wtorek, 7 lipca 2026

Czerwcowe bukiety

 







Poświęć trochę czasu na podziwianie, odczuwanie, smakowanie życia,

jednym słowem - nie pędź tak, jakby cię ktoś gonił.

(Maximilien Le-Fébure-du-Bus)








Czerwiec to kolejny, po maju, mój ukochany miesiąc... Kocham go za lato, upalne dni, duszne noce, za czereśnie, truskawki, lody, kalarepkę, groszek cukrowy, słońce i błękit nieba... Czerwiec jest miesiącem na styku wiosny i lata... Rozkwita tysiącem barw, pachnącymi kwiatami...

Już na początku czerwca doszło do załamania pogody... Nadciągnął rozległy front atmosferyczny, któremu towarzyszyły obfite opady deszczu ... Natomiast druga połowa czerwca przyniosła w naszym kraju bezprecedensowe, historyczne upały... 

Konstanty Ildefons Gałczyński mój ulubiony poeta  też był zakochany w czerwcu...W jego twórczości ten miesiąc to czas magii, miłości i piękna natury... Dla Gałczyńskiego czerwiec  to wyjątkowy miesiąc ponieważ brał ślub ze swoją ukochaną żoną...  

Zwykle po majowej przerwie

następuje miesiąc Czerwiec,


Miesiąc niby dla Polaka,

bo słońce wchodzi w znak Raka;


bo w Czerwcu Polak wesoły

i upały ma, i pszczoły,


pszczoły jak muzyka płyną, 

upal rozmarza jak wino.


Witaj mi, lenistwo lata!

Człowiek ze słońcem się brata.








Czerwiec to miesiąc, w którym natura rozkwita w pełni... Dni są coraz dłuższe, powietrze nasycone zapachem  kwiatów, traw i rozgrzanej ziemi... To także czas kwitnienia jaśminów, piwonii, róż... Tworzyłam kompozycje z ogrodowych roślin, ale korzystałam również z kwiatów kupionych w kwiaciarni... Tradycyjnie były to chryzantemy i goździki, które należą do moich ulubionych...

Zakochana w czerwcu plączę się w sitowiach,

wśród bujnej zieleni konturów ciernistych;

smakuje agrestu słodko-kwaśny owal,

szmaragdowym piórem piszę wiersze, listy.


Nie milkną kolory, nawet kiedy burzą

fuknie wieczorami, rankiem mgłą się dąsa;

za chwilę dmuchawcem myśli porozchmurza,

słonecznym refleksem zaigra we włosach.


Wiatr tańczy w piruetach po łąkach, zagonach,

lato je przystroi w stubarwne kolaże...

Ja w brąz  twoich oczu codziennie wpatrzona

grzeję czułe słowa do lipcowych marzeń.

* Ewa Pilipczuk *









Czerwiec to miesiąc moich urodzin, imienin i wypoczynku w blasku palącego słońca... Te dni niewiele różniły się od pozostałych... Owszem, zagościł torcik, kawa i "szampan ze skrzydełkami..." 

Czy w związku z urodzinami i imieninami   mam jakieś marzenia i pragnienia? Oczywiście! Mam... Jak każdy z nas, bo czym byłoby życie bez marzeń i pragnień... Z marzeniami żyje się lepiej i jest na co czekać... 


Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...

Życze udanych wakacji i słonecznego  lipca...

Serdecznie wszystkich pozdrawiam...



1 komentarz:

  1. Wspaniałe bukiety Kochana! Jestem zauroczona. Istne bogactwo i ozdoba dla domu. Wszystkiego najlepszego Lusiu. Sciskam najmocniej ♥️

    OdpowiedzUsuń

Jeśli rozpoznasz siebie na zdjęciach i nie chcesz być na tym blogu, proszę poinformuj mnie o tym.
Ja bardzo szybko usunę te zdjęcia..

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...