środa, 2 maja 2012

Matka Boska Polonii w Dolinie Mnikowskiej...








Wielkim sentymentem darzę miejsca, gdzie przebywał i wędrował ksiądz Karol Wojtyła... W młodości odbył wiele wędrówek po Dolinkach Podkrakowskich... Zwiedziłam prawie wszystkie... Podziwiałam o różnych porach roku... Są wyjątkowo piękne, dlatego wracam do nich z wielką ochotą... W niedzielę odwiedziłam Dolinę Mnikowską... Hmmm, zastanawiam się ile razy wędrowałam dnem tego 2 -km wąwozu... Nie pamiętam...  Karol Wojtyła jako młody ksiądz, pierwszy raz wędrował tutaj 27 kwietnia 1952 r... Muszę przyznać, że wędrując po tych miejscach, cały czas czuje się Jego obecność...






Ten wąwóz krasowy stanowi odcinek potoku Sanka... W wielu miejscach rozrzucone są wapienne skałki w których występuje kilka jaskiń o różnej głębokości... Dolina Mnikowska, położona jest na zrębie tektonicznym Grzbietu Tenczyńskiego... Jego dolne partie porośnięte są lasami liściastymi... Rosną tutaj olchy, brzozy, klony, znaczne skupiska leszczyny i pojedyncze jarzębiny... Dolina nie jest zbyt długa ma około 2 km... Krasowe wierzchowiny wznoszą się od 80 -200m n.p.m. Wszystkie opadają stromymi progami... Potok Sanka płynie zakolami i zakolami prowadzi też ścieżka.






W końcu dochodzimy do dużego zakola skalnego, który nazywany jest Cyrkiem... Strome stoki porośnięte są zielonym bluszczem... W pewnej chwili widzimy grupę skałek... Na jednej z nich, malowidło ścienne Matki Boskiej Skalnej... Wizerunek został namalowany w II poł. XIX w przez Walerego Eliasza Radzikowskiego... Wg przekazów, w tutejszych grotach ukrywali się przed wojskami carskimi, powstańcy Powstania Styczniowego z 1863 roku... To miejsce  miała im wskazać nieznana kobieta... Gdy niebezpieczeństwo minęło, chcieli jej podziękować... Niestety, kobieta zniknęła...  W podzięce za ocalenie zlecili namalowanie obrazu skalnego...  Inna legenda mówi, że powstał on jako votum wdzięczności...  Hrabina Potocka w podzięce za uzdrowienie córki poleciła go wymalować...  Jaka właściwie jest prawda? trudno rozsądzić... Najważniejsze, że to miejsce i ten obraz jest ucztą dla duszy i oczu... Po stoku wzgórza do obrazu prowadzą schodki... Wzdłuż ustawione są Stacje Drogi Krzyżowej... Wzgórze porośnięte jest żółtym pierwiosnkami, krokusami i innymi wiosennymi kwiatami....






Dolina Mnikowska, to wyjątkowe miejsce... Spokój, cisza, mnóstwo soczystej zieleni i wiosennych łąkowych kwiatów, szumiący potok, malownicze zakątki wszystko to sprawiało, że utworzono tutaj  w 1963 roku Rezerwat Przyrody... Od czasu do czasu ciszę przerywają latające samoloty... W linii prostej niedaleko leżą Balice, port lotniczy...






Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Pozdrawiam wszystkich serdecznie...


27 komentarzy:

  1. Nigdy tam nie byłam. Piękne miejsce i piękne zdjęcia. W pełni oddają nastrój tej doliny:)))
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ozonku, ja też mam trudności aby tam dojechać...
      Chociaż to tylko 100 km.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Ale ze mnie gapa! Dopiero dzisiaj się zorientowałam, że przy wczorajszym Twoim komentarzu był inny link. Przepraszam:)Nie miałam pojęcia o tym obrazie. Piękne miejsce, a obraz na skale na "żywo" musi robić niesamowite wrażenie.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie:)
    Ps. Nowy blog, czy tamten na WP będzie równolegle funkcjonować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, oczywiście, że nie zostawię Napotkanych perełek.
      Mam nadzieję, że w końcu W.P. upora się z kłopotami.
      Obraz jest piękny i robi wielkie wrażenie.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Jakie piękne miejsce. W pierwszej chwili pomyślałam, że tam byłam, ta ścieżka i skały wydały mi się znajome. Jednak ten wspaniały obraz przecież bym pamiętała.. to musiała być inna dolina.. W każdym razie są to przepiękne tereny:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, Dolinki Podkrakowskie są wyjątkowo piękne.
      Podobnie jak Jura Częstochowsko-Krakowska.

      Usuń
  4. Niesamowite wrażenie i odczucia. Figura prezentuje się zniewalająco na tle tych skał. Oj, mógłbym podążyć takim szlakiem. Piękne zdjęcia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko,Łucjo,robisz tak pięknie,elegancko i mądrze.Ja tak nie potrafię.Ale:-))))))))))))dla Ciebie zostawiam.KUBA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kubo, trochę przesadzasz...Potrafisz, jeszcze lepiej.

      Usuń
  6. What a nice collection of photos, telling a story, even if I do knot know the words. I can see you are having a beautiful spring..

    OdpowiedzUsuń
  7. O BOŻE .... a mnie tam nie ma ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malinko, wiem, że uwielbiasz takie miejsca, dlatego zamieściłam ten post.

      Usuń
  8. Witaj Łucjo! Piękne miejsce. Ciekawe i malownicze.Nie słyszałam o tej dolinie. Chętnie bym przysiadła na tej ławeczce. Twój przekaz Łucjo jest bardzo czytelny.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich maleńkich dolinek jest wiele, Trudno abyś je znała i o nich słyszała...

      Usuń
  9. Łucjo, byłam Doliną Mnikowską zachwycona. To jest po prostu cud Natury. A teraz po odnowieniu Obraz Matki Boskiej Na Skalnej, sprawia jeszcze cudowniejsze wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, to mój trzeci raz w tej dolince. Spotkalłm ludzi z różnych stron Polski.

      Usuń
  10. Widzę, ze masz uruchomiony gadżet O mnie, w tym można pisać i o sobie i o blogu. Można tez w nagłówku, tak jak u mnie - hobby, grafika....itp. Nie wiem co mogłabym Ci jeszcze doradzić. Można uruchomić gadżet z obrazkiem i pod nim dać opis czego chcesz. Pozdrawiam ciepło. Na chwilę weszłam na blog , dlatego wybacz jeżeli moja odpowiedź jest chaotyczna . od niedzieli jestem już do dyspozycji. Mój adres e-mail jest na blogu, tylko zamiast @ napisałam wyraz, aby nie wpadał do poczty spam. Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za poradę, będę próbować.
      Może mi się uda?

      Usuń
  11. Piękne zdjęcia, kolory rewelacyjne, prawdziwie wiosenne klimaty. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milo, masz rację, jeżeli jest słoneczna pogoda, zdjęcia wychodzą fantastycznie.

      Usuń
  12. jeszcze rqaz przybiegłam w tym dniu do stóp Najświętszej Panienki
    Dzisiaj świętuję Łucjo - uwielbiam ten dzie

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie byłam tam, toteż wręcz z wypiekami na twarzy oglądałam ten cud natury. Widoki wprost boskie, zdjęcia i opis zachwycają.... Ślicznie dziękuję za tę wycieczkę... pozdrawiam majowo i cieplutko... wow, ależ upał:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A już sądziłam, że to Ty byłaś w Mnikowskiej.
      Już miałam zapytać Panią czy jest Clishą...

      Usuń
  14. Prześliczną miałaś wycieczkę. Nigdy nie byłam na tych terenach, bo mieszkam w zupełnie innym zakątku Polski.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam około 100 km do Doliny Mnikowskiej.
      100 to nie 400 czy 500 km...

      Usuń
  15. Szanowna Pani, proszę o kontakt w sprawie obecnego wizerunku Matki Bożej w Dolince Mnikowskiej o której zamieściła Pani prawdopodobnie nieświadomie błędną informację - pozdrawiam - Fundacja Szlaki Papieskie / 12 654 90 96 lub 514 099 122

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.