piątek, 4 września 2026

Nowy Sącz - Dwór z Rdzawy w Sądeckim Parku Etnograficznym

 









Miłość to nie tylko emocje, to także nasze działania.
To siła, która daje sens naszemu życiu.

(Wayne Dyer)








Jedną z charakterystycznych cech polskiego krajobrazu były od wieków dwory szlacheckie... Były to siedziby wiejskie szlachty lub ziemiaństwa...  Przez wieki dwory  były przede wszystkim pomnikami naszej historii, kultury i tożsamości narodowej... Dziś stare polskie dwory  to zabytki pełne niezwykłej atmosfery......

Przed II wojną światową w Polsce istniało około 16 000 dworów, obecnie, pozostało ich niewiele... Te, które przetrwały próbę czasu  to bez wątpienia jedne z najpiękniejszych i najbardziej ikonicznych budowli na mapie Polski... Łączą w sobie skromną elegancję, harmonię z otaczająca naturą oraz unikalny styl architektoniczny...

W Sądeckim Parku Etnograficznym zobaczyłam jeden z najciekawszych zabytków architektury szlacheckiej w Małopolsce - dwór z Rdzawy (powiat Bochnia)... Jest to zabytkowy, siedemnastowieczny budynek parterowy o konstrukcji z drewna modrzewiowego... Zbudowany na rzucie prostokąta... Z zewnątrz ściany są tynkowane i bielone, co nadaje mu charakter budowli murowanej... Dach jest łamany kryty gontem... 

Od strony północnej  znajduje się czterokolumnowy ganek z trójkątnym szczytem, nakryty dwuspadowym daszkiem... Po jego obu stronach rośnie kokornak wielkolistny, imponujące pnącze o wielkich, sercowatych liściach... Przed wejściem do dworu, uwagę przyciągają ogromne hortensje ogrodowe o intensywnie niebieskich kwiatach...












Wnętrze dworu opiera się ściśle określonym, dwutaktowym układzie osiowym, w którym centralnym punktem kompozycyjnym jest niewielka sień oraz znajdująca się za nią sala główna... Po lewej trzy pomieszczenia, po prawej dwa pokoje... 

W sieni znajdują się dwa tynkowane, bielone kominki, przyścienny wieszak na ścianie herby właścicieli dworu:  Korczak- rodziny Wesołowskich i Rawicz, rodziny Baranowskich... Po lewej stronie znajduje się kuchnia o charakterze kredensowym oraz jadalnia...  Jest tutaj duży kuchenny piec kaflowy, obszerny kredens, szafka z umywalką kuchenną, stół oraz różnego rodzaju sprzęty do przygotowywania i podawania jedzenia...








Po prawej stronie sieni , usytuowany jest Gabinet Pana... To miejsce służyło jako miejsce pracy, załatwiania spraw gospodarczych i ekonomicznych majątku, a także przyjmowania gości i prowadzenia rozmów politycznych... Gabinet wyposażony jest w ozdobne meble m.in. w szafę biblioteczną, rzeźbione biurko, wygodny fotel  stolik do gry w karty i szachy, fotele, akcesoria myśliwskie, na ścianach pamiątki rodzinne, kwietnik, krzesło... Na biurku komplet przyborów do pisania, ozdobna lampa, świeczniki... Na ścianie piękny kilim a na podłodze wełniany dywan...










Z gabinetem pana sąsiaduje Pokój Pani... W pomieszczeniu znajduje się piec z ozdobnych kafli, obok niego komplet wypoczynkowych mebli,  lustro z konsolą, serwantka z serwisem do herbaty, niewielkie biureczko, fotel, piękne lampy naftowe, świeczniki,  zegar, na ścianach obrazy i piękna jasna tapeta... Wystrój uzupełnia sześciogłosowa fisharmonia, która jest wyjątkowym instrumentem  klawiszowym...











Dwór z Rdzawy został wzniesiony między 1602 r. a 1624 rokiem przez Stanisława i Elżbietę Baranowskich herbu Rawicz... Pobliski klasztor Kanoników Regularnych w Trzcianie został zrabowany i spalony przez wojska Rakoczego... Książę Siedmiogrodu w 1657 roku wkroczył na terytorium Rzeczypospolitej, jako sojusznik Szwecji... Miał obiecany tytuł króla Polski... 

Ówczesny właściciel dworu zaprosił zakonników... Kanonicy zamieszkali w dworze i adoptowali go na swoje potrzeby... Wtedy też w dwóch salach  powstały polichromie o tematyce sakralnej, które nawiązują do historii i tradycji zakonu... Malowidło nad drzwiami wejściowymi (prostokątna supraporta) przedstawia świętego Sylwestra papieża na tle zabudowy Rzymu z bazyliką św. Piotra na pierwszym planie... Malowidła  uzupełniane są cytatami łacińskimi z Pieśni nad Pieśniami, Psalmów  i innych ksiąg  Starego Testamentu...




Kanonicy regularni przebywając  w dworze  w jednym pomieszczeniu urządzili  bardzo skromną kaplicę... Na początku XVIII wieku w dworze ponownie zaczęli gospodarzyć Baranowscy, a później Wesołowscy i wtedy to polichromie zniknęły pod tynkiem na wiele lat... Po  II wojnie  światowej dwór przeszedł na własność państwa... Urządzono w nim szkołę, potem inne instytucje... I kiedy jego stan był "opłakany", postanowiono przekazać go do sądeckiego skansenu... Malowidła zostały odkryte, kiedy dwór rozebrano, by przetransportować go do parku etnograficznego...








Dwór otoczony jest pięknym parkiem dworskim z aleją dojazdową... Wokół tego historycznego obiektu, bardzo starannie odtworzono to otoczenie parkowe... Od strony wschodniej urządzono ogród kwiatowy... Kwitną cynie, kosmosy, słoneczniczki, hortensje, aksamitki, rudbekie.... Zaś od strony zachodniej możemy zobaczyć niewielki warzywnik z ziołami, pomidorami, kalarepą, jarmużem, cebulą, koprem...


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...


czwartek, 3 września 2026

Pelplin - Ogród Krzyżowy i Ogród Biskupi

 








Jeśli umiecie patrzeć, zobaczycie, cały świat jest ogrodem.

(Frances Hodgson Burnett)
 







W średniowieczu klasztory były ważną częścią życia... Ludzie wierzyli, że ciągła modlitwa mnichów za murami chroni cały chrześcijański świat przed złem, chorobami, gniewem Boga, stanowiąc duchową tarczę... Klasztory były przestrzenią modlitwy i wypraszania u Boga łask dla żyjących oraz zbawienia dla zmarłych, miejscem, gdzie łączyło się niebo z ziemią... 

Średniowieczne klasztory opierały się na klauzurze, czyli zamknięciu... Klauzura ograniczała kontakt mniszek i mnichów ze światem... Chroniła ona ich modlitwą przed grzechem... W średniowiecznych klasztorach powstawały wirydarze, które były ściśle powiązane z klauzurą...

Wirydarz, najczęściej to czworokątny wewnętrzny dziedziniec z ogrodem i krużgankami, stanowił bezpieczną, zamkniętą przestrzeń... Jednak były również prostokątne, jak ten w Pelplinie...  Mnisi mogli swobodnie tu spacerować, modlić się i medytować, nie opuszczając murów klasztornych i nie łamali surowych zasad odosobnienia... Wirydarz był miejscem spokoju i kontemplacji... 

Rośliny i krzewy  pełniły funkcję symboliczną, biblijną a także leczniczą... Wirydarz tworzył miniaturowy obraz biblijnego Raju ukryty w środku czworoboku krużganków... Dzięki kolekcji krzewów i kwiatów stanowił też idealne tło dla imponujących murów klasztornych... Po zmroku, mistyczna muzyka chorału gregoriańskiego wkradała się do ogrodu i zamieniała go w prawdziwe magiczne miejsce...

Wirydarz nazywany jest także ogrodem krzyżowym, ponieważ  jego ścieżki przecinają się pod kątem prostym i dzielą czworokątny dziedziniec na cztery równe kwatery... Ten układ tworzy wyraźny kształt krzyża, który w średniowiecznej architekturze odnosił się bezpośrednio do męki Chrystusa oraz biblijnego raju...








W średniowieczu wirydarz był swego rodzaju namiastką nieba, to było nowe Jeruzalem Otoczone Murami, o którym mówi święty Jan... Mnisi tworząc ogród, budowali sobie skraweczek nieba jako wyraz tęsknoty za rajem utraconym...

Weszłam do wirydarza w opactwie pelplińskim... Od północy otacza go bazylika katedralna, a od pozostałych stron skrzydła dawnego klasztoru połączone z historycznymi  krużgankami... Prostokątny wirydarz stanowi centralną, cichą przestrzeń założenia klasztornego, która zachowała swój średniowieczny układ...

Ścieżki w  wirydarzu dzielą ogród na cztery części... Są obsadzone bukszpanem i tworzą klasyczne, eleganckie obwódki... Nadają wirydarzowi porządek i są zielone przez cały rok... Centralnie usytuowana  studnia symbolizuje źródło życia w biblijnym Raju... Krzewy  róż są symbolem Maryi oraz czystości i piękna duchowego...











W czasie wizyty w Pelplinie zobaczyłam zabytkowy zespół pocystersko-katedralny, Muzeum Diecezjalne z bezcennym rarytasem Biblią Gutenberga oraz przepiękne ogrody biskupie... Szłam wzdłuż muru opactwa... Po chwili dotarłam do rzeki Wierzycy... Później barokowymi schodami dotarłam do rozległych Ogrodów Biskupich położonych na wysokim brzegu rzeki... Po zrobieniu kilkunastu kroków, zobaczyłam przepięknie prezentujący się park i ukwiecone klomby, tzw. partery z białymi i czerwonymi begoniami...

Cystersi cenili założenia ogrodowe jako odbicie Raju, dlatego w pobliżu bazyliki i klasztoru od początku starannie pielęgnowali ogrody, nadając im kształty zgodne z duchem epoki... Około 1680 roku ogrodzono  wielki obszar z kaskadowo spadającymi do Wierzycy trzema stawami rybnymi... 
















To był piękny wrześniowy dzień... Przechadzałam się eleganckimi alejkami, niespiesznie, trochę bez celu... Podziwiałam prześliczną kapliczkę ludową... W pniu drzewa umieszczono kopię Matki Bożej Sianowskiej, znanej jako Królowa Kaszub lub jako Matka Boża Pięknej Miłości... 

W rozległym parku znajduje się rezydencja biskupów... Jest to budowla neoklasycystyczna, piętrowa... Pałac posiada elegancki czterokolumnowy portyk... W rezydencji mieszkali w niej zwierzchnicy diecezji, począwszy od biskupa Anastazego Sedlaga, założyciela Collegium Marianum, do obecnie rezydującego ordynariusza diecezji pelplińskiej, biskupa Ryszarda Kasyna...




W malowniczych Ogrodach Biskupich znajduje się pomnik Jana Gutenberga, niemieckiego rzemieślnika, złotnika i drukarza, twórcy pierwszej przemysłowej metody druku na świecie... Pomnik jest kopią przedwojennego pomnika, który stał  do końca lat 40.XX wieku na Jaśkowej Dolinie w Gdańsku... Wówczas zaginął... Został odtworzony  na podstawie archiwalnych zdjęć przez profesora Stanisława Radwańskiego, byłego rektora ASP w Gdańsku... Pelplin to jedyne miasto w Polsce, które posiada egzemplarz XV- wiecznej Biblii Gutenberga...






Spacerując po znajdziemy tu również malowniczy staw rybny wykopany jeszcze w czasach istnienia opactwa... Prawdopodobnie cystersi sztucznie go utworzyli... Byli przecież wybitnymi znawcami irygacji, melioracji oraz inżynierii wodnej... Po osiedleniu się w dolinie rzeki Wierzycy w XIII wieku, mnisi, przekształcili dzikie tereny w wydajny gospodarczo kompleks... Staw ten służył im do hodowli ryb, zapewne karpi... To za ich sprawą ta ryba pojawiła się na ziemiach polskich...

Barokowe ogrody biskupie zachwycają historycznym układem z XIX wieku, pięknym starodrzewem wzdłuż alei grabowych i lipowo-kszatanowcowych...


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam... 




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...