czwartek, 24 października 2013

Kwiaty w jesiennym ogrodzie... Goczałkowice Zdrój.





                   




Spróbuj pokochać jesień
z niesamowitymi urokami
Spójrz ile piękna niesie
obdarzając cię nowymi dniami.

Kolorowo jak wiosną
barwne liście ostatki zieleni
Dadzą chwilę radosną
twą szarość życia mogą odmienić...    
Tadeusz Karasiewicz




Jesień trwa od miesiąca... Różne ma oblicza... Czasem jest piękna, słoneczna, ciepła a innym razem deszczowa, mglista...  Bywa również złośliwa... Nocna pełnia księżyca myśliwych przyniosła ze sobą kolejne przymrozki... Wiele liści przemarzło, zwiędło i uschło i spadło...  Kwiaty broniły się ze wszystkich sił, dzięki temu mogłam je podziwiać podczas wizyty w Ogrodzie Państwa Kapiasów w Goczałkowicach...






Lubię jesień taką, jaką mamy obecnie...  Z pocztówkowo błękitnym niebem i temperaturą około + 20 st.C W tutejszym ogrodzie, jak przystało na jesień kwitły bardzo dekoracyjne astry zwane marcinkami... Są takie piękne. Zachwycały mnie  swoją mocną, nasyconą wprost nienaturalną barwą... Dominują odmiany o karminowych, purpurowych, niebieskich, różowych koszyczkach kwiatowych... W wielu miejscach rosły białe i fioletowe zimowity... Bardzo podobne do krokusów i były namiastką...wiosny. Hortensje nie oprały się przymrozkom, gdzieniegdzie widać ich pojedyncze kwiatostany... Na stawie, pąki różowych nenufarów zwróciły swe główki w kierunku słońca...





Ten ogród to różane królestwo...  W pełni lata można tutaj podziwiać całą gamę kolorów, odmian, zapachów...  Nawet przez jesienny okres Ogród Różany jest bardzo atrakcyjny... Jeszcze teraz spaceruję między krzakami i podziwiam ich barwy i  zniewalające zapachy...  Ujmują mnie za serce  delikatne, bladoróżowe, angielskie róże...




Atrakcją tego ogrodu był olbrzymi rokitnik...  Jego ozdobą były niewielkie, pomarańczowe owoce... Było ich mnóstwo...  Przykuwały uwagę każdego, odwiedzającego ten ogród...  I chociaż jest już końcówka października, widok  wrzosowiska zapierał dech w piersiach... Posadzono tutaj różne kolory i odmiany... Większość z nich jest w pełni kwitnienia a niektóre dopiero mają maleńkie zalążki kwiatowe... Ozdobą tego ogrodu są również...trawy ozdobne... O nich w innym poście bo dopóki piękna jesień  trwa, będę o niej pisać.





106 komentarzy:

  1. Fantastyczny ogród! Angielski mur i ławeczki. No i róże - ja też jestem fanką tych blado-różowych :) Podobno do połowy listopada mamy się cieszyć tak ciepłą aurą - oby się sprawdziło, czego Tobie i sobie życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby się tylko spełniło. Dzisiaj usłyszałam, że od poniedziałku zmiana pogody.
      Przed chwilą oglądałam niebo w ogniu. Czy to znak na zmianę pogody?
      A co do tego ogrodu? jest faktycznie fantastyczny.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Photo 1 is so beautiful!
    Greetings, RW & SK

    OdpowiedzUsuń
  3. Love...love...love... roses, so beautiful!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Endah, I also really love the roses.
      Yours :)

      Usuń
  4. Piękny ogród Lusiu , kusisz oj kusisz nie raz już miałam ochotę tam wstąpić jak byłam w tych okolicach :)
    Uściski poranne zasyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Ciebie doskonale rozumiem. Jesteś ciągle zabiegana...Masz wiele przeróżnych obowiązków. Nie czas aby odwiedzać takie miejsca gdy w tej chwili masz plany otwarcia pracowni.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Witaj Lusiu ,mieszkam niedaleko(50km)od Goczałkowic ale przyznam nie byłam w tak pięknym miejscu,jak zawsze Twój post i opisy są rewelacyjne wycieczka tak piękna zaliczona serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różo, masz 50 km i nie byłaś w Goczałkowicach?
      Jak będzie piękna, słoneczna pogoda pojedź do Ogrodów P.Kapiasów.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Jest tam naprawdę wspaniale! Do Goczałkowic nie mam aż tak daleko, więc z pewnością się tam w końcu wybiorę :) Śliczne zdjęcia kwiatów Lusiu, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izo, ogród powoli zasypia. Swój wyjazd przełóż na wiosnę.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Och...piękna jesień tego roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się bardzo podoba słoneczna, złota jesień...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Hi Lucja what a wonderful selection of gorgeous flowers. I especially love all the roses and imagine seeing a Peacock butterfly still!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Margaret, I am also delighted to asrach autumn butterflies. I love roses.
      They are very beautiful, especially now in the fall.
      Greetings.

      Usuń
  9. Lusiu Kochana uwielbiam poranki u Ciebie. Dziś u mnie jesień jakiej nie lubisz i za jaką ja nie przepadam ale co tam...skoro u Ciebie tak pięknie. Czary mary myszką i jestem w innym świecie i jest mi dobrze, ciepło, bezpiecznie. Kocham takie podróże :) Ina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ino, u mnie od rana padało. Padało i to mocno. Godzinę temu od zachodzącego słońca niebo zrobiło się całe czerwone...Czyżby zmiana pogody? ale na jaką?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. U mnie w ogródku tylko pojedyncze róże kwitną. Pąków niewiele :) Cześć kwiatów przymroziło i padły. Teraz jest słonecznie , właściwie lato i oby jak najdłużej. Fajną i kolorową wycieczkę nam zrobiłaś. Uściski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie, przymrozki były dwukrotnie. Zmroziły wszystko: pomidory pod folią, fasolkę szparagową, papryki, kwiaty, maliny...Drzewa pozbyły się liści.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Veľmi pekné fotografie jesenných kvetov.
    Pozdravujem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danielo, mnie też się podobają jesienne kwiaty.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Bonjour dear Lucia! A splendid selection of flowers in your post today. Love the pink color it's my favorite one!
    hugs
    Léia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I also really like the roses in this color.
      Greetings.

      Usuń
  13. Beautiful colors, I like this garden very much!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem który kwiat najpiękniejszy ... WSZYSTKIE ... ale zabiorę sobie różową różę. Jak dobrze, że możemy złapać to piękno ... pstryk - i jest nasze na zawsze. Pozdrawiam kolorowo, jesiennie i kwiatowo. Zapraszam do siebie - tym razem prośba do Przyjaciół

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu, mamy możliwość łatwego i szybkiego fotografowania.
      Nie musimy się martwić, że braknie nam błony fotograficznej...
      Robimy tyle zdjęć ile tylko chcemy.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Great varieties of flowers! flowers looking sheer beautiful with pretty colors.
    Such nice post.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo się zachwycilam,tym ogrodem i kwiatami które tak pięknie obfotografowałaś.Ja sobie zdaję sprawę ile to wymaga pracy utrzymanie w takiej kondycji tego ogrodu.To są ludzie którzy kochają to co robią.To są pasjonaci.I ty chyba też jesteś Lusiu takim pasjonatem tego co robisz.Czytam wszystkie Twoje posty,nie moge jednak pisać komentarzy jak bym chciała.Mam cały czas kłopoty z internete wolno nawet bardzo wolno chodzi mi komputer i z tąd brak cierpliwości do publikowania.Piszę też rzadko na blogu bo nie mam cierpliwości.Mają mi to naprawić?Pozdrawiam serdecznie i bardzo dziekuję za serce i wyrozumiałość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo żałuję, że nie napisałaś swojego imienia.
      Przypuszczam, że Twój komputer wymaga czyszczenia.
      Po tej operacji będzie hulał jak nowy.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Cudna fotorelacja.
    A ja się w Goczałkowicach urodziłam i brat tam mieszka, ale w ty6m ogrodzie nigdy nie byłam.
    Pozdrawiam cieplutko chociaż już nie słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natanno, urodziłaś się w Goczałkowicach? Domyślam się, że znasz doskonale ten ogród.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Na Polu Mokotowskim
    ponownie kwitną
    "łany" stokrotek.
    LW

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko na Polu Mokotowskim, również w moim ogrodzie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. really beautiful. i like the lilies and the natural areas and that bench shot!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I am also delighted the water lily. It is very beautiful.
      Regards:)

      Usuń
  20. Nie żałuję, że już nie mamy lata Lusiu bo jesień mamy w tym roku bardzo piękną. Cieszę się jesienią i nawet tym, że u mnie dzisiaj od samego rana padał deszcz, bo ja naprawdę uwielbiam taką deszczową aurę. A ogród w Goczałkowicach Zdroju wygląda o tej porze roku cudownie. Mnie najbardziej urzekła drewniana chata, ławeczka, pomarańczowy rokitnik i wrzosy. Pozdrawiam jesiennie Lusiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, należysz do nielicznych osób, które bardzo lubią jesień. Nie tylko tę słoneczną ale z szarugami, pochmurnymi dniami...
      A ogród o tej porze wygląda bardzo pięknie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  21. Gorgeous flowers - especially those perfect roses.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I am also delighted roses blooming at this time.
      Greetings.

      Usuń
  22. Lucia, todas las fotos me gustan, son muy bellas. Besitos.

    OdpowiedzUsuń
  23. you have lot's of beautiful colors in your garden for this time of year!!

    so many layers in those roses!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładnie tam o tej porze roku, mnie urzekł rokitnik. Rosły niedaleko mnie trzy i co roku były tak właśnie obsypane owocami, po wycięciu jednego przestały owocować. Nie mogę tego odżałować, były pięknym akcentem przez całą zimę.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zaskoczył rokitnik. Jest bardzo piękny i cały pokryty pomarańczowymi owocami.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  25. Dear Lucia!

    So many beautiful pictures you have taken! The flowers are very pretty.
    Have a nice evening!

    OdpowiedzUsuń
  26. Rose kingdom... falling leaves... how magic autumn is!!!!
    I love so much your great pictures.
    Bisous.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Carolina, thank you for this nice comment.

      Usuń
  27. Lusiu,po raz kolejny pokazujesz ten ogród a jak zawsze z buzią otwartą oglądam Twoje zdjecia i to magiczne miejsce.Już sobie obiecałam,żę jeśli będę tam w okolicach na pewno odwiedzę ten ogród:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jeszcze raz w tym roku pokażę Ogród w Goczałkowicach.
      Ten post będzie o ...trawach.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  28. Witaj
    Urokliwe zdjęcia przyrody.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zachwyciła jesienna przyroda.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  29. Jasne kolory kwiaty, ze tego pięknego ogrodu. To jest ogród Eden.

    Buziaki.

    http://ventanadefoto.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ventano, w Polsce jest prawdziwa jesień. Dużym zaskoczeniem są kwitnące kwiaty o tej porze. tak to maleńki Eden.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  30. Witaj Lusiu ! Niesamowite że w tym ogrodzie zachowało się tak dużo kwitnących. Chyba nie straszne im były jesienne poranne przymrozki....Wspaniale ukwiecone róże a wrzosowisko to po prostu marzenie !
    Jak oglądam takie cudeńka to już planuję nowe aranżacje w moim ogrodzie..
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, w moim ogrodzie rosną wrzosy. Większość z nich już przekwitło.
      Podobnie jest z różami. W Goczałkowicach, kwitło wiele kwiatów. Byłam tym mocno zaskoczona.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  31. siódme zdjęcie bardzo, bardzo mnie się podoba:) i powtórzę za innymi, że piękną jesień mamy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zachwyciły kwitnące nenufary o tej prze. Tak, jestem zachwycona obecną jesienią.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  32. Wprost niewiarygodne,że jeszcze róże tak pięknie kwitną.U nas te wcześniejsze mrozy przerwały kwitnienie róż,a teraz możemy się cieszyć rozkwitającymi michałkami zwanymi równiez marcinkami czy astrami..Zresztą nieważne ,jak się nazywają -dodają uroku jesieni .A taką złotą polską jesień ja również uwielbiam.Oby trwała..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, ja też byłam zaskoczona kwitnącymi różami.
      U mnie też po tych kwiatach nie ma już śladu.
      W tej chwili kwitną marcinki i...anemony i ciemierniki.
      Coś im się pomyliło.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  33. Byłam u Ciebie przed południem, zdjęcia obejrzałam i co? Ano właśnie, nic. Coś widocznie oderwało mnie od komputera i o wpisie u Ciebie zapomniałam.
    Najbardziej lubię róże i to te różowe, których tu nie brakuje. Od dawna interesuje mnie rokitnik ze swoimi pomarańczowymi owockami i wrzos. Świetnie wszystko, uwieczniłaś na zdjęciach.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewusiu, mnie się to bardzo często zdarza. Gdy siadam do komputera, wiele spraw w międzyczasie mnie absorbuje. Czytam ulubione posty a dopiero później piszę komentarze...Rokitnik jest bardzo popularnym krzewem ale ten w Goczałkowicach był imponujący. Jego owoce są doskonałe na nalewki i przetwory... Ja nigdy go nie przetwarzałam.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. I ja też. Ale bardzo lubię go, oglądać:)
      Dotyczy rokitnika i nie tylko;)))

      Usuń
    3. Gdybyśmy chciały wszystko przetworzyć potrzebne są magazyny Tesco.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  34. Great photos and follow
    the singer I like. hug

    OdpowiedzUsuń
  35. Witaj Miła. Takie piękne zdjęcia robisz, też tak chciałabym. niestety nie mam odpowiedniego sprzętu, a to czym robię.....padłabyś z wrażenia.. To dobrze że na tę porę roku wybierasz takie miejsca, to jest energia, taki pozytywny"kop". Tak trzeba. Pozdrawiam i cieszę się że zawsze jesteś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stasiu, uważasz, że to są dobre zdjęcia?
      Co tam sprzęt fotograficzny. Porządny aparat ma profesjonalista.
      Lubię u Ciebie bywać. zawsze dowiaduję się wielu ciekawych rzeczy.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  36. Łucjo, ja zupełnie z innej bajki przyszłam, ale jakże miło Twoją obejrzeć:).
    Śliczne kwiaty.
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadnę do Ciebie jutro.
      Nie zagłębiałam się w moich ulubionych blogach.
      Bardzo późno dzisiaj wróciłam. Jestem trochę padnięta.
      Szybko napisałam post. Od rana jestem bardzo zajęta.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  37. Witaj Lusiu! U nas tylko michałki ( marcinki ) kwitną jeszcze na działkach i pszczoły niosą pyłek, Aha! i zakwitły pięknie fiołki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fiołki zakwitły? Moje ukochane fiołki.
      U mnie kwitną prymulki, anemony, ciemierniki no i marcinki...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  38. Lusia twoje zdjęcia są piękne!!! niesamowicie przekazujesz nam uroki takich miejsc - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, rumienię się...
      Ściskam Cię bardzo mocno.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  39. Lindas rosas, lindas flores e imagens! parabéns, Lúcia por partilhar tanta beleza! Beijos!

    OdpowiedzUsuń
  40. A gdzie "uciekł" mój komentarz, przecież pisałam :(. Trudno,napiszę jeszcze raz :). Ogród jest piękny nawet teraz. Można podziwiać piękne róże i wspaniale wrzosy. Pisałam też, że zobaczyć Cinque Terre jest naprawdę warto. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gigo, nie usuwałam Twojego komentarza...
      Wczoraj działy się dziwne rzeczy na moim blogu. Poznikało mi kilka adresów blogowych i kilka komentarzy, które mam w poczcie. Bardzo dziwna sprawa.
      Domyślam się, że mnie już znasz i wiesz, że cieszę się z każdego otrzymanego komentarza...
      Przed chwilą pokazałam Twój post Erykowi. Jest zachwycony każdą z pokazanych przez Ciebie miejscowości... A Cinque Terre jest cudne.
      Aby nie zapeszyć cichutko zaklepuję w niemalowane...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Ja Ciebie absolutnie nie podejrzewałam o usunięcie komentarza. Dobrze, że zajrzałam ponownie do Ciebie i to zauważyłam. Napisałam drugi raz i nic się nie stało :). Cieszę się, że może Was zachęciłam do zobaczenia Cinque Terre, warto :)))))

      Usuń
    3. Gdy nic nie stanie na drodze naszego życia, to w przyszłym roku pragniemy zobaczyć większość miejsc, które mieliście możliwość zobaczenia...
      Są nie tylko bajkowo położone ale odpowiada nam również klimat z nad morza liguryjskiego...A po za tym Włochy to jest to co bardzo kochamy...
      Co do komentarza, to wiem i znam Cię, że nie jesteś osobą małostkową.
      Ślę Ci moc serdeczności.

      Usuń
  41. Po pierwsze lubię Hannę Banaszak,po drugie cudne miejsce nam pokazałaś Lusi,zachwyciły mnie wrzosy,chociaż nadal twierdzę że zrywanie wrzosów to nie zbyt dobry pomysł.Ale to tylko przesądy:)
    Dobrze że jesień jest tako cieplutka ,bo chce się chcieć.
    Miłego dzionka Lusi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię posłuchać Hanny Banaszak i ta piosenka bardzo mi się spodobala i spasowała do tego postu.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  42. Przepiękne zdjęcia. Spróbuję pokochać jesień. Oby to była miłość z wzajemnością :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie lubię jesieni z deszczami, zimnem, szarugami. Ta mnie urzekła.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  43. Taką pogodę jak w październiku tego roku mogę mieć ciągle. Cudnie jest!!! I cudne Twe zdjęcia . Pozdrawiam
    Pat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zachwycam się taką bajeczną jesienią. Pozdrawiam:)

      Usuń
  44. So wunderschöne Bilder Łucja!
    Viele Grüße und ein schönes Wochenende
    Crissi

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie mam wątpliwości, że jesień to najpiękniejsza, najbarwniejsza pora roku...Serdeczności Łucjo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stokrotko, taka jesień jaką mamy obecnie zachwyca. Pragnę aby była jak najdłużej.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  46. Uroczy ten zakątek z ławeczką.

    OdpowiedzUsuń
  47. ile tam kwiatów!!!
    Róze i wrzosy...
    Patrząc na te wrzosy przypominają mi sie beskidzkie wędróki ;)
    Pozdrawiam Lusiu

    OdpowiedzUsuń
  48. Mnie też zaskoczyło, że jest tak dużo kwiatów.
    Mamy przecież końcówkę października.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

  49. Dammi, o rosa , la porpora
    onde sulla tua spina

    tinge i tuoi cento petali

    la rorida mattina;



    Dammi, o bel fior, la morbida

    testura di tue foglie,

    dammi la molle ambrosia

    che nel tuo sen s'accoglie:



    I doni onde sì prodiga

    la man di Dio ti veste,

    bastano appena a pingere

    la tua beltà celeste;


    è una vera gioia per gli occhi e per l'animo passare da te
    abbi un sereno fine settimana. :-)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ech... aż serce wyrywa się do tych miejsc:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Hi, Lucia!
    Lovely pics! And the roses are so beautiful!
    Happy week-end!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.