wtorek, 1 września 2020

Stary Uniwersytet w Heidelbergu







Ucz się tak, jakbyś niczego nie osiągnął,
i lękaj się, byś nie stracił tego,
co już osiągnąłeś.

(Konfucjusz)







Początek września, skończyły się wakacje... Opustoszały plaże i ucichł ptaków śpiew... Nastał czas powrotu do szkół...

Heidelberg jest  miastem nauki na niemieckiej ziemi... Miastem bardzo pięknym,  położonym pośród malowniczych wzgórz w dolinie rzeki Neckar... Wąskimi, niezwykle uroczymi uliczkami Starego Miasta zmierzałam w kierunku Grabengasse,  tam bowiem znajduje się  najstarszy uniwersytet  w Niemczech... 

Uniwersytet w Heidelbergu został ufundowany w 1386 roku przez Ruprechta I Wittelsbacha, elektora Palatynatu Reńskiego  na polecenie papieża Urbana VI... W tamtym czasie można było studiować jedynie: teologię,  medycynę, prawo i filozofię...

Uniwersytet ukończyło wielu znakomitych absolwentów, w tym kilkunastu Polaków... Wymienię kilku - Adam Asnyk uzyskał doktorat z filozofii, Stanisław Bukowski tytuł doktora prawa, Artur Dobiecki doktorat z ekonomii, Adam Falkowski doktorat z medycyny...

Na Placu Uniwersyteckim przed głównym portalem Starego Uniwersytetu znajduje się fontanna... Na wysokim postumencie rzeźba lwa, który w tym przypadku jest - zwierzęciem heraldycznym... Lew symbolizuje siłę elektoratu Palatynatu... Fontanna pełniła  niegdyś ważną rolę studni i zaopatrywała miasto w wodę... Chociaż na rzeźbie wyryty jest rok 1712, to faktyczna data jej powstania nie jest znana... Dzisiaj Fontanna Lwa jest  popularnym miejscem spotkań oaz punktem wypadowym wielu wycieczek po mieście...

Obecny budynek Starego Uniwersytetu powstał w latach 1712 - 1735 według planów barokowego architekta Johanna Adama Breuniga... Poprzednia siedziba uniwersytetu została zniszczona przez działania wojenne w XVI wieku...

Z okazji obchodów 500-lecia Uniwersytetu, starą aulę przebudowano w stylu neorenesansowym... Fundatorem był  Wielki Książę Fryderyk I Badeński... Obecnie służy głównie do obchodów akademickich, do specjalnych wydarzeń, takich jak koncerty, odczyty, wykłady i uroczystości przyznawania nagród kulturalnych...

Gdy zobaczyłam wnętrze auli, oniemiałam z wrażenia... Przyznaję, jest wyjątkowa, niepowtarzalna, doskonała w każdym detalu... Wyłożona jest szlachetną boazerią w kolorze dębu...







Na ścianie frontowej auli znajduje się obraz Założenie Uniwersytetu w Heidelbergu autorstwa Ferdinanda Kellera...  Obraz alegorycznie przedstawia akt założycielski i historię uniwersytetu... Pokazuje,  jak Pallas Atena (bogini mądrości, sztuki i nauki) wjeżdża do Heidelbergu rydwanem - prowadzonym przez boginię zwycięstwa Nike... Na obrazie widać ruiny zamku i znamienite osobistości z uniwersytetu...  Poniżej, białe popiersie przedstawia rektora, Wielkiego Księcia Fryderyka I Badeńskiego, mecenasa sztuki... Po prawej portret założyciela uniwersytetu - Ruprechta I, a po  lewej stronie, Wielkiego Księcia Karola Friedricha von Baden, założyciela uniwersytetu na początku XIX wieku...

Dekoracyjny, drewniany sufit  ozdobiony jest czterema okrągłymi obrazami... Zostały namalowane przez niemieckiego malarza Rudolfa Gleichaufa, specjalizującego się w historycznym malarstwie portretowym...

Kobiety przedstawione na obrazach symbolizują: teologię (Biblia i tablica z dziesięcioma przykazaniami), medycynę (wąż i miska), prawo (miecz i księga prawnicza), filozofię (zwój i kula ziemska)...






W budynku obecnie  znajduje się rektorat oraz  Muzeum dokumentujące historię najstarszego uniwersytetu w Niemczech... Bilet wstępu - do Auli i Muzeum kosztuje 3 euro... 

Na tyłach Starego Uniwersytetu przy Augustinergasse 24 znajduje się ciekawostka, studenckie więzienie (karcer)...







Więzienie studenckie jest bardzo popularnym miejscem odwiedzanym przez licznych turystów... W tym miejscu, od 1778 - 1914 rok  umieszczano studentów  i karano za "szczególne przewinienia"...  To były drobne przestępstwa takie jak: obrażanie władz uniwersyteckich, nietrzeźwość, organizowanie pojedynków, nocne zakłócanie porządku... Kiedyś karanie uczniów i studentów w wielu niemieckich szkołach było normą...




To miejsce na każdym odwiedzającym zrobi ogromne wrażenie... Spacerując po celach mogłam zobaczyć oprócz małych obrazków, wiersze, rozważania, lub historie nabazgrane na ścianach... Każdy metr ścian, sufitów jest ozdobiony małymi dziełami sztuki... Prawdopodobnie pierwsze obrazy zostały wykonane sadzą ze świec... Później wykorzystywano kredki, węgiel drzewny, tusz, kredę...

Areszt stosowano od trzech dni do czterech tygodni...  Studenci wychodzili na wykłady, jednak po nich wracali do swoich cel... Oglądany karcer zachował się w pierwotnym kształcie... Są tam  oryginalne, żelazne łóżka, drewniane stoły, drewniane prycze...

Z okazji rozpoczynającego się roku szkolnego życzę przede wszystkim dużo zdrowia... Niech nadchodzący czas wypełniony będzie radością, tolerancją, zrozumieniem... Życzę uczniom i nauczycielom  wytrwałości i zapału do pracy! Życzę uczniom, nauczycielom oraz rodzicom by był to rok bezpieczny oraz mimo nadzwyczajnej sytuacji bardzo owocny! 
Wszystkiego najlepszego!!!!


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...


25 komentarzy:

  1. Przyznaję, że sama nie wiem co zrobiło na mnie większe wrażenie - aula czy "więzienie"... Niesamowity, choć tak różny klimat obu tych wnętrz, zostanie ze mną na długo :) Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe miejsce. Nie byłem w tym więzieniu, a widać szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  3. There is a small town named Heidelberg near here (in fact we will drive through there this morning), named by early German immigrants to the area. The university looks like a wonderful place to learn today without having to undergo the draconian punishments of former times.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezwykle miejsce na pewno i mnie zainteresowałby ten niezwykły areszt. Od stuleci jak widać młodość się buntowała i popełniała drobne grzeszki i na nic areszty i kary młodość ma swoje prawa:)) Wspaniała wycieczka. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aula jest niesamowita ale najbardziej zaciekawiło mnie to wiezienie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne miejsce, budzi zachwyt. Przyznam, że więzienie studenckie zrobiło na mnie największe wrażenie. Mega klimatyczne miejsce, wprawdzie siedzieli tam za karę, ale stworzyli miejsce pełne historii, klimatu, super. Zdjęcia świetne, to pierwsze z uliczką jest taki śliczne, no i te z 'więzienia'. Cieszę się, widząc Twój post droga Łucjo, bądź tu z nami. Pozdrawiam bardzo serdecznie. :))) <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Skoro wrzesień to jak najbardziej właściwym skojarzeniem jest nauka. Bardzo trafiony temat, co prawda szkołę skończyłem już bardzo dawno temu, ale na zawsze ten okres będzie się kojarzyć z powrotem do dyscypliny, nauki, rygoru i zupełnie odmiennego trybu życia, niż w wakacyjny czas.
    Rzeczywiście aula uniwersytecka robi naprawdę imponujące wrażenie, jest nie tylko świątynią nauki i wiedzy ale prawdziwym dziełem mistrzów.
    Znakomity reportaż Łucjo. Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lots of great things to watch. Thank you Lucja. Have a nice evening.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny obiekt, szczególnie aula, taka bogata w wystroju.
    Pomieszczenia aresztu oryginalne.
    Jak zwykle piękne fotografie.

    OdpowiedzUsuń
  10. i enjoyed the pretty flowers after the darkness of the student prison, it is quite gloomy!! that is a great confucius quote, i have never read it before!! your images, as always, are beautifully done!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham takie stare uniwersytety - mają swój urok. A ta aula po trochu przypomina mi aulę reprezentacyjną na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  12. Se nota su antigúedad y su gran riqueza decorativa.

    Besos

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniała aula, chociaż na początku nie umiałabym się skupić na wykładach, podziwiałabym wnętrze;) Oryginalne pomieszczenie aresztu, zresztą samo jego przeznaczenie jest zaskakujące. Dziękuję Lusiu za następną wspaniałą wycieczkę i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Beautiful series of images ... Happy September ... Stay safe

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawy post. Ja mam na oku " takich", których by należało zamknąć na dłuższy czas:-) Uniwersytet jest imponujący, robi wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś to były aule! Ta jest jeszcze większą i piękniejsza niż we Wrocławiu.
    Studiowałabym wnętrze przede wszystkim.
    Pozdrawiam Cię cieplutko.:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Aula jest rzeczywiście wspaniała; jest tu wiele pięknych portretów.
    Trzeba przyznać, że aula robi wrażenie.
    Serdecznie, Łucjo, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. This University looks wonderful Lucja, although it's built in 14 century. I liked the interior of an auditorium, it's stunning.
    The prison is unusual with many drawings on the walls.
    Thank for sharing.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie mogę odżałować, że nie byłam zwiedzić Uniwersytetu będąc w Heidelbergu. Szkoda. Może jeszcze kiedyś się trafi okazja. Ostatnio prawie w ogóle nie zaglądałam na bloga. Nie chcę nawet pisać, że to się w najbliższym czasie zmieni, bo dopadło mnie jakieś zniechęcenie, apatia. Mimo wszystko pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. Dzięki Tobie Łucjo, zwiedzamy z Wieśkiem wirtualnie piękne miejsca za granicą. Pozdrawiamy Gośka i Wiesiek

    OdpowiedzUsuń
  21. Bonito lugar para visitar, me gustó todo. Espero que tengas mucha salud. Abrazos.

    OdpowiedzUsuń
  22. Impresionante lugar y maravillosas fotos, besos.

    OdpowiedzUsuń
  23. Istotnie, bardzo piękna aula, a wiezienie - przygnębiające.
    No cóż, nie wróciłam po wakacjach do pracy...
    Pozdrawiam Cię Łucjo.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...