piątek, 11 maja 2012

Wypatrzony z ...autostrady.


Ilekroć jadę autostradą A-4 do Krakowa, zawsze podziwiam majestatyczne ruiny zamku Tenczyn. Kilka kilometrów przed miastem, po lewej stronie, a wyniosłym stożku wulkanicznym widzimy ruiny, które od dwóch lat są rekonstruowane. Dwukrotnie byłam w Rudnie, aby z bliska zobaczyć posiadłość Tęczyńskich. Było to jesienią i zimą. Obecne zdjęcia zrobiłam podczas minutowego postoju na autostradzie. Zamek w otoczeniu zieleni, wg mnie, wygląda prześlicznie...Tereny na których stoi, należały do rycerza Nawoja, zwolennika króla Władysława Łokietka. Syn Nawoja, Andrzej był wojewodą krakowskim i "prawą ręką" króla Kazimierza Wielkiego. Ród Nawoja, od swojej wsi Tęczynek przybrał nazwisko Tęczyńskich. To wielki i sławny ród, który przez stulecia był polską elitą polityczną i możnowładczą. Zamek, za czasów królowej Jadwigi i Władysława Jagiełły, był dobrze ufortyfikowany i bogato wyposażony. Nazywano go drugim Wawelem...


Częstym gościem tego zamku byli Mikołaj rej i Jan Kochanowski. Właścicielami, stawały się sławne, polskie rody: Opalińscy, Lubomirscy, Sieniawscy, Czartoryscy a w końcu Potoccy. W czasie"potopu" szwedzkiego w 1656 r, zamek został zdobyty, złupiony i zniszczony. Powoli popadał w ruinę. Potem, na skutek uderzenia pioruna, spłonęło zadaszenie baszt i wież oraz budynków. Zamek opuszczono, a po jego wnętrzach hulał wiatr. Zamek o każdej porze roku wygląda bardzo malowniczo i interesująco. Powoli przywracany jest jego dawny blask i piękno. Można zjechać z autostrady i z bliska go zobaczyć...


47 komentarzy:

  1. Witaj Łucjo! Zgadzam się z Tobą, że w tej zieleni pięknie wygląda.Bardzo ciekawa historia tego zamku.Pozdrawiam Łucjo bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereniu, mnie się też bardzo podoba.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Tereniu, historia tego zamku jest bardzo długa i ciekawa.
    Zamek wygląda pięknie o każdej porze roku. Obserwuję go od kilku lat...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Łucjo, jak zwykle piękna historia, a raczej jej zaczyn. Życzę udanej podróży i oceanu przepięknych zdjęć i przeżyć i nowych historii do poczytania, to kraj o którym mało wiem - tym większą przyjemność odnajdę u Ciebie z czytania :))))
    Ja też zatęsknię, ale nadrobię zaległości na perełkach!
    Serdeczne uściski♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maryś, dziękuję. też liczę, że zrobię trochę zdjęć...
      Oby tylko dopisała pogoda.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Pięknie wygląda w tej wiosennej zieleni. Szkoda, że ruina, ale historię ma bardzo ciekawą. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbyszku, najważniejsze, że trochę to późno, ale zaczęli go rekonstruować.
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Tajemnicze ruiny:))))))- intrygujące i arcyciekawe.Zdjęcia jak zawsze 1 klasa:)
    bezpiecznej podróży i kolejnych superanckich zdjęć
    pozdrawiam
    dorcia
    ps. a teraz lecę powąchać bzy:) w poprzednim poście:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorciu, tak mi miło, że do mnie wpadłaś.
      Sprawiłaś mi miłą niespodziankę.
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Ja również jadąc w kierunku Krakowa zawsze z ciekawością spoglądam na ten kompleks ruin. Prezentują się bardzo malowniczo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesławie, też uważam, że są bardzo malownicze.
      Zauważyłam, że mamy podobne upodobania.
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Piękne miejsce, warto jest odwiedzać takie miejsca i zdobywać o nich informacji. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz rację.
    Teraz, niemal przy każdym zabytku, są tablice informacyjne dot. faktów historycznych.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię takie stare zamczyska.
    To jest wyjątkowo ładne.
    Katarzyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katarzyno, ja także. Jestem maniaczką zamkową.
      Pozdrawiam

      Usuń
  10. Widzę, ze tez robisz zdjęcia z okna samochodu. Dużo razy przejeżdżaliśmy koło tego miejsca. Córka studiowała na UJ, wiec bardzo często tam jeździliśmy. Zastanawiam się jak to jest, chroni się u nas prawem konserwatora poniemieckie kibelki i domy, a na odnowienie pięknych budowli nie ma pieniędzy. Nie mam na myśli akurat tego,ale na naszych terenach jest dużo niszczejących przepięknych pałaców. Lubie oglądać takie miejsca, bo mówią do nas wiekami. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włączyliśmy światła awaryjne. szybko wyskoczyłam z samochodu i cyknęłam kilka zdjęć.
      Ja też uwielbiam takie miejsca. A ile przepadło bezpowrotnie...
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. Dla mnie, "bomba". Piękny zamek. Oglądając przeróżne ilustracje i realne obiekty przyzwyczailiśmy się, że wszystko jest w ruinie. Jest nadzieja, że tym razem, los dla ruin będzie łaskawy;)
    Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ozonku, dla mnie też "bomba". Dobrze, że los dla niego jest teraz łaskawszy.
      Pozdrawiam

      Usuń
  12. Jakiejś wyjątkowej urody te ruiny nie są, ale... jak je trochę odnowią i zagospodarują to może być całkiem fajne miejsce. Teraz moda rycerska jest na wystroje i zarabianie na rekonstrukcjach różnych. Byłby zamek uratowany, czego mu życzę....
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że w niedługim czasie, zamek zostanie zabezpieczony jako trwała ruina.
      Pozdrawiam

      Usuń
  13. Piękne ruiny, a czerwony dach to piękno potęguje...
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy oglądałam ruiny zimą, brama wjazdowa również była przykryta dachem czerwonym.
      Z autostrady nie widać, ponieważ jest od strony północnej.
      Pozdrawiam

      Usuń
  14. Piękne Łucjo,Twoje oko zawsze coś wypatrzy.Dobrze,że rekonstruują,tyle perełek ginie,bo nie ma na to pieniędzy.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotykam wiele zrujnowanych zabytkowych budowli...
      Serce się łzawi...Ten ciągły brak pieniędzy.
      Pozdrawiam

      Usuń
  15. Jeden z moich ulubionych motywów fotograficznych - ruiny zamków, kościołów i klasztorów. Jest w nich jakaś tajemnica o tym, że są malownicze nie wspomnę:)
    Cudne zdjęcia, nie mogę oderwać oczu:) Szkoda, że tak daleko ode mnie...
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, powiem Ci szczerze, że jestem maniakiem kościelnym, klasztornym zamkowym...
      Jest w nich dziwny urok, tajemnica, trochę magii.
      Pozdrawiam

      Usuń
  16. Byłam tam i zwiedzałam ruiny tego zamku wiele lat temu,. Zrobiły na mnie wielkie wrażenie.
    Dziękuję Ci Łucjo że mi je przypomniałaś.
    Serdeczności :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stokrotko, witam serdecznie.
      Ruiny zamków, to skarbnica polskiej historii.
      Tajemnicze dzieje, legendy...
      Pozdrawiam

      Usuń
  17. Zawitał piękny dzionek na niebie.
    Ach! Jakże ja lubię Ciebie!
    Niosę z mej duszy życzliwej,
    wianek życzeń dla Ciebie!
    Niech Ci jasne słońce świeci.
    Żyj szczęśliwie wśród radości.
    Niech Ci czas, jak strzała leci,
    pełen uciechy i pomyślności…
    Słonecznie i srebrzyście ,pozdrawiam i życzę,
    cudownej niedzieli…

    OdpowiedzUsuń
  18. Też jestem zwolenniczką zwiedzania zabytkowych budowli i zawsze boleję nad ich opłakanym stanem. Jednak nasze państwo nie ma tylu funduszy, aby je w całości odrestaurować. Mimo wszystko powinno się zabezpieczać to, co pozostało.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapraszam po odbiór wyróżnienia:)

    http://meg68.blogspot.com/2012/05/wyroznionawyrozniam.html

    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze że jest restaurowany -przepięknie odbija się ta czerwień dachu.Bardzo ciekawy opis.Pozdrowionka serdeczne http://krystynkabaj.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  21. Może kiedys będziemy mogli podziwiać zamek a nie tylko ruiny. Było by szkoda zaprzepaścić taką perełkę.
    Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. W Tenczynku byłam dwa razy jako kadra na koloniach, dawno temu, na zamek też się wybraliśmy, wiadomo. Przypomniałaś mi fajne czasy. A zdjęcia Twoje, wiadomo - kapitalne! Łucjo, ja przez nieuwagę, zamiast kliknąć na akceptuj, dałam na usuń, no i poszedł Twój komentarz. Głupio mi było wyznać, ale ... cóż... Sorki wielkie....wybacz...

    OdpowiedzUsuń
  23. http://iwmali.bloog.pl14 maja 2012 23:21

    W Tenczynie jeszcze nie byłam, okazuje się, że mam wielkie braki w zamkach na południu Polski. :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak się złożyło, że i ja tam byłam:))) Jeździło się kiedyś oj jeździło:)) Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziękuję za fajne fotki i opis. To znaczy historię. Jeśli jest krótko opisana i treściwie to ja to chętnie czytam. Najbardziej znam zamek w Malborku. Byłem tam wielokrotnie.
    I znam tez zamek Carcassonne we Francji. Też fantastyczny!
    I w Polsce na zamku w Chęcinach też byłem parę razy i mam w domu wyroby z marmuru chęcińskiego:)
    Pozdrawiam jednak spod Zamku Warszawskiego:)
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  26. MAM PYTANIE JAK MASZ MEJLA JAK MASZ BLOGGER???KAMA

    OdpowiedzUsuń
  27. Wśród zieleni wygląda imponująco . I z historią w tle jest niezwykle interesujący . Aromatyczna .

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo lubię ten zamek, chociaż dawno tam nie byłam ...

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam Łucjo :) Bardzo malowniczo wygląda ten zamek, na tle tej soczystej zieleni :) Już sobie wyobrażam, jak mógł wyglądać w czasie swej świetności :) Nic dziwnego, że jego komnaty, gościły takie osobistości :)
    Ściskam i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  30. Zamek wygląda bardzo pięknie na tle tej bujnej zieleni.

    OdpowiedzUsuń
  31. Absolutnie UROCZY !
    Moc pozdrowien!

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo malownicze miejsce.Tylko o piorunochronie muszą pamiętać!!!:-)))))))))KUBA

    OdpowiedzUsuń
  33. Wha a beautiful place you live in! Wonderful images.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.