wtorek, 3 grudnia 2019

Jesienne obrazy Charlesa H. White'a






The leaves fall, fall as from far,
Like distant gardens withered in the heavens;
They fall with slow and lingering descent.

And in the nights the heavy Earth, too, falls
From out the stars into the Solitude.

Thus all doth fall. This hand of mine must fall
And lo! the other one: - it is the law.
But there is One who holds this falling
Infinitely softly in His hands.  

(Autumn by Rainer Maria Rilke)





Panie: już czas. tak długo lato trwało.
Rzuć na zegary słoneczne twój cień
i rozpuść wiatry na niwę dojrzałą.

Każ się napełnić ostatnim owocom:
niech je dwa jeszcze ciepłe dni opłyną,
znaglij je do spełnienia i wypędź z mocą
ostatnią słodycz w ciężkie wino.

Kto teraz nie ma domu, nigdy mieć nie będzie.
Kto teraz sam jest, długo pozostanie sam
i będzie czuwał, czytał, długie listy będzie
pisał i niespokojnie tu i tam
błądził w alejach, gdy wiatr liście pędzi.

(Dzień jesienny - Rainer Maria Rilke)  




Każda pora roku pokazuje nam swoje szczególne piękno... Jesień nie jest wyjątkiem... Chociaż nie przepadam za tą porą roku, to jednak lubię obserwować jak drzewa zmieniają kolor z jednolitej zieleni na wszystkie odmiany czerwieni, brązów, żółci, złota... I przyznaję, że  ten czas przemiany jest spektakularny...

Ognisty blask może niemal oślepić... Całe to zjawiskowe piękno jest znakiem  uśpienia  a nawet znakiem przemijania...  Jesień to nie tylko kolorowa malowniczość ale także zaduma i nostalgia... Wiem też, że zmieniające się kolory zapowiadają nadejście bardzo długiej zimy...

Dzisiaj pragnę przedstawić obrazy Charlsa H. White,a...  Doskonale pamiętam tamten dzień, kiedy raz pierwszy  zobaczyłam  jego obrazy... Uległam całkowitemu zachwytowi... Dawno nie oglądałam takiej zjawiskowej jesieni...  Na tych obrazach podziwiałam całą feerię jesiennych barw...






Charles H. White urodził się w Quebecu w Kanadzie w 1943 roku... Bardzo wcześnie zaczął interesować się sztuką bo w wieku sześciu lat... Mając dziesięć lat wygrał kanadyjski konkurs plastyczny... Już jako nastolatek sprzedał wiele wspaniałych obrazów o tematyce krajobrazowej...
Studiował sztukę na Uniwersytecie Brighama Younga, ukończył je w 1967 roku... Jego czasochłonna technika tworzy świetliste, wielowarstwowe dzieło,  które zaprasza widza do  świata spokojnej urody... Charles H. White zdobył wiele nagród a jego oryginalne  obrazy są gromadzone na całym świecie... Ten artysta jest jednym z najbardziej płodnych i popularnych artystów amerykańskich działających obecnie...

Wszystkie prezentowane obrazy i informacje dot. Charlesa H. White'a pochodzą z Wikipedii.










niedziela, 1 grudnia 2019

Adwent 2019 - I Niedziela









Czuwajcie więc, bo wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie.
A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział,
 o której porze nocy złodziej ma przyjść,
na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu.
Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, 
której się nie domyślacie,
Syn Człowieczy przyjdzie.

(Słowa Ewangelii wg Św.Mateusza  42 - 44)










Nigdy nie jest za wcześnie, aby zacząć odliczać czas do Bożego Narodzenia... Zatem zaczynamy odliczanie... Dziś mamy 1 grudnia i pierwszą niedzielę Adwentu...

W zimowym lesie pogania wiatr
śniegowe płatki niczym pasterz.
I z wielu jodeł ta jedna wie:
swą pobożnością wnet oświeci!
Wsłuchuje się i śnieżnym drogom
gałązki swe wyciąga - gotowa!
Na przekór wiatru rośnie wciąż
ku Przecudnej Nocy!

(Rainer Maria Rilke - Advent
 przekł. M Silf)

Uwielbiam ten przedświąteczny czas... Dla mnie zaczyna się  niezwykły okres przygotowania się do Bożego Narodzenia... Czas, który pozwala mi znaleźć drogę do Jezusa... Adwent nie ma   wymiaru pokutnego ale jest  czasem radosnego, wzmożonego oczekiwania na ostateczne przyjście Jezusa Chrystusa... Radość oczekiwania bywa czasem większa niż radość spełniania, dlatego cenię sobie te adwentowe dni... Dla mnie to również czas postanowień i spełniania uczynków...

Czekam na Twe przyjście niecierpliwie
jak wędrowiec który 
na rozżarzonych piaskach pustyni
pragnie upragnionej kropelki wody...
brnąc przez pustynię mego życia
widzę Ciebie w oddali
miraż to - czy prawda...
i odpowiadam  sobie na to pytanie
że Ty nie możesz być mirażem
złudzeniem
bo jakże Prawda nie może być prawdą

Adwent
to nie tylko cztery tygodnie
oczekiwania na twoje przyjście Panie
to całe życie
podczas którego czeka się niecierpliwie
na spotkanie z Tym
którego najbardziej ukochałam
będąc najpierw ukochaną przez Niego do końca...

Maranta tha!
moje serce czeka na Ciebie
z otwartymi na oścież drzwiami.

(Elżbieta Martun)







Obchody Adwentu to jeden z głównych okresów celebrowanych przez większość kościołów chrześcijańskich w tradycji zachodniej: rzymskokatoliccy, luteranie, anglikanie, episkopale i wiele kościołów protestanckich ze szczególną uwagą obchodzi ten  trwający około miesiąca okres...

Adwent to także czas odświętnego dekorowania domu... Moje dekoracje adwentowe  to jeszcze nie te, świąteczne... Brakuje w nich świeżych gałązek jedliny, bombek, światełek...  Zgodnie z tradycją, w każdej dekoracji  znajdują się cztery świece... Przez  cztery  niedziele zapalam  kolejną świecę na wieńcu adwentowym...

Tę piękna tradycję zapalania świeć adwentowych zapoczątkował ewangelicki teolog Johann Wichern w XIX wieku... Pomysł ten bardzo szybko wyszedł poza mury ewangelickiej tradycji i dziś świece i wieńce adwentowe pojawiają się w większości kościołów katolickich jak i świeckich domów... Chyba każdy przyzna, że te efektowne dekoracje umilają czas oczekiwania na przyjęcie Jezusa...

Pierwsza dzisiaj zapalona świeca jest świecą pokoju, druga - wiary, trzecia - miłości, a czwarta - nadziei... 












Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życzę radosnego przygotowania do tego pięknego czasu Adwentu...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...