wtorek, 28 lipca 2020

Białystok - stolica Podlasia







Kto skoczy do morza, znajdzie perłę,
kto będzie siedział na brzegu,
przyniesie tylko garść piasku.

(Rashid ad-Daif)








Białystok położony nieco na uboczu kraju wydaje się miastem pomijanym przez turystów... Szkoda, bo sporo tu zieleni i atrakcyjnych miejsc do obejrzenia... Wystarczyły mi dwa dni abym mogła poznać jego uroki... Muszę przyznać, że stolica Podlasia całkowicie  zawładnęła moim sercem... Oczarowała mnie nie tylko serdecznym uśmiechem mieszkańców, nieopisanym miszmaszem religijnym, architektonicznym i kulturowym, przepysznym jedzeniem,  ale interesującą  i bolesną historią, cudownym słońcem i trochę postkomunistycznym urokiem...

Faktycznie to tutaj Wschód styka się z Zachodem... Od wieków w mieście żyli obok siebie ludzie różnych kultur, wyznań i narodowości... Ukształtowało to specyficzny, wyjątkowo oryginalny charakter miasta...

Z Hotelu Leśny autobusem BKM dojeżdżam w pobliże Parku Centralnego... To właśnie tu znajduje się pomnik Bohaterów Ziemi Białostockiej zaprojektowany przez B. Chmielewskiego i M. Zbichorskiego... Pomnik o wysokości około 22 m, upamiętnia poległych i pomordowanych za wolną Polskę mieszkańców Białostocczyzny...

Moją uwagę przykuł budynek, o ciekawej formie i wysokich walorach artystycznych, który nawiązuje w stylu do przedwojennego modernizmu, to dawny Dom Partii obecnie Siedziba Uniwersytetu (pierwsze zdjęcie). ..








Cerkwie są szczególnie ulubionymi świątyniami odwiedzanymi przeze mnie... Główną świątynią w Białymstoku jest Sobór świętego Mikołaja, zwany również cerkwią świętego Mikołaja Cudotwórcy... Ta przepiękna cerkiew położona jest w centrum miasta... Obowiązuje w niej zakaz fotografowania... Zobaczenie wnętrza i uczestnictwo w nabożeństwie to ogromne przeżycie, które zapamięta się na dłużej...

Dziewiętnastowieczny sobór zbudowano na planie krzyża greckiego w stylu neoklasycystycznym...  Jest konstrukcją typową dla architektury cerkiewnej Imperium Rosyjskiego od połowy XVIII w. do połowy XIX wieku... Białostocka cerkiew pochodzi z lat 1843 -46. Cerkiewny ikonostas pochodzi z 1846 roku... Widnieją na nim ikony: Jezusa Chrystusa Pantokratora, Matki Boskiej i archaniołów świętego Michała Archanioła...


* Źródło *

Jest to budowla orientowana, o rozplanowaniu typowym dla bizantyjskich świątyń krzyżowo-kopułowych... Kopuły cerkwi prawosławnych i unickich, zwane są baniami... Każda część cerkwi zakończona jest osobna banią, symbolizują: Boga, niebo, świat anielski, świętych...  Na każdej bani umieszczony jest krzyż, znak oddania chwały Jezusowi Chrystusowi... Swoje symboliczne znaczenie ma liczba bani na cerkwi: 1 kopuła symbolem jedynego Boga, dwie kopuły symbolem dwóch natur Jezusa Chrystusa,  trzy kopuły oznaką Trójcy Świętej, pięć kopuł symbolizuje Jezusa Chrystusa i czterech ewangelistów... 

Cerkiew jest namiastką tego, co można poczuć na terenie Rosji, bez konieczności przekraczania granicy...









Osadnictwo żydowskie na terenie województwa podlaskiego sięga XV wieku... Małe grupy wyznania mojżeszowego pojawiły się w Bielsku Podlaskim... Żydzi zamieszkali w Białymstoku w 1658 roku... Braniccy zachęcali ich do zamieszkania w mieście... Dla ludności żydowskiej budowali domy, sklepy oraz ufundowali synagogę... Jan Klemens Branicki zrównał w  prawach miejscowych Żydów  i mieszczan... Okres władania Białymstokiem przez ród Branickich przyczynił się do  rozkwitu i dynamicznego rozwoju tutejszej gminy żydowskiej... Z każdym rokiem społeczności żydowskiej żyło się coraz lepiej... Gmina rozwijała się bardzo dynamicznie, tak pod względem ekonomicznym jak i demograficznym... W 1897 roku stanowili 63 % mieszkańców... Kiedy wybuchła II wojna światowa i Niemcy zajęli miasto nastały tragiczne czasy dla ludności żydowskiej... W 1941 roku spacyfikowano i spalono dzielnicę żydowską, w tym budynek Wielkiej Synagogi... 27 czerwca 1941 roku Niemcy spędzili do bożnicy około 2 - 2,5 tysiąca osób, a następnie podłożyli pd budynkiem ogień...

W miejscu, w którym stała synagoga, znajduje się obecnie pomnik w kształcie kopuły zniszczonej bożnicy i tablica pamiątkowa o treści: Święty nasz wspaniały przybytek stał się pastwą ognia, 27 czerwca 1941 roku 2000 Żydów niemieccy mordercy spalili żywcem...

Niemcy dokonywali masowego mordu na ludności żydowskiej... W mieście utworzono getto, w ktorym uwięziono około 60 tysięcy Żydów z miasta i okolicznych miejscowości...

Ciekawostką w mieście są - kamienne głowy... Byłam nimi zachwycona... Miasto powinno je promować... Mogłyby być takimi gnieźnieńskimi królikami, olkuskimi gwarkami czy wrocławskimi krasnalami... Wyrzeźbił je Piotr Pytasz - artysta z Sochoni...







Wizytówką miasta jet Rynek Kościuszki... Jest centralnym i reprezentacyjnym placem Białegostoku...  Do II wojny światowej rynek pełnił funkcje handlowe, mieściły się tu kramy kupieckie... Obecny układ architektoniczny  zawdzięcza Janowi Klemensowi Branickiemu, który  w 1753 roku po pożarze miasta  zajął się jego odbudową... 

Rynek posiada nietypowy, trójkątny kształt... Spośród trzech pierzei najbardziej efektowna jest zachodnia... Kolorowe fasady odbudowanych po wojnie kamieniczek zdobione są dekoracjami wykonanymi techniką sgraffito... Są też: wizerunki zwierząt,  wojów, monet, elementy roślinne, postaci muz, portrety ludzi zasłużonych dla Podlasia m.in ks. Krzysztofa Kluka, księżnej Anny z Sapiehów, Adriana Krzyżanowskiego...












W zachodniej części rynku stoi ratusz... To rekonstrukcja z lat 50.XX wieku... Oryginalny Ratusz został zniszczony przez Sowietów, po trzechdniowych zaciętych walkach, oddziały niemieckie zostały wyparte z miasta... Białystok wyniku nalotów lotnictwa radzieckiego został zniszczony i częściowo spalony... Obecnie ratusz jest siedzibą Muzeum Podlaskiego i inne muzea przedstawię w innych postach...

Popularnym miejsce spotkań mieszkańców jest piękna fontanna miejska...  Przyozdabia ją rzeźba przedstawiająca trzech młodzieńców... Ich postacie symbolizują: muzykę, rolnictwo i rybołówstwo...

Na Rynku znajduje się zabytkowa austeria czyli karczma... Obecnie restauracja Astoria... Bardzo piękna, dwukondygnacyjna budowla, z mansardowym dachem z lukarnami i ściętym narożnym balkonem, który dodatkowo ozdobiony został portykiem... Wejście wspierają dwie ozdobne kolumny...

Białystok to naprawdę bardzo czyste, zadbane, ukwiecone miasto, a Rynek Kościuszki służy mu jako wizytówka... 






Kolejny świetnie utrzymany barokowo-klasycystyczny budynek to Cekhauz... Wybudowany przez Jana Klemensa Branickiego... Swą architekturą przypomina dworek szlachecki... Pierwotnie miał być zbrojownią, jednak ostatecznie służył jako magazyn sprzętu strażackiego... Obecnie mieści się tutaj Archiwum Państwowe... Przed budynkiem pomnik marszałka Józefa Piłsudskiego...











Od wschodu Rynek Kościuszki zamyka Zespół bazyliki katedralnej... Składa się z dwóch świątyń zwanych starą i nową... Katedra Wniebowzięcia NMP oficjalnie była dobudówką do starej świątyni... Katedra bardzo często nazywana jest  "czerwonym kościołem""... Budowę świątyni rozpoczęto w 1900 roku i zakończono po sześciu latach... Zbudowano ją w stylu neogotyku wiślano-bałtyckiego... Do jej wnętrza prowadzą szerokie schody... Katedra składa się z trzech naw... Wewnątrz znajduje się sześć ołtarzy... Nad przedsionkiem kościoła znajdują się organy, które zostały ufundowane  w 1903 roku przez byłego marszałka powiatu białostockiego...

W ołtarzu głównym umieszczona rzeźbiarska kompozycja przedstawiająca Wniebowzięcie NMP... Figury zostały umieszczone tak jak w szafkowych ołtarzach średniowiecznych... U dołu ukazani są apostołowie, wyżej widać Maryję unoszącą się w przestworzach... Całość kompozycji wieńczy Trójca Święta: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty...

Imponująca katedra zrobiła na mnie ogromne wrażenie... Nie mogłam oderwać oczu od przepięknego ołtarza głównego, sklepienia krzyżowego a na przecięciu naw gwiaździstego...


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...


niedziela, 26 lipca 2020

Białystok - Ogród Branickich







Raj białostocki każdemu otwarty
w zupełnej szczęśliwości, w doskonałej
rozkoszy wszystkich kontentujący,
przez Adama stracony, przez Jana przywrócony.
Kto mówi, że raj zabroniony oku
Ludzkiemu, że trafić tam ścieżka kręta?
Ja mówię, że znajdziesz w Białymstoku,

(Elżbieta Drużbacka - XVIII wiek)








Czy może być coś bardziej przyjemnego niż romantyczny spacer po ogrodach i parkach pałacowych? Uważam, że nie... Uwielbiam odwiedzać takie miejsca... Nieprzerwanie mnie zachwycają swoim  rozmiarem, wyrafinowanymi kompozycjami i różnorodnymi kwiatami... Są niezwykle urokliwe i dlatego podziwiam je o różnych porach roku ale wiosną i latem są najpiękniejsze a bajkowa roślinność  na każdym kroku zaskakuje i  wzbudza podziw...

W czasie tegorocznego naszego urlopu świetną bazą wypadową był Białystok... Muszę przyznać, że stolica Podlasia oczarowała mnie, choć nie jest wiekowym grodem, nie jest też hitem turystycznym... Jest natomiast niezwykle zielona, schludna i posiada kilka ciekawych zabytków, które warto zobaczyć...

Białystok na dobre zaistniał dopiero za sprawą Jana Klemensa Branickiego, który należał do najważniejszych o najbardziej wpływowych postaci osiemnastowiecznej Rzeczypospolitej... To właśnie on, wokół swojej rezydencji, stworzył prywatne miasto i wspaniały park i ogród...

W moim przypadku to normalne, że poznawanie miasta rozpoczęłam od zachwycającego ogrodu Branickich... Został usytuowany na południowy zachód od pałacu... Oszałamiający, urządzony z rozmachem...  Wejście na teren posiadłości jest bezpłatne i możliwe przez cały rok...   No cóż, nie będę owijać w bawełnę, ogród oczarował mnie od pierwszego spojrzenia... Jest przepiękny, urzekający  a na jego widok moje serce zabiło szybciej...


          * Źródło *

W 1732 roku opracowano projekt ogrodu, który wkrótce zaczęto realizować... W latach 30 XVIII wieku powstały: salon ogrodowy z ośmioma parterami bukszpanowymi,  Salon Włoski, pawilon nad Kanałem, Pawilon Chiński, Pawilon pod Orłem... Posadzono bzy, róże,  drzewa i krzewy a nasiona i cebule kwiatów Branicki nabywał od ogrodników królewskich... Fosę przy pałacu przebudowano na kanał parkowy... Na kanale, na osi ogrodu  powstała fontanna z rzeźbą jelenia... Niestety, nie przetrwała do naszych czasów...








W czasie II wojny światowej ogród i park zostały zdewastowane... Zbiór rycin Jana Henryka Klemma i Michaela Rentza, sztychy, cykl rysunków Pierra Ricauda  de Tirregaille'a, fragmenty pamiętników, bogata korespondencja, szkice oraz obrazy pozwoliły na jego odtworzenie zgodnie ze stylem obowiązującym w XVIII wieku w Europie...

Ogród Branickich jest jednym z najcenniejszych ogrodów barokowych w Polsce... Drzewa i krzewy są tutaj równiutko przystrzyżone i uformowane... Geometryczne formy są projektowane przez człowieka...  Charakterystyczną cechą ogrodu jest symetria dwuboczna względem alejki głównej biegnącej przez środek ogrodu... 

W obecnych czasach ogród jest miejscem wypoczynku mieszkańców Białegostoku... Przez cały rok jest on miejscem spacerów i przyjemnego spędzania czasu... Ludzie przychodzą aby się odprężyć, odpocząć i podziwiać zgromadzone tu okazy kwiatów... 








W Ogrodzie Górnym został odtworzony metalowo-drewniany Pawilon pod Orłem... Jest to jedyna w Polsce tego typu altana woliera... Kopułę jego zwieńcza wielki złocony orzeł z jabłkiem w dziobie... Orzeł jest symbolem Zeusa... W ozdobach są też popiersia Herkulesa i Aleksandra Wielkiego...

Lipcowe słońce grzało tego dnia wyjątkowo mocno... Pałacowy ogród był wymarzonym miejscem na spacer w blasku letniego słońca... Brakowało jedynie szmeru tryskającej wody z fontann... Są one ważnym elementem krajobrazu i elementem  dekoracyjnym... W Ogrodzie Głównym znajdują się cztery fontanny... Niestety, w tym roku ze względu na epidemię koronawirusa pozostają nieczynne... 








Na ozdobnych parterach są ornamenty z bukszpanów i barwnych kwiatów... W tym czasie kwitły kwiaty niezwykłej urody prawie we wszystkich możliwych barwach, a ich odmiany trudno było zliczyć... Podziwiałam cudowne lilie, jeżówki, gaury, kosmosy, naparstnice... Ogromne wrażenie zrobiły na mnie fantazyjne wzory z przyciętego bukszpanu... Wzdłuż głównej alei postawiono  ozdobne wazony i 18 rzeźb z poł. XVIII wieku, autorstwa Redlera, i z lat 50.XX wieku...

Wśród rzeźb możemy zobaczyć: Apolla, Wenus, Flora, Bachus, Adonisa, Ziemię, Skorpiona, Strzelca... Są alegorie wiosennych znaków zodiaku: Barana, Byka, Bliźniąt... Most zdobią dwie rzeźby sfinksów z amorkami na grzbietach, dłuta Jana Chryzostoma Redlera z 1752 roku...  Nie mogło zabraknąć urokliwych figur skrzydlatych putt... Uzupełnieniem są również współczesne rzeźby w parterach bukszpanowych autorstwa Michała Jackowskiego i Grzegorza Kwapisiewicza...

Ogród mnie oczarował... Przypuszczam, że o każdej porze roku uwodzi innymi walorami, ale najlepsze doznania oczywiście są wiosną i latem, gdy przyroda rozkwita i zachwyca... 


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...