Ten, kto wie, że drzewa odczuwają ból i mają pamięć,
i że drzewni rodzice żyją razem ze swoimi dziećmi,
nie będzie już mógł tak po prostu ich ścinać
i siać wśród nich spustoszenia ciężkimi maszynami.
(Peter Wohlleben)
Kto z nas nie lubi wracać pamięcią do wakacyjnych wspomnień gdy za oknem zima, śnieg i trzaskający mróz? Tym razem wspominam czerwcowy pobyt w Puławach... Tego dnia odwiedziłam rezydencję Adama K. Czartoryskiego i jego żony Izabeli Czartoryskiej z Flemingów...
W dalszej kolejności planowałam spacer po klimatycznym, przepełnionym ciszą, spokojem parku pałacowym... Tak wiele obiecywałam sobie po pobycie w tym miejscu... Miałam nadzieję, że zobaczę: Świątynię Sybilli, Domek Gotycki, Altanę Chińską, Domek Aleksandryjski (żółty), Schody Angielskie, Bramę Rzymską, Rzeźbę Tankreda i Kloryndy... Tak się jednak nie stało... Jeszcze tego dnia deszczowa pogoda pokrzyżowała moje plany...
Wyszłam z sieni pałacowej, na zewnątrz szalała burza i padał ulewny deszcz... Po pewnym czasie burza zelżała... Deszcz padał nieprzerwanie... Na szczęście nie był już ulewny, dlatego poszłam do parku...
Tutejszy park założony został w XVIII wieku... Pierwotnie był to park regularny, następnie przekształcony w ogród francuski... Ten na początku XIX wieku, za sprawą Izabeli Czartoryskiej został zreorganizowany w modny romantyczny park w stylu angielskim... W jego obrębie wybudowano pawilony ogrodowe oraz obiekty rekreacyjne... Księżna darzyła głęboką miłością Puławy, uwielbiała przyrodę, naturę i spacery...
Tak pisała o tym miejscu: Puławy leżą w województwie lubelskim na wzgórzu ciągnącym się ponad Wisłą. Zamek stoi na szczycie. Część parku na równej z zamkiem wysokości, druga spada ku rzece. Od wschodu i północy rozciąga się las dębów, lip, jodeł. Przecięty alejami las jest bardzo rozległy i rozchodzą się w nim szerokie drogi. Od południa widać góry, a na nich kilka wznosi się malowniczych ruin starych zamków. Najważniejszym jest Kazimierz, zbudowany przez jednego z najlepszych naszych królów, Kazimierza Wielkiego, w 1326(...)
"Pani na Puławach" - Gabriela Kauszer-Klonowska
Na przestrzeni lat park ulegał różnym przekształceniom... Obecnie jest to przepiękny park krajobrazowy w stylu angielskim...
Do Domku Gotyckiego wiodła aleja.. Tworzył ją niezwykły i jedyny w swoim rodzaju szpaler ogromnych drzew lipowych... Tutaj można zobaczyć bardzo ekspresyjną kopię rzeźby Tankreda i Kloryndy... Przedstawia moment śmierci Saracenki Kloryndy na rękach kochającego ją krzyżowca Tankreda... Wcześniej, nieświadomy, z kim walczy, zadał jej śmiertelne rany... Rzeźba została wykonana na zamówienie króla Stanisława Augusta Poniatowskiego i ustawiona w Łazienkach... Po śmierci króla jego spadkobierca sprzedał rzeźbę księciu B. Jabłonowskiemu, który podarował ją następnie Izabeli i Adamowi Czartoryskim...
Domek Gotycki powstał z myślą o rozszerzeniu zbiorów narodowych gromadzonych w Świątyni Sybilli... Znajdowała się tutaj galeria malarstwa europejskiego, a w niej m.in. Dama z Łasiczką Leonardo da Vinci, Pejzaż z Miłosiernym Samarytaninem Rembrandta oraz Autoportret Rafaela...
* Puławy - Rezydencja Czartoryskich *
Dom Gotycki poświęcony był pomnikom wszystkich krajów i wszystkich narodów, osobliwie osobom znakomitszym, które te kraje wsławiły. - Izabela Czartoryska
Ekspozycja w Domku Gotyckim różni się i to bardzo, od tej z czasów świetności... Prawdę mówić zaprezentowano tutaj niewiele eksponatów i to co oglądamy to kopie... Na ścianach widzimy herby rodowe, rzeźby (kopie) głów jakie zdobią strop sali Poselskiej na Zamku Królewskim na Wawelu, tarcze obronne należące do polskich bohaterów narodowych... Ogromna część zbiorów przepadła w czasie II wojny światowej a to pozostało oglądamy w Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie...
Zbudowałam świątynię na skale z ciosowego kamienia, gdzie nagromadziłam wszystkie pamiątki po Polsce, jakie tylko znaleźć mogłam. - Izabela Czartoryska
Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...
