poniedziałek, 27 stycznia 2020

Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie








Każdy człowiek, straciwszy matkę, dzieci, przyjaciela,
ceni pamiątki po nich pozostałe.
Choć te pamiątki smutek wzbudzają,
przecież jakąś ulgę ich widok nam sprawia.
W tych latach, w których tyle klęsk nas przycisnęło,
kiedy nas z rzędu narodów wymazano, mówiłam ze łzami:

"Ojczyzno, nie mogłam Ciebie obronić, niechaj Cię przynajmniej uwiecznię".

(Izabela Czartoryska)







Muzeum Książąt Czartoryskich znajdujące się na ulicy Pijarskiej 15  w Krakowie... 20 grudnia 2019 roku zostało otwarte po prawie dziesięciu latach remontu... W muzeum przeprowadzono gruntowną renowację budynku, sale wystawowe zaaranżowano na nowo, wymieniono instalacje sanitarne, elektryczne, dziedziniec nakryto półokrągłym szklanym dachem... Teraz odnowiony Pałac Czartoryskich  zachwyca swym pięknem, nowoczesnością i elegancją... W tym najstarszym polskim muzeum, w dwudziestu sześciu salach ekspozycyjnych zlokalizowanych na dwóch piętrach podziwiać można m.in. Damę z gronostajem Leonardo da Vinci, Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem Rembrandta van Rijna, wyjątkowe dzieła sztuki oraz kolekcję pamiątek narodowych...

Muzeum Książąt Czartoryskim zwiedzałam w piątek 27 grudnia  z profesjonalnym przewodnikiem, który w bardzo ciekawy sposób opowiadał niemal o każdym eksponacie i jego historii...

Na parterze znajdują się kasy biletowe, zaplecze edukacyjne, kawiarnia, szatnie, sklep muzealny... Z Panią przewodnik  przechodzimy na pierwsze piętro, gdzie od tzw. Podestu zaczyna się spacer po salach muzealnych... Tutaj oglądamy dwa monumentalne płótna rodzajowe Jana Piotra Norbina...

Jestem  mile zaskoczona, że również niewidomi   mogą  tutaj podziwiać i obcować ze sztuką za pomocą dotyku... Postanowiono skorzystać z nowoczesnej techniki i przygotowano obrazy w postaci wypukłych druków... Poniżej portret Izabeli Czartoryskiej Aleksandra Roslina z 1774 roku...








Przechodzimy do pomieszczeń poświęconych Czartoryskim... Ich historia ukazana jest poprzez portrety, przedmioty osobiste, stroje należące do rodziny... Nad drzwiami widzimy napis Przeszłość przyszłości - ten sam, co w Puławach, miejscu, w którym rodziła się kolekcja...

Izabela z Flemingów Czartoryska założycielka muzeum,  urodziła się 3 marca 1746 roku... Nie miała łatwego dzieciństwa... Jej matka zmarła w połogu... Ojciec oddał ją pod opiekę swojej matce, Eleonorze, osobie surowej i bardzo oschłej... Izabela uważana była za brzydką i nie odebrała też dobrego wykształcenia... Jednak była osobą bogatą i z dużym posagiem, dlatego  jako 15 - latka  wyszła za mąż za 27 -letniego księcia Adama Kazimierza Czartoryskiego... Był najlepszą partią w Polsce... Bogaty, doskonale wykształcony, bardzo przystojny i znany na europejskich salonach... Niestety, małżonkowie byli sobie obojętni jednak przeżyli razem 62 lata... Mieli piątkę dzieci ale prawdopodobnie tylko jedno było spłodzone przez Adama...

Izabela po urodzeniu pierwszego dziecka przerodziła się z brzydkiego kaczątka we wspaniałego łabędzia... Zmieniała kochanków, rodziła nieślubne dzieci, bawiła się, podróżowała, prowadziła beztroskie życie... Księżna nagle wydoroślała kiedy wydarzyła się tragedia i  jej szesnastoletnia córka poparzona zmarła w wielkich męczarniach... Izabela żyła w czasach dla Polski trudnych... Druga połowa XVIII wieku to okres gigantycznego kryzysu politycznego zakończonego rozbiorami Polski... W okresie obrad Sejmu Czteroletniego, księżna uczestniczyła w obradach i manifestowała swój patriotyzm porzucając również modę francuską na rzecz tradycyjnego stroju polskiego... 














Namiętność zbieracką rozbudziła w niej najsilniej odbyta z synem podróż po Anglii i Szkocji... Z tej podróży przywiozła między innymi krzesło Szekspira, prochownię Henryka VIII, szkic olejny van Dycka, kawałek fryzu ze świątyni druidów... W Puławach w Świątyni Sybilli kolekcjonowała pamiątki poświęcone historii Polski... Po upadku Polski i zniszczeniu Puław jej zbierackie hobby  jeszcze bardziej spotęgował się...

Jej małżonek, Adam Kazimierz, zgadzał się z tym, że stworzenie muzeum pamiątek narodowych jest sprawą bardzo ważną i wartą zachodu i to Izabeli właśnie powierzył... W jednym z listów Izabela Czartoryska pisała tak:

Przywiązanie, które mam do mojej Ojczyzny, jest uczuciem niepospolitym, nieograniczonym. Stanowiło nieraz w ciągu życia los i przeznaczenie moje. Wystawiłam wówczas Świątynię Pamięci! Zebrałam tam pamiątki Polski, niegdyś tak świetnej, wtenczas tak szczęśliwej! Kiedy Polska przestała istnieć, przyszła mi pierwszy raz ta myśl, żeby zbierać pamiątki polskie, które potomności powierzam.

Od chwili, gdy nieszczęśliwa Ojczyzna moja rozszarpana została i przyszło rozstać się z nadzieją ujrzenia jej  szczęśliwą, zapragnęłam przynajmniej otoczyć się wszystkimi pamiątkami, które nieśmiertelność jej zapewnić mogą.












Po wejściu do kolejnych komnat zatrzymywałam się na dłuższą chwilę... Nikt nas nie ponaglał, bez pośpiechu  mogliśmy  kontemplować całość pomieszczenia doznając spotęgowanych wrażeń... Podziwiałam portrety, popiersia, rzeźby marmurowe, obrazy, wspaniałe wachlarze, stroje z epoki,  rząd na konia po Adamie ks. Czartoryskim i wiele innych eksponatów... Muszę powiedzieć, że Pani przewodnik była profesjonalna, kompetentna, doskonale przygotowana do swoje pracy, znająca temat muzeum... 








W niewielkim korytarzu znajduje się portret Izabeli Czartoryskiej w stroju Cyganki namalowany  w 1796 r przez Kazimierza Wojniakowskiego... Po przeciwnej stronie trzy gabloty: z bronią białą i palną, w trzeciej elementy oporządzenia łuczniczego... Militaria należały m.in. do Jana Sapiehy, Mikołaja Zebrzydowskiego, Jerzego Ossolińskiego, Kacpra Denhoffa...  Przechodzimy do kolejnej  sali, Sali Jagiellońskiej...












Kolejne sale poświęcone historii Polski od Jagiellonów poprzez Wazów, Wiktorię Wiedeńską... Są tutaj pamiątki po dawnych władcach Rzeczypospolitej, ich portrety, kolekcja starej broni, starożytne manuskrypty, kwatery ołtarzowe, dyptyki dwuskrzydłowe (nastawy ołtarzowe)... Szczególnie interesująca jest seria miniaturowych portretów polskich Jagiellonów wykonana przez Lukasa Cranacha Młodszego...











Bitwa pod Wiedniem została stoczona 12 września 1683 roku... Bitwa przeszła do historii jako jedna z najważniejszych batalii nowożytnej Europy... Trwająca 12 godzin bitwa przyniosła zwycięstwo nad wojskami tureckimi wielkiego wezyra Kary Mustafy... Niestety, Rzeczypospolita niewiele skorzystała na zwycięstwie... W ręce Polaków wpadły namioty, chorągwie, kunsztownie wykonana broń, przedmioty ze złota i srebra wysadzane szlachetnymi kamieniami, piękne tkaniny...

W Muzeum Książąt Czartoryskich w sali Odsieczy wiedeńskiej wyeksponowano szkielet namiotu tureckiego... Możemy zobaczyć niezwykłej jakości kobierce perskie z Isfahanu, które projektowane były przez słynnych miniaturzystów... Odznaczają się bogactwem wzorów i kolorów, dominują w nich motywy roślinne...Są przepiękne, bardzo ozdobne czapraki... Tkaniny (aksamity) suto haftowane  ornamentem o motywach wschodnich... Prezentowane są rogi prochowe, tarcze, zbroje, szable... Jest zbroja karacenowa (zbroja husarska z żelaznych łusek przynitowanych do skórzanego podkładu) po hetmanie polnym koronnym Mikołaju Sieniawskim..













Kolejnym pomieszczeniem jest Sala Saska, później Oświecenia, kolejne dwie sale związane ze sztuką sakralną... Wśród bardzo wielu cennych eksponatów jest szkatuła pancerna po królu Auguście II, wspaniale  elementy zastawy stołowej, wyroby z kości słoniowej,  ordery,  tabakiery, wachlarze, portrety: Kazimierza Zawiszy, Jana Klemensa Branickiego, Marii Leszczyńskiej, Ignacego Potockiego i  Ignacowej Potockiej...  Kolejne pomieszczenia przenoszą nas w świat sztuki Dalekiego Wschodu... Szklaną kładką przechodzimy do kolejnych sal wystawowych...











Na II pietrze znajduje się galeria sztuki... Kolejno możemy zobaczyć eksponaty ze średniowiecza, renesansu, malarstwo Europy Północnej od XIV do XVIII wieku...Oglądamy obrazy o tematyce religijnej, wizerunki świętych Piotra i Pawła, rzeźby, tkaniny...






Wśród licznych obrazów Portret damy - Venus Victrix...Jest to dzieło włoskiego malarza okresu renesansu i manieryzmu - Michele di Jacopo Tosiniego.. Michele Tosini był synem Domenico Ghirlandaio... Oglądałam kila obrazów Tosiniego m.in. Gallery National w Londynie oraz  w Amsterdamie... Kobiety z jego obrazów charakteryzują się szczególną dbałością o szczegóły,  elegancją, zmysłowością i przede wszystkim wyolbrzymionymi dekoltami... Bardzo często z odsłoniętymi piersiami...

W muzeum znajduje się ponad trzy tysiące eksponatów... W poście przedstawiłam tylko maleńką ich część... Na II piętrze jest całe mnóstwo obrazów... Pragnę  przedstawić jeszcze cztery z nich m.in.: Portret chłopca w stroju polskim... Obraz został zakupiony w Paryżu  przez marszałka nadwornego koronnego Franciszka Rzewuskiego... Portret został przekazany do muzeum w Puławach obecnie możemy oglądać go w Krakowie... Caspar Netscher malarz holenderski  wykonał całą serię dziecięcych wizerunków i scen z uczestnictwem dzieci...


Portret Chopina (1858) - Stanisława Stattlera, ucznia krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych... 


* Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem *  jakiś czas temu oglądałam w w Arsenale... Teraz wrócił na swoje miejsce - do Muzeum Książąt Czartoryskich na ulicy Pijarskiej 15... Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem to jeden z zaledwie kilku zachowanych w Europie samodzielnych pejzaży Rembrandta... Ten wspaniały olejny pejzaż przedstawia holenderską równią z wiatrakami, gospodą na skraju lasu, a zarazem na wzgórzach rysuje orientalne miasto, zapewne biblijne Jerycho...


Na koniec przechodzimy do specjalnej, przyciemnionej sali, w której znajduje się najcenniejsze dzieło malarskie i zarazem jedyny obraz Leonardo da Vinci w polskich zbiorach to Dama z gronostajem...


Arcydzieło jest portretem Cecylii Gallerani, kochanki Lodovica Moro, księcia Mediolanu... Romans rozpoczął się, gdy Cecylia miała lat około szesnastu a Lodovico trzydzieści siedem... Książę zamówił wizerunek Cecylii u jednego z najwspanialszych z artystów, który przebywał na jego dworze - u  Leonarda da Vinci... Obraz jest alegorią miłości... Gdy Lodovico w 1488 roku przyjął od Ferdynanda Aragońskiego, króla Neapolu Order gronostaja nazywano go Bianco  Ermellino czyli Biały gronostaj... Przypuszczalnie obraz znajdował się w posiadaniu Cecylii aż do jej śmierci w 1536 roku... Nie wiadomo co działo się z Damą z gronostajem po tym czasie...


Dopiero w 1800 roku we Włoszech wypatrzył gdzieś ów portret Adam Jerzy Czartoryski i zakupił go dla swojej matki Izabelli... W jakich okolicznościach, od kogo? nie wiadomo... Dalsze losy obrazu były bardzo burzliwe, jednak najważniejsze, że teraz jest w Muzeum Książąt Czartoryskich i możemy go po wykupieniu bilety oglądać...


58 komentarzy:

  1. Niesamowie muzeum! Szkoda, ze nie obejrze samodzielnie, dobrze, ze pokazalas tyle zdjec i opisow, moge sobie dawkowac po troszke. Na jeden raz to za duzo :)))
    dziekuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu!
      zaprezentowałam tylko niewielka część eksponatów a i tak uzbierała się setka zdjęć.
      Też nie przepadam u siebie za tak długimi postami. U innych bardzo lubię tak opracowane posty.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Lots, lots of great objects and paintings. Very interesting museum. Have a nice evening.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oglądałam te fantastyczne zbiory jeszcze przed remontem muzeum. Dziś odświeżyłam wiedzę, ale koniecznie muszę się tam wybrać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilekroć byłam w Krakowie szłam do Czartoryskich z nadzieją, że zostanie podany termin otwarcia muzeum.
      W końcu się doczekałam.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Wybieram się, byłam dwukrotnie ale jeszcze przed remontem. Najbardziej podobała mi się ekspozycja z basenu Morza Śródziemnego, choć wiem, że to wszystko przywiezione nie koniecznie za zgodą tych narodów. Ekspozycja na Twoich zdjęciach wygląda znacznie ciekawiej niż dawniej. Jeśli nie byłaś w Puławach to polecam, mimo, że ekspozycja maleńka to ciekawe obiekty (kiedyś na blogu) i fajny klimat. Niestety pałac jest w posiadaniu UM, ale ogród i jeziorko urokliwe. Można zahaczyć w drodze do mojego ulubionego Kazimierza.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie byłam w tym muzeum przed remontem więc trudno mi powiedzieć jak wyglądało. A co do Puław? byłam jakiś czas temu ale zdjęcia zostały zjedzone przez wirusa.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. FABULOUS place to visit. Love all the portraits and costumes. Have a good week.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za ten post. Muszę tam pojechać!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, byłem tam ale wieki temu. Ależ zmiany! Wygląda teraz niesamowicie, i chyba więcej kolekcji jest udostępnionych. Dama robi wrażenie, chociaż zawsze myślałem, że to większy obraz :-) No ale w końcu to Leonardo! Murowany punkt wycieczki do Krakowa, zaraz po Ogrodzie Botanicznym :-) Serdeczności Lusiu, piękna wycieczka i cudowne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiecień ewentualnie maj to dobra pora do odwiedzenia Ogrodu Botanicznego, więc przy okazji wizyta w Muzeum Czartoryskich. Pięknie wyeksponowana jest Nasza Dama. Uważam, że lepiej niż Mona Lisa w Luwrze.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Los Museos, son siempre fuentes de cultura.

    Gracias a tus imágenes, he podido beber de esa fuente.

    Besos

    OdpowiedzUsuń
  9. Łucjo, dziękuję Ci za tę dawkę sztuki pięknie uwiecznionej na fotografiach oraz ciekawą historię o tym miejscu i ludziach, którzy pozostawili kolejnym pokoleniom swoją spuściznę. Ogromne wrażenie zrobiła na mnie ilość eksponatów, ich różnorodność, a w szczególności obrazy, suknia i wachlarze.
    Przesyłam uściski i pozdrowienia :-)
    Anita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Anito, spora dawka polskiej historii i nie tylko. Starałam się ograniczyć prezentację zdjęć a i tak uzbierało się ponad setkę.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  10. I am sure you walked a lot of steps covering all these exhibits, Lucja, so you earned that coffee and cake. And I think you earned another slice of cake after all the effort you invested in this report!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. This cake and coffee was rightly due to me.
      And the museum is perfectly prepared for visitors.
      Hugs:)

      Usuń
  11. Such a wonderful place. Thank you for your nice photos!
    Have a nice day! <3

    ps. It's snowing at the moment in Finland.The January has been extremely warm this year and we hadn't snow until now (except in Lapland, where is very much snow and frost).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. There is no snow in my city either. However, there is frost that can harm my plants.
      Hugs and greetings.

      Usuń
  12. W zasadzie oglądając i czytając z uwagą cały post, wizytę w Muzeum mógłbym uznać za zaliczoną, wiem że nie odda to fizycznej obecności tam i oglądania wszystkiego na żywo, ale fantastyczna foto relacja oddaje niemal wszystko... klimat, nastrój, znakomite zdjęcia, dokładne opisy i o wiele więcej.. i to wszystko siedząc przed komputerem :))
    Dziękuję Łucjo i pozdrawiam miło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnóstwo zdjęć w tym poście. Z tego wniosek, że wizytę w tym muzeum masz już zaliczoną.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  13. Witaj Łucji piękną wycieczkę zafundowałaś

    OdpowiedzUsuń
  14. Gorgeous pictures of a museum full of historical pieces !!!!!
    Thanks for sharing !
    Have a nice day !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniała wycieczka.Dzięki Tobie możemy oglądać wspaniałe dzieła.
    Czytałam, że Izabella Czartoryska rozsyłała agentów po całej Europie, aby za dane im pieniądze kupowali różne pamiątki. Okazało się, że agenci oszukiwali księżnę i tak np. krzesło wcale nie należało do Szekspira.
    Najważniejsze, że w muzeum mamy cudowny obraz "Damy z gronostajem", którego wszystkie muzea nam zazdroszczą.
    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anno,
      jak wiesz Izabela czartoryska to wyjątkowa postać. Wielbicielka sztuki i osoba obdarzona politycznymi ambicjami.Patriotka i namiętna kochanka. I co najdziwniejsze tych kochanków miała przy aprobacie męża. A co się tyczy cudownego obrazu "Damy z gronostajem", dlaczego jest taka luka czasowa przez prawie trzy wieki aż do zakupu przez Czartoryskiego.
      Czytając jej biografię przeczytałam, że będąc w Anglii pojechała do Stratford. W domu Szekspira zwróciło jej uwagę krzesło – ulubione miejsce pracy i odpoczynku dramatopisarza. Po wielu perypetiach je zakupiła.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  16. It's really interesting to see those old stunning objects and paintings. It is wonderful to see people who have lived before. And those clothes! How narrow waistlines women have had before !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Admirable decks of ladies from previous eras.
      Have you seen the dresses of Sisi - Elizabeth of Bavaria?
      This is a real shock.
      Hugs:)

      Usuń
  17. Byłam w Puławach, ale to co ty przedstawiłaś to jest namiastka tego co można zobaczyć w Puławach.
    Muszę się wybrać do krakowskiego muzeum Czartoryskich.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś czas temu byłam w Puławach, jednak pragnę odświeżyć swoje wspomnienia.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Cudowna kolekcja zbiorów. Wspaniałe jest też to, że pomyślano o osobach niewidomych i przygotowano wypukłe obrazy, aby też mogli je "zobaczyć". Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wiesz, odwiedziłam wiele muzeów. Jestem pod wrażeniem jak wyglądają nasze placówki.
      Chociaż nie posiadamy eksponatów takich jak w Luwrze, Alte Pinakothek, Neue Pinakothek czy National Gallery to nasze muzea są świetnie urządzone i dostosowane do każdego zwiedzającego.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Bardzo ciekawe miejsce. Nie wiedziałam, ze istnieje takie muzeum w Krakowie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że nic o nim nie wiedziałaś.
      Remont tego muzeum trwał przecież dziesięć lat.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  20. Magnífica colección de arte la que nos presentas.
    Un abrazo,

    OdpowiedzUsuń
  21. Sempre bellissimi questi reportage! Complimenti :)

    Buona serata e buona settimana :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Sporo pięknych miejsc zawdzięczamy Czartoryskim, warto się wybrać ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele eksponatów zaginęło w czasie wojny ale i tak jest co oglądać.
      Wspaniałe muzeum.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  23. Wspaniałe miejsce:)))Mam nadzieję że uda mi się tam pojechać i zobaczyć na żywo:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od pewnego czasu czekałam na otwarcie tego muzeum.
      W końcu się udało.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  24. Ech ! Znów zapragnęłam wrócić do Krakowa... ciągle mnie czymś przyciągasz w tamte strony ! Dziękuję za tę lekcję historii ! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też do Krakowa wracam z ogromną przyjemnością.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  25. Ten wpis to wspaniała lekcja historii Polski.Dziękuję za nią.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo bogate zbiory znajdują się w tym muzeum.Ciekawe miejsce warte zobaczenia.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Post jest bardzo długi i zdjęć ponad setkę a to tylko ma cząstka eksponatów.
      Bardzo interesujące muzeum, warte zobaczenia.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  27. Me parece un museo precioso. La Dama del Armiño es maravillosa. Besos.

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudowne miejsce! Chciałabym w takim pracować ☺ Chcę Cię zapytać o jeden z obrazów, chyba 10ty od końca- dama w różowej sukni z chłopcem. Czy jest to może wizerunek sw. Doroty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, to nie jest święta Dorota.
      Ten obraz namalował Paolo Veronese - Pomona (bogini).
      W Muzeum Czartoryskich jest piękny obraz świętej Katarzyny Aleksandryjskiej, który namalował Hans Suess von Kulmbach. Niestety, zabrakło go w moim poście.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  29. Miejsce owiane legendami i ... kontrowersjami ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wiedza i kompetencja przewodnika jest bardzo ważna.
    Pokazałaś wiele wspaniałych obrazów, za co jestem Ci wdzięczna.
    Możliwe, że i ja po przerwie się tam wybiorę.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...