niedziela, 11 maja 2014

W krainie kwitnących azalii...




 
                            




Szczęście znajduje się w tobie.
Zaczyna się na dnie twojego serca, a ty możesz je wciąż powiększać, pozostając życzliwym tam, gdzie inni bywają nie życzliwi; pomagając tam, gdzie już nikt nie pomaga; będąc zadowolonym tam, gdzie inni tylko stawiają żądania.
Ty potrafisz uśmiechać się tam, gdzie się narzeka i lamentuje, potrafisz przebaczać, gdy ludzie ci zło wyrządzają.
(Phil Bosmans)



Ostatnie dwa tygodnie miałam bardzo męczące i stresujące... Z tego względu zaplanowaliśmy sobie wyjazd na sobotę... Ma to być miłe, relaksujące i piękne dla oka miejsce... Gdzie go znaleźć? U podnóża Beskidu Małego... Tam leżą Pisarzowice, królestwo azalii i różaneczników... Jadąc,  mijamy przydomowe ogródki w których już podziwiamy kwiatowe cuda... W Pisarzowicach znajduje się największa w Polsce kolekcja tych wspaniałych roślin...  Lubię tutaj przyjeżdżać... Mam sentyment do tego miejsca... Mogę tutaj podziwiać cudowne rośliny, odnaleźć spokój, odetchnąć świeżym powietrzem...






W maju każdego roku właściciele Szkółki Krzewów Ozdobnych Pudełek organizują Święto Kwitnących Azalii... Do Pisarzowic przyjeżdża wielu miłośników tych przepięknych roślin... W tym czasie otwiera  swoje podwoje  prywatny ogród właścicieli... Pisałam o nim Tutaj,   Tutaj,  Ogród jest duży... Ma powierzchnię 1,5 ha. Rośnie tutaj kilka tysięcy fantastycznych krzewów ozdobnych...







Już z daleka widać, że zbliżamy się do szkółki... Wzdłuż ogrodzenia rośnie kilkudziesięciometrowy żywopłot z azalii... Najpierw idziemy podziwiać prywatny ogród... A w nim  mimo, że to pierwsza dekada maja kwitnące tulipany, magnolie i inne wiosenne kwiaty... Wśród bardzo ciekawej kolekcji iglaków i starych drzew błyskają trzy stawy... To one przyciągają setki żab... Z wielką przyjemnością słucha się ich koncertu... Co krok spotyka się zakątki pełne uroku i tajemniczości... Spacerując, cały czas podziwiamy wielkie skupiska azalii i różaneczników, i upajamy się ich zapachem...
Perełko, dzisiejszy post pragnę Tobie ofiarować!!!







W tutejszym ogrodzie możemy podziwiać kwiaty w różnorodnych kształtach i kolorach.... Na widok otaczającego piękna, aparat fotograficzny był rozgrzany "do czerwoności". Zrobiłam mnóstwo zdjęć więc będę je sukcesywnie publikować... Gdy będzie ich przesyt, mam nadzieje, że dacie mi znać... Po zwiedzeniu prywatnego ogrodu poszliśmy do przytulnej kawiarenki "Pod kogucikiem". Wypiliśmy kawę na zewnątrz... Tutaj zawsze podają świetną kawę i przepyszne świeże ciasta... W ogrodzie pokazowym  również kwitną azalie... Wczorajszy wyjazd był strzałem w dziesiątkę... Dzisiaj cały czas pada deszcz, jest bardzo zimno i nieprzyjemnie...











Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życzę miłego i słonecznego tygodnia...
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie...


88 komentarzy:

  1. Pamiętam gdy ostatnio pisałaś o tym ogrodzie nie mogłam oderwać oczu od Twoich fotografii.Dziś znowu nie mogę się napatrzeć.Mam nadzieję,że stresujący okres u Ciebie już minął.Ja mam jutro bardzo ważny,bardzo trudny i bardzo stresujący dzień.Dużo od niego w moim życiu zależy.Więc chetnie jak już się skończy odwiedziłabym takie miejsce.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, u mnie wreszcie minął stresujący okres. Mam duże zaległości na zaprzyjaźnionych blogach. Będę czytać zaległe posty. Zamieszczać komentarze.
      Trzymam kciuki za Twoje sprawy.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  2. their colors are just magical! the frog made me smile. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. There were hundreds of frogs. I wish I had a cluster.
      Greetings.

      Usuń
  3. Piękne miejsce, od nas zbyt daleko, ale dzięki Tobie mogłam tam zajrzeć,
    dziękuję i pozdrawiam!
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie,do Pisarzowic masz dosyć daleko.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Wspaniałe miejsce, można odpocząć napawając się pięknem tych kwiatów. Niestety zbyt daleko ode mnie leżą Pisarzowice, a szkoda:) Lubię takie miejsca. Ale za dwa tygodnie jadę do Anglii na południe, tam w parku też tak kwitną rododendrony i jeszcze wiele innych roślin (nie znam ich), które u nas nie przetrwałyby:) Dzban z wylewającymi się kwiatami jest i w moim ogrodzie, trochę mniejszy:)Pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuję za piękne doznania. Cudowne zdjęcia!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedziesz do Anglii? a co z Twoimi pieskami.
      Zabierasz je z sobą? Angielskie parki są wyjątkowo piekne.
      Tamtejszy klimat sprzyja sadzeniu ciekawej roślinności.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  5. Jakie cudne! Bardzo lubię azalie - jest ich tak wiele, a każda niepowtarzalna:) Mamy na Pomorzu Ogród Dendrologiczny w Wirtach - podobne miejsce, do tego, które dzięki Tobie mogłam zwiedzić:) Tyle, że u nas azalie dopiero zabierają się za kwitnienie:) Dobrego tygodnia Łucjo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Polsce mamy sporo takich magicznych miejsc. Uwielbiam się po nich szwendać. Wszędzie unoszą się zapachy kwitnących azalii.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  6. Piękny ogród :-)
    Odpoczynek wśród tylu kwiatów musi być wspaniały :-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spacer po takim pięknym ogrodzie jest relaksujący.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  7. Same cuda są w naszych ogrodach.Wiem po naszym ogrodzie.Teraz ja mam tylko pachnący bez.Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Agatko, cuda są w naszych ogrodach.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Wspaniałe miejsce, oczu nie mogłam oderwać od fotografii.Tak bajecznie ukwieconego i kolorowego ogrodu dawno nie oglądałam. Azalie są przepiękne a kompozycja wylewających się kwiatów z kamiennego dzbanu bardzo mnie urzekła. Miłego tygodnia życzę Lusiu :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kompozycja z dzbanem jest piękna. W tamtym roku posadzone były niebieskie lobelie.
      Tobie również życzę miłego tygodnia.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Ależ piękna pogoda, tym cudowniej prezentują się te fantastyczne kwiaty i ich krzewy. Mam 5 km od siebie Ogród w Powsinie a nie mogę się tam wyrwać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sobotę wyjeżdżałam w deszczu. W Pisarzowicach była bardzo piękna pogoda.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  10. Fenomenalne miejsce. Od kolorów i zapachów może zakręcić się w głowie. Więc wcale się nie dziwię że ten ogród stal się Twoim celem po stresujących dniach. Idealne miejsce na złapanie równowagi. Udanego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mo, kolejny raz masz rację. Ten ogród działa bardzo relaksująco.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  11. Bajecznie, zabrakło mi słów... Coś wspaniałego, nie znałem tego miejsca :) Dziękuję Lusiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andrzeju, Ty nie znasz tego miejsca? aż trudno mi uwierzyć.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  12. Twój dzisiejszy post to raj dla mej duszy i moich oczu! Jak ja bym chciała mieć taki ogród, a przynajmniej pracować w takim. Wspaniałe aranżacje, szczególnie z wylewającą się z dzbana rzeką kwiatów ...ech. Do tego te cudowne różaneczniki, a jeszcze biała glicynia... Lusiu, czekam na więcej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, białą glicynię bardzo rzadko się spotyka. Ta pięła się aż na drugie piętro.
      Była bardzo piękna.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  13. Por supuesto que es un lugar de descanso con tanta belleza en flor.
    Que tengas una feliz semana

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj :) Miło tu u Ciebie na blogu :) Chętnie będę tu bywać częściej, Zapraszam Cię do mnie , może zechcesz dołączyc do grona obserwatorów ? Może masz ochotę skomentować jakiś post i polubić mój nowo utworzony fanpage na fb? Aktualnie trwa u mnie urodzinowe candy :) Zapraszam także do zakupu moich prac. Pozdrawiam Serdecznie . Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny. Ja również będę odwiedzać twojego bloga.
      Podobają mi się twoje prace metodą decu.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  15. Zachwyciła mnie kraina kwitnących azalii. Chciałabym w swoim ogrodzie stworzyć taką małą krainę.....
    Na razie cieszę się swoją małą krainą tulipanów i konwalii.
    Lusiu, Twoich zdjęć nie można mieć dosyć. Pokazujesz piękne miejsca i cudownie opisujesz swoje wyprawy !
    Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem zaskoczona, że cieszą Cię kwitnące tulipany i konwalie.
      To bardzo piękne kwiaty. Wierzę, że stworzysz azaliową krainę w swoim ogrodzie.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  16. Lusiu , Twoje miejsce jest cudowne. Ja dziś byłam w podobnym w Wojsławicach. Urok kwiatów, śpiew ptaków, brzęczące trzmiele i ten zapach. było cudownie i podobnie aparat rozgrzany do czerwoności:) Pozdrowionka ślę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też planuje wyjazd do Wojsławic. Z ostatnim wyjazdem do tego miejsca nie mam miłych wspomnień. Były potworne burze. Nad Wojsławicami w tym dniu przeszło ich aż pięć.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  17. Pięknie!
    Właśnie na moim balkonie zakwitł mój pierwszy rododendron, o dziwo przetrwał zimę, a w tamtym roku nie kwitł. Najpiękniejsze w życiu widziałam w ogrodach Książa (podobno są największe i najstarsze w Polsce). Najgorsze było jednak, że na początku maja padał na nie śnieg.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam w Książu w czasie kwitnienia rododendronów. Rosną wszędzie. Na stokach wzgórza, w parku, przed zamkiem... Są to stare okazy. Występują w kolorach fioletowym, bordowym a azalie w żółtych.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  18. Cudowna wycieczka majowa - dla oczu , ciała i ducha. Nie wiedziałem, ze aż tyle gatunków azalii można spotkać w jednym miejscu.Pozdrawiam, Tomasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolekcja Państwa Pudełek jest bardzo imponująca.
      Przyjeżdża tutaj wiele miłośników tych pięknych kwiatów.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  19. Hello Lucia

    Lovely pictures of rhododendron and azalea! I love their colors, because they are so pretty.
    I wish you a nice new week.

    OdpowiedzUsuń
  20. This post is a delight. Such vivid and beautiful flowers.

    OdpowiedzUsuń
  21. There are so many happiness in your world! What a lovely flog! I like it!

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow, beautiful floral splendor!
    Greetings and have a hapy week!♥

    OdpowiedzUsuń
  23. ...cudowna kraina :)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ...przepięknie, uwielbiam kwitnące azalie...

    OdpowiedzUsuń
  25. No to totalnie odpłynęłam .Słuchając TAKIEJ muzyki i jednocześnie radując oczy TAKIMI widokami, nie mogło być inaczej:)
    SERDECZNOŚCI WRAZ Z PODZIĘKOWANIAMI POSYŁAM

    OdpowiedzUsuń
  26. Zakochałam się w tym miejscu. Cóż za bajkowa kraina. Przepiękne zdjęcia Lusiu i cudowna narracja. Zostanę tu jeszcze u Ciebie by nacieszyć się tymi wspaniałościami. Dziękuję bardzo,że pokazałaś nam to miejsce. Buziaki Ina

    OdpowiedzUsuń
  27. Bajkowy ogród.Jestem oczarowana pięknymi zdjęciami i czekam na dalsze.Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie wiedziałam, że takie piękne zakątki można znaleźć w Pisarzowicach. W sumie to nie mam tam aż tak daleko... Pozdrawiam serdecznie, zdjęcia jak zwykle zachwycające :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ¡ Es un lugar maravilloso, me encanta. Besos.

    OdpowiedzUsuń
  30. Już kolejny raz widzę ten ogród i kolejny raz go podziwiam, a jest co! Różnorodność barw oszałamia. To chyba jedna z niewielu roślin, o tak różnorodnych barwach kwiatów. Piękne są:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  31. ''''♥.♥''''♥...ŻYCZĘ
    ♥............♥...MIŁEGO
    ..'♥.......♥'...SŁONECZNEGO
    ......''♥'' ...DNIA
    ..POZDRAWIAM.SERDECZNIE BUZIACZKI:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Już wczoraj podziwiałam u Ciebie te cudowne azalie, ale zabrakło mi czasu na napisanie komentarza. Wróciłam tu dzisiaj i obejrzałam od nowa. Nawet do głowy by mi nie przyszło, że może być tyle kolorów kwiatów. Na razie mamy jedną dużą azalię i dwie malutkie, kiedyś może posadzimy więcej.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  33. Awesome! Wonderful color and beautiful flowers! Thanks for sharing the beauty.

    OdpowiedzUsuń
  34. Eden on earth ! The flowers are gorgeous and the pictures too ! Thanks for sharing !
    Have a great week !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  35. To najprawdziwszy raj:))))myślę że w takim miejscu każdy nabierze sił:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  36. wspaniałe miejsce, piękne kolorowe, pewnie dzień tam dodaje dużo energii
    i te ciacha na koniec - aż musiałam podreptać po snicersa...
    serdeczne uściski Lusiu
    ps. bardzo mądry cytat na początku, nigdy wcześniej na niego nie trafiłam

    OdpowiedzUsuń
  37. Witaj w maju, miesiącu, który chyba najbardziej lubię. Wiosna jest w pełni, a dookoła dominuje zieleń
    Cieszę się, że do mnie napisałaś.
    Azalie są piękne. Ja zazwyczaj podziwiam je w Wojsławicach
    Naciesz się proszę jeszcze kwitnącymi niezapominajkami, bzami, konwaliami...... Za chwilę przekwitną. Jednak zaraz otuli nas zapach róż, jaśminów i akacji.
    Pozdrawiam nieśmiałymi, ale ciepłymi promyczkami słońca, które pewnie po zimnych ogrodnikach i Zośce tradycyjne szerzej się do nas uśmiechnie.



    OdpowiedzUsuń
  38. Ja nie skasuję bloga absolutnie ale będę trzymać najlepiej na opcji KONTA GOOGLE.Bo mnie denerwują te anonimy.

    OdpowiedzUsuń
  39. Prawdziwe szczęście jest , rzeczywiście, w nas.Nauczmy się nim dzieli .To wielka sztuka.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  40. Hello dear Lucia!
    Wow what beautiful flowers, azaleas are gorgeous
    and the colors are very beautiful!
    I wish you a beautiful week my dear!
    Kiss and hug you!

    OdpowiedzUsuń
  41. Droga Łucjo dziękuję Ci z całego serca.Wzruszyłam się do łez.Dokładnie rok temu 27 maja zamieściłaś post o przepięknym ogrodzie azalii,który mnie zachwycił i zostałam Twoją czytelniczką bo wszystko co opisywałaś było przecudne a Twoje zdjęcia zachwycające.Nie było mnie tu ostatnio,starałam się dys kretnie dać znać w moim przedostatnim komentarzu o mojej nieobecności ale wiele pisać nie mogę.Będę tu zaglądać Łucjo ,nie odmówię sobie tej przyjemności.Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję.Perełka

    OdpowiedzUsuń
  42. To piękne miejsce, niestety daleko ode mnie. Mam go w planach wyjazdowych ale nie wiem kiedy to nastąpi. Dzięki za te fantastyczne zdjęcia zrobione nie tylko okiem ale i sercem.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  43. Rzeczywiście piękne miejsce. Wspaniale zdjęcia robisz. :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Mam ogromną słabość do azalii. Wiesz Lusiu, wszystkie moje azalie i rododendrony pochodzą właśnie z Pisarzowic. Pojechaliśmy na święto azalii i tak się zaczęło. Teraz sobie marzę, że doczekam takich okazów jak tam. Śliczne zdjęcia!!! Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  45. I am sorry you were having some stressful times ~ I do hope this beautiful place you went to brought you peace of mind. Such beauty you find.
    Wishing for you a lovely week ahead. Thank you so much for this gorgeous share.
    Be well.

    OdpowiedzUsuń
  46. Och jak pięknie! Śliczne kwiaty, piękne zdjęcia. Pozdrawiam tym razem z Londynu :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Impresionante la belleza de ese jardín, lleno de tantas y tan bonitas flores! Es un lugar donde puede pasearse en paz y llenarse el espíritu de tranquilidad.
    Un beso grande, Lutja-Maria.

    OdpowiedzUsuń
  48. Kolorowo, bajkowo jak zwykle u Ciebie. Śliczne kwiaty z Pisarzowic. Zamarzyłam, by znaleźć się tam choć na chwilę.
    Kawa i ciasto zapewne pyszne, prawda?
    Pięknie Cię pozdrawiam i dziękuję za tę magiczną podróż w krainę piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  49. My goodness, everything here is so beautiful, Lucia!
    I hope your week this week, is much less tiring.

    OdpowiedzUsuń
  50. A wonderful place to visit dear Lucia, beautiful images, the azaleas and other flowers are magnificent.
    Happy week dear friend.
    Love and hugs
    xoxoxo ♡

    OdpowiedzUsuń
  51. What utterly gorgeous azaleas! Lovely photos!

    OdpowiedzUsuń
  52. Oh, my God! You've to paradise Lucia!
    Love azaleas and rhododendrons very much, mines are in buds now.
    I think you relaxed well after having stress. Have a nice week!

    OdpowiedzUsuń
  53. Piękna jest ta Twoja kraina Lusiu :) W takiej chciałoby się żyć :) Tyle kolorów - i niemal czuje się słodki zapach kwiatów :)
    Pozdrawiamy Cię gorąco ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. `*•.¸ (`*•.¸ ¸.•*´) ¸.•*´)
    `•.¸(*) (*) WITAM UŚMIECHEM:)))
    (¸.•*(¸.•*´`*•.¸)*•.¸) ´`•.¸(``•)

    Piękny dzionek za oknami,
    ja stęskniłam się za Wami.
    Kawkę sobie już zrobiłam
    i komputer tez włączyłam,
    by zobaczyć miłe twarze
    wszystkich co sympatią darzę..


    ¨ ¨ ¨ ¨ ¨(
    ¨ ¨ ¨ ) ¨ ) ¨ (
    ¨ ¨ ¨ ) ¨ ( (¨ )
    ¨ ¨ ¨( ¨ ~.) ) (
    ¨[==========]
    ¨ \ °°°°°°°°°°°°°°/_ _
    ¨ |…¨…¨…¨…¨… |^^\*\
    ¨ | ¨ KAWA¨..... | …'|*|
    ¨ |…¨…¨…¨…¨… |… /*/
    ¨¨\°°°°°°°°°°°°°/ ^^^^
    ¨¨ \|||||||||||||||/
    Miłego DNIA BUZIAKI

    OdpowiedzUsuń
  55. Thank you dear Lucja-Maria for your concern, you're sweet. I'm sick and have a lot of rheumatism, also in the fingers, can be bad writing on the PC. Then I still love nursing a seriously ill friend and I take care of children, where the parents do not have time for them. All this costs me a lot of time and is very important to me.
    Kind regards and all the best for you
    Crissi

    OdpowiedzUsuń
  56. Wstyd mi, ale dotąd nawet nie słyszałam o Pisarzowicach. Nie wiedziałam, że istnieje takie przepiękne azaliowe miejsce:)

    OdpowiedzUsuń
  57. Wspaniałe, bajkowe miejsce, prawdziwy rajski ogród:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  58. Azaliowy zawrót głowy...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  59. Piękne ogrody. Idealne miejsce, żeby się zrelaksować i na chwilę oderwać od szarej rzeczywistości. Byleby nie padało.

    OdpowiedzUsuń
  60. Slyszalam o tych fascynujacych ogrodach, niestety nigdy nie bylam , oj szkoda.
    Mam nadzieje ze kiedys mi sie uda tam dotrzec .

    OdpowiedzUsuń
  61. Ogrody pełne azalii są o tej porze roku najpiękniejsze i choć widziałam tysiące azalii to i tak za każdym razem się zachwycam każdym kwitnącym kwiatkiem :) Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Piękne są, ostatnio kupiłam mamie na imieniny w kolorze różowym.

    OdpowiedzUsuń
  63. Cudne są te azalie, szczególnie te ciemno różowe:)

    OdpowiedzUsuń
  64. Piękne miejsce. Kolorowe jak tęcza! Dzięki Łucjo!

    OdpowiedzUsuń
  65. Lusi niewątpliwie szczęście znajduje się w nas.
    Piękna podróż do krainy azalii,dobrze wiedzieć że i u nas można podziwiać magiczne miejsca.
    Zdjęcia rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  66. Przepiękny ten ogród,musze go kiedys odwiedzić, a nie słyszałam o Pisarzowicach, fajnie ,że teraz wiem, że koło Bielska Białej i moge zaplanowac jakis wyjazd np.latem. Równiez piekna złota myśl, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  67. W takim otoczeniu spacer musi być niezwykle przyjemny. O tej porze roku przyciąga pięknem azalii i rododendronów. Jest w Polsce kilka parków, gdzie te krzewy szczególnie się zadomowiły. Ja lubię bardzo park w Mosznej. W takim otoczeniu te krzewy wyglądają wręcz po królewsku. Bardzo ładne zdjęcia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  68. Lusiu-jestem zachwycona, zauroczona, musze ten ogrod kiedys odwiedzic. Serdecznosci.

    OdpowiedzUsuń
  69. Never seen gardens with so many colourful blooms..breath taking beauties..loved the garden..thanks for sharing Lucy..love

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.