czwartek, 24 stycznia 2013

Przyprawił mnie o wzruszenie...



Każdy człowiek na kuli ziemskiej ma skarb,
który gdzieś na niego czeka... 

(Paulo Coelho)

 


                                                                              

Czy pomnik może sprawić, że patrząc na niego z każdą minutą  czujemy narastające wzruszenie i emocje? Ja tego autentycznie doświadczyłam... Naprawdę... Patrzyłam na konającego lwa.... Na jego wykrzywiony z bólu pysk... Stałam w bezruchu jak zahipnotyzowana... Wprost niewiarygodne, że wykuty w kamieniu, a jednak łudząco prawdziwy tak bardzo mnie zachwycał z daleka i z bliska... 

Byłam zaskoczona, jak świetnie został odzwierciedlony ogrom cierpienia, bólu, moment umierania... To wszystko jest niemożliwe do opisania... Niemożliwe, po prostu niemożliwe... Z emocji po policzku popłynęły mi łzy wzruszenia... Czułam jak z każdą sekundą moje serce bije coraz mocniej... Lada moment wyskoczy z mojego ciała... Wyraźny obraz konającego lwa,  przebitego włócznią wiele dni pozostawał w mojej pamięci... W końcu wyciszył się... Dziś odżył na nowo...


  

W pobliżu Centrum Lucerny, w niewielkim parku znajduje się ten  wstrząsający Löwendenkmal... Lew to alegoria wymordowanej Gwardii Szwajcarskiej w szturmie na Tuileries w 1792... Gwardia broniła króla Ludwika XVI i rodzinę królewską w czasie Wielkiej Rewolucji Francuskiej...

Mark Twain, widząc ten pomnik, powiedział, że jest to najsmutniejsza i najbardziej wzruszająca skała na świecie... Pionowa ściana z piaskowca o wymiarach około 6 na 10 metrów wpada do niewielkiej sadzawki... W niszy umieszczono rzeźbę konającego lwa... Wokół sadzawki rosną kwiaty, trawy... Całość otulają zielone drzewa, które wyciszają szum uliczny...



Inicjatorem pomnika jest Karl Pfyffer, oficer Gwardii Szwajcarskiej... W tym czasie, kiedy rozgrywała  się krwawy masakra i ginęli jego współtowarzysze, był na urlopie... Zgromadził fundusze... Projektantem rzeźby był  duński artysta Bertel Thorvaldsen... Pomnik został  wykonany przez Lucasa Ahorn'a w 1820 roku... Wykuto go w klifie w dawnym kamieniołomie...


Głowa lwa spoczywa na tarczy z lilią, herbem Burbonów...  Obok włócznia i tarcza z krzyżem  szwajcarskim...  Nad grotą napis: Helvetiorum Fidei ac Virtuti - Wierność i Męstwo Szwajcarów... Poniżej, nazwiska zamordowanych oficerów oraz liczba osób... 
Tych, którzy zginęli  -760 i przeżyli - 350

Nigdy nie zapomnę posągu lwa z ludzką twarzą...symbolu Lucerny. Moje zdjęcia nie ukażą prawdziwego, wstrząsającego obrazu... Jak on wygląda? to  trzeba samemu zobaczyć...

 

       Dziękuję za odwiedziny i  miłe słowa.
       Witam  nowe osoby, które tu zawitały: Gwen Ward, Raquel, Kasię, Victora Aranda...
       Życzę wszystkim miłego dnia i pozdrawiam bardzo serdecznie.


wtorek, 22 stycznia 2013

Która pora roku jest piękniejsza?










  Pada śnieg, prószy śnieg,
  wszędzie go nawiało.
  Dachy białe już są.
  Na ulicach biało...   
  Józef Czechowicz 











Za oknami śnieg, mróz, ślizgawica... Drzewa, krzewy, ulice, samochody... wszystko zmrożone kryształkami lodu... Fatalna pogoda. W moim domu zapachniało hiacyntami... Cieszą mnie kwiaty przypominające wiosnę i zieleń... To maleńkie pocieszenie... Niewielki akcencik  najpiękniejszej pory roku... Jestem ciepłolubna... Chłód, ziąb dołują mnie całkowicie... Wczoraj zauważyłam, że nie potrafię się skupić, racjonalnie myśleć... Och, jak bardzo tęsknię za wiosną...





To niezaprzeczalny fakt, że każda pora roku ma swoje uroki... Dla wielu z nas to właśnie wiosna jest tą najpiękniejszą... Wiosną przyroda  budzi się do życia... Rozkwita mnóstwo różnokolorowych kwiatów... Patrząc na nie, czyż nie mam racji,  że wiosna jest najwspanialszą porą roku?






        Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
        Witam serdecznie nowe osoby : DD, Eileeninmd, Alinę Kuderską... 
         Pozostawiam serdeczne pozdrowienia...





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...