poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Most w Awinionie...

 
       W drzewach, w zielonych okien ramie
     przez widma miast - srebrzysty gotyk.
    Wirują ptaki płowozłote
    jak lutnie, co uciekły z rąk.
    W lasach zielonych - białe łanie
    uchodzą w coraz cichszy taniec.
    Tańczą panowie, tańczą panie 
    " na moście w Awinion"                    
   ( Krzysztof Kamil Baczyński)


Czytając blogi,  co krok natrafiam na unikatowe zabytki, ciekawe style architektoniczne, niezwykłe miejsca... Hmm, czyż to nie jest dziwne, że za każdym razem  chciałabym je poznać?  Niestety, wiele z nich istnieje w sferze marzeń... Muszę przyznać, że nigdy nie rezygnuję z marzeń, bo one bardzo często spełniają się...Tak było i tym razem...
Przypuszczam, że wszyscy Polacy słyszeli piosenkę Ewy Demarczyk do wiersza Krzysztofa Kamila Baczyńskiego "Sur le pont d'Avignion" czyli "Na moście w Awinion". Marzyłam by kiedyś zobaczyć rozsławiony most...  Wjeżdżając na parking pod murami Starego Awinionu od razu  go zobaczyłam... Zaskoczył i zachwycił  mnie swą budową... Przypominał rzymskie mosty... Podziwiałam go o różnych porach dnia... Był skąpany w promieniach słońca, innym razem zawisły nad nim ogromne czarne chmury... Przychodziłam patrzeć na niego wiele razy... Niczym modelce, zrobiłam dziesiątki zdjęć... Przychodząc, miałam nadzieję, że na moście zobaczę tańczących messieurs (panów), belles dames (piękne panie). Niestety, ten widok cały czas pozostawał w sferze marzeń...

Pont Saint -Benezet - Most Świętego Bezeneta został wybudowany w latach 1177 -1185 na rzece Rodan. Dlaczego taka nazwa? Wg legendy budowniczym mostu był święty  Benezet (Benedykt)... Pasąc swoje owce pewnego razu usłyszał głos Anioła, który oświadczył mu, że ma misję do spełnienia... Nad Rodanem powinien zbudować most... Nie zastanawiając się, podążył do biskupa Awinionu... Ten, wysłuchawszy pastuszka wydrwił go... Rzeka jest ogromna a miasto nie posiada funduszy... Polecił, że ma udowodnić, iż jest to wola Boża... Benedykt podniósł ogromny blok skalny, którego nie uniosłoby 30 mężczyzn... Wtedy uwierzono, że jest to cud... Mimo różnych trudności, most został zbudowany... Miał 920 metrów  długości i 4 metry szerokości.. Składał się z 22 kamiennych, półkolistych przęseł o rozpiętości 33 metrów...

W XIII wieku podczas oblężenia miasta 3/4 mostu zostaje zburzone przez Ludwika VIII w czasie wojen z Katarami... Wielokrotnie niszczyły go  powodzie. Jest odbudowywany. Miasto powoli upada... Zaczyna brakować funduszy i kiedy przychodzi jedna z największych powodzi w 1668 roku, most zostaje zniszczony... I nigdy już nie odbudowany... Pozostają tylko cztery przęsła i kapliczka romańska w której pochowany jest święty Benedykt... 
Siadam nad brzegiem Rodanu i podziwiam, to co pozostało z tej świetnej budowli... Wsłuchuję się w delikatny plusk wody i podziwiam  szmaragdową toń wody. Jestem trochę zawiedziona, że nie zobaczyłam tańczących par... Może to i dobrze. Wg awiniońskiej legendy będę tutaj tyle razy wracać, aż w końcu uda mi się zobaczyć tańczące pary...To nie koniec legendy. Gdy je zobaczę, zatańczę razem z nimi ... W każdej legendzie jest ziarnko prawdy... I to by się zgadzało... Mam nadzieję, że w lipcu tego roku znowu powrócę do urzekającego Awinionu... I może wtedy uda mi się zobaczyć...
Most stał się inspiracją dla wielu malarzy... Zachwycała ich różnorodność światła, żywe kolory i niezwykłe krajobrazy... Powstaje wiele obrazów m.in.  Paula Signac'a, Jamesa Caroll Beckwith'owa....

  Gorąco dziękuję za  odwiedziny i pozostawione komentarze...
  Pozostawiam serdeczne pozdrowienia.
  Życzę  samych słonecznych dni...


121 komentarzy:

  1. Hallo Lucy-Maria,
    deine Bilder sind wieder sehr interessant und wunderschön!
    Viele Grüße und eine schöne Woche wünscht dir
    Crissi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Crissi, danke für das Kompliment.
      Ich wünsche Ihnen einen schönen Tag!
      Ich sende Grüße.
      Lucia

      Usuń
  2. Hello Lucia!

    Beautiful story and brigde! I am amazed by all the countries that you have visited.
    Have a nice day!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marit, the history of this bridge is very interesting.
      There are almost nine centuries.
      Unbelievable.
      Regards:)
      Lucia

      Usuń
  3. Hi, Lusia!
    Bardzo udane zdjęcia! Budynek i kwiaty są wspaniałe.
    Chcę łatwy tydzień, Lusia!
    Pocałunek dla Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario, dziękuję bardzo.
      Przesyłam pozdrowienia.

      Usuń
    2. Zgadzamy się, piękne zdjęcia - widać ten wspaniały most jak na dłoni :)

      Szkoda że w Polsce takiego cudu nie ma.. :)
      Pozdrawiamy :)

      Usuń
    3. W XII wieku byliśmy jeszcze w powijakach. Pewnie mosty, warownie były drewniane...
      Zdjęcia wcale nie są takie ładne. Powietrze było przymglone.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Ależ tam musi być pięknie. Jestem pod wrażaniem tego miejsca. Bardzo mi się podobała Twoja historia mostu w Avinionie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, tam jest bardzo pięknie. W powietrzu unosi się zapach lawendy.
      Wszędzie otaczają Cię wspaniale zabytki. Możesz się napić chłodnego Cassis'a, zjeść wspaniałą zupę bazyliową ( soupe au pistou) i patrzeć na Pałac papieski. Mieć obok siebie ukochanego...
      Nie trzeba więcej do szczęścia...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  5. piękny most, piękne zdjęcia! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Most robi wrażenie.
    Może dlatego, że jest owiany legendą.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak to takie miejsce do którego chciałabym kiedyś dotrzeć....może to ten wiersz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mażenko, wierzę, że Twoje marzenie spełni się.
      Ja też marzyłam aby go zobaczyć...
      Uwielbiam K.K. Baczyńskiego.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. a beautiful bridge... a bridge to no where.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes Tex, the bridge is very beautiful.
      Regards:)

      Usuń
  9. Przepiękny most. Z ciekawą legendą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z bardzo ciekawą i piękną legendą.
      Świetnie opisany w książce Thomasa Mielke , to po nim porusza się korowód barwnych postaci, które powiązane są siecią intryg i zależności...
      Pozdrwiam:)

      Usuń
  10. A ja ciągle słyszę Ewę Demarczyk śpiewającą tę wspaniałą piosenkę, i ciągle się zastanawiam jak ten most wygląda. To tkwi w głowie. Teraz będzie tkwiło w moich oczach, bo nie wiem dlaczego, ale tak to sobie wyobrażałam. Jasnowidzenie?
    Cudne zdjęcia Lusiu. Spokojne i ....spokojne, spokój dające... Nie wiem jak to inaczej określić.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuś, może mi nie uwierzysz, ale wtedy przez dwa dni nie odstępowała mnie piosenka Ewy Demarczyk. Ona wirowała w mojej głowie.
      Może dlatego, że jadać, ciągle jej słuchałam...
      Co do zdjęć, ich jakość jest nie najlepsza. Gdy patrzę na te zdjęcia, widzę dziwną pogodę. Zmieniającą się co chwilę. Burza przez cały czas wisiała w powietrzu. temperatura przekraczała 40 st.C i nie to było najgorsze. Lubię ciepło. Zmorą było bardzo parne powietrze. Niebo było popielate... Nie pomagał filtr polaroid.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Nie tańczą, bo nikomu do głowy nie przyszło, aby włączyć jakąś piękną muzykę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MARKO, ja dosyć głośno śpiewałam piosenkę Ewy Demarczyk.
      Powinni mnie usłyszeć. A może i dobrze, że ich nie widziałam?
      Mam okazję aby jeszcze raz zobaczyć lawendową Prowansję.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Oczywiście, ze pamiętam tą piosenkę Ewy Demarczyk! Bardzo Ją lubiłem. Była bardzo oryginalna z silnym specyficznym głosem.
    Ech jeszcze raz bym chciał po Francji pojeździć sobie. Francja to ojczyzna mojej babci. Była rodowita Paryżanką.
    Tęsknię za Francją, szczególnie południową, ale na razie tsam nie pojadę. Może za rok, dwa?
    Dzięki za fotki, pozdrawiam Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vojtku, dzieje Twojej rodziny są bardzo ciekawe.
      A co Ewy Demarczyk? lubię ją słuchać. Cały czas jest świetna.
      Ja też kocham południową Francję.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. ZAPRASZAM NA CIECHOCINEK DON VASYL I DZIANI

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamilo, byłam u Ciebie.
      Pisałam komentarz i słuchałam Don Vasyla.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Skoro most nie został odbudowany, to możne dlatego Lusiu nie widzisz tańczących, bo boją się spaść w wirze tańca:))
    To oczywiście żart, ale budowla robi wrażenie i troszkę szkoda, że nie został odbudowany.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko możliwe, że boją się wpaść w nurt Rodanu...
      Gdyby to zrobiono w XVII wieku, to miałby jakąś wartość, ale obecnie?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Hello dear, LUCIA!
    As always come back with pleasure on your blog!
    I liked the photos and message!
    Have a nice evening and a successful week!
    Big hug to you!
    Kisses!

    OdpowiedzUsuń
  16. ...pierwsze co robię, zaglądając do ciebie, to przeglądam zdjęcia dopiero później czytam i już wiem dlaczego tego mostu jest kawałek... :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy mam to rozumieć, że piszę niezbyt jasno?
      Most został zniszczony przez powódź w 1668 roku.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  17. jantoni341.bloog.pl8 kwietnia 2013 19:27

    Jak zwykle, mogę tylko podziękować
    za ciekawy opis i zdjęcia.
    LAW

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JAN TONI, bardzo dziękuję.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  18. ZAPRASZAM NA PIOSENKE romów kama

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamilko, byłam u Ciebie. Słuchałam Romów.
      Dobrze, przyjdę.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Lusiu, Ty wiesz że uwielbiam mosty, te stare :) Wręcz je ubóstwiam :) Bo stare mosy mają swoją duszę :) Każdy z nich poznał tyle ludzi, tyle tajemnic - ilepar wyznaje sobie na nich miłość, tyle ludzi pozostawia mostom swe tajemnice... Mosty i te stalowe, i te kamienne żyją w kasnym życiem :) A gdy most upada, to wraz z nim cząstka tysięcy dusz...
    Wiesz ja ostatnio preżywam dramat - jezdżąc do Rzeszowa zawsze mijałem dwa stalowe mosty kolejowe - stare, a oiękne mimo że zardzewiałe... I wiesz że teraz je burzą i na ich miejsce budowane są obrzydliwe betonowe... Ech

    Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Evanie, ja też uwielbiam wszystko co stare. Przypuszczam, że zauważyłeś, że nie lubię współczesnego malarstwa, rzeźb, kościołów...Oj, gdybyś się znalazł w Wenecji. Byłbyś oczarowany tymi wszystkimi mostkami.
      A praskie mosty i najpiękniejszy Most Karola...Mnie oczarował biały most w Mostarze. Prawdziwe cudo...Pamiętam Most Bosforski łączący Europę z Azją w Stambule. Jeżeli przeszło się go na piechotkę, otrzymywało się certyfikat...Och wiele jest pięknych mostów. Jednak ten w Awinionie rozsławiła Ewa Demarczyk.
      Dlaczego ich nie zostawią. A obok nie zbudują nowych szkaradeł.
      W Gironie w Hiszpanii jest stary most Eiffla a obok zbudowano nowy. Można? A może liczy się nazwisko?
      Och jak my lubimy niszczyć stare, cenne rzeczy...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  20. Nic dziwnego że powstają o nim piosenki i piękne obrazy,widok jest cudny:)))Niedaleko mojego domu jest piękny nowoczesny most,na najwyższym poziomie dofinansowany ze środków unijnych przypomina ten Nowojorski:)))))ale jest nowy i nie ma w nim tego czaru.....może za sto lat:))))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, wiele osób myśli podobnie. Ty bardzo lubisz stare, często zabytkowe eksponaty. Masz ich w domu sporą kolekcję. Wśród nich jest wiele bardzo cennych...A co do Twojego mostu, wierzysz, że tyle lat wytrzyma? Sto lat?
      Jesteś optymistką. Obok mnie biegnie autostrada A-4, to młoda autostrada.
      Wszystkie mosty są już drugi raz remontowane. Zamykają je prawie na rok czasu. Parodia.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  21. Słynny most gdzie tam. Jego sława przychodzi przez lata. Słynna piosenka, była inna forma informacji.

    pocałunek

    http://ventanadefoto.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ventano, przypuszczam, że znasz inną, francuską piosenkę śpiewaną przez dzieci niemal całego świata.
      Ta, którą słyszałaś, nie jest znana w świecie. Jest polską piosenką.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  22. Very interesting post with beautiful photos!
    Cinzia

    OdpowiedzUsuń
  23. W ubiegłym roku mogłam być w Awinionie i podziwiać ten piękny most. Niestety los pokrzyżował mi plany i nic z tego nie wyszło :( Dziękuję za piękne zdjęcia, przynajmniej mam namiastkę tego czego nie zobaczyłam. Pozdrawiam Lusiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, szkoda, że go nie zobaczyłaś. Byłabyś zachwycona.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  24. La leyenda del pastor no la conocía, en cambio he estado algunas veces en Avignon y el puente siempre nos deja impresionados de su belleza.
    Un abrazo y me quedo por aquí

    OdpowiedzUsuń
  25. Wspaniałe zdjęcia, piękny most, cudowny wiersz i wspaniałe wykonanie niezapomnianej Ewy Demarczyk! Cudowny post! Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andrzeju, bardzo dziękuję.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  26. Que lindo! Bela ponte e fotos!!! beijos,chica

    OdpowiedzUsuń
  27. Hello Lucja! A legend beautiful and romantic as the magnificent bridge.
    Big hug, have a happy day!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Carolina, you're right. Legenad is beautiful and romantic.
      Great Bridge.
      Regards:)

      Usuń
  28. Łucjo dziękuję, dziękuję Ci serdecznie za ten artykuł:) jest bardzo mi bliski ze wzgledu na Baczyńskiego i na impresjonizm. Wspaniałe zdjęcia. Życzę Ci spełnia marzenia zobaczenia tańczących par i zatańczenia razem z nimi :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karino, też kochasz impresjonizm? Dziękuję. Mam nadzieję, że marzenie spełni się.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  29. Ciekawy most i interesująca opowieść, a zaintrygował mnie element na zdjęciu i obrazach-czy tam w pobliżu jest zamek?pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach , wiem o co Ci chodzi. To jest ogromny Pałac Papieski, który dominuje nad miastem. To jest przepiękna budowla w która przez pewien okres był siedzibą papieży, kiedy musieli uchodzić z Rzymu. Zbudowany jest na wysokiej skale. W pobliżu Pałacu jest wspaniała katedra NMP.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  30. Pięknie opisałaś swoje uczucia związane z mostem i Twoją tam obecnością. Most jest niezwykły, ogladąjąc zdjęcia mam w uszach równie wspaniała interpretację Ewy Demarczyk. Całość tworzy anielski klimat. Życzę Ci powrotu i możliwości zatańczenia na moście. Świetne zdjęcia.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę, że moje marzenia spełnią się. Zatańczę na moście w Avinion.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  31. To niezwykły kawałek niezwykłego mostu.
    Mostu w Awinion.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też urzekł ten fragment mostu.
      Jolu, w Awinionie wszystko zachwyca.
      I leniwie płynący Rodan i Pałac i ogród Papieski...
      Stare Miasto, teatr, katedra...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  32. Tak, na pewno historia/legenda tego mostu dodaje mu splendoru.
    Bardzo ładne zdjęcia. Pięknie się czytało, zabrakło rzeczywiście tylko tancerzy.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akwamaryno, miło przeczytać Twój komentarz.
      Dziękuję.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  33. To ten słynny most ??
    A jakoś inaczej go sobie wyobrażałam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to ten słynny most.
      Teraz już wiesz jak wygląda.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  34. Witam.
    Bardzo ciekawe zdjęcia.
    Bardzo przyjemnie się patrzy na zabytki.
    Pozdrawiam.
    Zapraszam do odwiedzania moich blogów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjdę z przyjemnością.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  35. Jesienią miałam okazję go oglądać, przyznam, że nie zrobił na mnie jakiegoś specjalnego wrażenia. Może dlatego, że był to już chyba 14 albo 15 dzień mojej wyprawy i tyle się wszystkiego naoglądałam, że powoli dopadało mnie zmęczenie.
    Gdy zobaczyłam pierwsze zdjęcie to pierwsze co mi przyszło do głowy, że jak ja byłam to trawnik był skoszony. :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Avelino, to nie jest trawnik. To są krzewinki przekwitłej lawendy.
      Mimo, że już przekwitła to wszędzie unosił się zapach lawendowych olejków eterycznych. zaskoczyłaś mnie, że tak nisko zostały skoszone.
      Widziałam, prace pielęgnacyjne przy lawendzie na wielu skwerach. Przycinano ją na wysokość 20 centymetrów...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Wiem, że mam robione zdjęcia na trawie, więc sprawdziłam na zdjęciach i trawnik był przed lawendą. Znalazłam też takie zdjęcie z lawendą, jednak większość ma robione z dalsza - stąd się wziął trawnik. Przepraszam za zamieszanie.
      A co do lawendy to na ogródku po ostrej zimie mi się zdarza obciąć lawendę nawet na 10 cm od ziemi.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  36. Pięknie opisane, piękne zdjęcia... :)
    Serdecznie pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zachwycające zdjęcia!!!Serdecznie pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  38. Unas fotos muy lindas. Besitos.

    OdpowiedzUsuń
  39. Qué maravilla, disfruté muchísimo tu entrada, un puente lleno de historia !
    Un placer visitarte, te dejo un fuerte abrazo!

    OdpowiedzUsuń
  40. ... jak nic kojarzy mi się z Ewą Demarczyk ... którą uwielbiam za jej piosenki ...
    piękne stare ryciny mostu ...
    swoją drogą podziwiam fenomen budowania wszystkiego co było solidne i trwałe...
    a dzisiaj co ? technika poszła do przodu ... a czy budowle są solidne... jakoś w to nie wierzę
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, aż trudno uwierzyć. Dziewięć wieków. Ciągle narażony na rwący nut Rodanu. Jakaż to solidna robota. A przy tym wszystkim jaki piękny.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  41. Lusiu! Tak sobie myślę, że Ty z pewnością zatańczysz na tym moście. Jeśli nawet nie zobaczysz tych pięknych par, o których mówi legenda to zatańcz sama, albo porwij do tańca jakiegoś pana, może wtedy przyłączą się do Was inni turyści ....i bedzie tak jak w legendzie ? Życzę Ci tego z całego serca. Ina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inuś, tak właśnie zrobię. Może swoim tańcem poderwę inne osoby?
      Na moście zawsze bywa wiele ludzi...Bardzo dziękuję.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  42. A bridge with a history. Thank you for sharing this. Stunning pictures, once again, Lucia!

    OdpowiedzUsuń
  43. Janusz Radek dopisał drugą część do wiersza Baczyńskiego: http://youtu.be/n03daWochCM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za informację. Zastanawiałam się czyją piosenkę umieścić, Janusza Radka czy Ewy Demarczyk. Jednak to dzięki Niej most w Polsce zyskał sławę.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  44. LUSIU KOCHANA - dopiero dzisiaj odwiedzam Twój blog - oj, działo się u mnie, w niedzielę, ostatni dzień głosowania walczyłam jak lwica o każdy głos a wczoraj odrabiałam zaległości biurowe ... dzisiaj odrabiam zaległości blogowe ...
    u Ciebie oddech piękna i poezja tanczących na moście par ... PAR z mgły i marzenia...
    Wiesz - bardzo zawsze lubiłam te nasze dwa ANIOŁY, białego - Annę German i czarnego - Ewę Demarczyk ... wielkie osobowości cudowne głosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domyśliłam się, że jesteś bardzo zajęta. Też bardzo lubię dwa Anioły.
      Są to dwie niezwykłe osobowości. Zachwycają swoimi piosenkami.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  45. Gode billeder.
    Hvor er der smukt.
    Tak for kigget.
    Ha´ en dejlig dag.

    OdpowiedzUsuń
  46. Piękna budowla, a ilustracje cudowne:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie widziałaś tańczących na moście- jak ja tam byłam niemal wszyscy robiący sobie zdjęcia wykonywali taneczne pląsy. Sama nie mogłam się powstrzymać i zrobiłam kilka obrotów (choć z natury jestem strasznie nieśmiała). Czy to oznacza, że już do Awignonu nie wrócę. Mam nadzieję, że tym razem przepowiednia się nie sprawdzi. Zwłaszcza, że zawsze wracam do miejsc, do których pragnę wrócić, a jednodniowy pobyt pozostawił uczucie niedosytu. Kiedy spojrzałam na ostatnie zdjęcie zrobiło mi się ciepło na sercu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, widziałam kilka osób nucących francuską, dziecięcą piosenkę o moście...Ja też cichutko śpiewałam piosenkę Ewy Demarczyk. Ona cały czas mi towarzyszyła. Dźwięczała w głowie...
      Gosiu, obie mamy tendencje do wracania w ukochane miejsca. Przypuszczam, że to już dawno zauważyłaś. Dlatego w tym roku chcę tam powrócić.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  48. Jeśli będziemy realizować marzenia ... nich dotrzeć :))
    Bardzo lubiłem historię mostu, Lucia.
    Jest to bardzo piękny i cieszę się, że akcja z nami.
    Zdjęcia są piękne!
    pocałunek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lauro, cóż warte byłoby nasze życie bez marzeń?
      Mnie również podoba się legenda i most świętego Benedykta.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  49. Bardzo zawsze podobala mi sie pioesenka spiewana przez Ewe Demarczyk.Teraz jeszcze bardziej bo piekne zdjecia tego mostu Lusiu pokazalaś.Tak to bardzo malownicze miejsce.Było często inspiracja różnych artystow.Pięknie pokazujesz,takie wspaniałe miejsca.Dzieki Tobie poznałam,choc tam nie byłam.Marzenia kto ich nie ma juz nie żyje.Ja jeszcze marzę i bede do końca i jeszcze nawet jeden dzień dłużej.Tak już mam.Pozdrawiam Halina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Halinko, jeżdżąc po Francji, towarzyszyły nam piosenki Demarczyk.
      Halinko, bardzo dziękuję za bardzo miłe słowa.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  50. ... Demarczyk i Baczyński, pierwsze skojarzenie i od razu pytanie, kto dzisiaj pojmie dobro jakie nam dali...?
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Meg. Dlatego ich umieściłam w swoim poście.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  51. I also have been there and I couldn't see people on the bridge. I didn't know about the paintings. I like the first one. Thank you for sharing many.
    Have a nice week!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I also like the first picture.
      This is wonderful. Shows the Palace of the Popes.
      Yours :)

      Usuń
  52. Dzięki Twoim postom poszerzam swoją wiedzę, bo niejako zmuszasz mnie do poszukiwania w internecie miejsc, które prezentujesz. Albo oglądam wirtualne panoramy, albo czytam wiadomości, albo oglądam zdjęcia w rożnych albumach. Dzięki Tobie poznaję świat, którego już raczej nie obejrzę z bliska, bo zdrowie nie pozwala na dalekie wyprawy. Dziękuję Ci Słonko i serdeczności moc zostawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lotuś, Twoje słowa są bardzo miłe. Różne są koleje życia każdego człowieka. Ja lubię i mogę podróżować...Z radością dzielę się swoimi zdjęciami i uwagami.
      Czasem różnie jest to odbierane. Bardzo dziękuję Ci za ten piękny komentarz.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  53. What a large river, but it's sad to see the bridge doesn't reach the other side. Thanks for the history of this famous bridge.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rosemary!
      This bridge does not get to the other side.
      There are other bridges in Avignon.
      Regards:)

      Usuń
  54. Awesome set of pictures, the bridge is adorable!I also love the picture with the bell detail!
    hugs
    Léia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do you like the image of a bell?
      Nice to meet you.
      Regards:)

      Usuń
  55. Beautiful pictures!! I love them and would love to walk on that bridge. I love the red poppies...on you blog !!

    thank you for visiting my blog! That pansy was growing between the sidewalk bricks at our home. I loved when they would pop up out of know where in the bricks...but we have moved away from that home, so I won't be able to enjoy those pansy's this year!

    OdpowiedzUsuń
  56. Uwielbiam piosenke Ewy Demarczyk i tym chętniej przeczytałam Twoja relację. Tez kiedys ten most chciałabym zobaczyć i pewnie tak sie stanie.
    Miejsce dla mnie magiczne.
    Pozdrawiam Lusiu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, życzę Ci abyś go kiedyś poznała. W Awinionie jest wiele cennych i bardzo pięknych zabytków.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  57. Many interesting and great pictures!

    OdpowiedzUsuń
  58. So beautiful pictures of this famous bridge!
    xo xo

    OdpowiedzUsuń
  59. Pięknie to opisałaś i zilustrowałaś. Ten most jest rzeczywiście wyjątkiem - i to pod każdym względem. A te tańczące postacie - na pewno tam są - wystarczy tylko oczy przymknąć.
    Zazdroszczę Ci, że tam byłaś...
    Pozdrawiam bardzo ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stokrotko, Twoje słowa dla mnie są bardzo cenne.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  60. Fantastic shots. I love the bridge and how you captured it from different perspectives.

    OdpowiedzUsuń
  61. Też nie miałam przyjemności zobaczyć tam tańczących pięknych pań i panów, mimo iż tam byłam dwukrotnie. Może Tobie się uda w tym roku :). Bardzo podoba mi się Twój opis i cudowne zdjęcia. Obrazy to miły dodatek do postu. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gigo, mam taką nadzieję.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  62. Dziękuję za wspaniałą wycieczke a czarny anioł pieknie śpiewa serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  63. May all of your dreams always come true, Lucia!
    I love this series of photographs.
    Wishing you a wonderful evening!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.