Każdy człowiek na kuli ziemskiej ma skarb,
który gdzieś na niego czeka...
(Paulo Coelho)
Czy pomnik może sprawić, że patrząc na niego z każdą minutą czujemy narastające wzruszenie i emocje? Ja tego autentycznie doświadczyłam... Naprawdę... Patrzyłam na konającego lwa.... Na jego wykrzywiony z bólu pysk... Stałam w bezruchu jak zahipnotyzowana... Wprost niewiarygodne, że wykuty w kamieniu, a jednak łudząco prawdziwy tak bardzo mnie zachwycał z daleka i z bliska...
Byłam zaskoczona, jak świetnie został odzwierciedlony ogrom cierpienia, bólu, moment umierania... To wszystko jest niemożliwe do opisania... Niemożliwe, po prostu niemożliwe... Z emocji po policzku popłynęły mi łzy wzruszenia... Czułam jak z każdą sekundą moje serce bije coraz mocniej... Lada moment wyskoczy z mojego ciała... Wyraźny obraz konającego lwa, przebitego włócznią wiele dni pozostawał w mojej pamięci... W końcu wyciszył się... Dziś odżył na nowo...
W pobliżu Centrum Lucerny, w niewielkim parku znajduje się ten wstrząsający Löwendenkmal... Lew to alegoria wymordowanej Gwardii Szwajcarskiej w szturmie na Tuileries w 1792... Gwardia broniła króla Ludwika XVI i rodzinę królewską w czasie Wielkiej Rewolucji Francuskiej...
Mark Twain, widząc ten pomnik, powiedział, że jest to najsmutniejsza i najbardziej wzruszająca skała na świecie... Pionowa ściana z piaskowca o wymiarach około 6 na 10 metrów wpada do niewielkiej sadzawki... W niszy umieszczono rzeźbę konającego lwa... Wokół sadzawki rosną kwiaty, trawy... Całość otulają zielone drzewa, które wyciszają szum uliczny...
Inicjatorem pomnika jest Karl Pfyffer, oficer Gwardii Szwajcarskiej... W tym czasie, kiedy rozgrywała się krwawy masakra i ginęli jego współtowarzysze, był na urlopie... Zgromadził fundusze... Projektantem rzeźby był duński artysta Bertel Thorvaldsen... Pomnik został wykonany przez Lucasa Ahorn'a w 1820 roku... Wykuto go w klifie w dawnym kamieniołomie...
Głowa lwa spoczywa na tarczy z lilią, herbem Burbonów... Obok włócznia i tarcza z krzyżem szwajcarskim... Nad grotą napis: Helvetiorum Fidei ac Virtuti - Wierność i Męstwo Szwajcarów... Poniżej, nazwiska zamordowanych oficerów oraz liczba osób...
Tych, którzy zginęli -760 i przeżyli - 350
Nigdy nie zapomnę posągu lwa z ludzką twarzą...symbolu Lucerny. Moje zdjęcia nie ukażą prawdziwego, wstrząsającego obrazu... Jak on wygląda? to trzeba samemu zobaczyć...
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
Witam nowe osoby, które tu zawitały: Gwen Ward, Raquel, Kasię, Victora Aranda...
Życzę wszystkim miłego dnia i pozdrawiam bardzo serdecznie.