sobota, 1 października 2016

Jesień pełna marcinków







Już jesień, już liście spadają z jaworów,
Nastaje czas chłodnych i długich wieczorów,
Już ptak odlatuje ku ciepłej krainie,
Co było - nie wróci, co będzie - przeminie.
(Miron Białoszewski)






Dzisiaj postanowiłam wykorzystać piękną,  jesienną pogodę, aby zrobić trochę zdjęć w świetle słonecznym... W ogrodzie  kwitną jeszcze: cynie, powojniki, dalie, róże, aksamitki... Jednak supergwiazdą teraźniejszego ogrodu są astry jesienne zwane popularnie marcinkami... One wzbogacają i ożywiają obraz jesiennego ogrodu...  Bardzo cieszy mnie ich widok... Czekam, aż zakwitną jeszcze kolejne odmiany ... Moją uwagę przykuwają chmary pszczół, które uwijają się przy zbieraniu nektaru i oczywiście roje  motyli... Dzisiaj, o 7,20  znowu miałam okazję zrobić kilka zdjęć sarence Basi i małym koziołkom... Basia już prawie zmieniła kolor swojej  sukni i ślicznie wygląda... Maluchy mają wilcze apetyty i rosną jak na drożdżach... Są niewiele mniejsze od swojej troskliwej mamy... Prawda, że  są urocze i zachwycają swoją urodą?









Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życzę szczęśliwego tygodnia...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...



78 komentarzy:

  1. Piękne marcinki, motylki i sarenki:)) Ależ masz interesująco za płotem, takie miłe odwiedziny. Wiedzą do kogo przychodzić, a Ty możesz im robić zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę!

      Usuń
    2. Aniu,
      w tej chwili z filiżanką kawy usiadłam przy komputerze.
      Nie mogę skupić się na pisaniu gdyż cały czas obesrwuję Basię ze swoimi dzieciaczkami jak palaszują obfite śniadanie. Wczoraj przyszły wcześniej bo zaraz po 7 -mej a ponieważ dzisiaj niedziela przypuszczam, że spały trochę dużej. Owszem, widok sarenek jest bardzo interesujący ale te chszcze z jednej strony psują widok a z drugiej są świetnym dla nich schronieniem.
      Aniu, życzę miłej, słonecznej niedzieli:)

      Usuń
  2. Cudowne, cudowne zdjęcia!!!
    Pozdrawiam Lusiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu,
      bardzo dziękuję.
      Życzę pięknej, słonecznej niedzieli:)

      Usuń
  3. lovely blooms and sweet deer. yes, autumn will go quickly.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. You're right. Deer and autumn flowers are very beautiful ..
      Happy Sunday:)

      Usuń
  4. Cudna jesienna fotorelacja.
    Piękne zdjęcia marcinków i motyli.
    Zazdroszczę tej rodzinki, którą możesz podglądać.

    Pozdrowienia przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj spacerują po ogrodzie zaobserwowałam trochę dziwną sytuację.
      Na jednych krzaczkach urzędowały tylko pszczoły i pojedyncze trzmiele a na innych tylko motyle. Nie mogę tego zrozumieć. I chociaż na tej łące rodzi się kolejne pokolenie saren, to nigdy nie czuliśmy tak bardzo ich bliskości. Zawsze otrzymywały jesienią i zimą pożywienie ale na naszej łące przy Małym Lasku. Ta po której chodzą do nas nie należy ale obkaszamy spory teren ze względu na sarny i na bezpieczeństwo w razie jakiegoś podpalenia łąk.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Właśnie ostatnio myślałam o Basi, sarenka wyjątkowo zapadła mi w pamięć, maluchy widzę już coraz większe, urocza rodzinka :) A kwiaty, o matko - cudo! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję Ci rację. Przeurocza jest sarnia rodzinka. Bardzo nas cieszy, że mają się dobrze i każdego dnia są coraz większe. Podglądamy je przez lornetki i widzimy, że ich sierść jest piękna, błyszcząca.
      A co do jesiennych astrów, te kwiaty faktycznie są pełne uroku.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  6. What a lovely post Lucia! The tiny garden lady and her guy are adorable, and so are the deer!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Riitta, a small garden?
      Oh is decoration with gifts of autumn. Sa small pumpkins, chestnuts, heathers, tomatillo, nuts.
      Happy Sunday :)

      Usuń
  7. Robiłam wczoraj dokładnie to samo, czyli zdjęcia w samo południe, co rzadko mi się zdarza. Oczywiście, moje " komórkowe" do Twoich się nie umywają, ale też chwyciłam urok marcinków, które ja nazywam Michałkami, bo przecież na św. Michała kwitną a Marcina dopiero w listopadzie! Basia zachwyca mnie niezmiennie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, w sobotę przy pięknej pogodzie można pobuszować po ogrodzie.
      Co do zdjęć, Twoje są bardzo piękne. Trudno mi uwierzyć, że są robione telefonem. Nie mam pojęcia dlaczego Astry jesienne nazywane są Marcinkami.
      Wszak kwitną na św. Michała, którego święto jest 29 września.
      Św.Marcin najczęściej na białym koniu przyjeżdża więc astry są już zmrożone...
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  8. U mnie w ogródku też królują marcinki :) Bardzo je lubię i darzę sentymentem, bo to ulubione kwiaty mojej śp. Mamy...Cudne zdjęcia Lusiu!
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Meg,
      jesteś kolejną bardzo sentymentalną osobą. Ja też sadzę kwiaty, które kochali moi Rodzice i Babcia. Wiele roślin pochodzi jeszcze z Babci ogródka m.im. astry niebieskie, wysokie, które umiłowały sobie rusałki: pawiki i pokrzywniki.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Widok tej trójki wzruszający.Zdjęcia cudne.Miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała trójka pożywiona pobiegła w chaszcze by odpoczywać i przeżuwać.
      Wróci około 13 -tej, tak było wczoraj albo wieczorem.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Beautiful and colorful autumn photos Lucia!
    Have a nice beginning of October!
    Greetings!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sirpa, I came back from Majorca?
      I am happy to.
      Thank you very much for your visit and comment.
      Happy Sunday :)

      Usuń
  11. Hello. Awesome photographs. Beautiful flowers, butterflies and deer.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matti,
      I am delighted with the beautiful sunny weather.
      Flowers bloom beautifully, fly butterflies and deer bask in the sun.
      Happy Sunday :)

      Usuń
  12. Bellissime le fotografie e tenerissimi ì cuccioli che hai fotografato.
    Felice domenica.
    Un abbraccio
    enrico

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciao Enrico!
      Sono felice con le piccole capre.
      Sono molto carino.

      Un abbraccio:)

      Usuń
  13. Widać, że sarenki czują się u Was bezpiecznie :)
    U mnie w ogrodzie marcinków nie ma, ale króluje obecnie barbula. I trzmiele uwijają się ile mogą przed nadchodzącymi chłodami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz Barbulę klandońską? to bardzo piękna roślina. Miałam ją kiedyś w swoim ogrodzie. U Ciebie przetrzyma zimę, łagodniejszy klimat. U mnie jest zimniej, wietrznie bo są spore przestrzenie łąkowe i z tego powodu większość (szczególnie warzywnik) ogrodu jest obsadzona, wysokimi niczym ściana cyprysami.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Las fotografías están preciosas, me encantan. Feliz domingo y besos.

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne sarny, chciałbym, żeby podchodziły pod moje okno, ale mogę je obserwować, w trakcie podróży na wieś. Teraz, po sianokosach dojadają resztki ziaren na polach. Kwiatki są cudne. A kasztany również zbieram.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W obecnym czasie sarny mają coraz mnie miejsca w lesie. One też przeczuwają, że czyha na nie niebezpieczeństwo. Moje są bezpieczne jedynie na tej łące. Każdego roku tak wiele ich ginie od kłusownika, toteż drżymy o Basię i jej młode. Matka Basi zniknęła. Basia coś przeczuwała. Raczej nie oddalała się z tej łąki. Ojciec małych, dorodny kozioł z pięknym porożem też pewnego dnia zaginął. W tym roku Marcinki są wyjątkowo piękne. Nie było deszczów i rozkwitały w słońcu.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. śliczne są te maluchy, zazdroszczę, że tak możesz je obserwować z bliska. ;) a marcinki śliczne i nazwę mają uroczą. :)) i ogólnie całkiem ładna ta jesień, chociaż ponoć jutro już ma się popsuć. ;/
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maluch są takie słodkie i co najważniejsze rosną jak na drożdżach.
      Zbliża się przecież zima a one muszą być dobrze wykarmione i odporne na mrozy i braki pokarmu. I chociaż nie lubię jesieni to taka jak obecnie jest pełna uroku i niezapomnianych widoków. Podobno ma padać w całej Polsce.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Sarnia rodzinka jest cudowna. Marcinki przepiękne. U nas też jest słonecznie i nadzwyczaj ciepło. Dziś o 09.00 rano były już 23 stopnie. Teraz jest 25 :-) Pięknie! A na słoneczku jeszcze cieplej. Brakuje tylko deszczu ale podobno od jutra ma trochę padać. Serdeczności Lusiu, miłej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andrzeju,
      jesteśmy zakochani w tych sarenkach. Bardzo staramy się aby miały pożywienie i nie opuszczały łąki. Tam czyha na nie niebezpieczeństwo. I u mnie jest piękna, słoneczna pogoda. Codziennie obserwuję barometr. Wiem, ze to nie zniknione, będzie zmiana pogody. Mam nadzieję, że chwilowo i wróci złota, polska jesień. U mnie na szczęście nie brakuje deszczu. Rośliny mają pod dostatkiem wilgoci. W razie suszy jest pełna studnia wody.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Fotografias de uma grande beleza.
    Um abraço e bom Domingo.
    Andarilhar

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow how big cute deer already are! That's awesome flowers. Thank you for the beautiful pictures.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ROE DEER ARE MORE AND MORE EVERY DAY.
      AUTUMN FLOWERS ARE FULL CHARM.
      HAPPY WEEK:)

      Usuń
  20. Piękne te Twoje zdjęcia.Zachwycają jak zwykle.

    Dzisiaj zajrzałam do Ciebie, bo dzisiaj święto Aniołów Stróżów. Dlatego :
    UWIERZ W ANIOŁY!
    One są blisko.
    Choć ty o tym nie wiesz.
    Niewidzialne,niezauważone,
    czasami nawet niedocenione.
    Cierpliwie czekają by rozłożyć skrzydła,
    założyć aureolę.
    By ci pomóc ,kiedy tego potrzebujesz,
    a kiedy zwątpisz,
    przywrócić ci nadzieję.

    Niech Anioł skrzydłem progi Twego domu otoczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BARDZO DZIĘKUJĘ, ISMENKO!

      NIE WSTYDZĘ SIĘ TEGO. JA WIERZĘ W ANIOŁY.
      U MNIE NA PASKU BLOGA DWA ZAGOŚCIŁY.
      SERDECZNIE POZDRAWIAM:)

      Usuń
  21. Lusiu, jestem zachwycona Twoją kolekcją marcinków !! Nie wiedziałam że te piękne kwiatuszki mają tyle odmian i kolorów !! Zawsze miło widzieć Basię i jej słodkie koziołki !!
    Przepiękne zdjęcia !
    Pozdrawiam serdecznie i życzę pięknej słonecznej jesieni !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia dlaczego nie wszystkie odmiany zakwitły.
      Coś im się nie spodobało? Właśnie teraz obserwuję jak Tosia i Kubuś przyszły sobie pojeść. Są coraz odważniejsze, same przychodzą do korytka.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  22. Hello dear Lucia!
    Photos beautiful as is the weather outside Bucharest are 27 degrees!
    I liked so much: deer, butterflies, bees and flowers, thanks Lucia!
    A week and a slight duminicafrumoasa you want!
    Kisses, hugs and thanks for visiting and beautiful thoughts!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello dear ELENA!
      In Bucharest you so warm?
      My guess is that this weather will last for many days.
      Happy, the beautiful week.
      Kisses and greetings:)

      Usuń
  23. Odpowiedzi
    1. To bardzo piękne ale płoche zwierzęta.
      Szkoda, ze tak wiele ginie od kłusowników, i myśliwych.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  24. Plusem jesieni są przepiękne kolory, które tak pięknie wyglądają nie tylko na zdjęciach. Szkoda tylko, że robi się coraz chłodniej.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I chociaż jest w tej chwili po 17 -tej to na zewnątrz jest bardzo ciepło, ponad 20 st.C Prawdopodobnie od jutra ma się zmienić na szaro i deszczowo.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  25. Pogoda dzisiaj piękna i w słońcu widać ten bajeczny, kolorowy Twój świat i Twoją zaprzyjaźnioną rodzinkę Basi :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Udało Ci się Lusiu zrobić śliczne zdjęcia sarenkom, są przeurocze. Pięknie wygląda Twoja jesienna dekoracja. Taką jesień lubię, szkoda że już nadciąga ochłodzenie.
    Cieplutko pozdrawiam i życzę Ci miłego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  27. Wspaniałe zdjęcia!!! Miłego popołudnia życzę!

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak miło u Ciebie Lusiu. Zawsze można odpocząć patrząc na Twoje piękne zdjęcia. Marcinki to cudne kwiaty, kolorowe, wesołe. Zazdroszczę Ci (pozytywnie) Twoich wspaniałych gości. Czują się u Ciebie bezpiecznie skoro możesz tak je obserwować. Pozdrawiam:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  29. What a beautiful post.......happy new week love Ria x

    OdpowiedzUsuń
  30. Hello. Very beautiful photos. Colorful and delightful. Greetings.

    OdpowiedzUsuń
  31. The autumn, and their magnificent colors are present in their photos.

    Kisses

    OdpowiedzUsuń
  32. Hermosas mariposas y abejas gozando del néctar de las flores.
    Un abrazo,

    OdpowiedzUsuń
  33. Lusiu,
    od dawna z ogromną przyjemnością wędruję razem z Tobą po pięknościach przyrody, zabytków. Wczytuję się w interesujące opisy fotografowanych miejsc i podziwiam Twoją erudycję. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  34. U mnie podobne marcinki i motylki, ale tak pięknej jesiennej kompozycji na stole nie mam - muszę pomyśleć :) Sarenki urocze, a żółty powojnik wydaje się aż nierealny o tej porze roku - tangucki? Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  35. I'm so happy I did not miss this post, filled with all my favorite colors and animals. The deer captures are just amazing, filled with so many wonderful details!!

    OdpowiedzUsuń
  36. Luciu zrobiłąs przepiękną aranżację jesienną, uwielbiam miechunki. Na Twoich marcinkach mnóstwo motyli u mnie tylko pszczoły i trzmiele, mam równiez kolory lila i bordo, sliczny ten czerwony. Pozdrawiam i ściskam:))

    OdpowiedzUsuń
  37. I love everything in your photos!!! And the deer is adorable!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Niesamowita feeria barw. Są cudowne. Jesień ma jednak swoje walory:-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Dearest Lucja, an abundance of beautiful flowers, fruits , butterflies and bees, your garden is alive with colour and the deer are adorable.
    Hugs and kisses, Dianne
    xoxoxo. ♡

    OdpowiedzUsuń
  40. Uwielbiam marcinki, pełno wokół nich motyli :-) Jesień jest piękna ale nie taka jak dziś za oknem. Deszcz potrzebny a i owszem ale niech nie leje bez sensu tylko fajnie pada i niech nie zmrozi od razu lisci na drzewach tylko je pokoloruje :-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Szczęściara z Ciebie, takie widoki?
    Pięknie wygląda ogród. Jeszcze trochę... i spadnie śnieg.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Wow wow wow - so fabulous! That deer is adorable.

    OdpowiedzUsuń
  43. Piękne kwiaty, a sarenki cudowne!! :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Łucjo zachwyciłaś mnie Twoimi marcinkami, motylami, a kompozycje jesienne są świetne.
    Widzę, że sarnia rodzina czuje się u Ciebie jak we własnym lesie:)
    Pozdrawiam serdecznie z mokrych Jerzmanowic:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Cudowne sarenki a Marcinków u Ciebie bardzo duzo piękna jesień nam pokazała serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  46. I kto odważy się powiedzieć, że jesień jest brzydka, tego wyślę na Twojego bloga aby udowodnić, że jest inaczej Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  47. Dear Lucia, Your Autumn flowers are as colourful as our Spring display. So good for you to have some warm days to be outside enjoying the sunshine.
    Thank you for the beauty you share with your lovely photos.
    Betty ox

    OdpowiedzUsuń
  48. Hello Lucja, I greet you, beautiful pictures! Thank you for this wonderful post.
    Happy day - God bless you!
    Hug Crissi

    OdpowiedzUsuń
  49. Lusiu kiedy czytam komentarze które widzę przed moim jest mi wstyd ,że tak nieudolnie piszę .Twoi przyjaciele piszą pięknie.Ja no coz-chciałaby dusza do raju ale ten raj nie dla niej.Niestety.Piękne zdjęcia sarenek.Tak sobie pomyślałam jak muszą cię wkurzać te moje nieudolne zdjęcia.Wisz jak tak patrzę na te sarenki to sobie mysle,że to wielkie szczęscie obcować tak na codzień w takim pieknym miejscu.Marcinki to byliny jedne z najskromniejszych a jednoczesnie,urokliwych cieszących oczy kwiatuszkow.Muszę koniecznie się postarać je wroznych miejscach w ogrodzie posadzić w większej ilości.Tylko widzisz moja córka jest bardzo zapracowana a ja już nie daję rady nic zrobić w ogrodzie.Sliczne dekoracje jesienne u Ciebie to właśnie jest uroda życia i Ty tak pieknie żyjesz Ja Lusiu czytam wszystkie twoje posty ale,nie zawsze do ciebie piszę.Jest mi już bardzo czasem zle ,że nic mnie juz nie cieszy.Ale znajomosć z Tobą to jest najlepsze co mogło mi się w życiu zdarzyc.Lusiu polecam Ci posłuchanie piosenki w wykonaniu śląskiego piosenkarza z twoich stron Damiana Holeckiego i jego piosenki :Do Ciebie Mamo.Puszczam sobie ją prawie codziennie i to jest jakby moja modlitwa do mojej mamy.Jest piękna.Napisz mi czy ci się też podobała?Pozdrawiam serdecznie Halina.

    OdpowiedzUsuń
  50. Pięknie,jesień kolorowa i sarenki które spokojnie spacerują sobie blisko Ciebie,pełna symbioza :)Marcinki ,motyle i jesienne kompozycje cieszą oczy :)
    Pozdrawiam serdecznie Lusi :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Lucja, o outono é a minha estação preferida. Acho tão acolhedor, favorece a introspecção, tudo parece desacelerar e o silêncio começa a tomar conta dos dias. Eu tenho imenso prazer em viver no outono. O verão não me apetece, no meu país é exageradamente quente.
    As fotos estão maravilhosas, um verdadeiro show de beleza.

    OdpowiedzUsuń
  52. RATUNKUUUUU - JUŻ NIE WIEM, CO NAJPIĘKNIEJSZE W TYM WPISIE ... czy Twoje kompozycje, czy motyle czy sarenki, czy kwiaty ... aaaach ...

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.