Skulone, w ciasnych pąkach czekają na słońce,
Aby w jego promieniach rozbłysnąć urodą,
Sypnąć pyłkiem na owady nektar spijające,
Olśnić szatą z salonu wiosennego mody.
Treny sukni papuzich otrzepawszy z rosy,
Połyskliwej niż perły z głębin oceanu,
Piosenkę majową śpiewają półgłosem,
Roztaczając aromat subtelnie miedziany.
Lubię je najbardziej w zuchwałych kolorach,
Rozświetlone przejrzyście w zachodu czerwieni,
Kiedy z wiosną nadchodzi tulipanów pora,
Ogrodu, w którym kwitną, na nic nie zamienię...
Wiosna jest najpiękniejszą i najbardziej wyczekiwaną przeze mnie porą roku... Dni robią się coraz dłuższe i cieplejsze, a słońce coraz częściej gości na niebie... Przyroda budzi się do życia ze snu zimowego... Jeszcze przed rozwojem liści pojawiają się pierwsze kwiaty... Zakwitają przebiśniegi, na gałęziach wierzby pojawiają się bazie, w lasach kwitną przylaszczki, zawilce gajowe... Kiedy temperatura zaczyna wzrastać w ogrodach zakwitają krokusy, prymulki, różnokolorowe bratki... Zakwita też zjawiskowa forsycja, krzew z kwitnącymi na żółto kwiatami niczym złoty deszcz...
A kiedy promienie wiosennego słońca zaczynają ogrzewać ziemię, za sprawą urokliwych tulipanów, które budzą się do życia w ogrodach, parkach pojawia się prawdziwa eksplozja kolorów...
Odkąd pamiętam darzę je miłością wielką i bezgraniczną... Każdego roku, nie mogę doczekać się, kiedy zacznie się ich kwitnienie bo to jeden z najpiękniejszych widoków wiosny... Aby w pełni podziwiać ich urok, staram się zaplanować wizytę w wyjątkowym miejscu w Polsce, które staje się kolorowym dywanem w kwietniu i maju... Tym miejscem jest Tulipanowa Polanka w Polance Wielkiej koło Oświęcimia...
Te przepiękne kwiaty od wieków fascynują, inspirują, hipnotyzują i zdobywają serca miłośników piękna na całym świecie... Zachwycają swoim urokiem i niezwykłą różnorodnością... Śmiało można powiedzieć, że posiadają królewski wygląd... Historia tulipanów jest pełna tajemnic i nieoczekiwanych zwrotów akcji, a ich teraźniejszość jest nie mniej zdumiewająca...
Dopiero w XVI wieku tulipany przykuły uwagę europejskich botaników i kupców... Wraz z rozwojem szlaków handlowych, cebulki tych kwiatów dotarły do Europy, gdzie szybko stały się obiektem pożądania... Dziś widok tulipana to coś więcej niż tylko docenienie jego piękna... To ślad historii, nieokiełznanych namiętności i kultur, które w tym niezwykłym kwiecie odnalazły coś więcej niż tylko płatki: prawdziwe dzieło sztuki natury...
Prawie połowa ze 120 znanych gatunków pochodzi z Azji Środkowej, gdzie doskonale rosną w ekstremalnie gorących latach i surowych, mroźnych zimach... Tulipany były ważnym symbolem ludów koczowniczych i zwiastunem wiosny... Nadal można je znaleźć rosnące na zboczach gór i stepów...
Te tulipany wyglądają zupełnie inaczej niż te, które możemy podziwiać w naszych ogrodach... Są mniejsze, z kwiatami o ciekawym kształcie, płatki są często szpiczaste, a liście mniejsze i cieńsze... Większość współczesnych tulipanów, uważa się za potomków tego dziko rosnącego czerwonego kwiatu, który sułtan Selim II tak bardzo kochał, że sprowadził ze stepów 30 000 cebulek do swoich ogrodów pałacowych...
Aby pospacerować wśród łanów tulipanów wcale nie trzeba jechać do Holandii... Właśnie we wsi Polanka Wielka w pobliżu Oświęcimia, Pani Magdalena Górka-Kornaś wraz z mężem Sławomirem Kornasiem założyli niezwykły ogród, który nazwali Tulipanową Polanką...
Właściciele Tulipanowej Polanki zadbali aby ich ogród stał się doskonałym studiem plenerowym, w którym odpowiednie elementy dekoracyjne stworzyły niezapomniany klimat dla sesji zdjęciowych... Toteż odwiedzający ten zjawiskowy ogród, fotografują bez opamiętania... Oczywiście, że ja też...
Jest to miejsce wyjątkowe, takie z duszą, odwiedzane przez rzesze zachwyconych ludzi... Warto przyjechać tu z samego rana by uniknąć tłumów i uchwycić najlepsze światło... Najlepiej być tu w ciągu tygodnia, a Tulipanowa Polanka otwarta jest od godziny 10 - 20
Tulipanowa Polanka to pole oferujące około 60 odmian tulipanów, które tworzą niezapomniany spektakl barw, ponieważ posadzono ich tutaj 250 tysięcy.... Tutejsza kolekcja obejmuje różnorodność zachwycających kolorów i kształtów... Niektóre mają pojedyncze, eleganckie płatki, inne zaś podwójne, co nadaje im pełniejszy i bardziej okazały wygląd... Zaprezentuję kilka tulipanowych odmian: Cranberry Thistle, Sambuca, Qucensday, Columbus, Yellov Pomponette...
Uwielbiam tulipany bo są naprawdę wyjątkowe... A ich piękno, historia, intensywne barwy, od płomiennej czerwieni po słoneczną żółć, po śnieżnobiałe i głębokie, ciemne fiolety, czynią je jednymi z najcudowniejszych kwiatów...
To nic, że tego dnia brakowało słońca a po niebie hulały chmury... To nic, że był potwornie zimny, wręcz lodowaty wiatr, za to na polu rozkwitło tysiące tulipanów, tworząc niezwykły pejzaż i idealną scenerię na wiosenny, niezapomniany spacer...
Obok tulipanowego pola znajduje się spora kępa przeróżnych drzew w której stworzono taki park kieszonkowy (pocket parks), strefę wytchnienia pośród natury... Ustawiono ławki, z których można podziwiać tulipany, przyrodę, słuchać śpiewu ptaków, odetchnąć, zrelaksować się...
Pewnie zauważyliście, że w ostatnim czasie mniej mnie na Waszych i moim blogu... Wiem, że mnie zrozumiecie ale życie pisze różne scenariusze... Bardzo Was przepraszam...
Mam do Was pytanie, czy na moim blogu występują jakieś dziwne sytuacje? Prawdopodobnie, część tekstu, a nawet niektóre komentarze są pisane w jakimś dziwnym zakręceniu językowym... Zdjęcia ponoć też się nie otwierają...
Życzę Wam słonecznego i pełnego pozytywnej energii tygodnia...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...






















































Z biegiem czasu pokochałam wiosnę i z biegiem czasu zaczynam coraz bardziej kochać tulipany. Nie zdawałam sobie sprawy z ich różnorodności, niesamowity widok :)
OdpowiedzUsuńWionę kocham od zawsze. Według mnie to najcudowniejsza pora roku. To prawda, tulipany to jedne z najbardziej zróżnicowanych kolorystycznie kwiatów. Występują prawie we wszystkich kolorach tęczy: żółtym, zielonym, czerwonym, pomarańczowym, fioletowym i różowym. Są także odmiany wielokolorowe. Jedyne brakujące kolory to niebieski i czarny. Ja te kwiaty wprost uwielbiam.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Gorgeous !!!!!
OdpowiedzUsuńTulips and pictures !!!
Have a shinny week !
Anna
Thank you very much, Anna:)
UsuńAleż piękna polana. Na prawdę można nacieszyć oko.
OdpowiedzUsuńMałgosiu! Z Krakowa masz niedaleko. Tylko godzinę jazdy. Warto odwiedzić Polanko i nacieszyć oczy.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Fajnie, że opisujesz takie miejsca. W sumie niedaleko a można poczuć się jak w Holandii. Tyle odmian i kolorów w jednym miejscu można zachwycać się w nieskończoność. Dzięki za inspirację. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńFaktycznie. Nie trzeba lecieć do Holandii aby nacieszyć oczy pięknymi kwiatami. A jeśli ktoś szuka wytchnienia, inspiracji i koloru po długiej zimie – powinien koniecznie odwiedzić Polankę Wielką. Tam wiosna rozkwita feerią barw. A poza tym można wśród pięknych kwiatów zagrać na fortepianie i a kto ma dar fotografowania może zrobić sobie piękne zdjęcia.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Ależ widoki... wiesz Lusiu, że uwielbiam kwiaty i jak widzę takie obrazy, to nie mogę przestać ich oglądać, po kilka razy każde zdjęcie... zachwycające <3
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło, Agness:)
Agusiu! Wiem jak bardzo kochasz kwiaty i lubisz się nimi otaczać. W takim miejscu naprawdę można poczuć wiosnę i zanurzyć się w morzu kwiatów. Tulipanowa Polanka – jedno z najbardziej kolorowych miejsc w Polsce, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie: romantyków urzeknie sceneria, fotografów – paleta barw, a dzieci – beztroska zabawa na świeżym powietrzu.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Przepiękne miejsce! Taka tulipanowa kraina baśni. Tulipany zachwycają bogactwem kolorów i odmian. Chyba nie mam swojego ulubionego, ale mój tato kochał Abu Hassana:-) Dziękuję za tę wycieczkę i pozdrawiam majowo:-)
OdpowiedzUsuńTulipanowa Polanka to cudowne miejsce, które śmiało mogłoby konkurować z ogrodami Keukenhof. Z roku na rok przyciąga coraz więcej zachwyconych gości. Na polu rozkwita ponad 250 tysięcy tulipanów, tworząc niezwykły pejzaż i idealną scenerię na wiosenny spacer. Tę odmianę też mają w Polance i zaprezentowałam ją na swoim blogu. Ta nadzwyczaj dekoracyjna odmiana cieszy oko klasycznymi barwami – ciemną czerwienią i złotem.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
The whole world is ablaze with colour and redolent with fragrance. Spring is a wonderful time! Have a great week Lucja-Maria. All the best - David
OdpowiedzUsuńSpring is truly a wonderful time, full of hope, love, and vitality, when nature comes to life. It's the time of year that brings life back to nature after its winter dormancy. It's a period that brings with it not only warmer days and longer hours of sunlight, but also a range of wonderful sensations for our senses. Spring has burst into a blaze of color. Dyes, magnolias, forsythia, and almond trees are blooming and delighting with their beauty.
UsuńHugs and greetings:)
Piękne miejsce. :) Dużo słońca w sercu!
OdpowiedzUsuńTulipanowa Polanka to miejsce wyjątkowe. Idealne na sesję zdjęciowe, ale i wycieczkę zakończoną własnoręcznie wykonanym bukietem.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Wow! WOW! How beautiful! What a wonderful place! Your blog works well for us. There have been problems with the pictures on several blogs. Not all the pictures open. But when I reload the blog, the pictures appear fine. Have a wonderful week Lucja-Maria.
OdpowiedzUsuńDear Anne!
UsuńThank you so much for your reply. I'm glad you didn't notice anything. I've been blogging sporadically lately and wasn't aware of any problems. Yes, the photos won't open. There are only small icons, but I wasn't paying much attention to that. I read about this problem in the comments.
This tulip field looks fabulous. As you know, I love flowers; they can bring so much joy, color, and fragrance to life.
Hugs and best regards.
Ależ bajeczne miejsce. Podziwiam ludzi je tworzących. U nas, w Wielkopolsce, też jest taka namiastka Holandii w Chrzypsku Wielkim. Tak rozreklamowano to miejsce, że w ostatni weekend pojazdy zablokowały cała okolicę. Taka jest potrzeba podziwiania wiosennych cudów.
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o twój blog Lusia, to ja nie mam z nim problemów. Czasem kawały robi mi blogger, który przestawia kolory, podział tekstu lub czcionkę podczas wstawiania posta i trzeba się napracować, aby go poprawić. Ale daję radę.
Dużo zdrówka i siły na wiosenne dni:)))
Usiu! Czytałam w internecie o Chrzypsku Wielkim. Chętnie bym pojechała ale trochę daleko. Ja też przypuszczam, że to jakiś problem u Bloggera. Ja od razu piszę posty i wklejam zdjęcia. Podobno fajnie jest to robić na Wordzie ale ja nie mam w swoim komputerze tej aplikacji. Ogólnie to ja jestem strasznie staroświecka. Nie mam żadnego programu do obróbki zdjęć, ani do robienia kolaży (mam sporo pionowych zdjęć i mogłabym je wykorzystać) Jakiś czas temu Elunia (Sukienka w kropki) uczyła mnie wirtualnie ale ja jestem wzrokowiec i nic z tego nie wyszło.
UsuńKochanie, ja też życzę Ci dużo, dużo zdrowie i serdecznie pozdrawiam:)
Witam.
OdpowiedzUsuńJeszcze tam piękniej niż dwa lata temu.
Twoje zdjęcia mimo braku słońca zachwycają jak te kwiaty.
Na Twoim blogu jest wszystko ok.
Pozdrawiam i czekam na dalsze Twoje relacje - Małgorzata N.
Faktycznie, piękniej bo tulipanów w tym roku zasadzono 250 tys. tulipanów i tym samym powiększono areał i dekoracji jest też więcej.
UsuńNie kontroluję bloga ponieważ brakuje mi na to czasu.
Ściskam mocno i serdecznie pozdrawiam:)
Uwielbiam takie strzępiaste i te wielopłatkowe odmiany, choć i te całkiem zwyczajne w większej ilości robią wrażenie. Problemy z wyglądem bloga mam takie jak Urszula, czasami zmienia czcionkę i muszę kilka razy poprawiać, zanim zaskoczy. U ciebie nie zauważyłam, tzn. u wielu osób, być może i u mnie czasami nie otwierają się od razu zdjęcia tylko są takie malutkie ikonki, ale wystarczy chwilę poczekać i to się samo naprawia, albo najechać na ikonkę i kliknąć to się otworzy (może to wynika ze zbyt dużej ilości zamieszczanych zdjęć- nie mam pojęcia, bo np u Ewy która potrafi zamieścić i 150 zdjęć we wpisie tego nie zauważyłam.
OdpowiedzUsuńPrzypuszczam, że te problemy to "zasługa" Bloggera. Teraz mam czcionkę zmienioną na maleńką. Mam problemy z pisaniem nawet w okularach. Też klikam w tę maleńką ikonkę ale to strasznie utrudnia. Prawdopodobnie strona jest przestarzała. Jaką odświeżyć? nie mam pojęcia. Podejrzewa, że to nie jest zależne od ilości zdjęć. Jednak nie wiem w czym problem.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Such a gallery of tulip splendor
OdpowiedzUsuńThanks:)
UsuńO kurka wodna, ale czad! Chce tam! 🌷🌷🌷
OdpowiedzUsuńZgadza się. Warto tam być.
UsuńPozdrawiam:)
Wspaniałe widoki! Piękne tulipany :)
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam :)
Hanno! Uważam, że tulipan jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych kwiatów na świecie, taki prosty a zarazem taki piękny. Czyż nie?
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Kocham tulipany! Piękne kadry!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję. Ja też kocham tulipany ich piękno, elegancja i skojarzenia z miłością, odrodzeniem. nadzieją sprawiają, że idealnie odzwierciedlają wiosnę.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Tulipany to piękne kwiaty zawsze kojarzą mi się z majem 😊 Wszystkiego dobrego życze😊
OdpowiedzUsuńLucynko! Tulipany to moje ulubione kwiaty. Według mnie jedne z najpopularniejszych i najpiękniejszych wiosennych kwiatów, symbolizujące radość, świeżość i odrodzenie.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Oh, the beauty of the flowers. Thank you for the truly wonderful photos.
OdpowiedzUsuńMatti!
UsuńThank you very much:)
Floral splendor at its best. Thanks to Łucja-Maria for the wonderful photos.
OdpowiedzUsuńSami!
UsuńYou're right, it's floral splendor at its best.
All the best:)
Droga Łucjo, pamiętam film "Tulipanowa gorączka." Według popularnej legendy, szaleństwo na punkcie tulipanów ogarnęło wszystkie warstwy społeczeństwa holenderskiego w latach 30-tych XVII wieku. Wszyscy, od najbogatszych kupców po najbiedniejszych kominiarzy, rzucili się w wir tulipanowej rywalizacji, kupując cebulki po wysokich cenach i sprzedając je jeszcze drożej. Nie oznacza to, że cała historia jest nieprawdziwa. Kupcy rzeczywiście wpadli w szał handlu tulipanami i zapłacili niewiarygodnie wysokie ceny za niektóre cebulki. A kiedy wielu kupujących ogłosiło, że nie jest w stanie zapłacić ustalonej wcześniej wysokiej ceny, rynek się załamał i wywołał niewielki kryzys.
OdpowiedzUsuńDziękuję Ci za zaprezentowanie tego miejsca, bo istotnie myślałam, że tak wielkie tulipanowe pola podziwiać można tylko w Holandii, a tymczasem i u nas można odnaleźć już prawdziwy i przepiękny tulipanowy zawrót głowy!
Jak wiesz i ja wreszcie przekonałam się do tych wiosennych kwiatów. Zawsze mi się podobały, ale błędnie sądziłam, że są krótkotrwałą ozdobą ogrodu. Urzeczona ich pięknem już planuję powiększenie kolekcji ;-)
Nie dostrzegłam Łucjo żadnych problemów z komentarzami lub zdjęciami na Twoim blogu.
Przesyłam Ci moc wiosennych pozdrowień, życzę zdrowia oraz wielu radosnych chwil na majowe dni!
Anita
Anitko! Kilka razy oglądałam Tulipanową gorączkę bo mamy ją nagraną na płycie. To fascynujący film! Oparty na powieści Deborah Moggach, przenosi widza do XVII-wiecznego Amsterdamu, w samo serce tulipomanii – pierwszej wielkiej bańki spekulacyjnej w historii.
UsuńŚwiat wielkiej finansjery rodem z Wall Street został otoczony przez Justina Chadwicka płaszczykiem filmu kostiumowego. W XVII-wiecznym Amsterdamie rozkwita tytułowa tulipanowa gorączka, a wraz z nią trójkąt miłosny, którego przebieg złamie niektóre życiorysy, jak wiatr łamie łodygi kwiatów.
Dwa razy byłam w Keukenhof. Chętnie bym odświeżyła wspomnienia, ale nie znalazłam wycieczki z biurem podróży. Teraz na indywidualny wyjazd już się raczej nie porwę.
Jesteś urzeczona pięknem tulipanów? Trudno się dziwić – one mają w sobie niezwykłą magię! Ich różnorodność form, kolorów i aksamitna struktura płatków sprawiają, że są jednymi z najbardziej wdzięcznych kwiatów wiosnnych.
Serdecznie pozdrawiam:)
Wspaniałe miejsce. Dopiero nie tak dawno się o nim dowiedziałam i planuję wybrać się tam, a tu proszę, relacja fotograficzna z pierwszej ręki. Te pola tulipanów są zachwycające!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i życzę duuużo dobrego
Z Krakowa masz niedaleko. Koniecznie wyjedź wcześniej aby być przed godziną 10 -tą. Ja byłam o 9, 30 w ciągu tygodnia i już wśród tulipanów byli pierwsi zwiedzający.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
I didn't have any problems visiting your blog and seeing and reading this post.
OdpowiedzUsuńYour photographs are beautiful, joy and colour in them all.
Enjoy the month of May.
All the best Jan
Dear Jan!
UsuńThank you very much:)
Raj dla oczu i serca:)
OdpowiedzUsuńChciałoby się tam teraz być:)
Pozdrawiam słonecznie:)
https://spacerem-przez-zycie.blogspot.com
Tulipanowa Polanka to unikalne miejsce, oferujące zwiedzającym niezapomniane wrażenia, feerię kolorów, piękne aranżacje.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Mnie się wszystkie zdjęcia otwierają i wszystko wygląda w porządku.
OdpowiedzUsuńA tulipany przepiękne!!! Wspaniałe widoki i po prostu ambrozja dla oczu!
Wspaniałe miejsce...😊
Łucjo wiadomo, że w życiu są różne zawirowania...
Życzę Ci, aby wszystko się ułożyło..
Pozdrawiam ciepło😊
Edytko! Cieszę się, ze na moim blogu jest wszystko w porządku. Dziękuję bardzo.
UsuńNotkę napisałam po kilku otrzymanych komentarzach, że dzieje się coś dziwnego. Tulipanowa Polanka to jeden z najpiękniejszych wiosennych ogrodów na południu Polski. Tysiące kolorowych tulipanów tworzą zachwycające, kolorowe dywany. Ten widok może każdego oczarować.
Serdecznie pozdrawiam:)
Pięknie prezentuje się na Twoich zdjęciach Tulipanowej Pole. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńLos tulipanes también son de mis flores favoritas, son preciosos. Besos.
OdpowiedzUsuńZachwycający tulipanowy raj, z Polanką Wielką konkurować może jedynie Holandia 🙂. Tulipany to niewątpliwie jeden z najważniejszych i najpiękniejszych zwiastunów wiosny, szkoda że cieszyłaś się nimi w mało sprzyjających warunkach pogodowych ale cóż, wiosna w tym roku była i nadal jest bardzo kapryśna.
OdpowiedzUsuńWłaściciele tej tulipanowej połaci stworzyli cudowne miejsce a klimatyczne dekoracje podnoszą poziom pięknych wrażeń. Oczami wyobraźni widzę Ciebie przypatrującą się wszystkiemu w zachwycie...
Majowe serdeczności, dużo zdrówka i dobrego samopoczucia.