środa, 12 czerwca 2019

Maki i chabry - piękno pośród pól







Kochaj gdy odlatują bociany
Kochaj chabry i czerwone maki
Kochaj ciche jeziora nad ranem
Kochaj czas kiedy wracają ptaki
Kochaj ślady po nartach na śniegu
i bliźniego jak siebie samego.

(Zbigniew Książek)







Chwieją się w polu maki purpurowe
Jakimś marzącym, sennym, dziwnym chwianiem...
(Drżącymi dłońmi złotą tuląc głowę,
Ktoś dziewczę ze snu zbudził całowaniem...)

Chwieją się maki... Wiatr rytmiczną falą
Czerwone kwiaty ich z lekka kołysze...
(Szalone usta drugie usta palą,
Upajające w nie sącząc haszysze...)

Chwieją się maki płomienne w rozkwicie,
W słonecznym blasku południa mdlejące...
(O upojenia miłosne! O życie!
O czarodziejskie i wszechmocne słońce!...)

(Zdzisław Dębicki)







Jednym z piękniejszych, niezapomnianych widoków czerwca są pola z kwitnącymi makami i chabrami... Tworzą niezwykłe kompozycje kolorystyczne wśród jeszcze zielonych zbóż.. Któż z nas nie zachwyci się  łanami zboża malowanymi  czerwienią maków  i ciemnym błękitem bławatków? Są jak z obrazów impresjonistów, pełne prostoty, sielskości i nadzwyczajnej doskonałości... Mają coś niesamowitego w sobie i przyciągają jak magnez... Ja jestem nimi oczarowana...

Jadąc w niedzielę drogą krajową 794 do zamku w Smoleniu,  przystawałam co chwilę  aby podziwiać, zachwycać się i fotografować urodę dzikich kwiatów... Czerwiec to najlepszy czas na takie obserwacje, nie tylko maków, chabrów, ale tych wszystkich najrozmaitszych kwiatów, których nazwy nie każdy zna i nie każdy potrafi bez zastanowienia wywołać z pamięci...

Po te wspaniałe krajobrazy sięgali twórcy kultury i sztuki - malarze, poeci, kompozytorzy, pisarze... Pole Maków to jeden z najsłynniejszych obrazów Claude Moneta... Namalował go w 1871 roku w Argenteuil po powrocie z Anglii...


Na  flandryjskim polu to obraz namalowany w 1890 roku przez amerykańskiego malarza impresjonistę  Roberta Vonnoh'a... Zdjęcia obrazów pochodzą z internetu.


Wyciąg z bławatków, to znane collyrium
Na przekrwawienie spojówek, z których łza się toczy.
(Niejednemu sam widok polskiego bławatka
Uleczyłby natychmiast przepłakane oczy...)

(Maria Pawlikowska - Jasnorzewska)








Nie mogę przejść obojętnie obok takich rozkwieconych widoków... Zachwycam się urodą maków i chabrów i nigdy ich nie traktuję jako pospolite chwasty, chociaż takimi są... Mają właściwości lecznicze i... patriotyczne. Któż z nas nie zna tej pieśni : Czerwone maki na Monte Casino, która powstała w nocy z 17 na 18 maja 1944 roku po zdobyciu Monte Casino... Jestem pewna, że każdy zna...

Maki polne przepięknie ozdabiają pola uprawne i nieużytki... Wspaniale czerwienią się w zbożach i kwitnącym rzepaku... Widowiskowe są łany maków przeplatanych chabrami bławatkami... Ja jestem nimi oczarowana... Jednak takie kolorowe krajobrazy nie są  zbyt często spotykane i powoli odchodzą  w zapomnienie... Przyczyną ich zanikania jest wpływ chemizacji upraw, głównie stosowanie herbicydów... Mam  jednak nadzieję, że  te malownicze chwasty nie znikną z polskich pół bo przecież są znane już od starożytności...

W mitologi  greckiej wiązano go z bogiem marzeń sennych,  Morfeuszem i boginią ziemi, Demeter...  Wierzono też, że rośnie nad brzegami rzeki zapomnienia Lete, która stanowi granicę pomiędzy  krainą życia i wiecznego snu... W legendach chrześcijańskich kwiaty miały wyrosnąć w miejscach, gdzie spadły krople krwi ukrzyżowanego Chrystusa... 


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...









70 komentarzy:

  1. Piękne te ukwiecone pola, w rzeczywistości, na obrazach, w wierszach! Z przyjemnością obejrzałam i przeczytałam wszystko :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zachwyciły te makowe i chabrowe pola.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  2. 😮😍 Zdjęcia oglądałam kilka razy. Maki i chabry zachwycają swą delikatnością i kolorystyką. Nie można przejść obojętnie koło tak urodziwego pola, a do tego uchwyciłaś doskonale urok tego miejsca swoim obiektywem.
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, że nie można przejść obojętnie koło tak urodziwych pól.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  3. Natrafiłaś na wspaniałe miejsce, bo w dzisiejszych czasach takie skupiska to rzadkość, a wielka szkoda, bo uwielbiam te kwiaty, od razu przywołują słodkie czasy dziecinne... Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Maksiu, w dzisiejszych czasach takie skupiska to rzadkość.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Urokliwy czerwiec a kwiaty ,jak zawsze, pełne uroku i słońca.Udanych wakacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ukwiecone pola w rzeczywistości były jeszcze piękniejsze niż na zdjęciach.
      Maki i chabry na polu falowały pod wpływem zefirku.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  5. Pochodziła bym po takiej łące cudo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu!
      Może w Twoich okolicach też można zobaczyć takie pola.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Przepięknie, u mnie nie ma takich widoków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też nie ma takich widoków ponieważ brakuje pól uprawnych.
      Należy pojechać w tereny rolnicze i tam, gdzie są niewielkie pola i nie stosują herbicydów.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Niesamowite są Twoje zdjęcia. Maki i chabry uwielbiam, muszę koniecznie wybrać się z aparatem na spacer. Aczkolwiek upały nie zachęcają do wędrówek.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nino, niemal w samo południe chodziłam po tych polach. Temperatura była w okolicach 35°C, ja jednak uwielbiam takie temperatury. czuję się jak ryba w wodzie.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  8. ZACHWYCAJĄCE!
    Zdjęcia, łany pól, maki i chabry.
    Łucjo, podobnie do Ciebie, maków i chabrów nie traktuję jako chwasty. Dla mnie są one urokliwymi kwiatami czerwca.
    Pozdrawiam bardzo ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie nawet mniszek ma urok i bardzo trudno mi wychodzi pozbycie się go z trawnika. Toteż gdy tylko pojawi się mała roślinka to ją wyrywam bo gdy urośnie i zakwitnie to już zostaje na zawsze.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  9. Upeat kuvat, hyvää kesää ja terveiset Suomesta :)

    - Suvi -

    https://suvituulinhelmeilya.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. No ładne te zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  11. Uma maravilha estes campos floridos e aproveito para desejar a continuação de uma boa semana.

    Andarilhar
    Dedais de Francisco e Idalisa
    O prazer dos livros

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny, kolorowy post:)
    Uwielbiam letnie spacery pośród pól, zawsze z przyjemnością podziwiam kwiaty łąkowe:)
    Są delikatne, subtelne, miłe dla oka i serca:)
    Serdeczności zostawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię letnie spacery pośród pól. Niestety, zdarza mi się to bardzo rzadko.
      Muszę pojechać gdzieś hen, daleko.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Gorgeous pictures !!! The colors are stunning !!!
    Thanks for sharing !!!!
    Have a shinny day !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  14. Co tu dużo pisać... Po prostu cudnie! Przecudnie! Serdeczności Lusiu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andrzejku!
      Muszę Ci przyznać rację. W realu, przecudne kolorowe pola. Dla mnie zjawiskowe.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Marzę o takich polach. Kocham chodzić wśród pól, nawet w zeszły weekend byłam. U mnie nie ma jednak tak pięknych widoków. Szczęściara z Ciebie Łucjo, ale Ty potrafisz dostrzec piękno. Dziękuję, że podzieliłaś się tym cudem. Dawno nie widziałam tylu maków i chabrów... powiem Ci, że słów mi brakuję. Można się zakochać, marzenie. :)))

    Zdjęcia fantastyczne!!!! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się marzy pójść (oczywiście pojechać) na pola w czasie żniw. Być może spotkam wtedy Południcę mimo, że przypisywano jej bezwzględność i nękanie ludzi na różne sposoby. Południca pojawia się w południe w upalne letnie dni. Mam nadzieję, ze mamy pokrewne dusze ponieważ obie uwielbiamy temperatury jakie mamy obecnie.
      Agnieszko! u mnie też nie ma takich widoków. Są słupy wysokiego napięcia, druty, wysokie kominy. Trzeba pojechać w tereny rolnicze aby zobaczyć takie piękno. Wiem, że gdybyś trafiła na takie kolorowe pola oglądalibyśmy przecudne zdjęcia.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Pięknie uchwycone maki oraz chabry.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedy w piątek jechałam pociągiem byłam zauroczona widokiem maków , nie miałam aparatu przy sobie zresztą z okien wagonu fotografie by były zwyczajnie kiepskie. Impresjoniści malowali taki świat jaki widzimy kiedy lekko przymrużymy oczy lato sprzyja takiemu patrzeniu na świat. Piękne fotografie , pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z okien wagonu trochę trudno jest robić zdjęcia. Może gdybyś przełączyła na "robienie zdjęć sportowych". Zauroczyły mnie kwitnące maki i chabry.Jednak trudno przystanąć ponieważ drogi są wąskie i wszędzie linie ciągłe. Mimo wszystko udało się zrobić kilkanaście zdjęć.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  18. Lovely poppy field! Great photos!!
    Hugs and greetings.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I was also delighted with the field of poppies and cornflowers.
      Hugs and greetings.

      Usuń
  19. Los veo maravillosos, me encantan. Un abrazo.

    OdpowiedzUsuń
  20. Też się ostatnio zachwyciłam makami, jadąc poza miasto. Piękne, szkoda tylko że tak krótkotrwałe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, takie widoki są już coraz rzadziej spotykane. Maki zakwitną ponownie kiedy zboże będzie dojrzewać. też widok spektakularny.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  21. Impresionantemente bellos esos campos de cereales poblados de amapolas y acianos.
    Un abrazo,

    OdpowiedzUsuń
  22. Incredible flower field. Have a nice evening.

    OdpowiedzUsuń
  23. El color de las amapolas, resulta muy interesante y llamativo en los campos. no en vano los pintores se han servido de ellas para realizar grandes obras pictóricas.

    Besos

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepiękna łąka. Aż chce się na niej przebywać. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepiękne kadry zgromadziłaś. Zauważyłam, że maki pojawiają się po dużych wykopach, tam gdzie ich wcześniej nie było, mają więc chyba dużą siłę przetrwania.
    Kocham je od zawsze. Ale piękne są tylko w naturze, nie pozwolą się zrywać i nie postoją w wazonie!
    U mnie też dziś łąki. A natchnęłaś mnie do napisania " makowego" wiersza- wszak nigdy jeszcze u mnie taki nie powstał.

    OdpowiedzUsuń
  26. Wowwwwwww...beautiful 💙💜💙💜💙💜💙💜💙

    OdpowiedzUsuń
  27. What wonderful fields of poppies, I was absolutely delighted with your amazing photos.
    Thanks for sharing.
    Hugs
    Maria
    Divagar Sobre Tudo um Pouco

    OdpowiedzUsuń
  28. such gorgeous fields of beautiful poppies and cornflowers, the color combination is stunning!!! your images too, so incredibly beautiful!!!

    OdpowiedzUsuń
  29. The colours are stunning! Beautiful poem.

    OdpowiedzUsuń
  30. Lovely!!.. Beautiful images .. Regards

    OdpowiedzUsuń
  31. Łucjo miałaś prawdziwą ucztę dla zmysłów. Cudne widoki.
    U nas też rosną chabry i maki, ale nie aż w takich ilościach.
    Też codziennie się nimi zachwycam:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Przepiękne kwiaty, niesamowite widoki z taką ich ilością! To rzeczywiście rzadkość w dzisiejszych czasach. Z dzieciństwa pamiętam takie chabrowo-makowe łąki,ale teraz jest ich coraz mniej, niestety...

    OdpowiedzUsuń
  33. Takie makowe pola kojarzą mi się z dzieciństwem i wyjazdami do dziadków na wieś. Ja, wówczas "miastowa" biegałam po takich łąkach i przynosiłam babci całe naręcza polnych kwiatów. Czerwone płatki były potem w całym domu :) Czułam się wtedy taka...wolna? To uczucie towarzyszy mi do dziś.
    Miłego weekendu Lusiu!

    OdpowiedzUsuń
  34. Flower field and paintings. Wow. Greetings.

    OdpowiedzUsuń
  35. Zdjęcia jak malowane przez impresjonistę. Bardzo mi blisko do ich estetyki.Chabry i maki też kojarzą mi się z dzieciństwem, a teraz za płotem na nieużytkach rośnie pole ostów, wyobrażasz to sobie? Gospodarz nic nie chce zrobić:((
    Pozdrawiam Cię, Łucjo serdecznie.:))

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękna czerwono niebieska łąka. Na żywo widzieć, to na pewno niesamowicie wygląda 🌹🌸🌷

    OdpowiedzUsuń
  37. Cudownie!!! Boskie zdjęcia.
    My także podziwialiśmy ostatnio piękne pola makowo - chabrowe. Niestety nie było możliwości, by się zatrzymać przy drodze.
    Jeśli dzisiaj się uda, to wyruszymy gdzieś w poszukiwaniu takich cudów natury:)
    Moc pozdrowień.

    OdpowiedzUsuń
  38. By zobaczyć chabry muszę przejść się kawałek na "Marcinkę", ale maków maków mam opór wkoło domu (nie wykaszam ich przy ogrodzeniu a "miasto" też nie wykasza, licząc że zrobią to sami mieszkańcy).
    Zdjęcia prześliczne.

    OdpowiedzUsuń
  39. Kocham chabry i maki, także pola faceliowe i rzepakowe, to nasz narodowy skarb. Taki Park Miniatur oglądałam ostanio w Krajnie w świętokrzyskim, coś pieknego. Pozdrawiam Łucjo.

    OdpowiedzUsuń
  40. Lo poco que se puede pedir para poder admirar tanta belleza, muy buenas tomas, feliz domingo.

    OdpowiedzUsuń
  41. Takie widoki chłonę całą sobą... cudowne! Gdy byłam jeszcze dzieckiem robiłam wino z chabrów. Nie wiem skąd takie pomysły, w dodatku w tak młodym wieku;)
    Pozdrawiam jeszcze raz:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...