wtorek, 7 kwietnia 2020

Arachova i kwitnące szczodrzeńce








Wiosna nie zna różnic wieku - każdy wydaje się młody i radosny.
Troski idą na chwilę w zapomnienie,
a serca pulsują przeczuciem nieśmiertelności.

(Lucy Maud Montgomery) 








Od kilku dni mamy za oknem prawdziwą  wiosnę... Przepiękna pogoda sprzyja spacerom... W ogrodach, parkach, na bulwarach kwitną forsycje,  żonkile, hiacynty, narcyzy... W okolicznych lasach ożywiła się fauna... Wszystko zaczyna się zielenić... Nie dla nas  ludzi ten cudowny, piękny świat...  Wprowadzono nam nakazy, ograniczenia... Zakazano wyjść do parku, lasu, biegania, jazdy na rowerze, odwiedzania bliskich na cmentarzach itd, itd... Te przepisy są chore, ktoś tworząc je upadł na głowę... Wystarczy jeden prosty przykład:  małżonkowie  w sklepie, w dojściu do samochodu muszą zachować odległość od siebie co najmniej dwa metry... Sypią się mandaty karne, kolegia, straszeni jesteśmy karami więzienia... Stworzono nam prawdziwy "raj"... Już i tak jesteśmy podenerwowani boimy się o swoich bliskich, boimy się zachorowań, utraty pracy, firmy...

Kocham podróże i nie wyobrażałam sobie bez nich życia.. Były dla mnie świetnym zajęciem, napędzały mnie,  dawały mi siłę, energię...  A teraz? Wyjazdy  zostały odwołane, pozostały jedynie marzenia i wspomnienia...










Dziesięć kilometrów od Delf u podnóża Parnassós położona jest malownicza grecka, górska wioska Arachova... Jest niewątpliwie królową Parnasu... Arachova zbudowana amfiteatralnie na wysokości 973 m n.p.m. na pięciu małych wzgórzach... Wioska tętni życiem, jest tutaj mnóstwo barów, restauracji, nocnych klubów... Zatrzymaliśmy się na chwilę aby kupić jakiś prowiant... Od razu zachwyciła nas malownicza architektura, brukowane uliczki, przepiękne krajobrazy... Zimą to ulubione miejsce dla miłośników  narciarstwa i dla celebrytów... Przez Arachovą przebiega droga krajowa 48 prowadząca do Delf...

Większą część masywu pokrywa stary, świerkowy drzewostan... Parnas, druga święta góra Greków po Olimpie... Góra jak i cały masyw był uważany za święty masyw Dionizosa, a w późniejszym okresie mityczną siedzibę Apollina i jego orszaku...

Papież Juliusz II zlecił Rafaelowi namalowanie fresków w czterech salach  Pałacu Watykańskim...  Freski miały pokazywać pontyfikat papieża jako szczęśliwe czasy dla poezji i sztuki... Tematyką była: filozofia, prawo, religia i poezja... Fresk przedstawia mitologiczną górę Parnas i Apollina w otoczeniu dziewięciu muz poezji,  dziewięciu poetów ze starożytności i współczesności...  Głowy poetów zdobią wieńce laurowe, symbol nieśmiertelnej sławy... Wśród słuchaczy jest:  Safona, Wirgiliusz, Petrarka, Dante, Homer



Wiosna to cudowny czas, mieniący się tysiącami barw, tryskający życiem, opływający w zapachach  i niezmiennie piękny... Urzeka mnie grecka przyroda wiosną, gdyż jest nie tylko bardzo piękna ale i nieprzeciętna ze względu na swoją różnorodność... Rozkwitają łany czerwonych maków... Kwiaty ukochane, wyjątkowo bliskie naszym sercom, sercom Polaków... W powietrzu unosi się aromat szałwii, tymianku, oregano... Wiosenne kwiaty są piękne i pachnące... Na przełomie kwietnia i maja kwitną łany rumianków, ślazu (molocha), dzikich margaretek, czystka... Stałam na łące i podziwiałam niesamowite  górskie krajobrazy i ogromne kępy  żółtych szczodrzeńców... Kilkanaście minut rozkoszowałam się tymi widokami... 







Ledwo wyjechaliśmy z Arachovei i już zrobiliśmy sobie kolejny, spontaniczny przystanek... Wybraliśmy doskonałe miejsce, mogłam nacieszyć oczy cudownymi widokami i wiosennymi ślicznotkami... Tutejsze krajobrazy i kwitnące szczodrzeńce były tak piękne i tak niesamowite, że nie tylko zapierały dech w piersiach ale te trudno było oderwać od nich wzrok... Śmiało można powiedzieć, że szczodrzeńce to krzewy greckiego krajobrazu... Na przełomie kwietnia i maja rosną wszędzie... Zdobią żółtymi kwiatami wzgórza, polany, miedze, skarpy, pobocza dróg... Są niemal tak dekoracyjne jak forsycje, ale upodobały sobie ubogie, suche gleby... Zrobiłam im dziesiątki zdjęć ponieważ  zachwyciły mnie swą urodą, barwą kwiatów...





Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...

61 komentarzy:

  1. Que maravillosas fotos Lucja Maria, cada detalle es hermoso. Me encanta ver tanta flora silvestre en flor. Un beso.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne widoki piękno wyrażone przez Ciebie cieszy oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko!
      Greckie krajobrazy, przyroda zachwyci każdego kochającego piękno.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Takie widoczki to właśnie to czego mi teraz trzeba! NA co dzień teraz niestety oglądam ściany a z balkonu budowę :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci współczuję. Jestem w lepszej sytuacji ponieważ mam ogród i łąkę z Małym Laskiem w którym ptactwo codziennie daje cudne koncerty.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  4. To bardzo trudny dla nas czas.Twoje wspomnienia są cudowne i dziękuję że dzielisz się nimi z nami:)))Pozdrawiam serdecznie i spokoju życzę:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie, to bardzo trudny dla nas czas. Przestrzegam wszystkie nakazy, zakazy ale wkurza mnie, że nie mogę zmienić opon zimowych bo dostanę mandat 5000 złotych. Nie mogę wyjść do lasu na spacer, pojeździć na rowerze. Jestem osobą dbającą o swoje zdrowie a nie ryzykantem.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Ależ kolorowy post od razu weselej. My byliśmy w Delfach latem i widoki były już inne bez kwiatów a trawa taka trochę popalona od słońca. Czyli piękna Grecja wiosną jest jeszcze piękniejsza. Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam w Grecji latem i faktycznie trawa jest popalona słońcem. Kwitną jedynie olendry i dojrzewają cudowne owoce. Uwielbiam podróże wiosną do krajów śródziemnomorskich bo wtedy można zobaczyć przepiękną przyrodę.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Łucjo dziękuję Ci za ten piękny post😉
    Cóż nam pozostało. Jak na razie tylko wspomnienia. Życzę Tobie oraz Twoim bliskim zdrowia i wytrwałości. Mam nadzieję że wkrótce skończy się ten koszmar.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo wierzę, że wkrótce skończy się ten koszmar. Nie marzę o dalekiej podróży. Wystarczy mi spacer po Ogrodzie Botanicznym, albo ciekawym starym parku.
      Ja również życzę Tobie i Twoim bliskim zdrowia!
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Zwiedziliśmy już tyle miejsc, że masz bogate wspomnienia i materiały na kolejne piekne posty.
    Co do restrykcji, to powodują ograniczenia naszych praw obywatelskich i niestety nie są jednoznaczne. Każdy może je zinterpretować inaczej.
    Łucjo kochana, pozdrawiam wiosennie.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwiedzilas miało być, ale korektor wie lepiej.:))

      Usuń
    2. Droga Cecylio!
      Zgadzam się z Tobą, że restrykcje powodują ograniczenia naszych praw obywatelskich. Te ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Przecież mamy zakamuflowany pod inną nazwą stan nadzwyczajny.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Droga Łucjo!
    Uwielbiam dzięki Tobie zwiedzać świat. Pokazujesz jego piękno z cudowną wrażliwością i uważnością. Ta grecka wioska położona na wzgórzach i wspaniale wkomponowana w pejzaż zachwyca. W czasie pandemii, pozostały nam jedynie podróżnicze wspomnienia - za to na razie nie dostaniemy grzywny!!!
    Co do ograniczeń w naszym codziennym życiu nie pojmuję faktu, że zamknięto dla ludzi również lasy. W naszym mieście zamknięty jest nawet cmentarz pod karą grzywny!!! Ciekawe, czy w naszym kraju jest tylu psychiatrów, by w przyszłości pomóc tym, u których izolacja i życie w odosobnieniu, lęku i obawie o życie własne i bliskich, pozostawi trwałe ślady???
    Ale chcę zakończyć nieco humorystycznie, bo mój syn regularnie dostarcza mi ciekawe memy. W jednym z nich wyczytałam, że na pomysł, aby mąż i żona szli w odległości 2 metrów od siebie podczas, gdy z reguły śpią razem, mógł wpaść tylko stary kawaler...
    Przesyłam uściski i życzenia zdrowia dla Ciebie Łucjo i Twoich bliskich.
    Anita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Anito!
      Mem jest doskonały. Już go dalej przekazałam jako kawał.
      jakoś mnie schodziło i nie zmieniłam opon zimowych na letnie. Zadzwoniłam do serwisy aby się z nimi umówić. Powiedziano mi, że to będzie kosztować 500,- Świat pozwala na wymianę opon a w naszym kraju nadkłada się kary. To jest chore.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Es maravilloso disfrutar de todo esto en tu compañía.

    Es muy hermoso todo lo que muestras en tus imágenes.

    Besos

    OdpowiedzUsuń
  10. beautiful place. Stay safe and healthy

    OdpowiedzUsuń
  11. W takich miejscach można pozostać nie tylko chwilkę. Dziękuję za kolejna wycieczkę! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam przyrodę bo to jedna z najpiękniejszych rzeczy wszechświecie. Doceniam wszystko co mnie otacza.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Cześć,
    Nie wiem dlaczego, może z podobieństwa fonetycznego skojarzyło mi się z Widokiem z Delft Vermeera, o czym dygresyjka:
    https://5000lib.wordpress.com/2018/11/16/14-30-iskierki/
    Zauważ, że to nie tylko ukazanie archetypu miasta idealnego, ale także odwołanie się do historii miasta...
    Proust medytował nad Vermeerem, nad taką podróżą, niewątpliwie, czy mamy na myśli Holandię, czy Grecję, czy inny kraj, podróżując per pedes można medytować, wyciszyć umysł, a teraz, pewnie zatęsknić za wędrówkami?
    Z tego co mnie wiadomo, to rodziny razem mieszkające nie obejmuje zakaz np spacerowania w odległości dwóch metrów, ponieważ w domu przebywają we własnym towarzystwie. Warto zasięgać sprawdzonych informacji, dlatego jeśli jestem w błędzie niech Ktoś mnie poprawi. Rozumiem, że dla każdego i każdej z nas jest to sytuacja trudna, a im będzie trwała dłużej, tym trudniejsza będzie się stawać. Pozostając w domu, wybierając pozostanie w domu przyczyniamy się do tego by to co ma przejść przeszło łagodnie. Nie jest to sytuacja łatwa, poświęciłam temu nawet artykuł. Osoby chętne zapraszam do zapoznania się z nim. https://5000lib.wordpress.com/2020/03/30/617-zostanwdomu/

    Pozdrawiam Cię Łucjo Mario serdecznie,i Was, czytających i czytające. Dobrej środy, dobrych rozmów, może i filmów.
    Dziękuję za zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam.
      Pozwoliłam sobie na komentarz do Pani słów, ponieważ zamieszczając żart, bazowałam na sprawdzonych informacjach. Na dowód moich słów podaję link do serwisu Rzeczypospolitej Polskiej, gdzie sądzę znajdują się wiarygodne zalecenia. Mowa w nich m.in. o tym, że odległość 2 metrów dotyczy rodzin i bliskich: https://www.gov.pl/web/koronawirus/aktualne-zasady-i-ograniczenia
      Pozdrawiam serdecznie.
      Anita

      Usuń
    2. Nidy nie dotarłam do Delft i nie widziałam Widoku z Delft Vermeera. W Rijksmuseum oglądałam jego Mleczarkę.
      Rozporządzenie ze strony rządowej: Odległość między pieszymi powinna wynosić co najmniej dwa metry - dotyczy to także małżeństw, rodzin i bliskich. Od czasu ogłoszenia epidemii oboje z mężem nosimy maseczki i rękawiczki jednorazowe. Zakupy robimy co dziesięć dni. Nie kupujemy żadnego pieczywa, wędlin bo sami je robimy. Każdy w samochodzie ma płyn dezynfekujący aby odkazić drzwi, kluczyki, karty. Wiemy, że robimy dla własnego bezpieczeństwa, robimy to również dla bezpieczeństwa innych. Jednak jest wiele ludzi, którzy nie noszą maseczek, rękawiczek, uważają, że Covid go ominie.
      Serdecznie Cię pozdrawiam:)

      Usuń
    3. Na wspomnienie "Mleczarki" często przypomina mi się wiersz autorstwa Wisławy Szymborskiej "Dopóki ta kobieta z Rijksmuseum
      w namalowanej ciszy i skupieniu
      mleko z dzbanka do miski
      dzień po dniu przelewa,
      nie zasługuje Świat
      na koniec świata"
      Wydaje się, że jest tu próba uchwycenia kwintesencji malarstwa, albo i sztuki wszelakiej jej nieprzemijalności.Tak mi się luźno i niegeograficznie skojarzyło.
      Vermeer przy malowaniu swoich dzieł wykorzystywał najnowszą jemu dostępną wiedzę nie tylko z zakresu optyki, czy nawet szeroko pojętej fizyki.
      Pani Anito, dziękuję za odpowiedź, i wyprowadzenie z błędu.
      Faktycznie. Jeśli o mnie chodzi, to można zwracać się na Ty. :-).
      Myślę, że owe dwa metry obowiązujące także rodzinę, mogą być podyktowane różnymi względami, po pierwsze bezpieczeństwa, po wtóre nie traktowania słowa rodzina zbyt szeroko i by nie zachęcać do gremialnych przechadzek, ale mogę się mylić. Myślę, że wprowadzone przepisy są po coś, dlatego nie tylko trzeba, ale i warto ich przestrzegać, i to, o czym piszesz, Łucjo- Mario jest takim minimum.
      Ludzie różnie reagują na zastaną sytuację, najbardziej uwidaczniają się skrajne postawy.Warto jednak rozmawiać i uświadamiać.
      Pozdrawiam Wszystkim Wam (Wszystkim Państwu) życząc dobrego, słonecznego dnia, i dużo spokoju

      Usuń
  13. What a glorious area. To be able walk through those beautiful wildflower meadows would be an experience to warm the heart of even the most dedicated urbanite. Stay well, Lucja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. David!
      Greek meadows and landscapes are wonderful. It is a great pleasure to admire the beautiful nature.
      Hugs and greetings:)

      Usuń
  14. ❤️💙💜💛🧡💚🤍

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdjęcia są niesamowite! Tyle w nich radości, słońca.
    Wspaniałe krajobrazy górskie, urocza miejscowość i piękne kwiaty!
    Pozdrawiam wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Droga Hanno. Grecja jest cudownym krajem a tamtejsze krajobrazy zachwycą każdego kochającego piękno.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Łucjo kochana, jak ja Cię rozumiem. Tęsknię za bliskimi, pracę straciłam, straciłam dwie prace. Chciałam otworzyć sklep Etsy na Europę, przygotowałam się i bam... No ciężki jest to czas, bardzo ciężki, mnie zabrał sporo, ale wiele pozostało i na tym się skupiam, bo inaczej zwariować idzie. Ja wychodzę na spacery, nie często, ale wychodzę, bo muszę i już. Trzymam dystans nawet większy, ale tak mogę popatrzeć na bliskich. Jak ja za nimi tęsknię...och... Te spacery to jednocześnie wielkie szczęście i wielki smutek, bo nie mogę się przytulić. Wierze, że będzie dobrze, musi być. Cieszę się, bo dzięki temu, co napisałaś, czuję się mniej samotnie. :)))) Zdjęcia zachwycające, całe miejsce jest naprawdę cudowne. Piękny post Łucjo, a ja bardzo Cię przytulam w zrozumieniu. Trzymajmy się twardo i wspólnie pokonajmy tego dziada wirusa. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Agnieszko!
      Bardzo Ci współczuję z powodu utraty pracy. Czy będzie łatwiej o pracę po ustaniu epidemii? A może wtedy otworzysz sklep Etsy? Trzymam kciuki!!
      Przestrzegam zasad. Noszę maseczki, zawsze mam rękawiczki jednorazowe. Wsiadając do auta dezynfekuję klamki, kluczyki, kierownicę. Gdy jadę po zakupy to zawsze jestem do nich przygotowana. Po przyjeździe do domu wszystko dezynfekuję. Część zakupów zostawiam do kwarantanny. To jest koszmar.
      Mieszkam w pobliżu lasu i wkurza mnie, że my mamy zakaz wchodzenia na leśną ścieżkę myśliwi nocą urządzają polowania na dziki. Jest cicho i doskonale słychać strzały.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  17. I'm sure you had a nice time in Greece. Lucja. You share with us your recollecting, such beautiful photos.
    I agree, we look at nature through the window, thinking about flowers, deer, travels etc. Let's think about the better days thay will come back.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dear Nadezda!
      All the time I dream that the epidemic would end quickly.
      I am in a good position because I have a garden and a beautiful spring has now arrived. Spring flowers are blooming: hyacinths, daffodils, narcissi, forsythia.
      Hugs and greetings:)

      Usuń
  18. En estos momentos de encierro forzado sus hermosos paisajes floridos son un consuelo.
    Un abrazo y cuidense

    OdpowiedzUsuń
  19. These photos are fantastic. Have a nice evening.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wspaniałe widoki!
    Lusiu, rozumiem Cię doskonale, bo sama nie ogarniam tych ograniczeń. Na szczęście u nas policja nie jest tak restrykcyjna, chociaż nie wiadomo jak długo.
    Wszystko jest takie głupie że aż żal. Niby mamy kupować tylko towary pierwszej potrzeby, czyli co?
    Sklepy budowlane wielkopowierzchniowe są zamknięte, ale te do 2000 metrów już czynne, czyli teraz tłok w małych sklepach, wszyscy kupują towary pierwszej potrzeby: cegły, blachy, płytki... mogą?
    Córka była dziś w sklepie wielobranżowym (otwarty) po formę do babki, w sklepie pustki, kupiła formę, ale zastanawiała się co zrobi gdy spotka patrol policji, powie że była po majtki, bo one może bardziej potrzebne:(
    Inna sprawa - jedziesz brudnym autem, dostajesz mandat, jedziesz do myjni - drugi mandat bo nie musisz:(
    Kurierzy zostawiają paczki bez podpisu, u listonoszki musisz podpisać, a jeśli zostawi awizo jedziesz na pocztę i też podpisujesz... czy to pierwsza potrzeba, czy jeśli złapie Cię policja to też może nałożyć mandat?
    Dziecko do lat 18 porusza się tylko z rodzicem, a jeśli piętnastolatek odbywa praktyki (nie idzie do szkoły, ale praktyki musi odbyć) to co, rodzic go odprowadza i odbiera? A jeśli rodzic pracuje?
    Mnóstwo jest takich kwiatków, których podejrzewam że sami rządzący nie umieliby wyjaśnić:(
    Las, cmentarz, jazda na rowerze... czy jest bardziej niebezpieczne niż listowne głosowanie?!
    Dość już tego, bo sama się nakręcam i ciśnienie mi się podnosi:(
    Trzymaj się Lusiu i karm nas nadal tymi cudownymi wspomnieniami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzisiaj słuchałam profesora Simona z Wrocławia i też był mocno zdziwiony dlaczego nie można biegać, czy spacerować. Oczywiście każda osoba musi być zabezpieczona mieć maseczkę, rękawiczki. Dlaczego maseczki są obowiązkowe dopiero od 16 kwietnia? a nie od razu.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  21. Piękne miejsca i piękna zdjęcia, ale mi chętkę na zwiedzanie napędziłaś. Od miesiąca byłam pięć razy na dworze. Nie to, że narzekam, tym bardziej, że pyli brzoza.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejsce godne zobaczenia. Ja też mam ogromną ochotę na jakiś wyjazd. Niestety, obecnie jest to nie możliwe.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  22. Wspaniałe widoki, to taki balsam na duszę. W tych trudnych czasach ciężko jest zyć nam wszystkim, według mnie niektóre zakazy są absurdalne np.zakaz wstępu do lasu dla większosci ludzi, a "panowie myśliwi" mogą bezkarnie polować i chodzić do lasu, eh życie.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mówię o takim absurdalnym zakazie jak polowania, myśliwi mogą chodzić po lesie a później wspólnie biesiadują.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  23. Wonderful blossoms, and buildings in the village look nice and neat. A lovely Spring here!

    Staying healthy!

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie zgodzę się, że te zakazy są absurdalne. Fakt są uciążliwe, ale obecnie to jedyna możliwość uchronienia się od tej zarazy. Nie ma lepszych środków. Ja od półtora miesiąca nie wychodzę, ciężko ale rozumiem, że tak potrzeba.
    Zdjęcia piękne, a miejsca jeszcze bardziej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy zakaz wyjścia na półgodzinny spacer nie jest absurdem? czy zakaz wymiany opon w samochodzie nie jest absurdem.Guma opony zimowej jest w lecie miękka, powoduje że auto „płynie” na ostrych zakrętach. Wydłuża się droga hamowania, pogarsza stabilność jazdy, a podczas jazdy po wypełnionych wodą koleinach łatwo dochodzi do powstania poduszki wodnej między oponą a nawierzchnią drogi. Kiedy do tego dojdzie, sterowność samochodu staje się zerowa. Kiedy w naszym kraju pojawiły się pierwsze przypadki koronawirusa oboje z mężem nosimy maseczki i rękawiczki. Przestrzegamy zasad higieny, dezynfekujemy ręce, klamki samochodu, karty bankomatowe a nawet obuwie i oczywiście wszystko zakupione jedzenie (kupujemy tylko w oryginalnych opakowaniach. Owoce myjemy mydłem a potem dokładnie płuczemy. Zakupy robimy raz w tygodniu a praktycznie to co 10 dni.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  25. Piękne Urokliwe i cudowne zdjęcia.
    Nie można od nich oczu oderwać.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. serce wyrywa sie mi do takich wędrówek, kwiatów, słońca...
    Będzie mi miło, jak znajdę się na liście Twoich blogów

    OdpowiedzUsuń
  27. Fue un precioso viaje. Esperemos que pronto se solucione todo. Pronto hará en España un mes del confinamiento el 14 de abril y creo que sera mucho más. Un abrazo y mucha salud.

    OdpowiedzUsuń
  28. Twoje cudowne zdjęcia krzepią serce. Dziękuję Ci. Ściskam mocno.

    OdpowiedzUsuń
  29. Lovely photos! I'm sorry you are so confined. We are still allowed to exercise but many parks are closed.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...