjoying life to the fullest!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Sielsko :) Nie wiem czy anielsko, bo portrety królów raczej wołają do nieba o pomstę :P Ale może to dlatego, że rozbisurmaniła mnie wystawa Nowy Poczet Królów Polskich. Świerzy kontra Matejko, a ja lubię takie bitwy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Todo se ve maravilloso. Besos.

    OdpowiedzUsuń
  16. Beautiful pictures... Happy weekend

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie słyszałam o tym miejscu. Piękny kawał historii wspaniale udokumentowanej. Dziękuję Lusiu za wspaniałą wycieczkę. Przesyłam serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Many thanks for sharing the information and beautiful photographs.

    All the best Jan

    OdpowiedzUsuń
  19. Ależ tam pięknie. Szczególnie zachwyca mnie ta sala jadalna oraz rzeźby w tym cudownym ogrodzie. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. Ależ zachęcający wpis! Pięknie pokazałaś okolice Kielc. Już zapoznałam się wstępnie z wartymi odwiedzenia miejscami dzięki Twojemu blogowi, ale też już przeszukałam internet.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...