środa, 11 lipca 2012

Kościół Mariacki, gotycka perła Krakowa.



O, kocham Kraków - bo nic od kamieni
przykrości-m doznał- lecz od żywych ludzi,
nie zachwieje się we mnie duch ani zmieni,
ani się zapał we mnie nie ostudzi...
O, kocham Kraków    Stanisław Wyspiański

Od pewnego czasu tęskno mi było... za Krakowem... Sprzyjająca pogoda sprawiła, że wybrałam się w sobotę wczesnym rankiem... Powtórzę za Wyspiańskim: O, kocham Kraków. Lubię tutaj powracać... Dla mnie to miasto magiczne... Kolebka polskiej kultury, swoisty fenomen urbanistyczny... Kraków, dawna stolica Polski... Miejsce koronacyjne, a później wiecznego spoczynku niemal wszystkich władców Polski.







Kiedy tutaj przyjeżdżam, pierwsze kroki kieruję do Rynku Głównego. Przysiadłam na ławeczce na Plantach i podziwiałam kwitnące róże przed Teatrem Słowackiego. A kiedy już jestem w Rynku witam się z Adamem Mickiewiczem i mimo zakazu wysypuję troszeczkę ziarna gołębiom. Oczywiście, troszkę zgłodniała kupuję kupuję krakowskie obwarzanki. Posłucham kapeli. Przy tej muzyce moje myśli odlatują w odległe czasy.
Podziwiam obiekty dawnej zabudowy Starego Miasta; Sukiennice, Wieżę Ratuszową, Kościoły; św. Wojciecha i kościół Mariacki...







Monumentalny, z charakterystycznymi nierównymi wieżami, gotycki kościół Mariacki jest najcenniejszym zabytkiem Rynku Głównego. Kryje w swym wnętrzu prawdziwy skarb... Najstarszy i jeden z największych gotyckich ołtarzy w Europie. Poliptyk o wymiarach 11x13 metrów... Został wykonany w drewnie lipowym przez słynnego rzeźbiarza Wita Stwosza - artystę z Norymbergi. Było to w latach 1477 -89. Z wieży kościelnej o godzinie 12 grany jest kolejny hejnał i wtedy to otwierany jest wieloskrzydłowy ołtarz... Będąc w Krakowie koniecznie należy zobaczyć to cudo. Zawsze z podziwem patrzę na sceny z życia N.M.P. i Jezusa Chrystusa. Polecam zwrócić uwagę na wspaniałe polichromie zdobiące nawę. Są dziełem wybitnych artystów; Jana Matejki, Stanisława Wyspiańskiego i Józefa Mehoffera. Tutaj każdy ołtarz i każdy detal zachwyca. To trzeba samemu zobaczyć...




A zmęczonemu turyście po całodziennym zwiedzaniu, polecam wybranie jednego z wielu powozów. One również wpisane są w krajobraz królewskiego miasta Krakowa...



Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie...


69 komentarzy:

  1. też kocham Kraków i moim zdaniem stolicą być powinien ...
    oj jak dawno byłam w nim ...
    coś mi się przypomniało ... dawno to było - w klasie maturalnej < jesienią - pojechaliśmy na parę dni do Krakowa i w Wiedeńskiej zechciało się nam herbaty ... po rosyjsku ... + lody ... a było nas wtedy trochę przy stoliku ... kelnerka przyniosła nam masę talerzyków, filiżanek, oddzielnie na innych talerzykach herbatę na jeszcze innych cukier ... hihi + oczywiście lody ... uśmieliśmy się po pachy ... bo niestety wtedy nie wiedzieliśmy dobrze jak wygląda herbata podana po rosyjsku ... hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że Andrzej Sikorowski śpiewa: Nie przenoście nam stolicy do Krakowa...
      Jolanto i ma rację. Kraków na przenosinach by stracił.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. ... a tego to nie wiedziałam ... przynajmniej sobie nie przypominam

      Usuń
  2. też karmisz ptaki mimo zakazu :), ołtarz robi wrażenie, jest nawet internetowa strona, na której można "z bliska" zobaczyć wszelkie szczegóły, jakich w tym ogromie ciężko ujrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jo, tak. Ale tylko troszeczkę. One na mnie zawsze tutaj czekają. To jak się z nimi przywitać. Tylko ziarenkami.
      Powiem Ci, że nawet nie sprawdzałam czy jest taka strona.

      Usuń
  3. Kraków, miasto pełne historii i jakże pięknych zabytków. Ja także kocham Kraków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest nas już trzy, które kochamy Kraków.
      Jestem pewna, że takich osób będzie więcej !!!!
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. uwielbiam Kraków :) świetne foty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Margarett, powiem Ci szczerze, każdy kocha Kraków !

      Usuń
  5. great picture :)
    visit here with smile :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I am glad that you come to me with a smile.

      Usuń
  6. Jak ja dawno byłam w Krakowie ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, Kraków jest jak magnez.
      On przyciąga swoim pięknem. Zmienia się co miesiąc.
      Jest taki cudowny.
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Nie tylko nam podoba się Kraków. Zachwycali się nim piłkarze mieszkający tam podczas Euro 2012 oraz kibice wierni swoim drużynom. Krakowa nie można przecenić.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, Kraków jest prawdziwą perełką.
      Często tutaj przyjeżdżam, bo uwielbiam tutejsze muzea, kościoły i krakowską atmosferę.
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Kraków jest wspaniałym miastem z cudowną atmosferą. Kocham to miasto. Lubię spacerować nie tylko po Rynku, ale i po wzgórzu wawelskim i nad Wisłą. W tym roku byłam już w nim trzy razy. Piękne zdjęcia zrobiłaś. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gigo,ja w tym roku się troszkę zaniedbałam. Tuż przed Euro i w czasie nie chciałam jechać ze względu na tłumy.
      Powiem Ci szczerze, że bardzo za Krakowem tęskniłam.
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Uwielbiam Kraków od pierwszego spojrzenia, w przeciwieństwie do Wyspiańskiego, który długi czas narzekał na swoje miasto, nazywając je śmiesznym, pretensjonalnym, małym, nudnym i tęskniąc za Paryżem. A paradoksalnie to jeden z największych artystów kojarzonych z tym miastem. Widocznie w końcu pokochał i on to śmieszne miasteczko. Dziś nie nazwałabym Krakowa żadnym z tych epitetów, ale w czasach Wyspiańskiego życie w Krakowie wyglądało zupełnie inaczej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, Wyspiański się zachwycał Paryżem zamieszkali tutaj razem z Mehofferem.
      Trochę się zawiódł w tym mieście... a w Krakowie nie był doceniany.
      Zawiązywał przyjaźnie na całe życie. Kraków w czasach Wyspiańskiego był miasteczkiem, to Lwów był głównym ośrodkiem.

      Usuń
    2. No tak, Wyspiański kochał Kraków, ale nie kochał ludzi tam mieszkających. A jego miłość i tęsknota za Paryżem przypomina mi moją (naszą). Całymi wieczorami chodzę po Paryżu,bywam w Comedie Francaise, w Operze,spaceruję po bulwarach (flanuję), zatrzymuję się przed gablotkami,. ba nawet spotykam znajomych ...i to przez imaginację - z listu do Henryka Opieńskiego -8.11.1895 r.

      Usuń
  10. the church is amazing. those baked goods look delicious!

    OdpowiedzUsuń
  11. kocham KRAKÓW od dziecka, a w młodości to już... Ahhhh i marzyłam tam studiować u prof. Kuci, i mieszkać, ale losy potoczyły inne linie życia - nie szkodzi (na zdrowie!) KOCHAM KRAKÓW - dziś tylko na chwilkę zerkam ;)))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maryś, bo Kraków jest czarodziejskim miastem.
      Jak ja lubię tutaj przyjeżdżać. Uwielbiam każdy zakątek nawet ten najdalszy...Kocham go o każdej porze roku. Jest cudny jesienią, przecudny zimą a latem i wiosną to prawdziwe marzenie.
      Pozdrawiam

      Usuń
  12. I have heard so many of enthousiastic words about Krakow how beautiful this town is. And you showed it. I hope I can visit this beautiful town one day.
    Have a nice evening Lucja-Maria.

    OdpowiedzUsuń
  13. Magnifique visite ! On a envie d'y aller...
    Bonne soirée.
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  14. Magnificent........a stunning place to visit I think

    -Trevor

    OdpowiedzUsuń
  15. Ołtarz Wita Stwosza zachwyca jak zwykle, mnie również podoba się sklepienie kościoła. Miejsce magiczne, przesiąknięte wiekami historii Polski. Chyba pora znów odwiedzić Kraków - narobiłaś mi smaku.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesławie, zachwycamy się Krakowem...
      Tak mi przykro, słyszałam "a czym się tu zachwycać" ?
      Pozdrawiam

      Usuń
  16. Moje oko i szkielko!Masz dobre oko podparte szkielkiem i dlatego tak wszystko tak dobrze widzisz.Tak siesklada ,ze krotko mieszkalam w Krakowie na ul.Karmelickiej.Potem juz z Szndomierza przyjezdzalam do kliniki wojskowej na Wroclawskiej.Troche wtedy Krakow poznalamTo jest nasze krolewskie miasto.Jest pieknym,dumnym miastem.Jego historia ,kazdy rog,kamieniczka to kawal naszej historii.Kto nie widzial Krakowa ten nie iwdzial nic.Ja tak sadze i chyba mi wolno..........Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, Kto nie widział Krakowa nie widział nic.
      Pozdrawiam

      Usuń
  17. ZDJĘCIA POPISOWE
    Lusiu - też kocham Kraków, mam tam rodzinę a do niedawna miałam Mamę Chrzestną.
    Kraków kojarzy mi się też z pięknymi randkami
    Oko masz rzeczywiście fantastyczne ale zdolności w dobieraniu szkiełek też

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się cieszę, że tak wiele nas, którzy kochamy Kraków.
      Pozdrawiam

      Usuń
  18. krto nie był w Twoim drugim blogu to reklamuję :
    fantastyczny kościółek drewniany, warto pooglądać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malinko, zawstydzasz mnie, ale bardzo Ci dziękuję.
      Pozdrawiam

      Usuń
  19. Królewski Kraków ma swój niepowtarzalny klimat.
    To miasto wyjątkowe.
    Nie da się go porównać z żadnym innym.
    Kościół Mariacki to rzeczywiście perełka!
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, Kraków miasto wyjątkowe.
      Pozdrawiam

      Usuń
  20. powiem ci że z tamtąd moja mamusia jest i wiem to piękne miejsce zapraszam do mnie na mój wiersz o bólu głowy kama zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamilko, nie wiedziałam, że twoja Mamusia pochodzi z Krakowa.
      Wpadnę na Twój blog.
      Pozdrawiam

      Usuń
  21. Kraków to bardzo piękne miasto.Szkoda,że tak daleko i wybrać się nie mam kiedy.
    Zdjęcia cudne.Zastanawiam się dlaczego nie można karmić gołębi przecież one są wpisane w krajobraz miasta.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Halszko, gołębie niszczą elewacje odrestaurowanych kamienic.
      Namnożyło ich się bardzo dużo i w tym przypadku są plagą dla miasta.
      Pozdrawiam

      Usuń
  22. Swoimi fotografie doskonale oddałaś atmosferę królewskiego Krakowa.

    OdpowiedzUsuń
  23. Kraków to moje ulubione miasto. Córka na UJcie studiowała, to bardzo często tam bywaliśmy, nocując u niej w Żaczku. Dla poszerzenia wiadomości odwiedzających zostawiam WIRTUALNĄ PANORAMĘ KOŚCIOŁA. http://plados.dyndns.org/mariacki/wirtualna_wycieczka/

    OdpowiedzUsuń
  24. Już tak dawno nie byłam w Krakowie ,że aż wstyd się przyznać.Tym bardziej miło pooglądać Twoje zdjęcia i poczytać ciekawy tekst.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. W wielu miejscach byłam. Kraków zalicza się do czekających w kolejce na zwiedzenie. Suwalszczyznę zaliczam od ubiegłego roku. Sądzę, że Kraków powinien być w przyszłym. Nigdy nie jest za późno na zwiedzenie go ;)
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  26. ...dziękuję za cudowną wycieczkę...
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uma igreja muito bonita, interessante as cores!
    Gostei muito das fotos, maravilhosas!

    OdpowiedzUsuń
  28. Thank you for taking us with you on your visit to Krakow. Market Square is absolutely magnificent. I really would like to see the interior of St. Mary's church in person.

    OdpowiedzUsuń
  29. Hei:)
    Så vakker om Krakow:)
    Nydelige bilder...jeg må reise hit engang:)
    Takk for dine fine ord...du gjør meg sååå glad:)
    Ønsker deg en fin helg:))

    OdpowiedzUsuń
  30. W Krakowie bylam tylko raz, dawno temu i do tego przejazdem. Mam nadzieje, ze kiedys i ja dotre do tego cudownego miasta.
    Przy okazji: przepadam za Twoimi postami, za kazdym razem sa ciekawe tak w slowie jak i w obrazie, dziekuje!!!
    Serdecznie Cie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  31. what a beautiful church... inside and out. your photos are great. have a wonderful night~

    OdpowiedzUsuń
  32. Witaj Łucjo!Piękną wycieczkę miałam po Krakowie dzięki Tobie Łucjo. Pięknie to opisujesz .Nigdy tam nie byłam i nie wiem, czy to się stanie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda Tereniu, że nie widziałaś Krakowa.
      Mogę tutaj bywać częściej gdyż dzieli mnie od niego około 80 km.
      Mam nadzieję opublikować jeszcze kilka postów o tym przepieknym mieście.
      Pozdrawiam

      Usuń
  33. Kraków to piękne miasto, które daje nam możliwość spojrzenia w przeszłość, w historię naszego kraju. Jest to też miejsce, które może być bazą do odwiedzania fantastycznych obiektów rozsianych w okolicach Krakowa. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość Polaków darzy go ogromnym sentymentem i gdy tylko ma okazję zawsze tutaj wraca.
      Pozdrawiam

      Usuń
  34. Piękne, wspaniale pokazane. Kraków to cudowne miasto. Dziękuję za wycieczkę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbyszku, wiele widziałam bardzo pięknych miast lecz do Krakowa wracam najchętniej.
      Wg mnie to miasto magnez.
      Pozdrawiam

      Usuń
  35. wpadłam tu pokosztować precelka ... a może wybiorę się zaczarowaną dorożką w zaczarowaną podroż ...

    OdpowiedzUsuń
  36. Preciosas fotos , las iglesias las rosquillas, que sabrosas se ven . Un abrazo

    OdpowiedzUsuń
  37. Proszę bardzo.
    Malinko krakowskie obwarzanki maja niepowtarzalny smak.
    Są przepyszne.To symbol Krakowa.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. lovely shots from around the city. so vibrant!

    OdpowiedzUsuń
  39. "Kraków jest jak pryzmat przez który pięknieje ojczyzna"
    Jan Sztaudynger

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  40. Kraków swego czasu ściągał mnie do siebie co roku. Ten zapach starych kościołów... Pozdrawiam Sylwia
    A Torak jest już zdrowy:) opisałam to w jego poście

    OdpowiedzUsuń
  41. What a lovely tour of St Mary's...she is indeed a "Jewel." The city-scape is wonderful. Thanks for sharing this with me. Tom The Backroads Traveller

    OdpowiedzUsuń
  42. i enjoy your angles of these shots. love the horse drawn carriage. what a gorgeous area. ( :

    OdpowiedzUsuń
  43. What a fascinating and ornate church. That's a lot to take in!

    OdpowiedzUsuń
  44. Quite simply - stunning. I should like to visit Kracow one day. But I think after all that sightseeing, what I'd need would be a beer!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.