Tylko ludzie o wielkim sercu mogą być prawdziwymi przyjaciółmi.
Podli i tchórzliwi nigdy nie poznają,
co znaczy prawdziwa przyjaźń.
(Charles Kingsley)
Może to zabrzmieć trochę nienaturalnie i dziwnie, ale lubię zwiedzać kościoły... Nieważne jakiej religii... Obiekty sakralne są zawsze warte odwiedzenia, dla ich architektury, historii, sztuki czy dekoracji... Byłam w przeróżnych świątyniach i każda wizyta była dla mnie ogromną przyjemnością...
Tym razem pragnę zaprezentować Kościół Zwiastowania Najświętszej Marii Panny (słowiań. Cerkev Marijinega oznanjenja) w Lublanie... Jest to kościół franciszkański położony na Placu Prešeren, w centrum stolicy Słowenii... Świątynia została zbudowana przez augustianów w latach 1646 -1660... Nie sposób nie zauważyć tego łososiowo-różowego kościoła... Jest nie tylko atrakcyjny i przyciąga wzrok, ale także oferuje przepiękne wnętrze...
Fasada zbudowana w stylu barokowym latach 1703 - 1706... N jej szczycie umieszczono figurę Matki Boskiej Loretańskiej, czyli Madonny z Dzieciątkiem... Fasada ma dwie części, z pilastrami z kapitelami jońskimi w dolnej części i pilastrami z kapitelami korynckimi w górnej części... Boki górnej części są ozdobione wolutami...
Fasada ma również trzy nisze z rzeźbami Boga Ojca, Anioła i Matki Boskiej... Jest to dzieło włoskiego, barokowego rzeźbiarza Paolo Callalo... Gdy weszłam do kościoła od razu zachwyciłam się monumentalnym ołtarzem głównym... To dzieło rzeźbiarza Francesco Robby... Był on włoskim rzeźbiarzem okresu baroku, pochodzącym z Wenecji... W 1720 roku przeniósł się do Lublany, aby pracować dla zakonu jezuitów... W ołtarzu obraz Zwiastowanie autorstwa Mateja Langusa, słoweńskiego malarza...
Prezbiterium ma tę samą szerokość i wysokość co nawa główna i jest od niej oddzielone jedynie łukiem triumfalnym... W absydzie nawy i prezbiterium znajdują się dzwonnice...
Nawa główna jest typową barokową halą z ośmioma kaplicami bocznymi z bogatymi ołtarzami... Najstarszy z nich, świętego Walentego, pochodzi z 1681 roku, znajdujący się w nim wizerunek świętego jest dużo młodszy... Następny pod względem wieku jest ołtarz Trzech Króli...
W kościele znajdują się imponujące organy piszczałkowe, arcydzieło rzemiosła, które używane jest podczas ceremonii religijnych i koncertów, dodając melodyjnego wymiaru jego sakralnej atmosferze...
Wnętrze tego barokowego kościoła charakteryzuje się wyjątkową estetyką, dekoracją pełną detali, delikatnych sztukaterii i pięknych fresków... Każdy z tutejszych ołtarzy może być osobnym dziełem sztuki... Ten kościół chociaż jest barokowy to nie posiada nagromadzenia przepychu i dlatego tak mi się podobał...
Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...

Byłam w tym kościele w Lublanie i niesamowicie zrobiło mi się miło, gdy zobaczyłam Twój wpis. Od razu wróciły wspomnienia! Wcale nie jest dziwnie, że lubisz takie miejsca, ja też zawsze do nich zaglądam. Cudowny wpis, dzięki za te wspominki i miłego dnia!
OdpowiedzUsuńNiewiele osób lubi odwiedzać kościoły czy inne obiekty sakralne. Dla mnie to trochę dziwne, skoro taki wysoki procent Polaków określa się jako katolicy, Kościoły to dla mnie nie tylko miejsca wyciszenia i modlitwy, ale też fascynujące zabytki architektury i nośniki historii.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Witam.
OdpowiedzUsuńTo nie jest dziwne, że odwiedzasz miejsca kultu różnych wyznań. Ja też uwielbiam, choć tylko na skalę krajową.
To przecież są miejsca przeważnie zabytkowe a zatrzymując się w nich dodatkowo nabiera się dobrej energii.
Pozdrawiam - Małgorzata N.
Małgorzato, zgadzam się z Tobą. Najczęściej odwiedzam zabytkowe kościoły. Tam zawsze można zobaczyć ciekawe rzeczy stworzone przez wieki.
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Es una iglesia preciosa, a mí me encanta visitarlas, tienen preciosas obras de arte. Besos. Tengo problemas con mi blog, mis entradas no se actualizan, unos días sí y otros no, Te pasa a ti lo mismo ??.
OdpowiedzUsuń