niedziela, 18 marca 2018

Monastyr Morača - Czarnogóra








Dzisiaj mamy niedzielę. - I to jaką mroźną i wietrzną... Zatem zabieram Was tam, gdzie mimo jesieni było ciepło, słonecznie i niezwykle interesująco pod względem historycznymi krajobrazowym...

Moje zdjęcia nie ukazują niezwykłości tego miejsca, jednak ono na długo pozostanie w mej pamięci ze względu na wyjątkowość świata gór, piękno krajobrazu i spektakularne freski...

Przedstawiam niewielką, czarnogórską  miejscowość Morača, znaną jako miejsce pielgrzymkowe... Położona wysoko w Górach Dynarskich, między pasmami górskimi Moračke Planine a Sinjajevina z dala od dzisiejszego, pędzącego życia...  Z tych gór wypływa rzeka Morača, która tworzy przełom, płynąć bardzo wąską i bardzo głęboką doliną...

Droga którą jedziemy jest bardzo kręta i wąska i coraz bardziej pnie się w górę... Zapewnia do tego sporo bardzo ostrych zakrętów... Prawdopodobnie ta droga  należy do jednych najbardziej niebezpiecznych... Wg mnie bardziej wprawia w emocje niż Droga Trolli w Norwegii... W pewnym miejscu prowadzi dosłownie po zawieszonej nad przepaścią półce skalnej... Drogę,  zbudowano wzdłuż kanionu  wiele lat temu... Być może Jugosławia nie miała środków finansowych a może wtedy  nie było innego wariantu...  Jadąc,  mogłam podziwiać jedne z najbardziej spektakularnych krajobrazów... 







Monastyr  Morača położony jest w szerszej części  kanionu,  na prawym brzegu rzeki... Jest męskim klasztorem  prawosławnym i najsłynniejszym zabytkiem historii i kultury Czarnogóry...  Został założony w 1252 roku przez Stefana Vukanovića, serbskiego księcia, syna Wielkiego Księcia Księstwa Serbskiego,Vukana... Zatrzymaliśmy się na parkingu, który znajduje się przy drodze głównej... Szeroki, wygodny  chodnik prowadzi pod jedną z dwóch bram monastyru, który ogrodzony jest wysokim, kamiennym murem... Weszliśmy na teren kompleksu klasztornego... Moim oczom ukazał się widok otynkowanej na biało cerkwi...  Na całym terenie panował idealny ład i  porządek... Zauważa się również dbałość o rośliny i kwiaty... Obecnie na terenie monastyru przebywa tylko trzech zakonników... Jeden z nich, ochoczo pozował  do zdjęć... 







Cerkiew pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP jest budowlą jednonawową, z wyraźnie wyodrębionym przedsionkiem... Nakryta namiotowym dachem... Do ściany północnej w XIII wieku dobudowano kaplicę świętego  Eliasza... Wewnątrz znajduje się półkolista apsyda, zamykająca prezbiterium... Świątynia nawiązuje swym stylem do architektury wczesnobizantyńskiej, jak i bizantyńskiej...  Główny portal  jest w stylu romańskim i pochodzi z 1252 roku... W czasie najazdu tureckiego w 1504 roku monastyr został splądrowany, ograbiony z cennych przedmiotów a nawet częściowo zniszczony... Cerkiew odbudowano w 1574 roku...  Powstał nowy ikonostas i ikony, których autorem był mnich Kosma pochodzący ze świętej Góry Athos... Cerkiew ozdobiona jest freskami, które są szczególnym motywem zdobniczym... Najstarsze znajdują się w kaplicy świętego Eliasza i pochodzą z XIII wieku... Pozostałe pochodzą z XVI i XVIII wieku... W tym czasie nie było odwiedzających więc  swobodnie mogliśmy podziwiać oszałamiające  freski i ikony... Wewnątrz nie można fotografować i z tego powodu dosyć szczegółowo opisuję  wnętrze...  Na szczęście drzwi cerkwi były otwarte i z zewnątrz zrobiłam kilka zdjęć aby zaprezentować ich wyjątkowość...









W monastyrze jest też niewielki kościółek pod wezwaniem świętego Mikołaja... Został zbudowany na ruinach wieży obronnej w 1635 roku...  Ma kształt kwadratu, orientowany  w kierunku wschód - zachód... Jego długość i szerokość to 5 m a wysokość 8 metrów...  Można tutaj zobaczyć doskonale zachowane freski poświęcone świętemu Mikołajowi... Przedstawiają piętnaście cudów świętego.... Freski to dzieło mnicha Kosmy z ze świętej Góry Athos...

W XVIII wieku monastyr kolejny raz został zaatakowany przez Turków... Mnisi zostali zmuszeni do walki z bronią w ręku... Skutecznie odparli ten atak wrogów... Został im przyznany złoty  medal za akt odwagi...  Monastyr  Morača jest klejnotem w górach Czarnogóry... W ciągu stuleci odegrał znaczącą rolę w życiu ludzi... Tutaj podejmowano ważne decyzje, przepisywano księgi, nauczano pisania i czytania... Ulokowanie tego monastyru u stóp wysokich gór  jest bajkowe, cieszę się, że mogłam go zobaczyć...










Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...












45 komentarzy:

  1. Lusiu, u nas tak sypnęło śniegiem, że mam wątpliwości, czy wiosna na pewno dotrze do nas za tych kilka dni. Ale zawsze, kiedy wchodzę na Twój rewelacyjny blog to mam wrażenie, że trafiam do miejsca, gdzie wiosna i lato trwają przez 365/366 dni w roku. A że kocham wręcz monastyry, to Twój dzisiejszy post przeczytałam z największą uwagą. Pozdrawiam Cię cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie jest bardzo mroźno i wietrznie. Niestety, śniegu brakuje. Mam nadzieję, że wiosna przybędzie w terminie i wynagrodzi nam panujące zimno. Ja lubię odwiedzać wszystkie rodzaje świątyń.
      Serdecznie Cię pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Hienot kuvat luostarista.
    Kiitos.
    Mukvaa pyhäpäivää.

    OdpowiedzUsuń
  3. those mountains are just glorious!! beautiful flowers as well, pretty to see as our third snowstorm is approaching!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. our third "march" snowstorm!!!

      Usuń
    2. Debbie,
      I feel sorry for the snowstorm.
      I do not have it but it is very windy and very frosty.
      The Balkans are a beautiful European region.
      Greetings:)

      Usuń
  4. Jak tam pięknie i zupełnie inaczej niż tu,u nas. Kocham cerkwie i cerkiewki,dziękuję za cudowną podróż,może kiedyś uda mi się zobaczyć te cuda na własne oczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu,
      jeżeli czegoś się bardzo pragnie to bardzo często to się spełnia.
      Życzę Ci abyś zobaczyła ten zakątek Europy.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Takie miejsca uwielbiam, tzn. położenie i budowle. Nie dość, że piękne wszelkie zdobienia ich, to jeszcze cudowne widoki. Z przyjemnością oglądałam. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monastyr Morača jest pięknie położony wśród wysokich gór.
      Te freski to prawdziwy skarb Czarnogóry.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Cudne miejsce:)))tyle piękna zawsze pokazujesz:))Pozdrawiam serdecznie:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też to miejsce oczarowało. Jest bardzo piękne a sam dojazd niezwykły.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Happy sunday .....love Ria x ❤️

    OdpowiedzUsuń
  8. Ogrzałam się u Ciebie Łucjo. Siedzę z filiżanką kawy i podziwiam. Przed chwilą wróciłam z Drogi Krzyżowej u bł Karoliny, byłam 36. raz i nigdy nie było tak zimno jak dziś. Ale pielgrzymi dopisali bez względu na porywisty wiatr.

    OdpowiedzUsuń
  9. Hello dear Maria Lucia!
    Such a great post! Lovely scenery and mountains!
    The Orthodox monastery is very impressive and so beautiful!
    It reminds me our Orthodox Churches and Monasteries i have visit here in Greece!
    Your pictures are so delightful for my eyes! Thank you for sharing those beautiful images from your trip in Montenegro!
    Wishing you a lovely new week!Hugs!
    Dimi...

    OdpowiedzUsuń
  10. Urocze miejsce! Można pozazdrościć słońca.
    Pozdrawiam serdecznie!:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  11. Najbardziej podobają mi się wnętrza monastyru.
    Piękne jest czyste niebo.
    U nas również zimno i wietrznie :)
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Należy podziwiać tych trzech mnichów, którzy tak wspaniale utrzymują ogród wokół monastyru, a przecież to już nie najmłodsi ludzie.
    Monastyr piękny, dla Polaków nieco egzotyczny.
    Życzę cieplejszego nowego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  13. WOW! How beautiful paintings on the walls! Greetings

    OdpowiedzUsuń
  14. Arquitectura muy interesante la de ese monasterio, en un país de enorme belleza que acabo de descubrir.

    Besos

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie tam....
    Serdeczne pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hi. Beautiful garden. Amazing photos. Have a nice evening.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przecudne miejsce Lusiu! Zaskoczył mnie idealny wręcz porządek i wspaniała roślinność. A czy urwałaś tego granata? Przepiękne ikony i freski. Zauroczył mnie ikonostas. Jestem ciekaw czy w tamtejszych cerkwiach też są "babińce". W okolicach Krynicy w dawnych cerkiewkach greko-katolickich są takowe miejsca. W Warszawie w cerkwiach prawosławnych nie zauważyłem żeby one istniały. ale mogę się mylić. Serdeczności Lusiu, miłego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  18. Awesome. Garden is very beautiful. Have a nice evening.

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowne zdjęcia, cudowne krajobrazy, piękne są Bałkany ...
    Tylko pozazdrościć :-)
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Se ve todo muy hermoso. Feliz semana.

    OdpowiedzUsuń
  21. Od razu zwróciłam uwagę na zadbany teren wokół monastyru. Kwiaty, warzywa i do tego pasieka... Ci zakonnicy muszą być bardzo pracowici :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Another wonderful church in such a beautiful area

    OdpowiedzUsuń
  23. Witaj na przedwiośniu
    Dziękuję za kolejną podróż, która znowu nasiliła tęsknotę za wiosną.
    Jednak zima w ostatniej chwili przypomniała sobie o nas i po raz pierwszy raz w tym roku sypnęła śniegiem.
    Na szczęście rano jest już jasno i słychać ćwierkające coraz głośniej ptaki.
    Pozdrawiam nadzieją, która na przedwiośniu jest najpiękniejsza

    OdpowiedzUsuń
  24. Beautiful monastery in a beautiful surround !!!
    Great pictures !!!
    Have a lovely week !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  25. I tak mniej więcej wyobrażam sobie Raj. Kontemplacja piękna, modlitwa, uduchowienie, a wszystko to poprzeplatane górskimi wędrówkami.

    OdpowiedzUsuń
  26. Thanks so much for your detailed and heartfelt description of your visit to the monastery. What a fabulous place! I'm glad it survived the Turkish attacks.
    Your pictures of the monk are very touching.

    OdpowiedzUsuń
  27. Kolejne fascynujące miejsce do którego nas zaprosiłaś. Bardzo lubimy zwiedzać cerkwie a ta jest wyjątkowa w swojej urodzie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Chyba ikony i freski wprawiły mnie w największy zachwyt, są naprawdę cudne :) jak całe miejsce, ja spragniona "powietrza" aktualnie zachwycam się każdym pagórkiem, a o widokach z Twoich zdjęć nawet nie marzę ;)
    ciepło tak jakoś się zrobiło
    ściskam Lusiu

    OdpowiedzUsuń
  29. Dear Lucia, Thank you for taking this dangerous road to show us scenes of such beauty and interest. The history, the frescoes and monks speak to me of ancient times.
    Beautifully kept gardens and buildings.
    I love all of your posts showing Montenegro - looks like a paradise!
    Thinking of you as you tolerate such cold days. Spring and warmer days must be very close.
    Best wishes and a big warm hug.
    Betty

    OdpowiedzUsuń
  30. Monastyry mają w sobie coś szczególnego... Bardzo lubię je odwiedzać. Ten jest niesamowity w tej powodzi kwiatów. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudowne i wspaniała inspiracja.. Ma swój klimat!

    OdpowiedzUsuń
  32. Nigdy nie byłam w tej częsci Europy, nigdy nie byłam w monastyrze, ale Twój opis brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Un paisaje duro y montañoso para envolver a ese bonito monasterio.
    Un abrazo,

    OdpowiedzUsuń
  34. Muszę przyznać Ci rację Łucjo,niesamowite miejsce,dobrze że zabierasz nas do nich i opowiadasz tyle ciekawostek.
    Zdjęcia piękne :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Kochana!
    Przepiękne miejsce, godne odwiedzenia.
    Może i mnie uda się kiedyś tam zawitać, kto wie.
    Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Complimenti tu hai descritto e illustrato molto bene una città di cui noi italiani siamo giustamente fieri. Felice giornata, un abbraccio
    สมัคร D2BET
    Gclub

    OdpowiedzUsuń
  37. Kamienie i bujna roślinność, to uczta dla moich oczu! Wspaniałe miejsce! Dziękuję Lusiu za kolejną wspaniałą fotorelację:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...