środa, 9 maja 2012

Zakwitły bzy...






Narwali bzu, naszarpali,
Nadarli go, natargali,
Nanieśli świeżego, mokrego,
Białego i tego bzowego.

Liści tam - rwetes, olśnienie,
Kwiecia - gąszcz, zatrzęsienie,
Pachnie kropliste po uszy
I ptak się wśród zawieruszył.   

Rwanie bzu       Julian Tuwim






Maj, to miesiąc pachnących roślin w moim ogrodzie... Właśnie zakwitły konwalie i bzy... Za kilka dni odurzać  będą jaśminy... Nie wyobrażam sobie, aby w moim ogrodzie mogło zabraknąć tych cudownych krzewów... Są długowieczne i co najważniejsze prawie co roku obficie kwitną... Wieczorem cały ogród przepełniony jest ich zapachem...







Moi Drodzy, mam ważne pytanie...jak wiecie jestem nową osobą na Blogspocie. Dosyć mocno zaszalałam ze swoimi dużymi zdjęciami, w związku z tym : czy tutaj obowiązują limity na bezpłatne zamieszczanie zdjęć na blogu ?


53 komentarze:

  1. http://iwmali.bloog.pl9 maja 2012 21:18

    Dzisiaj z działki przytargałam olbrzymie naręcze bzu w kilku kolorach oraz pęczek cudownych konwalii. Zapach w domu aż w głowie się kręci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, ja też.Pachnie w całym domu.
      Mam jeden krzak bzu, który później zakwita...
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Nie, nie ma tu limitów, one wpadają automatycznie do picassy na googlach/gmailu czy jak im tam :) I nie jest to limitowane - szalej! A ja idę zbierać jutro moje mniszki zanim się roznasionkują, a i mój bez już pachnie, choć mniej rozkwitnięty :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już zaszalałam Chochołowską...
      Zrobiłam już trzy porcje miodku.
      To lepsze niż wszystkie antybiotyki, oczywiście (miodek) przyjmowany systematycznie.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. jesteś skarbem i skarbnicą!!!

      Usuń
    3. To Ty jesteś moim Skarbem i Słonecznikowym Słoneczkiem !!!
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Na Picasie masz limit 1024 MB, to jest sporo, ja przez półtora roku zużyłam 240 MB.
    A bzy piękne, lubię wszystkie, u nas dopiero sezon na bzy się rozpoczyna :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w ciągu pięciu dni zakwitło kilka krzaków.
      Jeden jest późniejszy.Bardzo dziękuję za informacje.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Piękny bez, a połączony z Tuwimem już mi pachnie pod nosem.
    A pojemność bloga jest spora. Ja szaleje od 2007 r., wielkość zdjęć identyczna :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbyszku, bardzo dziękuję za informację.
      Tuwima uwielbiam, bzy również...

      Usuń
  5. Witaj Łucjo! Piękne. U mnie jeszcze całkowicie nie rozkwitły. Przynajmniej tak było wczoraj. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereniu, to ciesz się, będziesz miała dłużej...
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Są limity, jak już pisałam. Przy tak dużych zdjęciach łatwo Ci pójdzie. Jeżeli umieszczamy wyłącznie teksty pisane, to na długo starczy;)
    Bez na Twoich zdjęciach wygląda zachwycająco. Zawsze lubiłam odmiany o jasnofioletowych kwiatach, intensywnie pachnące.
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewusiu, powiem Ci szczerze, uwielbiam każdą bzową odmianę.
      Szkoda, że tak krótko kwitną.
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Bzy są cudowne, a jaki zapach się od nich roznosi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla tego zniewalającego zapachu, zasadziłam je w ogrodzie...
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. kiedy znów zakwitną białe bzy
    z brylantowej rosy, z wonnej mgły
    w parku pod platanem, pani siadzie z panem
    da mu słodkie usta, rozkochane
    ----------
    zawsze lubiłam tę romantyczną piosenkę
    pozdrawiam bzowo, liliowo i konwaliowo ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malino, też uwielbią stara piosenkę Pana Fogga...
      Taka romantyczna...
      Ja również pozdrawiam Cię bzowo,konwaliowo...
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Przepiękne foteczki bzów. U nas dopiero zaczynają się rozwijać paki. Miłego dnia życzę.

    OdpowiedzUsuń
  10. jantoni341.bloog.pl10 maja 2012 15:31

    Mógłbym o bzach to i owo,
    ale napisałem... bzowo.
    LW

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toni, doskonale wiem, jak wiele możesz pisać nie tylko o bzach...
      Dziękuję za odwiedziny. Sprawiłeś mi prawdziwą radość!!!!
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. jantoni341.bloog.pl11 maja 2012 13:26

      Trudno niech już,
      moja strata,
      lecz daj mnie coś
      na... awatar.
      LW

      Usuń
    3. No widzisz, że jesteś bezkonkurencyjny !!!!!!
      Nikt Ci wirtualny Przyjacielu nie dorówna !!!!
      Serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  11. Pięknie pokazane i opisane :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładne masz bzy Łucjo-Mario. Gratuluję.:)
    Ciekawe, jakie to odmiany? Czy ma żółty bez, albo "Krasawicę Moskwy"? To moje ulubione. Pokazałam je na blogu - pierwsza i druga fotka. Zdjęcia zamieszczaj mniejsze, to Ci limitu wystarczy na dłużej. Ja przez 2 lata prowadzenia blogu wykorzystałam 30%, a zamieszczam codziennie.
    Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, przyznam szczerze, że nie znam odmian swoich kwiatów a tym bardziej bzów...
      Cieszę się ich pięknem kiedy zakwitają, wspaniale rosną, to mi daję największą radość.
      Dziękuję za informacje dot.limitu. Mocno przeholowałam Chochołowską.
      Poszłam na żywioł.
      Serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  13. Witaj :)
    Piękne masz te bzy, cudownie zakwitły. Aż Ci zazdroszcze, bo u nas wciąż daleko do takich widoków, zapachów. Bardzo tęsknię za ciepłą wiosną. Może i tu dotrze :)
    Pozdrawiam mimo wszystko wiosennie i słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Lenko!!!
      Faktycznie, u Ciebie zaciąga polarnym zimnem.
      Masz orzeźwiające powietrze, piękne ekologiczne lasy, jeziora...
      Wiosnę przypuszczam, że oglądasz na licznych blogach.
      Niestety, to nie jest prawdziwy obraz...
      Brak zapachów, śpiewu ptaków...
      Serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  14. Piękne kwiaty, bez przypomina mi dzieciństwo, piękne czasy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób docenia piękno bzowych krzewów...
      Sadzi je na działkach, ogrodach.
      Pozdrawiam

      Usuń
  15. Cudowny bez, aż się wydaje, że gdy się schyli głowę do monitora, poczuje się ich zapach. Kiedyś na moim onetowskim blogu umieściłam w całości wiersz Juliana Tuwima, bo omawiałam go z szóstoklasistami i prosiłam, aby bezmyślnie nie niszczyć bzu.
    Blogger jest bardzo hojny, Onet daje tylko 15 MB, zaś Blogger 1024 MB, więc długo jeszcze będziesz mogła szaleć.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, też bym umieściła cały wiersz Tuwima, ale w "Napotkanych perełkach", ktoś mi zwrócił uwagę, że to nie jest blog poetycki...
      Musimy szanować przyrodę, aby pozostała dla przyszłych pokoleń...
      Bardzo dziękuję za informację, co do limitu. Trochę zaszalałam przy Chochołowskiej.
      Na W.P. wcale niema limitów...
      Pozdrawiam

      Usuń
  16. Zdjęcia przecudnej urody !!!
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, bardzo dziękuję...
      Jestem jednak obiektywna, więc powiem : gdzie mnie do Ciebie...
      Pozdrawiam

      Usuń
  17. Przepiękne zdjęcia....To jest właśnie MAJ!!!Pozdrowionka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Barbaro, bardzo dziękuję. A mnie się Twoje podobają.
      Pozdrawiam

      Usuń
  18. O matko!!!!!!!!! jakie piękne zdjęcia robisz :))))))) Są cu-dow-ne!!!!!!!!!! Aż mi żal, że ja tak nie umiem. Pozdrawiam, Aleex :))))))))

    OdpowiedzUsuń
  19. Aleex, zaskoczyłaś mnie...
    Dziękuję za odwiedziny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. a ja muszę trochę odreagować ... wpadłam do Ciebie odetchnąć pięknem
    pośpiewam sobie oglądając wyliczankę z dzieciństwa:
    aniołek, fiołe, róża, bez
    konwalia, wściekły pis
    ------------------
    dlaczego wsciekły pis tego nie wiem ale wyliczankę bardzo lubię, w pierwszej klasie podstawówki akurat gdy ja sobie wyliczałam wpadł na podwórko mój przyjaciel "od serca"
    przyjaciel miał taaaaaki bukie bzu
    i zgadnij komu go dał ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że to Ty byłaś jego oblubienicą !!!!
      Jakże inaczej.
      Pozdrawiam

      Usuń
  21. sory - pomyłka freudowska,
    nie miałam takiego zamiaru
    OCZYWIŚCIE - PIES

    OdpowiedzUsuń
  22. bzy bajeczne:)
    dorcia

    OdpowiedzUsuń
  23. Dorciu, moje to są mały Pikuś...
    Dziewczyny pokazują cudowne bzy na swoich blogach...Marzenie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudne,po stokroć cudne te lilaki na Twoich fotkach Łucjo.U nas ich coraz mniej widzę,dawniej rosły sobie przy drogach,a teraz szukałyśmy z koleżanką takich samotnych krzewów i nic:(
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, ja także zauważyłam, że kiedyś rosły przy starych budynkach, na przydrożach...
      Teraz, rzadko spotyka się stare budynki, są przerabiane na nowe, a przydroża są wyczyszczone.
      Pozdrawiam

      Usuń
  25. Uwielbiam bzy,bo w maju się urodziłam a mój tata w rocznice ślubu zawsze przynosił mojej mamie takie naręcze...ponad 20lat...Bzy to czysty romantyzm.I ten wiersz Tuwima..lata licealne powróciły z ich zapachem...Dziękuje... Będę częstym gościem , jeśli pozwolisz..

    OdpowiedzUsuń
  26. Mozjo, masz cudowne skojarzenia.Tyle w nich romantyzmu i piękna.
    Będzie mi bardzo miło !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudne zdjecia cudnego bzu, rowniez wiersz Tuwima wnosi duzo do calosci...
    Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Przepiękne bzy :) przepiękny zapach :) Uwielbiam kwiaty i ich zapachy właśnie w maju, bo tylko wtedy są takie wonne :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. uwielbiam bez ... ujmuje swoją prostotą i ma zniewalający zapach !
    nie mam go u siebie dużo ale rośnie ten najbardziej dziki ze wszystkich; cudnie pachnie ...

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.