niedziela, 26 listopada 2017

Camargue - Park Narodowy







Od zawsze fascynowało mnie piękno przyrody i to co stworzyła natura... Lubię poznawać takie niezwykłe, tajemnicze nie do końca odkryte miejsca... Jednym z nich jest Camargue,  kraina malowniczych rozlewisk, olbrzymich równin bagiennych rozciągających się od Aigues - Mortes aż po Morze Śródziemne... Jej granice ciągle zmieniają się... Mały Rodan, Duży Rodan oraz morze są niewidoczne aż do momentu, gdy się na nie natrafi...  Szłam powoli jedną z dróg prowadzonych wśród wysokich szuwarów, turzyc, trzcin a horyzont wydawał się nie mieć końca... Zarówno morze, laguna jak i ląd leżą w jednej płaszczyźnie horyzontalnej...  Camargue, oprócz słonych bagien pełna jest  mokradeł, kanałów, jezior,  łąk, sitowia, piaszczystych wydm nadmorskich... A Rodan płynie tu powoli, zbliżając się do morza...








Obszar przemierzany jest przez stada półdzikiego bydła i tabuny białych koni z rozwianymi grzywami z daleka doglądanych przez gardians (pasterzy)... Człowiek i koń w Camargue żyją w symbiozie... Te  konie  nie są takie dzikie, jak czyta się w wielu przewodnikach...  Są hodowane na wpół tylko domowych warunkach... Nigdy nie trzyma się ich w stajni... Są odporne na gorące i duszne lata, jak i na lodowate wiatry... Rodzą się ciemnobrązowe lub czarne... W czwartym roku życia zmieniają barwę na białą... Tutejsze konie należą do oryginalnej rasy niewiadomego pochodzenia...  Te małe, zwinne i bardzo inteligentne rumaki przypuszcza się, że  pochodzą od   miejscowych prehistorycznych przodków... Camargue to miejsce gdzie hoduje się byki pełne wigoru, przebiegłe, czarne bestie  o długich rogach...  Kiedy przychodzi czas korrid, to się je odławia... Jednak tu  korrida różni się od hiszpańskiej... Tutaj nie zabija się byków... To byk jest gwiazdorem, nie człowiek...  Zawsze na wiosnę następuje znakowanie bydła...  Rocznym koniom wypala się żelazem znak, a innym zwierzętom  na uszach nacina się karby...







Niemal każdy kto przyjeżdża do  Camargue  odwiedza  miasteczko Saintes - Maries -de - la -Mer czyli Święte Marie od Morza...  Dlaczego taka nazwa? Jak mówi tradycja, około 40 r. n.e. niedługo po śmierci Jezusa, jego uczniów i wyznawców dotknęły prześladowania... W Jerozolimie w 36 roku ukamienowano św. Szczepana, uczniów wygnano z Palestyny... Maria, matka Jakuba i Maria Salomea - matka apostoła Jana, oraz trzecia Maria - Magdalena, Marta,  Łazarz, Józef z Arymatei zostali wsadzeni do łodzi pozbawionej żagli i wioseł... Po wielodniowej żegludze, gdy na horyzoncie widać już było ląd, na morzu rozszalał się sztorm i wyrzucił łódź na wyspę u ujściu Rodanu... Wycieńczonych, uratowała pewna dziewczyna o imieniu Sara... Była Cyganką i ze swoim ludem mieszkała w delcie Rodanu... Tutaj osiedliły się dwie Marie a pozostali i Maria Magdalena skierowali się do innych części Prowansji... Kiedy umierają Marie i Sara nad ich grobami wybudowano warowny, wyglądający niczym twierdza  kościół, w którym chronili się wszyscy mieszkańcy wioski w czasie najazdów Saracenów... Wewnątrz znajduje się źródło bieżącej wody...  W świątyni stoi  połyskująca od cekinów figura Sary, która jest najdroższym skarbem kościoła... Sara została świętą patronką Cyganów zamieszkujących  ten teren do dziś... Co roku, 24 maja do Czarnej Sary  pielgrzymują tysiące wiernych... Po mszy figura jest niesiona przez Cyganów do morza, by przy dźwiękach dzwonów powrócić do kaplicy...







Narodowy Park Przyrody Camargue zajmuje powierzchnię 140000 ha i jest jednym z największych  podmokłych rezerwatów w Europie... Znajduje się tu flora i fauna rzadko spotykana gdzie indziej...  Na tutejszych trzęsawiskach, stawach, bagnach  żyje j 237 gatunków chronionych,  osiadłych i migrujących ptaków...Camargue jest doskonałym przystankiem dla tysięcy ptaków wędrownych...    Tutaj mają świetne miejsca lęgowe bowiem panuje cisza, spokój... To jedyne miejsce we Francji  gdzie gromadzą się kolonie flamingów... Mam świadomość i rozumiem, że nie każdego zachwyci  Camargue...  Ja jednak cieszę się, że tam dotarłam i zobaczyłam, bo to kraina jakiej nie ma nigdzie indziej w Europie...
Bardzo podobnym miejscem jest * Delta Dunaju *






Bardzo dziękuję za odwiedziny i  pozostawione komentarze...
Życzę wszystkim szczęśliwego tygodnia...
Pozostawiam serdeczne pozdrowienia...







66 komentarzy:

  1. Magnificent. Thank you.
    Have a nice evening.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wonderful photos. I like a lot. Greetings.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hi Lucja-Maria! Wow! Great place! Beautiful horses and great birds! Best regards

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Me too, this land, horses and birds. This is a great place.
      Greetings.

      Usuń
  4. Miło się ogląda takie widoki kiedy za oknem szaruga i zimno:)))Pozdrawiam serdecznie i dobrego tygodnia życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W niepogodę, marzymy o słońcu i wtedy chętnie sięgamy po zdjęcia z wakacji.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Masz rację Basiu. Camargue to wspaniałe miejsce.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Łucjo zabrałaś mnie w cudowne miejsce.
    Taka dziewicza przyroda to teraz rzadkość.
    Dziękuję Ci bardzo za te chwile relaksu i wspaniałą ucztę dla oczu.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Camargue, to przepiękna kraina gdzie można podziwiać piękną przyrodę.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Niesamowita kraina, o której już słysza łam,tym bardziej cieszę się, że mogłam obejrzeć Twoje piękne zdjęcia i przeczytać niezwykle ciekawe historie.
    Serdecznie pozdrawiam.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uważam, że Camargue to niesamowita kraina.
      Cieszę się, że poznałam to miejsce.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Widzę klimaty z obrazów Van Gogha. Nie wiedziałam, że można tam spotkać flamingi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prowansję i Camargue umiłowali sobie artyści m.in Van Gogha, Cezanne...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. So beautiful nature!! love it..

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne miejsce. Wygląda, że można tak w wspaniale odpocząć w ciszy i spokoju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zachwyciło Camargue. To piękna kraina.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Wspaniałe są kolonie flamingów. Choćby dla nich warto było odwiedzić to miejsce.
    Wspaniałe rumaki, roślinność - to wszystko robi wrażenie.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla flamingów, koni, ptactwa warto odwiedzić Camargue.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Cudowne widoki, roślinność i oczywiście zwierzęta, które uwielbiam. Flamingi są bajeczne. Dziękuję za wspaniałą wyprawę, chociaż na moment oderwałam się od ponurego listopada.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nino, Camargue to wyjątkowa kraina. Mnie oczarowała i cieszę się, ze ją poznałam.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Pięknie, ciepło, taki klimat to ja lubie i szkoda,że u nas tak nie może być...
    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Krysiu, że kochasz ciepło i słońce. Niestety, nie możemy przenieść się do ciepłych krajów.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Great place for Nature's lovers !!!!
    Have a cozy week !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne fotografie, piękne opowieści, cudowne miejsca...

    OdpowiedzUsuń
  16. Flora y fauna compitiendo en belleza dentro de esta serie.
    Un abrazo,

    OdpowiedzUsuń
  17. Cóż za kolory, co za klimaty i jak tu nie kochać podróży i zwiedzania takich miejsc.
    A co do koni, mają w sobie specyficzną moc przyciągania, niemal od zawsze towarzyszą nam ludziom i dzielnie pomagają. Nie rozpisując się zbytnio, zachwycam się kolejnym pięknym zakątkiem świata i dowiaduję się znów czegoś ciekawego. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. „Podróżować to żyć” powiedział kiedyś Hans Christian Andersen. Uwielbiam podróże, mogłabym wyruszyć w niekończąca podróż.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Przepięknie. Wiem, że chodziłabym tam z dużym uśmiechem na twarzy. Tak tam relaksująco, bardzo przyjemnie. Konie pewnie sfotografowałabym ze wszystkich stron. Bardzo je lubię. Zrobiłaś śliczne zdjęcia. Tyle zwiedzasz, marzy mi się to samo. No lubię z Tobą podróżować. Wiem, że się powtarzam. Życzę Ci cudownego tygodnia droga Łucjo. Serdecznie przytulam. <3 Relacja perfekcyjna. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak. Camargue jest przepiękne. Zachwycająca przyroda, flamingi, konie.
      To jest to co bardzo lubię.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Od razu trochę wiosny zawitało do naszego życia, pomimo szarugi za oknem. Cudowne miejsce. Dziękuję, że mi je pokazałaś. W ogóle dziękuję Łucjo za Twoją obecność. Ściskam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy za oknem panuje szarość, chód i niepogoda to marzy się o słonecznych dniach.
      Tęsknimy za wakacjami, słońcem, zielenią.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  20. so pretty lucy, the horses are gorgeous!! i love the first picture, it is outstanding!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I love horses and dogs because they are the greatest animals.
      Greetings, Debbie:)

      Usuń
  21. Bajecznie pięknie. Miejsce wyjątkowe. Podobne połączenie koni i rozlewisk wodnych można zaobserwować i u nas na Roztoczu w okolicach Zwierzyńca. Oczywiście na mniejszą skalę.
    Wspaniała wycieczka, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Camargue jest miejscem wyjątkowym. Ja jestem nim zachwycona.
      Może kiedyś jeszcze tam powrócę, ponieważ warto.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  22. Maravillosa obra de la Naaturaleza y unos animales que pueden gozar de ellas en paz y libertad.

    Besos

    OdpowiedzUsuń
  23. Oh my - such a gorgeous areas and utterly fabulous shots!

    OdpowiedzUsuń
  24. Me encantaría conocerlo, se ve precioso. Gracias y besos.

    OdpowiedzUsuń
  25. Dawno temu oglądalem w TV film, właśnie o tej krainie i dzikich koniach ją zamieszkujących. Spodobało mi się. Nie wiem czy bym te tereny chciał przemierzać piechotą, ale konno lub na rowerze... Czemu nie. A jeszcze chętniej balonem. Widziałem zdjęcia Jeana Arthus-Bertrand'a tej krainy wlasnie z takiej perspektywy, fascynujące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Macieju, tej krainy nie jesteś w stanie przemierzyć pieszo. Owszem, rower to fantastyczny pomysł w Camargue. Są tereny na których można jeździć konno. Stanowisk jest wiele. Dostajesz konia i opiekunkę, z którą wyruszasz w teren. Wow, podróż balonem nad Camargue to jest dopiero podróż. Może następnym razem też skorzystam z takiej opcji.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  26. Piękne miejsce, moje kochane koniki, cudna flora...
    czasami siE zastanawiam... kiedy to wszystko zwiedzasz ?
    pozdrawiam Lusiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu.
      Każdy wyjazd, urlop jest dokładnie opracowany. Zwiedzamy do maksimum a więc jest też mnóstwo zdjęć. Camargue jest miejscem koni, ptactwa, byków. Jest też czas na odpoczynek nad morzem.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  27. Niestety, nie lubię podmokłych terenów, ale na pewno dla tych, którzy szukają różnorodnych wrażeń, taka wycieczka jest atrakcyjna.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anno
      czytam o jakimś ciekawym miejscu i od razu chcę je zobaczyć. Niestety, z realizacją różnie bywa. Miejsce zapisane w Notesiku Marzeń czasem czeka na finalizację długi czas. Tak było Camargue. Jednak zrealizowałam marzenie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  28. piękne miejsce, na niektórych zdjęciach przypomina mi Podlasie, choć tam nie mamy flamingów, Kościół cudowny i wnętrze cudowne, takie surowe ale zarazem piękne - jak uwielbiam,
    uściski Lusiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Camargue jest niezwykłym miejsce. A gdy przysiadasz na skraju ścieżki gdzieś z oddali dobiega nieśmiały szum morza, nad głową kołyszą się gibkie trzciny, a z szuwarów dochodzi kwakanie tysięcy ptaków. Lubię takie miejsca i chwile.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  29. Kolejne piękne miejsce .Śliczne zdjęcia .Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Hyvin kaunis paikka ihanaa luonnon maisema. Kuniita hevosia Nautin näistä kuvista
    Kiitos Lucja Maria Halauksin :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wyjątkowe miejsce; jak to dobrze, że mogłaś tam dotrzeć, nacieszyć się tą wspaniałą przyrodą i jeszcze nam ją pokazać :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Taas on sinulle niin kauniita kuvia, hevosista ja muistakin eläimistä. Niin kaunis luonto.
    Kiitos Lucja-Maria

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie ciśnie mi się nic Łucjo innego niż wielkie wooooooooooow!!!!!!!!!! Jestem zachwycona tym parkiem. I ogólnie cieszę się, że są takie parki bo bardziej mi się one podobają niż ZOO.

    ps. Dziękujemy Łucjo za niespodziankę. Już do nas dotarła :) 2. Proszę abyś wysłała mi maila z tym samym co my Tobie na: swiatsikoreczki@gmail.com bardzo dziękujemy.

    OdpowiedzUsuń
  34. W ten listopadowy paskudny dzień, to piękne miejsce rozgrzewa zmysły. Pięknie :-) Pozdrawiam Łucjo :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Robisz wiele niesamowitych podrozy do innych krajow i przezyjesz wiele pieknych widokow.
    Sliczne zdjecia Lucia, ptaki Flamingo sa piekne i ja kocham konie i nature.
    Dziekuje za nazwisko tego Pana Jakob Chojnacki w Plocku, dostalam wiecej informacji na google
    Sciskam serdecznie/ Eva

    OdpowiedzUsuń
  36. Jak tam pięknie i jakie fantastyczne zdjęcia !!!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Cieszę się, że Camargue podobało Ci się i że byłaś nim oczarowana. To cudowne miejsce, byłam tam już trzy razy. Ja jestem już w domu od tygodnia. Nie było łatwo przetrwać, to co przeżywałam, łącznie z bólem. Teraz ćwiczę, ćwiczę, spaceruję po domu z kulami, odpoczywam i trochę czasu spędzam przy komputerze, ale nie mogę dłużej niż jednorazowo pół godziny siedzieć na krześle. Ból pomału odchodzi na szczęście. Sprawność mam nadzieję wróci. Dziękuję Ci pięknie, że byłaś myślami ze mną. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  38. Cudowne miejsce! Chciałabym tam kiedyś pojechać.
    Dziękuję Lusiu za wspaniałą wycieczkę:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Przepiękny kościół. A Sara jest patronką nie tylko Cyganów zamieszkujących tamtejsze tereny, ale również i innych.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. Uwielbiam taką bliskość natury.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...