piątek, 22 czerwca 2018

Matera, niezwykłe kamienne miasto






Szczęśliwymi ludźmi są tylko ci,
którzy umieją cieszyć się każdym trwającym dniem.
Nie ci, którzy nałogowo planują swoją przyszłość w nieskończoność
i nie ci, którzy ciągle wracają do swojej przeszłości.
Życie to teraźniejszość, więc ciesz się nią i żyj!

(Georges Bernanos)







Po raz pierwszy w filmie  Pasja Mela Gibsona  zwróciłam uwagę na Materę, która pełniła rolę starożytnej Jerozolimy... Gdy kolejny raz zobaczyłam to niezwykłe miasto  na kanale Planete,  dopiero wtedy mocno zapadło mi w pamięć... Od tamtego czasu zastanawiałam się jak mogę  dotrzeć do Matery... Miasto bowiem położone jest  w regionie Basilicata  hen, aż na południu, gdzie  Włochy z buta stają się obcasem... Matera, chociaż zadziwiająca, to wciąż jest  mało znana ponieważ nie rozpropagowana i leży  z dala od turystycznych szlaków...

Na przestrzeni wieków miasto nosiło różne nazwy... Jednak przez tutejszą ludność najczęściej nazywane było Mather - Matka Ziemia... Po Aleppo w Syrii, Jerycho na Zachodnim Brzegu Jordanu Matera jest trzecim najstarszym miastem na świecie... Bardzo  liczne dowody pochodzące  z najstarszej epoki prehistorycznej, epoki kamienia zobaczyłam w  Muzeum Miejskim...

Przypuszcza się, że  w późniejszych wiekach  miasto było opanowane przez Greków o czym  świadczy  herb Matery - byk z kłosami zboża... To typowy symbol starożytnej Grecji... Miasto ma bardzo burzliwe dzieje, zdobywają go: Rzymianie, Longobardowie, Bizantyjczycy, Saraceni...  W IX wieku najeżdżają    Normanowie... Z grabieży przywożą tutaj ogromne bogactwa...  Następuje rozkwit  i najlepszy okres dla miasta... Zostają sprowadzeni pustelnicy z Kapadocji, którzy zakładają ponad 150 kościołów... Spora ich ilość istnieje do dnia obecnego...

Spacerowałam uliczkami Nowego Miasta pośród gwaru, mijałam pełne wdzięku pałace i barokowe kościoły... Odniosłam wrażenie, że dzisiaj to miasto zasługuje na uwagę i wiele w nim  romantyzmu... Jednak nie zawsze tak było... W XIX i  na początku XX wieku panowało tutaj nieprawdopodobne  ubóstwo i bardzo trudne warunki życia...

Mnie  szczególnie interesowała  historyczna część miasta, zwana Sassi i tam skierowałam swoje kroki... 








Bardzo stromymi i śliskimi schodami schodzimy w dół do starej Matery... Już na pierwszej platformie widokowej widzimy, że miasto rozłożyło się majestatycznie nad bardzo głębokim wąwozem rzeki Gravina... 

Wielopoziomowe domostwa zostały wykute w miękkiej wapiennej skale stromego zbocza... Rzeka  wyżłobiła ten bardzo głęboki wąwóz przez sam środek płaskowyżu...

Matera jest niezwykła,  tajemnicza ale i bardzo surowa... Poruszamy się jak w labiryncie... Jestem zaskoczona ponieważ w tym mieście praktycznie nie ma ulic jedynie schody... Wspinamy się wąskimi schodami kilka pięter w górę by nagle znaleźć się na panoramicznym tarasie, który okazuje się dachem wielu domostw...  Najsłynniejszą częścią Matery jest dzielnica Sassi,  która tak jak i miasto jest wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO...

Tutaj każdy zakręt, zaułek, uliczka, schody, świątynia, widok zapiera dech w piersiach... To miasto trzeba zobaczyć aby zachwycić się jego pięknem...  Jest oszałamiające a jednocześnie przerażające gdy pomyśli się w jakich uwłaczających człowieczeństwu warunkach żyli tutaj ludzie...








Nad miastem góruje katedra w stylu romańsko-apulijskim... Położona jest w sercu starożytnego miasta, w dzielnicy  zwanej Civita, która jest najstarszym zamieszkałym miejscem w Materze...  Katedrę konsekrowaną w 1270 roku, poświęcono  Madonnie della Bruna... Dlaczego Dziewica Brązowa? Jest kilka hipotez... Wg jednej z nich, posąg Dziewicy pochodzi z Hebronu, miasta Judei gdzie Maria udała się do swojej krewnej Elżbiety...  Wg innej, pochodzi od koloru twarzy Dziewicy... W centralnej fasadzie  bardzo piękna romańska rozeta (różyczka) zwieńczona rzeźbą Archanioła Michała przykuła moją uwagę... W tympanonie, nad głównymi drzwiami rzeźba Madonny della Bruna...   









Począwszy od IX wieku przez kilka stuleci  groty, skalne kwatery zajmowali mnisi... W jaskiniach zachowało się ponad 100 skalnych kościołów...  Byłam niemal pewna, że odnajdę świątynię poświęconą Św. Łucji... Ta święta była bardzo popularna w średniowieczu nie tylko we Włoszech ale i w krajach nordyckich... Podeszłam do jednej z jaskiń... Nic nie wskazywało, że w niej znajduje się świątynia... Jedynie na chropowatych ścianach wyrzeźbiono symbol świętej - tacę z oczami... Wg legendy - święta Łucja miała piękne, wielkie oczy, które przyciągały powszechną uwagę... Widząc nawet zachwyt u oprawców, kazała je sobie wydłubać...

Weszłam do środka okazało się, że jest to dosyć duży kościół skalny, posiadający wyraźnie nawę główną i dwie nawy boczne  oddzielone od siebie filarami... Sklepienia i ściany ozdobione są freskami... Święci spoglądali na mnie jeszcze żywymi kolorami i byli rozpoznawalni...  Oglądałam wnikliwie świadectwo liczące ponad tysiąc lat... Nie mogłam uwierzyć, że przetrwały aż tak wiele lat, w takich prymitywnych warunkach... Nad kościołem znajduje się nekropolia z kamiennymi grobami...









Matera słynie również  z wyjątkowego chleba - Pane di Matera, którego historia sięga XV wieku... To symbol tego miasta...  Jego kształt  przypomina krajobraz Matery a jego niepowtarzalny smak  wynika z pradawnej kultury... Chleb dla tutejszych ludzi był "świętym pokarmem"... Mieszkańcy Sassi przygotowywali potrawy we wspólnocie... Gospodynie przygotowywały ciasto wieczorem a rano przynoszono je do piekarza aby upiekł je w swoim piecu... Te prymitywne  piece spotykane są w wielu miejscach...  Każda rodzina stemplowała bochenki aby je odróżnić...  Obecnie chleb pieczony jest w higienicznych warunkach ale w dalszym ciągu praktykuje się stemplowanie...







W czasie swoich podróży widziałam wiele wiosek z domami  troglodytów, jednak tutaj były  setki a właściwie to tysiące domów  troglodytów... Jaskinie praktycznie zamieszkiwano do lat 50 - tych XX wieku... Prawdę mówiąc, włoscy politycy o istnieniu Matery i jej ogromnym ubóstwie, zaniedbaniu,  nędzy, zacofaniu, siedlisku chorób dowiedzieli się za sprawą Carla Levy'ego, który w swej książce "Chrystus zatrzymał się w Eboli" pokazał przerażający obraz tego miasta... Ten obraz nakreśla siostra autora, Louise...

"Po wąskiej i spadzistej ścieżce zaczęłam schodzić z zakrętu w zakręt, na sam dół. Bardzo wąska uliczka szła - że tak się można wyrazić - po dachach domów. Mieszkania są kute w stwardniałej glinie wąwozu, a każde z nich ma fasadę, nieraz piękną ze skromnym ornamentem z XVIII wieku. Te pozorne fasady, z powodu pochyłości stoku górskiego, przylegają dołem do ściany skalnej, a w górze nieco od niej odstaną: wąskim pasmem między fasadami a stokiem biegną ulice, które są równocześnie jakby podłogą dla tych, którzy wychodzą z mieszkań górnych, i dachem dla domów znajdujących się poniżej."

"W tym prażącym słońcu miałam chwilami wrażenie, że znalazłam się w środku miasta dotkniętego zarazą. Schodziłam coraz głębiej w kierunku kościoła, a w oddaleniu kilku kroków towarzyszyła mi chmara dzieci. Krzyczały coś w swoim żargonie, czego nie mogłam zrozumieć, i szlam dalej, one zaś nie ustawały w swoich wołaniach. Sądziłam, chcą jałmużny, więc się zatrzymałam i dopiero wówczas odróżniłam kilka słów, które dzieci wołały chórem: Pani, daj nam chininy, Pani daj nam chininy! 
Rozdzieliłam między nimi trochę drobnych, aby kupiły sobie cukierków, ale nie tego się domagały prosząc dalej o chininę. Doszliśmy w końcu do dna owego wąwozu i do pięknego, barokowego kościoła Matki Bożej z Idris; i tam dopiero wznosząc oczy w górę zobaczyłam nareszcie całą Materę.  Było to istotnie prawdziwe miasto. Fronty wszystkich jaskiń, które stąd wydają się domami, są białe i równe, a otwory drzwi spoglądają jak czarne oczy w dal. Śliczne, malownicze miasto."






Materę ogłoszono "hańbą Włoch"... Ze starych, zaniedbanych jaskiń w których nie było prądu, kanalizacji, bieżącej wody mieszkańców przeniesiono, często przymusowo, do nowych mieszkań... Wielu z nich wracało na stare śmieci być może z przyzwyczajenia, sentymentu albo przywiązania do starych sąsiadów... W końcu Stara Matera opustoszała... Dopiero w 1986  roku wydano prawo, które umożliwiało zamieszkanie w tym zabytkowym miejscu... Był jeden warunek, Sassi miało zachować pierwotny wygląd...  Nowy właściciel otrzymywał kilka pomieszczeń,  które  zobowiązany był odrestaurować, za pieniądze rządowe... Oczywiście, przepisy określają zasady renowacji; kolorystykę fasad,  okien, drzwi... W ostatnim czasie powstało wiele barów, restauracji, niewielkich  hotelików, sklepów z pamiątkami, pensjonatów...
Nigdy nie zapomnę pobytu w Materze, spaceru po kamiennych, bardzo krętych uliczkach między odrapanymi domami i uczucia, że przeniosłam się do innej epoki... Nigdy!
Teraz Matera staje się dumą Włoch, została też wybrana Europejską Stolicą Kultury 2019......  W czasie spaceru po Starym Mieście zachwycałam się kamienną scenerią, niezwykłymi kościołami skalnymi i cały czas towarzyszyło mi uczucie, jakbym przeniosła się wiele wieków wstecz...


Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życzę słonecznego, miłego weekendu...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...



65 komentarzy:

  1. Hi Łucja-Maria. Very interesting place. The bicycle is really great.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello Sami!
      You're right. Matera is an unusual place.
      I was delighted and terrified when I thought about memories.
      Have a nice Sunday:)
      Lucja

      Usuń
  2. Łucjo, jestem oczarowana Materą, która jednocześnie i zachwyca i przeraża.
    Miasto wygląda tak, jakby również w tym momencie było zupełnie opuszczone.
    Aż trudno uwierzyć, że ludzie mieszkali w takich warunkach. Nie dziwię się, że wywołało to straszny skandal.
    Skalne domy wyglądają niesamowicie. Fajnie jest tam teraz pojechać i zwiedzać, ale nie wyobrażam sobie nawet jak musiało wyglądać życie ich dawnych mieszkańców. Brrr.
    Po książkę z całą pewnością sięgnę.
    Życzę Ci dobrego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem oczarowana Materą. Jest niezwykła. Niestety, moje zdjęcia nie przedstawiają jej tajemniczości, piękna a jednocześnie ubóstwa w jakim żyli jego dawni mieszkańcy.
      Książkę kupiłam na Allegro, dosłownie za 10 złotych. Zrobiła na mnie niesamowite wrażenie.
      Miłej niedzieli:)

      Usuń
  3. Bardzo dziwnie wygląda. Widać, ze miasto ma za soba lata świetności. Jest interesujące i intrygujące. Coraz częściej widzę rowery ukwiecone jako dekoracja, mam ochotę postawić sobie taki przy domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matera lata świetności miała w IX wieku. To odległy szmat czasu. Teraz wielu Amerykanów, Niemców kupuje tutaj mieszkania, które z zewnątrz muszą zachować dawny wygląd a w środku bardzo często są niewielkimi pensjonatami, hotelikami.
      Też w ogrodzie miałam taki rower ale po jakimś czasie rozleciał się.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  4. Cieszę się, że odnalazłaś ślady swojej Patronki.
    Masz niezwykły dar dzielenia się swoimi podróżami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewiele jest kościołów poświęconych świętej Łucji. We Włoszech spotkałam kilka ale niestety, były zamknięte już nie używane.
      Basiu, serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  5. This place is awesome. Thanks . Have a nice evening.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matera is unusual and therefore has been recognized by UNESCO.
      Greetings.

      Usuń
  6. Adoro ir ao seu blog, Lucja-Maria. Eu sempre aprendo algo e vejo algo que eu nem imaginava antes. Estes edifícios de pedra são lindos. é como outro mundo. Eu amo que seu nome esteja no letreiro! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sandi, why do you write a comment in Portuguese?
      Hugs:)

      Usuń
    2. Oops...haha! I meant to do that in Polish. ;-)

      Usuń
  7. Niesamowite miasto! I piękne i straszne, cudowne i przerażające! Ale na pewno warte odwiedzenia. Dziękuję Lusiu za wspaniałe doznania! Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andrzeju, w swoim komentarzu zawarłeś wszystko o Materze.
      Jedno mogę powiedzieć o tym mieście. Jest warte odwiedzenia!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Łucjo, czytam i nadal nie mogę wyjść z podziwu. Nad twoją rozległą wiedzą, umiejętnością dostrzegania piękna i zapałem, z jakim opisujesz swoje podróże. Poznawanie nowych miejsc dzięki Twojemu blogowi jest dla mnie zawsze niezwykłym przeżyciem. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och Patrycjo, bardzo dziękuję za miłe słowa. Oceniasz moje post zbyt wysoko.
      Zgadzam się z Tobą, że poznawanie nowych miejsc jest dla mnie zawsze niezwykłym przeżyciem.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Lusiu, dziękuję Ci pięknie za wspaniałą wycieczkę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podobało.
      Miłej niedzieli:)

      Usuń
  10. Whata an amaing place to see and fabulous images the old building are marvellous and I love that purple bike with the flowers. Have a great weekend.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matera is an interesting city.
      The bike also amazed me.
      Have a nice Sunday:)

      Usuń
  11. Specially-designed buildings! Have a nice day Lucja-Maria;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Only the façade is made of brick, the flats are in grottos.
      Greetings.

      Usuń
  12. Kamienne miasto zachwyca swoim wyglądem. Dobrze, że pozwolono mieszkańcom wrócić i wyłożono pieniądze na odnowę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele z tych domów zostaje kupione przez Anglików, Niemców ale przede wszystkim przez Włochów. Urządzają w nich sklepiki, hotele, pensjonaty by od nowa odżyło to miasto.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  13. Io italiano sto guardando le tue immagini di questa località e mi piacciono molto.
    Grazie cara Łucja, felice weekend, un abbraccio
    enrico

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Enrico,
      Sono contento che ti piaccia l'immagine della mia Matera.
      Baci e abbracci:)

      Usuń
  14. Widoki piękne, ale mieszkać tam bym nie chciała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pewnie wiesz, uwielbiam podróże, ale nie zostanę nigdzie poza Polską na stałe.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Dear Maria-Lucja!

    Old cities are really interesting. Thanks again for introducing a beautiful place! Great breads.

    Beautiful weekend to You!

    Hugs and greetings!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Old Matera is unusual and therefore appreciated by UNESCO.
      The bread from this city is delicious.
      Have a nice Sunday:)

      Usuń
  16. Dziękuję za kolejną wspaniałą podróż <3
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Interesting and charming village !!!
    Thanks for sharing those lovely pictures !
    Have a nice weekend !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  18. Boa tarde, lindas e belas fotos bem captadas,a fotorreportagem da cidade de pedra é cativantes e convidativa a visitar a mesma.
    Feliz fim de semana,
    AG

    OdpowiedzUsuń
  19. Lusiu kochana Mie moge wyjść z podziwu jak piękne jest to miasto Matera.Przyznam się Tobie ,że bałabym się tam chodzić.Budzi we mnie jakiś taki strach irracjonalny.Dziwne miasto Ale rzeczywiście godne zachowania i podziwiania.Włosi powinni zrobić wszystko aby tam docierało więcej turystów i żeby tam zostawiali pieniążki.Niektóre miejsca cudowne te z kwiatami bardzo mi się podobały U mnie spokojnie jak na razie.Pozdrawiam Halina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matera jedno z najbardziej niezwykłych miast, które było hańbą Włoch. Jeszcze w latach 50 -tych XX wieku była ogromnym skupiskiem slumsów wykutych w skale. Tylko frontony "tych domów" są murowane. We dwóch izbach mieszkali ludzie i zwierzęta. Nie było kanalizacji, bieżącej wody. Pod mieszkaniem były beczki w których zbierano deszczówkę.
      Prawdziwym wybawieniem dla Matery był rok 1993. Wtedy to zabytkowa część miasta została wpisana na Światową Listę dziedzictwa UNESCO. Wiele kościołów i domostw odrestaurowano, a do regionu zaczęli napływać turyści, którzy ożywili gospodarkę.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Dziękuję pięknie.
      Zastanawiało mnie wolanie tych dzieci o chininę Dlaczego ?

      Usuń
  20. What a beautiful village.. Love all the pictures.. Cheers

    OdpowiedzUsuń
  21. Ależ mnie ta Matera urzekła. Cudowne miasto. Łucjo, jak bardzo uwielbiam z Tobą podróżować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też to miasto zachwyciło a przecież przez lata kojarzyło się Włochom z obszarem nędzy i biedy.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  22. Kiitos taas ihanista kaupunkikuvista.
    Hyvää keskikesää.

    OdpowiedzUsuń
  23. Masz rację to bardzo niezwykłe miasto:)))masz szczęście że odwiedzasz takie wspaniałe miejsca:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matera, a szczególnie jego zabytkowa część o nazwie Sassi, jest niezwykłe pod każdym względem. W miękkich tufowych skałach na zboczu wąwozu ludzie pierwotni wydrążyli głębokie groty i stworzyli jedyne w swoim rodzaju miasto jaskiń.Dobrze, że przywraca mu się nowe życie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  24. Wonderful village, all the photos are amazing but my favority is te shot of the sparrow, it's so cute.
    Have a happy Sunday
    Maria
    Divagar Sobre Tudo um Pouco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matera is an interesting city.
      It used to be a disgrace of Italy, now it is the pride of this country.
      Greetings.

      Usuń
  25. Gracias por mostrarnos lugares tan maravillosos. Besitos.

    OdpowiedzUsuń
  26. Fascynujące miejsce, tak, jak i jego historia. Świetnie je nam przybliżyłaś. Dzisiaj ogląda się je jak atrakcję turystyczną, ale jeszcze niedawno było miejscem życia wielu rodzin w tragicznych warunkach. Prawie jak w dzielnicach nędzy wielkich miast.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matera to faktycznie fascynujące miejsce. Domy wykute są w skałach, dobudowano jedynie ich fronty, a ponieważ znajdują się na zboczach wąwozu to często dach jednego domu jest jednocześnie podłogą drugiego. Filmowcy pokochali to miasto ponieważ jest jak jedna wielka scenografia. Oprócz Pasji, kręcono tutaj nowa wersję Ben - Hura, Króla Dawida, Ewangelię wg. świętego Mateusza, Maria Magdalena, Więcej niż cud i wiele innych.
      Turyści również pokochali to miasto, masowo zaczęli ja odwiedzać, zostawiać pieniądze i dzięki temu pięknieje w oczach.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  27. Matera jest niewiarygodna. Oniemiałam z wrażenia w tym mieście - jego historii, żyjących tam ludzi, ale i dzisiejszego piękna. Światy, których nawet byśmy się nie spodziewali, że takie istniały oraz istnieją... Południowe Włochy fascynują i zadziwiają na każdym kroku!

    OdpowiedzUsuń
  28. Me ha fascinado la belleza de ese lugar. siempre nos descubres lugares extraordinarios.

    Besos

    OdpowiedzUsuń
  29. On todella mielenkiintoinen kaupunki.Paljon historia. kiitos paljon jakamisesta
    Hyvää sunnuntai-iltaa Lämpimät halaukset Lycja -Maria

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękne, stare miasto... z nutą historii, z nutą tajemniczości... niesamowicie wygladają kamienne domy stawiane niemalże jeden na drugim
    pozdrawiam Lusiu :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dziękuje Ci bardzo serdeczne za możliwość zobaczenia tych, tak bardzo dogłębnie poruszających zdjęć jak i opisów. Niesamowite miejsce.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  32. Wąskie uliczki, schody, białe skały, budynki - to wszystko jest niezwykłe :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Niesamowita ta Matera.
    Dziękuję Ci za nią.
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Rzeczywiście to kamienne miasto jest niezwykłe. Widoki robią wrażenie. I chociaż bardziej od piękna architektonicznego lubuje się w pięknie natury to, to miasto urzeka swoim wyglądem. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  35. Hej Łucjo, czy na Twoim blogu jest newsletter? czy mogę zasuskrybowąć posty? Mój blog zmienił całkowicie wizerunek i w nowym szablonie nie mam gadżetu ulubione, chciałabym dostawać jednak posty na maila, jest taka możliwość? Pozdrawiam Łucjo i jak zwykle zachwycam sie zdjęciami i opowieściami :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Gdyby nie Ty Lusiu nigdy bym tego piękne miejsca nie zobaczyła .... potrafisz poprowadzić za rękę i roztoczyć krajobrazy
    Pozdrawiam Kochana bardzo serdecznie. Duch we mnie bojowy, ale ciało coraz słabsze .... ojj półpaśca złapałam ... brrrr

    OdpowiedzUsuń
  37. Jestem znów pod wrażeniem. Z jednej strony to miejsce zachwyca, z drugiej przeraża i wywołuje skrajne uczucia...
    Dziękuję za tę niezwykłą wycieczkę. Zdjęcia jak zawsze niesamowite.
    Pozdrawiam Cię ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  38. 1 - nie idź śladami swojej patronki - lubię oglądać świat twoimi oczyma.
    2 - niesamowite miejsce.
    3 - czyli jednak się da (chodzi o rewitalizację) a postulat by cenne zabytki były własnością prywatną ale by państwo partycypowało w ich remontach i utrzymaniu, ale stawiając warunki co i jak ma być zrobione (w Polsce obśmiewany z prawa i z lewa, przez właścicieli i przez urzędników)jest w pełni realny.

    OdpowiedzUsuń
  39. Niezwykłe,a zarazem smutne miasto . Podpowiem ludzi, którzy musieli mieszkać w takich trudnych warunkach.
    Widoki są niesamowite,a chlebek musi być pyszny.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...