piątek, 30 września 2016

Zamek Esterháza w Fertöd

Powyższe  zdjęcie pochodzi z internetu...
Żałuję, że nad pałacem  nie urządzają lotów balonem...


Jako  zagorzała miłośniczka: zamków, twierdz, warowni, pałaców, dworów poszukuję i odwiedzam je w czasie swoich podróży... Zazwyczaj widząc je, jestem pełna zachwytu tak, że słów nie starcza... Jeżeli jest to możliwe, oglądam architekturę, z zaciekawieniem poznaję  jego długą historię i dzieje jego dawnych mieszkańców... Planując urlop  zwracam uwagę czy na trasie przejazdu, pobytu, gdzieś w pobliżu nie ma tego  typu obiektu... Tak było i tym razem... Od jakiegoś czasu interesowała mnie postać księcia Mikołaja Józefa  Esterházy... Wiedziałam też,  że na dawnym dworku myśliwskim  zlecił budowę okazałego zamku  w  Fertöd w niewielkim miasteczku na północy Węgier...






W tym roku udało mi się wreszcie dotrzeć i zobaczyć  zamek Esterháza (czyt.[Eszterhaaza]) w Fertöd... Jego widok wywołał u mnie emocje i prawdziwy podziw... Nie na darmo nazywany jest węgierskim Wersalem...  Jest jednym z największych i najpiękniejszych zamków jakie dotychczas widziałam... Zbudowany w stylu barokowym z polecenia   Mikołaja Józefa księcia Esterházy... Jego koszt to 13 milionów guldenów austro-węgierskich...  Zamek ma 126 pokoi a w bibliotece zgromadzono ponad 22 tysiące ksiąg i woluminów...    Obecnie jego środkowa część przeznaczona jest na muzeum... Dla zwiedzających udostępniono  27 komnat wyposażonych i gustownie zdobionych... Wnętrza robią ogromne wrażenie  gdyż urządzono je  w wysublimowanym stylu...





Mikołaj Józef książę  Esterházy jest potomkiem znanej, starej arystokratycznej rodziny... Urodził się w 1714 roku a zmarł w 1790 r... Cały czas wierny Austrii... Zdobywa wysoką pozycję  w czasach imperium Habsburgów... Walczy jako pułkownik austriacki w wojnie siedmioletniej... Za męstwo w walkach z  Turkami otrzymuje tytuł książęcy... Mikołaj ma bardzo wysokie dochody, utrzymuje się, że był bogatszy od cesarza austriackiego... Wymagał od swoich urzędników nie tylko uczciwości ale niezwykłej uprzejmości... Był ekstrawagancki, nosił słynną kurtkę wysadzaną diamentami... Był miłośnikiem sztuki i rozumiał ją... Postać Mikołaja   Esterházy niezbyt pozytywnie związana jest z Polską... Po wycofaniu się konfederatów barskich, książę przekracza granicę i w Barwinku 14 maja 1772 roku... Razem z oddziałami generała Hadika dokonuje rozbioru Polski w imieniu Cesarstwa Austrii i zajmuje ziemie od Lanckorony po Lwów...






 Projekt zamku wykonał  Johann Ferinand Mödlhammer... Późniejszymi pracami kierował Melchior Hefele... Mikołaj Józef  książę Esterházy zlecił również wybudowanie teatru... W 1761 roku zostaje zatrudniony Haydn jako nadworny kompozytor i wicekapelmistrz... Nie był jeszcze znanym kompozytorem, miał 29 lat i ogromny potencjał... Dostrzegła to rodzina Esterházy...






Lustra w kilku komnatach, tworzą iluzje optyczne... W każdym z pomieszczeń miesza się lekkość i przepych... Na sufitach zachwycające freski przedstawiają sceny mitologiczne... Po śmierci Mikołaja Józefa Esterházy, zamek zostaje opuszczony ze względu na koszty  utrzymania... Na początku XX wieku wprowadza się do niego kolejny z Esterházy'ch... W czasie II wojny światowej zostaje zajęty przez Niemców, a kiedy Węgry opuścili, zostaje zamieniony na radziecki szpital wojskowy... Po 1990 roku znalazł się pod opieką państwa węgierskiego... Odnawiany z pomocą funduszy z Unii Europejskiej... W dzisiejszym poście przedstawiłam maleńką część zamku  Esterháza  w Fertöd... Będą kolejne relacje gdyż jest tutaj wiele bardzo cennych i pięknych eksponatów...









Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życzę szczęśliwego, miłego, słonecznego weekendu...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...





72 komentarze:

  1. The gate is impressive and the details of the palace of an exquisite taste.

    Kisses

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Actually.
      Gate impressive and the interior delight and they are fantastic.
      Greetings:)

      Usuń
  2. Ale ładny! Ja też jestem zafiksowana na tego rodzaju budowle. Wspaniała wyprawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spodobało mi się Twoje określenie: zafiksowana.
      Jeżeli pozwolisz też użyję tego określenia.
      Nazywałam się zamkoholiczką.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Piękne miejsce... Ach ta historia... Ale było, minęło. Warto pamiętać, żeby nie powtórzyć drugi raz tych samych błędów. Czego życzę wszelkiej maści władzom naszej pięknej krainy, szczególnie tym obecnym ;-) Serdeczności Lusiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej nie wspominać obecnych władz, bo już mnie dosłownie skręca.
      Historia Esterházy księcia i zamku jest bardzo ciekawa.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Pierwsze skojarzenie to Rogalin. Mam nadzieję, że mniej spustoszone przez wojenne zawieruchy. Podobny nawet ogród francuski. Lanckorona jawi mi się jednak bardzo pozytywnie między Kalwarią Zebrzydowicką a Wadowicami.
    Jeśli nie byłaś w Rogalinie polecam polskie pomniki dębów (niektóre żywe okazy).
    Mnie Rogalin przypomina ostatnie ukąszenie osy (jestem alergik) i pobyt w Kórniku też polecam. Zamek i arboretum jest piękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lanckorona w pierwszym rozbiorze znalazła się w zaborze austriackim.
      Potem rozszarpywali Polskę po kawałku. Elżbieto, mimo spustoszeń wojennych nasz kraj ma wiele do zaoferowania. Jestem szczęśliwa, że tutaj żyję.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Ogroma budowla! Zachwycił mnie wszędzie powtarzający się, o ile dobrze widzę, motyw róż, który nadaje lekkości i romantyczności. Piękne miejsce.
    Pozdrawiam Lusiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, motyw róży przeplata się w wielu komnatach. Jego zaletą jest tworzenie delikatności, lekkości wnętrz.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Beautiful photos! Lovely views and buildings, and I really like the architecture! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow - what an impressive castle!

    OdpowiedzUsuń
  8. Z lotu ptaka zamek wygląda przepięknie i widać dokładnie układ ogrodu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, że z lotu ptaka, może drona zamek wygląda fantastyczne.
      Z tego tez powodu posiłkowałam się zdjęciem z internetu.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Natomiast mnie podczas oglądania tego jakże pełnego przepychu i piękna miejsca pokazanego Kochana przez Ciebie, przypomniała mi się Kozłówka. Oczywiście jest to zupełnie "inna bajka". No i ta w Kozłówce o wiele mniejsza. Ale troszkę właśnie takie skojarzenie przyszło mi na myśl
    Przepiękne zarówno zdjęcia jak i opis.
    Bardzo dziękuję za tą wspaniałą wycieczkę. No i czekam na ciąg dalszy:)
    Pozdrawiam i serdeczności posyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutko,
      nasza Kozłówka chociaż mniejsza to też bardzo piękna.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Ten węgierski pałac podoba mi się bardziej niż sam Wersal. A ile tu pięknych fotografii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę szczera. Mnie też bardziej się podoba.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Śliczny budynek, a wnętrza są bardzo zadbane. Pięknie jest tak poznać historię każdego zamku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też oczarowały wnętrza tego zamku.
      Historia też jest bardzo ciekawa.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Ale ładny! Wspaniała wyprawa dziekuje ze mogłam Ci towarzyszyć serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wandziu,
      cieszę się, że się podoba.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Super zamczysko, nie powiem, podoba mi się :-) Pozdrawiam Łucjo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie zamczysko ale bardziej pałac.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Kolejna wspaniała wycieczka! Dziękuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hey Lucja-Maria! A huge beautiful place. Before the interior was a huge decorative. Greetings

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. You're right, Anne. The interiors are very beautiful.
      Greetings.

      Usuń
  16. Gdy spojrzałam na bramę wejściową, od razu pomyślałam, że brama do Wersalu jest bardzo podobna.
    Zamek z zewnątrz i wewnątrz jest wspaniały. Dobrze, że go odnowiono, bo szkoda by było, aby uległ zniszczeniu. Wszystkie detale są dopracowane. Uwielbiam porcelanę, a ta, którą nam pokazałaś, jest prześliczna.
    Dziękuję za uczestniczenie w tej wspaniałej wycieczce.
    Miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, ta porcelana, zegary czekają na renowację. Odnowiono 27 ze 126 komnat.
      Nie mam pojęcia jak wyglądają pozostałe i co w nich urządzono.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Wow. Really awesome castle. There was certainly lovely to look at and admire places.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes Sami,
      castle made huge impression on me.
      It is very beautiful.
      Greetings:)

      Usuń
  18. Great palce !!! Love the front gate !!!
    Have a nice weekend !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  19. Uma reportagem com fotografias fantásticas.
    Um abraço e bom fim-de-semana.
    Andarilhar

    OdpowiedzUsuń
  20. Hello. Amazing gate and photos of beautiful castle. Greetings.

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie :))))nie mogę się napatrzeć wnętrzu tej wspaniałej budowli:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu,
      wnętrza są bardzo piękne.
      Zdjęcia tego nie pokazują.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  22. Ależ cacko i jakie w nim cacuszka! Jestem oczarowana!
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Es precioso, me encanta. Besos.

    OdpowiedzUsuń
  24. Zamek przepiękny, zwróciłaś moją uwagę na zdobienia barokowe, ale lekkie, zawsze przyglądam się szczegółom i podziwiam ich mistrzowskie wykonanie.
    Tak się zastanawiam, czy trafiłaś kiedyś w miejsce, które nie było zachwycające?
    Serdeczności przesyłam.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, czy trafiłam w miejsce, które nie było zachwycające?
      Było kilka. Nigdy o nich nie pisałam. Może kiedyś wspomnę?
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  25. A mi también me gusta visitar castillos y más cuando te dejan tomar fotos, pues así los puedes recordar mucho mejor, este no lo conozco, pero a través de ti me he podido hacer una buena idea.
    Un abrazo.

    OdpowiedzUsuń
  26. To bardzo ładny zamek. Wygląd z góry pokazuje jego ogrom. Bardzo mi się podobają wnętrza zamkowe, właściwie to wyglądają na pałacowe. Węgry poza Budapesztem są mi prawie nie znane, czy można liczyć na więcej takich ciekawych miejsc w następnych postach? Pięknie wyeksponowałaś detale tego zamku, bardzo ładne zdjęcia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też bardziej ta budowla wygląda na pałać a nie na zamek. Chociaż?
      Oczywiście, że będą kolejne posty z tego wyjazdu. Do 2009 roku dosyć często jeździliśmy do tego kraju. Niestety, nie mam żadnych zdjęć bo wszystkie zniszczył mi wirus.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  27. Bardzo sympatyczny i dydaktyczny wpis, wspaniałe fotografie.Miejsce wyjątkowo ciekawe.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eljocie
      bardzo dziękuję za taką ocenę.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  28. Bogaty i elegancki pałac jak przystało na księcia. Prześliczna porcelana. Bardzo podoba mi się pokój w te drobne, wijące się kwiaty:) Pouczająca wycieczka. Dziękuję pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu,
      niemal wszystkie komnaty mają takie elementy na ścianach.
      Wyposażenie wnętrz jest piękne.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  29. Wspaniały......Już z zewnątrz robi ogromne wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  30. I ja bym z chęcią zobaczyła to piękne miejsce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu
      z całego serca, życzę byś poznała ten zamek.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  31. Bello, molto curato e ben conservato il Castello Eszterháza in Fertöd. Interessante la storia del principe Nicholas Esterházy.
    Felice domenica cara Łucja, un abbraccio
    enrico

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciao Enrico!
      Grazie per la visita.
      Settimana Felice.
      Baci e saluti:)

      Usuń
  32. Odpowiedzi
    1. Ludmiło, ten zamek jest zachwycający.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  33. Rzeczywiście wygląda przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zamku panuje lekkość i jednocześnie przepych ale nie ma żadnych przeładowań.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  34. Ogromny. Nieco przytłaczający.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przytłaczający? Mam jednak wrażenie, że nie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  35. Piękny zamek! Pozdrawiam cieplutko!:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu,
      zamek jest bardzo piękny.
      W jednym poście nie można tego pokazać i dlatego będą kolejne posty.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  36. Impresionante mansión con esos magníficos jardines.
    Un abrazo,

    OdpowiedzUsuń
  37. Dear Lucja, a beautiful and impressive castle, love the ornate gates, sumptuous rooms, decor and fabulous ornaments.
    Love and hugs, Dianne
    xoxoxo. ♡

    OdpowiedzUsuń
  38. Apreciei muito o trabalho artístico nas paredes e teto. Fotos excelentes.

    OdpowiedzUsuń
  39. Zachwycajacy, cudowny i tez zachwycajaco przedstawiony- miło poczytać i pooglądać.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.