sobota, 28 lipca 2012

Sentymentalne cynie...

Chcesz być szczęśliwym?
pozwól, by inni byli z tobą szczęśliwi... 
Sokrates
    



Muszę to przyznać, że bardzo lubię swój ogród... Mam do niego szczególny sentyment... Rośnie w nim wiele kwiatów i roślin ziołowych, które znajdowały się w wiejskim ogródku mojej babci... W moim ogrodzie nie mogło też zabraknąć cynii... Te kwiaty bardzo umiłował sobie mój Tatko Tadeusz...Jakże on lubił je podziwiać... Z jakim uwielbieniem na nie patrzył... Z pietyzmem podziwiał każdy rozkwitnięty kwiat... Kiedy odszedł do Pana, w moim ogrodzie cynie corocznie zakwitają... Wierzę, że patrzy na nie z góry i je podziwia... Teraz po Hance, cynie rozkwitają całą pełnią... Wśród wielu innych gatunków kwiatowych, cynie wyróżniają się różnymi kolorami. Są w kolorze: białym, żółtym, pomarańczowym, czerwonym, karminowym, różowym...



Cynie są wyjątkowo pięknymi kwiatami... Nie darmo nazywano je: Cynią wytworną z łacińską nazwą Zinnia elegans... Ta ozdobna roślina pochodzi z Ameryki Środkowej... Swym kształtem przypominają gerbery... Osadzone są na sztywnych, włochatych, szorstkich łodygach... Ich płatki kwiatowe są sztywne... Gdy im się tak przyglądam to mam wrażenie, że są zrobione z papieru... W tym roku są wyjątkowo wysokie... Mają około 1,40 m wysokości... Z daleka je widać i budzą zachwyt każdego, kto przyjdzie do ogrodu... To jedne z piękniejszych kwiatów... lata.



Z tych najpiękniejszych zbieram corocznie nasiona... Dzisiaj, kiedy zza chmur wyszło słońce, chodziłam po ogrodzie i podziwiałam te cudowności... Zachwycałam się nimi, wąchałam i oczywiście fotografowałam... Widząc ich piękno, marzyłam i wspominałam cudowne chwile spędzone z Ukochanymi Rodzicami i...cyniami, które tak umiłowali...



71 komentarzy:

  1. Cynie to ulubione kwiatki mojego Dziadzia , nie tylko cynie także mieczyki astry i róże, mieliśmy maleńki ogródek, taki tyci, i Dziadziu sadził te kwiaty, mnie dał kawałek grządki i miałam tam fiołki. Wiesz, Dziadziu opowiadał, że przed wojną miał w ogrodzie błękitne róże i czarną ...
    POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu, to były kwiaty dawnych ogródków.
      Potem był zastój, tak jakby się ich wstydzono.
      teraz przeżywają powrót swej świetności.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. To lato jest wyjątkowo życzliwe dla kwiatków, a Twoje cynie są urocze. Kojarzą się one z jesienią, ale widziałam nawet marcinki kwitnące, więc widocznie do jesieni już niedaleko. Miłego weekendu życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lotuś, też mi się wydaje, że jesień zbliża się szybkimi krokami.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Cynie, unikatowe kwiaty, prawdziwe słońce lata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, autentycznie kocham te kwiaty i mam do nich wielki sentyment.

      Usuń
  4. Ukochane rabaty mojej śp. Mamy nie mogły istnieć bez trzech gat. kwiatów, a były nimi floksy, astry i właśnie cynie...
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Meg, ale ja też kocham te kwiaty: astry, floksy i cynie...
      Oczywiście, kocham wszystkie kwiaty.
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Obejrzałam uważnie Twoje zdjęcia. Zaobserwowałam wiele różnic. Nie wiem, czy wynikają one ze stadium rozwoju w jakim znajduje się kwiat, czy to różnice "wewnątrzgatunkowe"?
    Cynie mogłam jedynie oglądać, gdy jechałam na kolonie, czy gdzieś poza miasto. Zwierzę miejskie jestem i wymądrzać na temat kwiatów się nie będę. Niektóre są piękne , fakt. Inne są wzorem dla tworzenia palm wielkanocnych. Są... są takie łatwe do naśladowania. Jeśli wiesz o co mi chodzi. Mam nadzieję, że się nie wygłupiłam?
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuś, wcale się nie wygłupiłaś. Powiem Ci, że jesteś doskonałą obserwatorką.
      Te cynie, sadzę od kilku lat. I wiele z nich się już wyrodziło. Może zbyt długo zbieram nasiona. Zauważyłaś, że jedne są bardzo pełne, puszyste a inne takie niedoróbki, pustawe...
      A ponieważ są sztywne mogłyby służyć do robienia palm wielkanocnych.
      Jednak w tym czasie nie kwitną. Nigdy ich nie zasuszałam.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Są jednak wzorem do naśladowania przy "produkcji" palm wielkanocnych. Przyjrzyj się swoim kwiatom. Są takie same jak większość robionych ręcznie kwiatów na palmy. Bardzo mi się podoba "rurkowany" środek niektórych kwiatków. Jest zadziwiający i niespotykany:)))
      Pozdrówka:)))

      Usuń
  6. Pięknie wyglądają i te kolory :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, też uważam, że kolory maja prześliczne.
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Lucy, nice photos, I loved white zinnia. I tried to grow them in my garden but they need very warm summer,that we have not every year.

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja mama uwielbia cynie.Każdego roku jej ogród był wypełniony nimi.Ja zakochałam się w nich w zeszłym roku,kiedy to zdecydowałam się posadzic kilka u siebie.
    I przepadłam.Mogłam podziwiać je cały sezon.Zagosciły u mnie również w tym roku.
    I tak będzie każdego następnego roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anastazjo, popatrz jak nasi Rodzice potrafili dostrzec piękno.
      Nie tylko w kwiatach...
      Ja sadzę je od odejścia mojego Tatka Tadzia.
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Maj Mario!
    Fantastyczne kolory kwiatów!
    Az strach pomyśleć o zimie! :)
    Moi dziadkowie mieli piękny ogród przy swoim domu w Kwidzynie. też warzywno owocowy. Spędzaliśmy tam najpiękniejsze wakacje swojego życia!
    A ja się jakiś czas temu opiekowałem pewnym ogrodem.
    To może jeszcze dodam, że na wtryskarce bardzo dawno temu robiłem piękne kwiaty z polietylenu:)
    Taka była wtedy moda.
    Ale u mnie w domu one nie stały:)
    Pozdrawiam z warszawskiego piekarnika, +34 stopni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wojtku, przypuszczam, że prawie w Całej Polsce mamy ponad 34 st.C.
      Moi Dziadkowie, Rodzice mieli ogrody. I to od nich nauczyłam się kochać przyrodę...
      Pozdrawiam

      Usuń
  10. też do nich pałam sentymentem bo mój ( juz nieżyjący tatko ) też bardzo je lubił ... co roku na swojej działce je sadził ...
    hm ... niestety w tym roku nie posadziłam ich ... szkoda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanno, nadrobisz to w przyszłym roku...Czas tak szybko biegnie.
      Popatrz, i Twój Tatko je też lubił ?
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. Cynie to cudowne kwiaty.Mają bajeczną i bogatą barwę kolorów.W moim ogrodzie w tym roku są bardzo dziwne ,kupiłam gotowe sadzonki i wyrosły ale kwiaty -miniaturki.
    pozdrawiam(właśnie przeszła burza-trochę się ochłodziło i nadchodzi następna)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Halszko, ja też mam miniaturki.Bo dokupiłam jedna paczkę.
      A te wszystkie wysiewam ze swoich nasion.
      Wiele razy sparzyłam się na kupnej rozsadzie.
      U mnie jeszcze mocno praży.
      Pozdrawiam

      Usuń
  12. gorgeous bright and beautiful!

    OdpowiedzUsuń
  13. Już to kiedyś pisałam, dla mnie nie ma brzydkich kwiatów, wszystkie lubię. A cynie za intensywność i różnorodność barw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, ja też wszystkie kwiaty uwielbiam.
      Nie wyobrażam sobie ogrodu w którym rosłaby tylko trawa i iglaki.
      Ubogi były to ogród.
      Pozdrawiam

      Usuń
  14. Nie dziwię się, że kochasz swój ogród ! Cynie są ponadczasowe i te kolory.

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz rację, hodowała je moja babcia, potem Rodzice a teraz również i ja.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne, myślę że w przyszłym roku też je posadzę:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Posadź cynie, sprawią Ci wielką radość.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam cynie, ale kiedyś zraziłam się do ich hodowli, bo kupiłam mnóstwo sadzonek i...po jakimś czasie mi wygniły! Jadnak mamy zdolności telepatyczne, bo ja też umieściłam dziś na blogu cynie mojej sąsiadki, pani Bogusi. Może wreszcie spróbuję jeszcze w przyszłym roku je posadzić.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, od dawna mamy zdolności telepatyczne.
      Uważam, że to fantastyczne.
      A co do kwiatów sąsiadów są wspaniałe.
      Przyznaję, że rzadko kupuje rozsadę. Sama wysiewam i nie dopuszczam do tego nikogo.
      Aniu, życzę miłej niedzieli. Czy będzie pogodna?
      O ! zaczyna padać.
      Serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  19. wspaniałe są, doceniam je teraz znowu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jo, co dawne, wg mnie piękne.
      Ich piękno doceniali moi Dziadkowie i Rodzice.
      Miłej niedzieli !!!

      Usuń
  20. Those flowers are just fabulous. Isn't it great what nature gives us. The quote from Socrates is so true.
    Have a wonderful weekend.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A quote from Socrates, is very valuable.
      Very love -Zinna.

      Usuń
  21. Piękne te cynie są, piękne jak Twoje wspomnienia o Rodzicach.
    Ja w tym roku posadziłam miniaturki, dostałam parę sadzonek, mają niewielkie kwiatki ale też cieszą bardzo.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Talibro, ja też kupiłam paczuszkę nasion miniaturowych cynii.
      Dużo jest białych. Mam poznaczone wstążeczkami kwiaty aby zebrać nasionka.
      Pozdrawiam

      Usuń
  22. Och, a ja ich nie znałam, u żadnej z babć nie rosły, albo nie zapamiętałam ;)))
    przypominam sobie za to lewkonie! Uwielbiałam bawić się ich "minami" hahaha
    Łucjo! Ja też Twój ogród kocham ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maryś i Ty ich nie znałaś ?
      Ty, która tak bardzo kocha tradycję, ogródki babć. One tam na pewno królowały. Wtedy ich nie doceniałaś, bo mają szorstkie liście i łodygi.
      Lewkonie, ach co to za cudowne kwiaty a ich zapach? to połączenie wszystkich zapachów świata.
      Jest zniewalający.
      Wiedziałam, że pokochasz mój ogród.
      Maryś! znam Cię doskonale.
      Pozdrawiam

      Usuń
  23. Był czas, że nie przepadałam za nimi, bo ich łodygi są takie sztywne i trochę szorstkie. Ten czas jest już za mną i też je mam w ogródku. Twoje są piękne i tyle kolorów. Twój Tata z pewnością je podziwia. Wzruszające, że te kwiaty łączysz ze wspomnieniami o Rodzicach. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gigo, w pewnym okresie życia przywołujemy i wyszukujemy w naszej pamięci cudowne wspomnienia związane z Rodzicami.
      Miałam cudownych Rodziców. Mnie i mojego ukochanego brata obdarzali pełnią miłości.
      Przekazywali nam miłość byśmy mogli ją również innym ofiarować.
      Pozdrawiam

      Usuń
  24. Beautiful flowers! Very nice blog; I am now following your blog.

    Thanks for sharing,
    Louise, Canada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you for your visit and comment.

      Usuń
  25. What dazzling colours! You have captured them very well and even some bees. Beautiful photography! Zinnias brighten any garden.
    It's so nice to see how your garden is growing in far off Poland.
    I love your header photo. It's amazing......I wonder where it is.
    Betty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Betty!
      Thank you for visiting.
      Header photo is from the wonderful land of Cappadocia in Turkey.
      Łucja-Maria

      Usuń
  26. Your zinnias are absolutely gorgeous. The colors are delightfully vibrant. Your work to gather the seeds has certainly paid off.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. So she collect seeds from Zinna.
      I'm glad you like them.

      Usuń
  27. What a color explosion! Wonderful photos!

    OdpowiedzUsuń
  28. Cynie to istotnie piekne kwiatki, podziwiam nie tylko roznorodnosc kolorow ale tez budowe samego kwiatostanu. Cudnie masz w swoim ogrodzie!!!!
    Serdecznie Cie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Alegrio, polubiłam cynie za wielorakie kolory.
    Rosną wiejskiej części ogrodu. Tam doskonale pasują.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja do cynii tez mam sentyment, przypominają mi dzieciństwo i moich dziadków.
    Twoje sa cudne...buziaki:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doroto, bardzo się cieszę, że nie jestem osamotniona w ocenie cynii.
      Bardzo dużo osób ma do nich wielki sentyment z dzieciństwa.
      Pozdrawiam

      Usuń
  31. Mój tato też kocha cynie - w tym roku jest nieszczęśliwy bo kwitną tylko czerwone ,różowe brakuje białych ,żółtych - Twoje są przepiękne i we wszystkich możliwych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, popatrz i Twój tato, też lubi cynie.
      A wiesz,że jednego roku u Rodziców kwitły same krwisto-czerwone cynie.
      Wielu znajomych przychodziło do Rodziców by je podziwiać.
      Pozdrawiam

      Usuń
  32. A jakie bogactwo barw.Łucjo ja też lubię cynie,przypominają mi stare dobre czasy,sama sadziłam je w ogródku u mojej teściowej i na działce przed blokiem:))
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, i Ty też kochasz cynie?
      I przypominają Ci cudowne lata spędzane z całą Rodziną.
      Serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  33. Łucjo, opisałaś wszystko tak wzruszająco...
    Wiele serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękuję.
      Serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  34. Ależ kolorowo ! Tyle wiesz o kwiatach, podziwiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesławie, kwiaty to jedna z moich pasji.
      Ślę serdeczności.

      Usuń
  35. Kiedy miałam dom z ogrodem zawsze miałam cynie.
    Te mało wymagające kwiateczki potrafią odwdzięczyć się długim kwitnieniem.
    Twoje są przepiękne !!!!
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:))))

    OdpowiedzUsuń
  36. Jolu, jako pierwsza zwróciłaś uwagę, że cynie bardzo długo cieszą nasze oczy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie jestem znawcą kwiatów, chociaż lubię je podziwiać, Twój tato na pewno jest dumny z takich pięknych cyni w ogrodzie córy :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Cysiu, też tak myślę.
    Sadzę je dlatego, że je tak bardzo umiłował.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. a sea of vibrant colours! loved this series

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękna kolekcja kwiatów.

    pocałunki

    http://ventanadefoto.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  41. what gorgeous, vibrant colors!!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.