poniedziałek, 7 października 2013

Astry jesienne...

    
Przyjaciel - to zdumiewający dar, drogocenny klejnot,
     Ty i ja możemy pomagać słońcu,
     aby wschodziło każdego poranka...



W ogrodzie zaczyna rządzić szara, pochmurna jesień...a mimo to mieni się on feerią barw... To zasługa astrów jesiennych,  nazywanych potocznie Marcinkami... Mam kilkanaście gatunków... Każdej jesieni kupuję kolejne, niskie odmiany... Jakże jestem zaskoczona gdy w następnym roku, oglądam wysokie rośliny... 




Marcinki, to przepiękne kwiaty... Zawsze  kojarzone z jesienią... To prawdziwe gwiazdy ogrodowe...bo z greckiego Star, to gwiazda. Łaciński Aster to również gwiazda... Zachwycają ich różnorodne kolory... Są białe, różowe, fioletowe, niebieskie, purpurowe, bordowe, fioletowe...Te kwiaty są urocze a ich koszyczki kwiatowe wyglądem przypominają ...stokrotki. Kolejne moje ulubione kwiaty...



Pragnę serdecznie podziękować za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Przepraszam, za nieobecność na Waszych blogach, tym samym brak u Was moich komentarzy...
Miałam pewne problemy i bardzo ciężko było mi pozbierać myśli...
Nie potrafiłam napisać sensownego, krótkiego zdania...
Przez ten okres nie zaglądałam do komputera...
Przesyłam Wam z serca płynące pozdrowienia...



102 komentarze:

  1. Już miałam pisać komentarz u Ciebie z zapytaniem, czy u Ciebie wszystko ok., bo tak długo milczysz. Dobrze więc, że jesteś i mam nadzieję, ze problemy już są za Tobą. Marcinki są śliczne, ale dla mnie to już jesień i mam ich mało u siebie. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gigo, dziękuję za troskę.
      Jeszcze muszę trochę poczekać. Może za dwa trzy tygodnie będę wiedziała czy problemy są ode mnie daleko...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Już się zaczynałam martwić gdzie jesteś, cieszę się, że wróciłaś:) nie lubię tych kwiatków, ale Twoje zdjęcia bardzo mi się podobają:) ślę pozdrowienia ciepłe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci bardzo szczerze, że miło usłyszeć takie troskliwe słowa.
      Bardzo Ci za nie dziękuję.
      Nie lubisz Marcinków? dlatego, że są oznaką jesieni?
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
    2. no właśnie sama nie wiem czemu ich nie lubię:) a jesień i jej oznaki lubię, ale to wiesz, bo już pisałam o tym kiedyś:)

      Usuń
    3. Tak, pamiętam.
      Ślę serdeczności.

      Usuń
  3. Como bien dices es un derroche de colores, esas flores que todavía se mantienen en esos jardines otoñales.
    Besos.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ja też. Bardzo.
      Nie przepadam za szarą, smutną jesienią...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Paulino, masz ustawione komentarze na Google +.
    Czytałam Twoje posty...
    Przepraszam za brak komentarza.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. wiedziałam, że coś nie tak ... czułam ... LUSIU - MARTWIĘ SIĘ O CIEBIE ... jesteś mi bardzo bliska ... nie potrafię rozpalić słońca ale zapalę mały płomyczek i podmucham, żeby jasny płomień ogrzał i rozświetlił drogę
    pozdrawiam z całego serca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu,
      z całego serca dziękuję.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  7. So lovely autumn flowers!
    Happy week and greetings.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sipra, I also wish you a nice week.
      Greetings.

      Usuń
  8. Masz śliczne marcinki ja najbardziej lubię te w kolorze wina, za jesienią nie przepadam szczególnie gdy zimno i deszczowo, ale bardzo lubię kolory jesieni. Pomyślnego rozwiązania spraw, o których wspominasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violu, bardzo dziękuję.
      A co do jesieni. Nie przepadam, właściwie to nie lubię szarej, deszczowej jesieni.
      Tęsknię za tą złota polską jesienią...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Bardzo się cieszę, że jesteś już z nami Lusiu :) A astry i ich różne odmiany bardzo lubię bo są oznaką nadchodzącej jesieni, którą bardzo lubię. Przesyłam serdecznie pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, jak wiesz kocham słońce, ciepło...
      Za taką pogodą jak obecnie, to znaczy deszczową, pochmurną wcale nie tęsknię. Marzę aby jak najdłużej było słonecznie. Tylko gdzie mam szukać słońca? Gdzie...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Dobrze znowu u Ciebie poczytać, mam nadzieję, że wkrótce wszystko się wyjaśni i będziesz pogodna jak Twoje marcinki :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czeka mnie jeszcze trzy tygodnie niepewności.
      Mam nadzieję, że wszystko dobrze się ułoży.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Lucia Maria que beleza as flores postadas. E tem até uma abelha a chupar o mel e polinizando. Uma flor mais linda que a outra. Cortes vivas! Um grande e forte abraço!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana, mam nadzieję, że kłopoty już za Tobą? I że wyszłaś z nich silniejsza :) Szalenie lubię łany jesiennych marcinków, zwłaszcza odmiany w kolorach lila i fioletu. Moje też "wyrodziły się", zmieniły odcień oraz wzrost, ale takie też je lubię :) Już się nie mogę doczekać soboty, mam nadzieję, że nareszcie je zobaczę, bo od kilku tygodni się nie składało: wyjazdy, choroba. Pozdrawiam cieplutko i też mam nadzieję wkrótce wrócić do blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda się twój sobotni wyjazd. Będziesz mogła podziwiać swoją działkę i rosnące kwiaty...Niektóre odmiany mają dopiero rok, więc nie mogły się "wyrodzić.
      No cóż nasze życie składa się różnych problemów. Obfitują w pracę zawodową, wyjazdy służbowe i...choroby. I te są najgorsze...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Dear Lucia!

    I really love your pictures today ! So many lovely pictures.
    Have a nice evening!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo mi przykro....mam nadzieję że wszystko powoli się poskłada:życie wciąż dostarcza nam przykrości:astry to piękne kwiaty:)))Pozdrawiam bardzo serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, ja też mam taką nadzieję...
      Lubię astry jesienne, wprowadzają do ogrodu wiele radości.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Tak pięknych "chłopaków" z białymi płatkami i kolorowymi środeczkami jeszcze nie widziałam- śliczne. Wszystko co złe zawsze się kończy- życzę Ci dużo spokoju i pogody ducha. Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię białe marcinki. Te są niskie, przysadziste...
      Też mam taką nadzieję, ze wszystko co złe szybko się skończy...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Uwielbiam jesienne astry, to moje ukochane kwiatki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, ja też je bardzo lubię.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Wspaniałe kwiaty! Piękne kolory... Szkoda lata... Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo szkoda lata...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  18. °º °º✿✿
    º✿
    As flores de outono são tão bonitas como as da primavera.
    Boa de semana!
    Beijinhos.
    Brasil
    ♫ ¸.•°♫♫♫

    OdpowiedzUsuń
  19. Lusia czułam że coś się dzieje... to smutne, wierzę że szybki wszystko poukładasz sobie w całość, przesyłam ci same pozytywne myśli i dużo serdeczności :)
    Astry są piękne, tylko ta szarówka...
    ściskam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, bardzo dziękuję.Twoje słowa sprawiają wielką radość.
      Mam nadzieję, że za trzy tygodnie wszystko się wyjaśni.
      Ten czas jest straszy. Muszę wrócić do blogowania aby nie zwariować...
      Jest w moim życiu osoba, która potrzebuje mojego wsparcia...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Nawet nie wiesz jak bardzo Cię rozumiem, moja Asia (pisałam o niej nie raz) walczy o życie, w wakacje też zniknęłam na długo... czas w którym mogłabym coś napisać spędzałam przy jej łóżku w szpitalu, dla mnie to najcenniejsze chwile w życiu... a Wy wiem ze wszyscy mnie rozumiecie... Lusia czekam na każdy wpis, i kibicuje Tobie i temu komuś, wiem że czekanie jest najgorsze...
      ściskam jeszcze mocniej jak zwykle

      Usuń
  20. A u Ciebie jak zwykle kolorowo i cudnie.Zajrzenie tu to taki poprawiacz nastroju gdy za oknem nieciekawie i na duszy smutniej...Z calych sil trzymam kciuki za pomyslne rozwiazanie problemow.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w twoich postach szukam pocieszenia. Tam zawsze gości lato, piękne krajobrazy i wspaniale relacje. W myślach tam się przenoszę i zamieszkuję blisko plaży...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  21. beautiful aster... wonderful. Thank you for sharing

    OdpowiedzUsuń
  22. HI Lucja That is a wonderful display of colorful Asters.

    OdpowiedzUsuń
  23. przepiękne odmiany astrów....
    pozdrawiam Lusiu i życzę jak najmniej zmartwień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu, bardzo Ci dziękuję.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  24. Piękne te zdjęcia z kwiatów.
    Dzień dobry od Janiny i Grecja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Michael, cieszę się z twoich odwiedzin.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  25. Milujem astry. Tie letné, aj tie jesenné. Teraz aj mne kvitnú na mojom kvetinovom záhone pri dome.
    Prajem pekný deň!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danielo, ja też bardzo lubię astry jesienne. Ich kolory wprowadzają wspaniały nastrój do ogrodu.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  26. Lusiu, mam nadzieję, że już wszystko w porządku :) A kwiaty przepiękne, tak jak i zdjęcia :) Pozdrawiam serdecznie, trzymaj się ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izo, bardzo dziękuję za troskę. Każde takie słowa podnoszą człowieka na duchu. Nawet w takich dla mnie trudnych chwilach cieszę się, że mam blog i wokół wspaniałych wirtualnych przyjaciół.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  27. Herrliche Herbstastern!
    Liebe Grüße und eine wunderschöne Woche
    Crissi

    OdpowiedzUsuń
  28. Wunderschöne Astern ♥

    Schönen Dienstag
    wünscht Eva

    OdpowiedzUsuń
  29. Lusiu, jesień nie jest ponura :) Nawet w chmurach, w strugach deszczu znajdziemy tyiace kooró, jeśli tylko chcemy. :) W domu mam astry w ogródku (ok, mama ma :D )
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, przyjdą przymrozki i wszystko zniszczą...I za to mam kochać jesień?
      Owszem, podoba mi się te kilka jesiennych, słonecznych dni a po nich....
      Jest szaruga, mgły, deszcze, zimno...
      I to jest według Ciebie piękne?
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  30. Przepiękne są Twoje astry Lusiu, w swoim ogrodzie mam tylko drobne marcinki.Patrząc na Twoje zdjęcia muszę koniecznie zadbać o to by w przyszłym roku jesień tak pięknie kwitła astrami w moim ogrodzie. Lusiu przytulam Cię do serca. Ina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ino, jesienią marcinki są wdzięcznymi kwiatami. Są jego prawdziwą ozdobą.
      Lubię je. Niestety zerwane do domu nie cieszą zbyt długo. Najwyżej dwa dni.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  31. Kocham astry. U mnie niestety w tym roku jakieś takie maleńkie urosły. Twój ogród jeszcze cudny i klimatyczny. Nocne przymrozki nasz ogród niestety zrujnowały.
    Pozdrawiam słonecznie i jesienne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natanno, może było zbyt sucho. One lubią wilgoć. U mnie każdego roku wyglądają dosyć ładnie. Uwielbiają być nawożone kompostem.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  32. Beautiful flowers. Very colorful, cheers me up totally!

    OdpowiedzUsuń
  33. Witaj Łucjo! Zdjęcia i kwiaty na nich przepiękne:) Nie dawaj się pokonać kłopotom - ufam, że miną i drogi życiowe znów będą proste.. Serdeczności nadmorskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się. Trudno pogodzić się z pewnymi faktami. Czasem życie jest okrutne...Każdy z nas niesie swój krzyż...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  34. to ja chcę CI PODZIEKOWAĆ ZA TO ZE JESTEŚ I CAŁUJE I POZDRAWIAM KAMA CMOK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamilo, może przeczytasz mój komentarz.
      Byłam na twoim blogu. Niestety nie można opublikować komentarza.
      Co się dzieje?
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  35. Hello dear, Lucia!
    Wow, how beautiful are these pictures!
    Have a nice day and colorful!
    Embrace you with love!
    *ELENA*

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam nadzieję, że rozwiązania problemów Lucia.
    To Groovy! Lubię Twój ogród jest piękny i pełen kolorów.
    pocałunek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lauro, też mam taką nadzieję.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  37. The flowers are gorgeous. I love the bee pollinating the flower as well as all the shots.

    OdpowiedzUsuń
  38. Jak mi sie zrobiło przyjemnie ciepło od tych asterków twoimi oczami pokazanych! Dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maryś, ja też lubię ich kolory.
      Czyż nie są piękne?
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  39. Piękna kolekcja kwiaty. Podoba mi się winietowanie już stosowane.

    Buziaki

    http://ventanadefoto.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  40. Niech wszelkie troski i smutki pójdą sobie , odejdą, odlecą z wiatrem...samego dobra i zdrowia zyczę
    Pat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za troskę...o bardzo miłe z Twojej strony.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  41. Astry śliczne. Bardzo lubię te kwiaty. Lusiu kochana, życzę spokoju, dużo serdeczności posyłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, ja też je bardzo lubię.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  42. I ja miałam mało czasu na bycie na blogach, odrabiam zaległości, wchodzę napawać oczy pięknem fotografii Twoich kwiatów jesiennych.Pozdrawiam i serdeczności zostawiam.
    A te słowa które u Ciebie przeczytałam są piękne.
    "Przyjaciel - to zdumiewający dar, drogocenny klejnot,
    Ty i ja możemy pomagać słońcu,
    aby wschodziło każdego poranka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alino, to miłe, że wróciłaś i pamiętasz.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  43. Bardzo lubię astry a Twoje odmiany Lusiu są prześliczne. W dodatku zrobiłaś takie cudne zdjęcia. Obejrzałam z przyjemnością. U mnie jeszcze niedawno astry cieszyły oczy ale niestety zmarzły. Zbyt wcześnie w tym roku. Mam nadzieję, ze Twoje kłopoty już minęły. Trzymaj się cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je bardzo lubię. Marzę o niskich odmianach. Nie potrafię tego zrozumieć dlaczego w ciągu jednego roku przeistaczają się w wysokie odmiany.
      Gdyby rosły w cieniu lub półcieniu wtedy mogłabym to zrozumieć.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  44. Witaj. Dzięki za dobre słowo. Astry piękne, ja mam tylko kilka. Szkoda, ale nie wszystko można mieć.Właśnie marcinki, aksamitki i chryzantemy jesienią wiodą prym w ogrodach, a ich kondycja jest do pozazdroszczenia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stasiu, przecież jesteśmy wirtualnymi Przyjaciółmi więc musimy sobie wzajemnie pomagać.
      Nie mam chryzantem w swoim ogrodzie, chociaż bardzo lubię te kwiaty...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  45. Aby tylko same dobre i kolorowe myśli były przy Tobie jak te jesienne astry. Ściskam Cię i trzymam kciuki, mam nadzieję, że sprawy ułożą się po Twojej myśli. Lubię astry, wkładam je do wazonu, są ozdobą.

    OdpowiedzUsuń
  46. Dobrze, że wszystko się dobrze ułożyło. Życzę samych dobrych wydarzeń i serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  47. Pięknie napisałaś o przyjacielu i słońcu. Musiałam się chwilę zatrzymać a dalej śliczne zdjęcia.
    Lubię astry , zawsze mi się podobały. Te u Ciebie są o wyjątkowej urodzie. Historia o kwiatkach bardzo ciekawa:) Życzę Ci słoneczka i n ie tylko na niebie:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Lucia, me alegro de verte, espero que te encuentres bien. Abrazos. Las flores son preciosas.

    OdpowiedzUsuń
  49. My goodness, these are beautiful, Lucia!
    Such wonderful color, and I just love that little bee in the second one here.
    So beautifully captured!

    OdpowiedzUsuń
  50. dearest Lucia, your posts are always so interesting and beautiful.
    Wishing you lovely poetry days like your pics*:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Każdy ma lepsze,gorsze chwile i jeśli musisz mieć trochę czasu dla siebie z dala od świata blogowego to wszyscy to zrozumieją.Ja też mam ostatnio gorszy czas i w pełni rozumiem Twój nastrój.Cieszę się jednak,że juz jesteś.A jeśli chodzi o mnie,to zawsze czytam Twoje posty z wypiekami jak tylko mogę komentuję i nawet gdybyś nie zaglądała do mnie z braku czasu i tak bym tu przychodziła:)Nie pozbędziesz się mnie tak łatwo:)Nie wiem co Ci się stało,jakie masz zmartwienie ale dam Ci radę,ostatnio mojej koleżance zwaliły się poważne kłopoty i jej to napisałam i chociaż się uśmiała,zawsze śmiech jest dobry na problemy.Gdy ja je mam przypominam sobie taką radę rabina:Icek Ty się nie martw że jest źle,Ty się martw gdy jest dobrze,bo jak jest dobrze,to po każdym dobrze przyjdzie złe,a gdy jest źle to po każdym złym przyjdzie dobre:)Trzeba tylko poczekać:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Lucia, I think asters are really autumn flowers. The grow all summer and nobody see them and suddenly in autumn !!! they are beautiful with colorful flowers!
    have a nice day!

    OdpowiedzUsuń
  53. Witam Cię bardzo! U ciebie jesień ma soje ogródkowe prawa i nie wydaje się, że jest gorsza od lata. Widać to w Twoim ogrodzie. :) Kwiatuszki przecudne, a fotki to potwierdzają. :)
    Pozdrawiam i życzę duuuuużo sił. :)

    OdpowiedzUsuń

  54. Kup wysokie i niskie posadź koło siebie i ciekawe co się okaże później :)) Trudno coś powiedzieć tutaj jak tylko przeprowadzić eksperyment :)

    Pozdrawiam serdecznie :-}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Zapomniałem dopisać że również lubię Astry :-D

      Usuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.