piątek, 29 czerwca 2018

Monreale, sycylijskie miasteczko







Przyjacielu, jeśli będzie ci dane żyć sto lat,
to ja chciałbym  żyć sto lat minus jeden dzień,
abym nie musiał żyć ani jednego  dnia bez ciebie.

(Alan Alexander Milne)







Monreale jest niewielkim miasteczkiem położonym na zboczu Monte Caputo, której wysokość to 720 m n.p.m.  Jest  oddalone  zaledwie 8 kilometrów od Palermo...  Powstało na miejscu dawnej osady arabskiej... Jego historia zaczęła się  XII wieku kiedy normańscy królowie Sycylii wybrali tutejsze tereny jako ośrodek łowiecki... Gdy Wilhelm II wybudował tutaj  pałac, klasztor benedyktynów oraz słynną katedrę poświęconą Maryi Pannie dopiero wtedy zaczęło rozrastać się Monreale... Nazwa wywodzi się z łacińskiego regionu Mons Regalis, co oznacza Górę godną króla...

Do Monreale wyruszamy autobusem 389 z Palermo z przystanku  znajdującego się przy Piazza Indipendenza... Wcześniej kupujemy bilety w punkcie Tabaccheria... Po około 20 minutach znajdujemy się na parkingu w Monreale... Stąd czeka nas pokonanie kilkudziesięciu schodów by dalej spacerkiem udać się do głównej atrakcji, katedry... Miasteczko jest ciche i urokliwe... Jak niemal każde miasteczko sycylijskie, tak i Monreale ma labirynt wąskich uliczek, w których aż chce się zagubić, zapomnieć o całym świecie i odkrywać urokliwe zakątki... Tego dnia miasteczko  było udekorowane  gerberami i bukiecikami z goździków... Świeżymi kwiatami była również ubrana fontanna na placu katedralnym....







Miasteczko położone jest 320 metrów n.p.m. Z tarasów widokowych roztacza się niezapomniany widok na stolicę Sycylii, Palermo, piękną i żyzną dolinę (Conca d'Oro)  Złota Muszla... Dolina słynie z gajów migdałowych, oliwkowych i cytrusowych w których uprawia  się słynne czerwone pomarańcze Tarocco, Moro i Sanguinello...








Monreale słynie nie tylko z wspaniałej normańskiej katedry ale też z doskonałej ceramiki... W sklepikach możemy  kupić piękne ceramiczne: owoce, kwiaty, dzbanuszki ozdobione gałązką oliwki, słonecznikiem, miseczki, talerzyki...  W Monreale są również warsztaty mozaiki ceramicznej...  Kawałeczki niewielkich płytek ceramicznych i kamieni układa się razem tworząc bardzo piękne, wyszukane dzieła sztuki, które zachwycają kolorem...

Po odbytym spacerze po miasteczku, wypiciu kawy w jednej z licznych kawiarenek udaliśmy się do katedry Santa Maria Nuova, mając nadzieję, że w tym czasie katedra trochę opustoszała...






Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...




41 komentarzy:


  1. Tyle symboliki w grafice tutaj. Czy jest tak spokojnie, jak się wydaje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monreale jest spokojnym miasteczkiem. Większość turystów odwiedza jedynie katedrę i nie zapuszcza się w wąskie uliczki.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Śliczne, klimatyczne miasteczko. Dziękuję za spacer po nim.
    Serdeczności Łucjo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miasteczko jest urocze, niewielkie. Z przyjemnością zapuściłam się w uliczki i podziwiałam liczne reliefy na kamienicach. Odwiedziłam kilka sklepików z piękną ceramiką.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Amazing place! Have a nice evening Lucja-Maria!

    OdpowiedzUsuń
  4. ja już sama nie wiem, co jest tu najpiękniejsze ...
    podziwiam ... podziwiam ... podziwiam ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu
      bardzo dziękuję, że mimo choroby znajdujesz siły na odwiedzenie mojego skromnego bloga.
      Całuję i serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Fantastic photos. Statue is awesome. Greetings.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię Twoje podróże i fotorelacje.które nam przekazujesz:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, to takie miłe przeczytać taki komentarz.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Ornaments are awesome. And that statue, Wow. Happy weekend.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I also like Sicilian ceramics. It is very beautiful.
      Greetings.

      Usuń
  8. Wszystko co piękne, kwitnące, pachnące zawsze mnie zachwyca i teraz tez tak jest:)) Pozdrawiam Luciu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Beatko, że całym sercem kochasz piękno i kwiaty.
      Wiele razy widziałam to piękno na Twoim blogu.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Przypominam sobie, że zwiedzając Sycylię miałam zobaczyć to miasteczko, ale nie starczyło mi czasu. Dzięki za tę podróż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, czasem tak jest, że w czasie podróży na coś braknie czasu.
      Nam też się kilka razy zdażyło.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Zabierasz nas Lusiu na wspaniałe wycieczki. Dzięki Tobie widzę miejsca, których na pewno sama nie zobaczę. I tak pięknie o nich piszesz :-)
    Dziękuję!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bogno, nigdy nie wiadomo co los przygotuje człowiekowi.
      Może kiedyś wyruszysz w podróż dokoła świata?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Bardzo ciekawa fontanna. Przez chwile zastanawiałam się, czy to prawdziwe kwiaty...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włosi lubują się w fontannach. A co gerberów? Oczywiście są prawdziwe.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Śliczne ceramiczne owoce.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, piękne owoce. Jednak odnoszę wrażenie, że większy wybór był w Sirmione.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Już sobie wyobrażam ten ciepły dzień i spokojny spacer pośród pięknej zabudowy. Jest na czym zawiesić wzrok, piękne detale ceramiczne. Bardzo lubię odwiedzać takie ciche, niewielkie miasteczka.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to był piękny słoneczny dzień i spacer zacienionymi uliczkami był prawdziwą przyjemnością. Właściwie przyjazd miejscowego i trzech innych zagranicznych autobusów wymusił na nas ten spacer. Wiedziałam, że w katedrze będą tłumy. Miałam rację.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  14. Dear Lucia,
    Thank you for this lovely post. I can imagine wandering those narrow streets and enjoying it all. The colour of the buildings, bright blue sky and wonderful ceramics are just what I need on this cold winter's day here in Melbourne.
    Thank you for bringing me such good cheer.
    I have been away, so will now catch up with your posts.
    Enjoy your week-end,
    Betty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello Betty!
      I am very happy that you are visiting again.
      For me, despite the summer, there is also an autumn day.
      Kisses and greetings.

      Usuń
  15. Precioso lugar, en el que a cada lado va surgiendo rincones y detalles extraordinarios para tomar buenas fotos.

    Besos

    OdpowiedzUsuń
  16. Gostei bastante deste passeio, fotografias de uma grande beleza.
    Um abraço e bom fim-de-semana.

    Andarilhar
    Dedais de Francisco e Idalisa
    Livros-Autografados

    OdpowiedzUsuń
  17. Me encanta. Siempre nos traes lindos recuerdos. Besos.

    OdpowiedzUsuń
  18. Beautiful city ! Beautiful details !!!!
    Have a shinny weekend !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  19. Pokazałaś nam kolejne przepiękne miejsce, Łucjo. Dziękuję za uroczy spacer.

    OdpowiedzUsuń
  20. Oglądając te zdjęcia, mam wrażenie jakbym tam była. Ceramika bardzo urokliwa.

    OdpowiedzUsuń
  21. Urokliwe miasteczko,wspaniałe jest spacerować wąskimi,klimatycznymi uliczkami. Ceramika jest wspaniała.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Estuve hace algunos años, pero con tus fotos me has hecho descubrir otros lugares o bien recordar algo ya casi olvidado.
    Un abrazo

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziękuję za uroczy spacer uliczkami kolejnego, uroczego miasteczka. Pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
  24. Włoskie miasta i miasteczka... Można się zżymać na jaśniepaństwo z ostatnich akapitów Antka, ale wszak Italia to jednak kolebka piękna jest.

    OdpowiedzUsuń
  25. Pięknie i kolorowo :) Pozdrawiam, Łukasz

    OdpowiedzUsuń
  26. Wspaniałe miasteczko! Widok na Palermo jest zachwycający. Kuszą zabytki, jedzenie i.. czerwone pomarańcze, które wprost uwielbiam :-) Serdeczności Lusiu!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...