czwartek, 18 kwietnia 2013

Wiosna w pięknej krasie...

 

Te fiołki, co mnie nęcą,
Te nie siedzą skryte w trawie -
Lecz spod długiej, ciemnej rzęsy
Patrzą na mnie tak ciekawie.
Spod tej rzęsy, co ocienia
Piękniej niźli traw zieloność, 
W niebieskiego mgle spojrzenia
Patrzy na mnie nieskończoność....      
 Adam Asnyk

Już od rana słychać trele, ćwierkania, świergolenia... Rolety nie są zaciągnięte więc promienie słońca z impetem wpadają do naszej  sypialni... Na moment zatrzymują się za  firance... Słonko puszcza do mnie perskie oko i mówi: wstawaj przecież i tak już nie śpisz... Oj moja droga, zbyt długo wylegujesz się...  Od dłuższego czasu obserwuję Cię...  Leżę i słuchasz ptasiego koncertu...  Jest taki piękny... Co mam zrobić? hmm, muszę wstać...

Wiosna już drugi tydzień  obdarza nas piękną pogodą...  Jest słonecznie, ciepło, radośnie i...coraz bardziej kolorowo.  Po prostu cudownie... W tym roku dłużej musiałam czekać na pojawienie się pierwszych, wiosennych kwiatów...  Zima  zbytnio przedłużała się... Obecnie takim ciepełku, kwiaty bardzo szybko się pojawiają i rozwijają...  Codziennie coś nowego zakwita ale i szybko przekwita...

Wiosna  obdarzyła  mnie  już  przylaszczkami, zawilcami, cebulicami syberyjskimi,  puszkiniami , tulipanami, miniaturowymi narcyzami... I co najważniejsze, zakwitły  moje ukochane fiołki wonne... Uwielbiam te niepozorne kwiaty... Mam do nich szczególny sentyment... Od mojego ukochanego Eryka dostałam maleńki bukiecik ... Od razu na usta ciśnie mi się wiersz:

    Jeszcze czuć na nich dotyk Twojej dłoni
    Jeszcze drżą płatki muśnięte ustami,
    Wciąż czuję mgiełkę fiołkowej woni,
    I Twoich oczu spojrzenia aksamit...

Te maleńkie, ale bardzo piękne kwiaty wg mitów greckich stworzyła Matka Ziemia... Uczyniła to na prośbę Zeusa... Ten, zakochany w pięknej kapłance Io pragnął obdarować ją niezwykłymi kwiatami... Kolejna mityczna opowieść mówi, że fiołki wonne zawdzięczamy Ajaksowi... Ajaks zwany Wielkim, bohater homerowskiej Iliady to po Achillesie największy wojownik... Kiedy zginął Achilles, między nim a Odyseuszem wywiązała się kłótnia o zbroję Achillesa... Gdy  została przyznana Odyseuszowi, Ajaks wpadł w szał...  Zabił stado owiec, biorąc je za ludzi króla Itaki... Kiedy oprzytomniał, zrozumiał swoją hańbę... Nie mógł tego znieść i przebił się mieczem... Jego krew rozprysnęła się po łąkach... Krople krwi spadając na ziemię zamieniały się w...fiołki. Tyle na temat fiołków mówią mity greckie.. Dla mnie najważniejsze, że cieszą moje oczy swą delikatnością i pięknem... A poza tym mają cudowny zapach...

 Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
 Życzę miłego, słonecznego weekendu...
 Serdecznie pozdrawiam...


92 komentarze:

  1. Lucia bardzo dziękuję, dla zachęty. I zdecydował się na operację.
    Wiosna budzi się do życia. Zdjęcia są piękne.
    pocałunek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lauro, podjęłaś decyzję o operacji?
      Życzę Ci dużo zdrowia.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Bardzo piękna wiosna i fantastyczny wiersz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, wiosna zawsze jest piękna, dlatego po długiej zimie, tak bardzo jej wyczekuję.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Piękna wiosna u Ciebie Lusiu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, do Ciebie jeszcze nie zawitała?
      Proszę zabierz któryś z kwiatów!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Śliczne kwiatki rosną w Twoim ogrodzie. Mnie też wszystko cieszy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, kocham kwiaty. za wiosennymi szaleję.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Mam fioła na punkcie fiołków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MARKO, szkoda, że nie widzisz jak śmieję się od ucha do ucha...
      "Mam fioła na punkcie fiołków"
      Już wiem, dlatego dajecie dziewczynom te piękne, delikatne, miniaturowe kwiaty...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  6. O LUSIU - mogę tylko rozdziawić buzię z zachwytu i patrzeć ... patrzeć ... patrzeć ... u nas wiosenka jeszcze bardzo delikatna i nuieśmiała , dopiero pierwsze pączki ... a u ciebie - przepych ...
    A TE FIOŁKI !!!
    tylko raz w życiu miałam perfumy o zapachu prawdziwych fiołków ... ale to też nie to ...
    POZDRAWIAM WIOSENNIE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu, co do fiołków? bardzo je lubię, ale opanowały całe trawniki.
      Panoszą się. Trawa jest zbyt niska by ja skoszono i one są całą ozdobą...
      Przy takiej ciepłej pogodzie zdąża zawiązać nasionka i same się rozsieją.
      Miałaś perfumy o zapachu fiołków parmeńskich? Tych, które uwielbiała księżna Parmy, Maria Luiza żona Napoleona Bonapartego? I to z jej polecenia zrobiono perfumy o zapachu fiołków...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  7. gorgeous blooms....beautiful butterflies!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Debbie, the first butterfly this spring.
      I hope others will too.
      Regards:)

      Usuń
  8. Daj mi troche tej wiosny Lusiu, u mnie też ciepło, wiatr leciuchny itd ale szare bloki wkoło a do domu daleko... Daj jej trochę, daj :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, widzę, że tęskno Ci do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych...
      Ja Ciebie doskonale rozumiem...Rodzice chcieli nam kupić mieszkanie w bloku...Są ludzie, którzy muszą w nich mieszkać i ja ich rozumiem ale są i tacy, którzy się w takich mieszkaniach duszą...Ja do takich ludzi należę.
      Z wielką przyjemnością prześlę Ci kwiatowy powiew wiosny.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  9. LUSIU - GRATULUJĘ ...
    PRZED CHWILKA PRZEGLĄDAŁAM DODATKI NA TWOIM BLOGU I PRZECZYTAŁAM TWÓJ BLOG MA 367 DNI - A WIĘC WCZORAJ SKOŃCZYŁ ROCZEK !!!!!!!!!!!!!
    życzę takich pięknych wpisów jak dotychczas ,
    niech Twoje szkiełko, oko i serce będzie dla nas, jak dotychczas , radością i uśmiechem piękna ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HANIU, BARDZO DZIĘKUJĘ!
      SERDECZNIE POZDRAWIAM:)

      Usuń
  10. Lusia pięknie i wiosennie tam u ciebie - wyobrażam sobie jak cudowne są teraz Twoje poranki,
    chyba wszystkim udzielają się te pierwsze wiosenne przebłyski słoneczne u nas też endorfiny ewidentnie poszybowały w górę ;)
    Lusia ściskam
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, cudownie...Mały Lasek jest zaraz za ogrodem a tam mnóstwo ptaków, które cudownie śpiewają...Uwielbiam soboty i niedziele gdy nie wyjeżdżamy i jest cudowna pogoda. Jest bosko.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  11. so much beauty!!! I am looking forward to life awakening more each day here too. Thank you so much for visiting my blog:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spring wakes up every morning.
      Every day is beautiful.
      Regards:)

      Usuń
  12. Łucjo, aż niesamowite jak u Ciebie wiosennie. Musi być ciepło, skoro motyle się pokazały. A fiołków tyle, że zapach i do mnie dotarł:))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akwamaryno dzisiaj było 25 st.C w cieniu. To prawie lato.
      Oj, na fiołki to ja nie narzekam. Za kilka dni zakwitną następne.
      Takie maleńkie kwiaty a tak cieszą oczy.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. LUSIU - dziękuję za komentarz , wiesz, byłam ciekawa kto kliknie zieloną trzynastkę a to TY
    -----------------------
    PRZED CHWILKĄ LICZNIK WEJŚC POKAZAŁ u mnie 131313 wejść zyli 13 13 13 a jeszcze Twoja zielona 13
    eeech LUSIU - jeśli tylko masz to czarnego kota proszę !!!!!!!!!!!
    tak by mi się przydał a mam tylko fotografie białych ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HANIU, TO NIESAMOWITE, TYLE 13 ? GRATULUJE! PIĘKNY WYNIK !!!
      HANIU, żałuję nie mam żadnego kota. Mam tylko białego pieska West Terriera. To jest dziewczynka...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Herrliche Frühlingsblumen!
    Viele Grüße und einen schönen Abend
    Crissi

    OdpowiedzUsuń
  15. Matka Ziemia wiedziała co robi. Fiołki , te prawdziwe,pachną najwspanialej na świecie. Zaskoczyłaś mnie kolejnym postem . Szybka jesteś:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz jak ja robię. Zjadłam obiad i poszłam do ogrodu. Zrobiłam zdjęcia.
      Wgrałam do Picasa i szybko napisałam. Ewuś, może znasz tego ptaszka.
      Siedziały trzy takie ptaszki na lipie...Zdjęcie nie jest wyraźne bo drzewo wysokie.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Zdjęcie jest doskonałe! To sikorka bogatka raczyła Ciebie odwiedzić:)
      Pa:)

      Usuń
    3. To jest sikorka bogatka? Taka zółta?
      Przylatują niebieskawe.
      Dziękuję Ci bardzo. Jestem bogatsza.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Teraz czekam na bez i jaśmin;)))
    Pa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaśmin rośnie u mnie w Małym Lasku. Krzewy zajmują dużo miejsca.
      Bzy mamy w ogrodzie. Wcześnie rano jest rześkie powietrze to jego zapach jest spotęgowany...Dom jest cały w bzowym zapachu.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
    2. No i to jest tym czego Ci zazdroszczę najbardziej. Dostępność zapachów :)))
      Wiesz, że kobiety to w zasadzie "węchowce"?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    3. Coś w tym musi być. Jestem szczególnie uczulona na zapachy.
      Czasem jest mi z tym bardzo źle.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    4. Mnie też! Sikorek występujących w Polsce jest kilka rodzajów.
      1.Sikora bogatka
      2.Sikora sosnówka
      3.Sikora modra
      4.Sikora lazurowa
      5.Sikora uboga
      6.Sikora czarnogłowa
      7.Sikora czubata, nie zawsze.
      8.Sikora żałobna
      Pa:)

      Usuń
  17. U mnie od wczoraj w moim centrum ogrodniczym cudne bratki a dziś mam niezapominajki.Wszystkie kwiaty cieszą nasze oczy!!!Już się nie mogę doczekać kiedy przywiozę wszystkie kwiaty rabatowe.Ale będzie cudownie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bratki są prześliczne. Bardzo lubię w żółtym kolorze...Chociaż inne też są śliczne..Niezapominajki jeszcze u mnie nie zakwitły.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Pięknie, wiosennie i kolorowo :) U mnie dzisiaj też pojawił się pierwszy motyl ale nie chciał pozować, może jutro mi się uda.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ubiegłym roku widziałam raz, jednego motyla. Dzisiaj fruwało ich kilka.
      Byłam tym widokiem bardzo zaskoczona i ucieszona.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Wiosna , wiosna ach to Ty, pozdrawiam i serdeczności zostawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alinko, cieszymy się, że wiosna jest w pełnej krasie.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  20. Nareszcie doszla wiosna!!! Cudowne zdjecia i piekny wiersz Asnyka!

    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wiosna przyszła.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  21. Śliczna wiosna u Ciebie:)))u nas też był cudny dzień:))napracowałam się w ogrodzie ale i tak jestem szczęśliwa:))))))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz czekam aby zakwitły czeremchy i drzewa owocowe...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  22. Lovely springflowers Lucja-Maria.
    Have a wonderful evening.

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowne kwiateczki!
    Ja dzisiaj specjalnie poszłam do parku.
    W pewnym miejscu zawsze były dywaniki przylaszczek i krokusów.
    W tym roku nie ma nic.
    Dwa dni temu byłam w lesie - nie ma nic!
    Żadnych oznak wiosny o mnie.
    Trzeba czekać....
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, przylaszczki kwitną u mnie w ogrodzie. Byłam w niedziele na bardzo długim rowerowym spacerze. Zero zawilców i przylaszczek. Kwitły jedynie podbiały.
      Mam nadzieję, że w niedługim czasie pokryją cale polany.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  24. Wowwww, very beautiful photos!!!
    Cinzia

    OdpowiedzUsuń
  25. Lindo demais!Adorei! beijos,chica

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne zbliżenia a pszczółka extra :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Beautiful spring pictures !!!...love from me...xxx...

    OdpowiedzUsuń
  28. Wiosny nam trzeba i trzeba nam więcej! :) Dziękuję za taki optymistyczny post :) Cudowne zdjęcia, piękna przyroda... Zwłaszcza motyl zachwycający, że też udało Ci się go złapać w obiektyw :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj trzeba nam wiosny. Dzisiaj się mocno schłodziło...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  29. Lucia, por fin te llego la primavera, me encanta. Besos.

    OdpowiedzUsuń
  30. Looks like you are having a beautiful spring! Such lovely butterflies, birds, and flowers!

    OdpowiedzUsuń
  31. What utterly gorgeous shots! It looks as if you have spring! How wonderful.

    OdpowiedzUsuń
  32. ...zaglądam dzisiaj i dziw mnie bierze ile u ciebie motyli i owadów, u mnie powoli wszystko się budzi do życia, tylko ptaszki świergolą nawet późno w nocy...

    OdpowiedzUsuń
  33. What the wonderful spring flowers, Lucia!
    I love all of them: daffodils, crocuses, pushkinia, chionodoxa (next next to last one), daisies, warm and sunny days, it's great time!

    OdpowiedzUsuń
  34. You have the spring already much more advanced than we have here in Finland!
    Beautiful pictures, Lucia!
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękne tu wszystko Łucjo:)piosenka, wiersz i zdjęcia:) a co do fiołków to nie spodziewałam się tak ciekawej historii ich powstania:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wiosna jest cudowna.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Des photos merveilleuses... Le printemps est enfin là, avec ses couleurs, ses parfums, sa vie sous toutes ses formes... A nous de savoir ouvrir les yeux, nos oreilles, et respirer fort !
    Tout ça est également sous nos yeux aujourd'hui avec votre belle publication.

    Un grand merci pour tes bons mots laissés sur mon blog. Ils sont très précieux et d'un grand soutien. Je t'aime pour ça...
    Gros bisous

    OdpowiedzUsuń
  38. Fiołkami ci drogę uścielę,
    Kwiaty rzucę pod stopy pachnące,
    Wonne lasów i pól naszych ziele
    I storczyki, co rosną na łące...

    Fiołkami ci drogę uścielę,
    Że nie dotknie się stopa twa ziemi,
    I powiodę cię, biały aniele,
    I powiodę szlakami jasnemi...

    W marzeń cichym klękniemy kościele
    Gdzieś od ludzi daleko i światła,
    Mój ty biały, serdeczny aniele,
    Moja duszo ty jasna, skrzydlata!...


    Zdzisław Dębicki

    Co prawda to wiersz miłosny i może być dwuznacznie odebrany, ale co tam :), w końcu wiosna to miłość ! Pozdrawiam Ina

    OdpowiedzUsuń
  39. Nawet wiosenny "cimelek" załapał się na zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Widzę, że u Ciebie Łucjo pełnia wiosny pięknej pory roku.

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo lubię fiołki i ich zapach ale tej legendy o nich nie znałam. Piękne kwiaty rosną na Twojej działce Lusiu. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Czekałam ,Łucjo na ten post....

    OdpowiedzUsuń
  43. Faktycznie pięknie u Ciebie! Tak kolorowo! Mi się jeszcze nie udało "złapać" motyla, zawsze mi zwiewa ze zdjęcia :) pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  44. very beautiful ! spring is such a nice season
    so many colours !

    OdpowiedzUsuń
  45. Cudowne wiosenne klimaty:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  46. Beautiful bird, butterflies and flowers.
    A great series of shots!
    Have a happy weekend!

    OdpowiedzUsuń
  47. Kwieciście i pachnąco u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  48. W mieście na rabatkach, posadzili u nas fiołki, pięknie kwitną, ale zwykle chodzę bez aparatu po mieście. Komórka nie oddaje tego, co aparat fotograficzny. Wiosna to cudna pora roku i popatrz, ile piękna pokazałaś w swojej notce. Niech więc trwa jak najdłużej. czekam na tulipany. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  49. Cudna Twoja WIOSNA!!! Miłego dnia:)))

    OdpowiedzUsuń
  50. bonjour
    que de jolies fleurs sur ton blog!!
    il fais beau dis moi!!
    comme en provence!!
    bonne fin d'après -midi!!
    bonne soirée
    bises a toi!!

    OdpowiedzUsuń
  51. W niedzielę próbowałam uchwycić w kadr ślicznego cytrynka, ale nie chciał przysiąść na żadnym kwiatku, tylko przelatywał kilka razy przez naszą działkę.
    Piękne masz kwiaty, aż zazdrość bierze. Tylko że jest to zazdrość pozytywna;)
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  52. Kiedy widzę fiołki za każdym razem zachwycam się nimi.Nie mogę odmówić sobie zerwania jednego i zanurzeniu się w tym upajającym zapachu.Uwielbiam fiołki za ich niepospolity zapach,czasami mam wrażenie że zapach fiołków podąża za mną,pojawia się nagle i otula mnie jak mgła.
    Piękne zdjęcia Lusi,taka wiosna piękna i kolorowa jest w Twoim ogrodzie,do mnie jeszcze nie przyszła.
    Pozdrawiam najmilej:)))

    OdpowiedzUsuń
  53. Wspaniałe zdjęcia. Ja jeszcze tak pięknej, ukwieconej wiosny nie widziałam. No i przede wszystkim ciekawa opowieść, jak powstały fiołki. Twoje wpisy są zawsze profesjonalnie opracowane i takie optymistyczne.

    OdpowiedzUsuń
  54. widzę Lusiu , że wiosna obsypała Cię niesamowitą ilością kwiatów ! oczy grają od kolorków ...
    u mnie tylko troszkę kwitnie ale i tak cieszy duszę ...
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.