czwartek, 30 stycznia 2014

Miałam cudowny sen...






                   





Dzisiejszej nocy miałam cudowny sen...  Aż trudno mi uwierzyć, że był tak realny... Śniłam, że była pełnia lata... W powietrzu unosił się upajający zapach kwiatów... No tak, zakwitły moje ukochane lilie i to one rozsiewają swoją cudowną woń...  Był wczesny sobotni poranek...  Promienie słońca, nieproszone wdzierały się do sypialni... Jakbym słyszała, że mówią do mnie: wstawaj jest późno,  dzisiaj  masz bardzo dużo pracy... Ociągając się, wstałam i podeszłam do jednego okna, potem do drugiego...  Spojrzałam na ogród... Na piżamę narzuciłam cienki polar, zabrałam smycz i z Bellusią wyszłyśmy na dwór...










Przez boczną bramkę wyszłyśmy na spacer do Małego Lasku... Bellusia uwielbia tutaj biegać... Jednak musi być na smyczy... Gdy wyczuje coś ciekawego, pędzi bez opamiętania... Nikt jej nie dogoni... Mały Lasek nie jest ogrodzony... Wróciłam do ogrodu... Zauważyłam, że zakwitły lilie, dalie, róże, malwy i wiele innych kwiatów... 











W warzywniku czekało wiele owoców,  roślin i warzyw, które w sobotni dzień miałam przetworzyć... Z wędzarni zabrałam doniczki z drobnymi surfiniami. Dziś przyszła pora na wędzenie kiełbas i szyneczek...
 Zbierałam ogórki do zaprawy... Fasolkę na obiad i do zamrożenia...  Zioła przeznaczone do suszenia i na octy winne...  Butelkowałam octy malinowe...  Zbierałam pomidory i czereśnie...  Na ten dzień zaplanowałam sporo prac, dlatego musiałam narzucić dosyć duże tempo, ale lubię tak...  Potem szybki i lekki obiad... A potem?  cudowny luz...








Przebudziłam się... Przez dłuższy czas nie otwierałam oczu... Za oknem było jeszcze szarawo... W domu unosił się cudowny zapach... Musiałam wstać z łóżka... Podeszłam do okna... A tam? a tam prawdziwa zima...
Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze... Pozdrawiam wszystkich bardzo, bardzo serdecznie...


92 komentarze:

  1. Ach, cóż za piękny sen! Niedługo już takie coś będzie na jawie! Jeszcze troszkę :) Wytrzymamy :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. you love your gardens. it will be spring and summer again, soon. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny sen ale dla Ciebie również bardzo pracowity. Nic sobie nie poleniuchowałaś wśród pięknych zapachów Lusiu, oj Ty pracusiu:) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaziu, uwielbiam takie prace. Szczególnie latem robione na dworze...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  4. Faktycznie cudowny! nie wiem, które zdjęcie wybrać, tyle fantastycznych treści i kolorów! tęsknię do kwiatów, słońca, letnich straganów i trawy pod stopami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mażenko, jest nas więcej, tych tęskniących za wiosną, latem, zapachami, kolorami...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  5. Oh! I ja bym chciała by mi się dziś lato przyśniło i taki ogród!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie pragniesz by już tak było?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Łucjo, ja tez mam bardzo realistyczne sny, które pamiętam przez lata. Śniło Ci się lato. To bardzo dobrze. Luty ma być ciepły i wiosna ma przyjść wcześnie. Oby tak sie stało. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tomaszu, och byłabym bardzo szczęśliwą osobą gdyby faktycznie tak było...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  7. Sen piękny, kolorowy, ale przebudzenia nie zazdroszczę, bo był tylko jeden kolor - biały. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko, Ty mnie rozumiesz, ponieważ też nie lubisz zimy i zimna.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  8. Witaj Lusiu ! Cudowny sen ! Obejrzałam Twoje zdjęcia i wiem że też będę miała sen, zainspirowany wspaniałościami z Twojego pięknego ogrodu.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, szkoda, że musimy marzyć o wiośnie i lecie...
      Wiem, że czas szybko biegnie i wiosna będzie lada moment...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. What a beautiful dream, Lucia, and looking at these wonderful photographs, I am having the same dream!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bym się chciała znaleźć w takim ogrodzie, może to być nawet we śnie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój ogród jest wzorcowy. Bardzo piekny.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. bardzo dziękuję. To jest właśnie ten zwykły niezwykły świat

    OdpowiedzUsuń
  12. What a wonderful dream. I must admit that I'm getting sick and tired of winter, but your beautiful photos helped me do a little dreaming myself.

    OdpowiedzUsuń
  13. Beautiful dream! looks full of refreshing fragrance.

    OdpowiedzUsuń
  14. wspaniałe foty kwiatów...
    Lusiu... no to poproszę tego ogórasa i kiełbaskę i może sałatkę... a na deser malinki... kocham je... hihi
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, a wiesz jaka jest pyszna taka swojska kiełbaska?
      Prawdziwa pychotka.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Witam! Mogę przystać na to, że ptaszki są "nasze". Niestety, tak pięknych kwiatów w moim ogrodzie nie ma. Będę musiała nadrobić zaległości! Przepraszam, jak się robi ocet malinowy? Do czego można go wykorzystać? Miłych snów, W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz w moim ogrodzie rosną tradycjonalne kwiaty.
      Dwa lata temu wymroziło mi prawie wszystkie wiosenne, cebulkowe. Tej kolekcji nigdy nie odbuduję. Zmarzły krzewy, wiele róż...Teraz sadzę tylko małopracochłonne. Nie mam czasu
      A co do octu malinowego? Używam go do buraczków, barszczu czerwonego, kapusty czerwonej...
      1 szklanka przebranych malin
      1 szklanka octu z białego wina, lub jabłkowego,
      dodatkowo: słoik, gaza i sznurek lub nitka
      Maliny umieszczam w słoiku, zalewam octem. Ocet musi przykrywać owoce (w razie potrzeby należy dolać więcej octu). Słoik przykrywam gazą, związuję go sznurkiem. Mój ocet zostawiam na szafce kuchennej. Nie może on stać w nasłonecznionym miejscu. Kiedy ocet nabierze pięknej barwy (po około 7-10 dniach), odcedzam go, przelewam do butelki i zamykam. Przechowujemy w zacienionym miejscu. Z upływem czasu ocet zacznie blednąć i jego kolor nie będzie już tak ładny. W smaku pozostanie taki sam. Tak przygotowany ocet z powodzeniem można przechowywać do następnego lata.
      Pozdrawiam bardzo serdecznie:)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za przepis! W sezonie na maliny z pewnością wykorzystam! Pozdrawiam! W.

      Usuń
  16. Och, tak znalezć się w ogrodzie i zbierać jego wszystkie dary w jednym czasie !
    Piękny sen i masz piękny ogród. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie marzenia mogą być tylko we śnie...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  17. Pocieszające jest to, że po zimie zawsze przychodzi wiosna, a po wiośnie lato! Cierpliwości Lusiu :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem. Muszę czekać...
      PO wiośnie lato a po lecie jesień i...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Prawdziwa bajka ale na taką bajkę trzeba jeszcze trochę poczekać.Pozdrawiam bardzo cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  19. O mało nie udławiłam się :) a do tego siedzę teraz i robię maślane oczka :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z robiłaś maślane oczy na widok lata?
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  20. Witaj Łucjo:) Piękny sen:) jeszcze trochę i będzie realny:) A Twoje ogrodowe skarby - przecudne! Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze trochę...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  21. ...i znowu zdjęcia mnie porwały. Jeśli robisz takie specyały to latem melduję się u Ciebie, he he he. Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco zapraszam...takie rzeczy robię od wiosny.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  22. Cudowny sen i przecudny ogród Łucjo! Serdecznie pozdrawiam.Perełka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Perełko,
      cieszę się, że pamiętasz o mnie i odwiedzasz mój blog.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  23. Szkoda,że to tylko sen...mi też brakuje lata, ciepłych dni,zapachu ogrodu. Lusiu zachwycam się Twoim ogrodem, masz tam tyle wspaniałości i robisz z nich cudne smakowite rzeczy. Przepiękne zdjęcia...nie chce mi się wracać do rzeczywistości...zostaję i śnię razem z Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też żałuję, że to tylko sen...Inuś, to co daje ogród nie może się zmarnować.
      Jest zdrowe, ekologiczne...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  24. Jeszcze parę miesięcy i sen się spełni. Ogród ożyje barwami i dżwiękami. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ogród to najcudowniejsza sprawa. Można wiosną, latem wyjść w piżamie.
      Zerwać w sobotę, niedzielę świeże rzodkiewki, szczypiorek, sałatę na śniadanie...Zjeść je na balkonie i wsłuchiwać się w śpiew ptaków...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  25. Τι υπέροχο όνειρο αγαπητή μου φίλη!!!!!
    Τόσο ωραίες φωτογραφίες!!!!
    Υπομονή, έρχεται το καλοκαίρι....:)
    Πολλά φιλιά

    OdpowiedzUsuń
  26. Lusiu, piekny jest Twoj ogrod, roznorodny, nie dziwie sie, ze czekasz z utesknieniem na wiosne i lato:)
    I warzywa i owoce-cudownie!

    Goraco pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, Ty też masz bardzo piękny ogród. I klimat o wiele lepszy niż u nas.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  27. Ten ostatni obrazek... okropny ! ;)
    Pozostałe - jak w raju :) Niechby już choć wiosna przyszła...
    Co robisz z patisonami? Zasiałam któregoś roku ale jak wydały owoce, nie miałam na nie pomysłu. Wiem, że można marynować ale przegapiłam ten moment i były już trochę za duże...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okropny? wstrętny...
      Ja nie marynuję patisonów. Maleńkie kiszę z ogórkami,pasteryzowaną fasolką szparagową, marchewką...
      Najczęściej używam je do drugiego dania. Faszeruję ryzem i mięsem.
      Są bardzo pyszne.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Ale razem z ogórkami, w jednym słoiku? Dobry pomysł, ciekawa jestem jak smakują.

      Usuń
    3. Są przepyszne.
      W słoju pionowo układam małe ogórki ( jedna warstwa) dodaję kilkanaście fasolek, marchewkę , małe patisony i wszystkie przyprawy.
      Odkładam do kiszenia...
      Pozdrawiam bardzo serdecznie:)

      Usuń
  28. Wierzę, że ten sen się spełni :) W końcu śniegi stopnieją i będzie znów kolorowo i cieplutko.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ten sen się w końcu spełni.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  29. Ale miałaś piękny sen, aż Ci zazdroszczę :) U mnie nie ma takiej zimy, biało u Ciebie bardzo.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie biało. Dzisiaj nagle o 17-tej było już o stopni.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  30. What a beautiful dream and I love the look back and the beauty of summer. I also like the ending with the beauty of winter.

    OdpowiedzUsuń
  31. Twój sen bardzo mi się spodobał Łucjo bo dzięki niemu odbyłam piękny spacer po Twoim ogrodzie. Masz cudowny ogród :) Pozdrawiam serdecznie ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że można uciec w świat marzeń.
      Na chwilę zapominam o wstrętnej zimie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  32. DZIŚ DZIEŃ PRZYTULANIA I ŻÓŁTA RÓŻA JEST TO ZNAK PRZYJAŻNI POZDRAWIAM I CAŁUJE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamilko, piszesz ze szpitala?
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń


  33. Hello, Łucja-Maria.

    Good feeling works.
    Thank you for your support all the time.

    A nice February.
    Greeting
    From Japan, ruma ❃

    OdpowiedzUsuń
  34. Widać, że tęsknisz za latem - już nawet Twoja podświadomość się tego domaga :) piękny sen!

    OdpowiedzUsuń
  35. Sen cudowny kolorowy i smaczny:))też taki chcę:)))u nas już śnieg taje i robi się szaro:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Ciebie robi się szaro? idzie wiosna?
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  36. Lovly..lovly...som vi lenkter til denne tiden..sommeren:)
    Fantastisk mye flotte grønsaker du dyrker..og alle de fine blomstene...:)))
    God helg:))

    OdpowiedzUsuń
  37. Lucia, fue un hermoso sueño. Besos.

    OdpowiedzUsuń
  38. Faktycznie cudowny sen...Same smakowitości na zdjęciach...na ich widok poleciała mi ślinka...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Herrliche Bilder!!!!
    ♥-liche Grüße Crissi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Crissi, ich danke Ihnen sehr.
      Grüße:)

      Usuń
  40. ...zapachniało...Lusiu rozjaśniłaś i ociepliłaś mi popołudnie...lepiej się poczułam...bo świat mimo wszystko pięknym jest :)
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Meg,
      świat jest bardzo, bardzo piękny...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  41. Son sueños que se realizaran dentro de muy poco tiempo, tienes un jardín de envidia, disfruta ahora del paisaje de la nieve que los días cada día son mas largos.
    Un abrazo.

    OdpowiedzUsuń
  42. Jak ja nienawidzę zimy z powodu konieczności ogrzania mego wielkiego mieszkania. Ciągle śnię o lecie. Twój post pomógł mi przenieść się do tej oczekiwanej pory roku.Piękny kontrast pomiędzy ciepłem i zimnem, kolorami lata i śniegiem. To wszystko jest U Ciebie.Piękne!. Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nienawidzę zimy. Ta pora nie powinna istnieć...
      To znaczy, że nie tylko ja śnię o lecie....
      Tak jest u mnie w lecie...
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  43. Amazing images :)
    Enjoyed reading this post. Cool :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you for the nice comment.
      Greetings.

      Usuń
  44. Ja też chcę tak śnić :) Wspaniałe zdjęcia Łucjo, serdeczności ślę

    OdpowiedzUsuń
  45. Narobiłaś mi takiego smaku pokazanym jedzonkiem, a kwiaty, zwłaszcza róże.... już czuję ich zapach.
    Niech już przyjdzie wiosna chociaż, o lecie nawet boję się myśleć. A jak lato przyjdzie jesienią?
    Pozdrawiam Lusiu:)))

    OdpowiedzUsuń
  46. Jeszcze trochę cierpliwości, a Twój sen się ziści :) Pięknie zdjęcia, zapachniało malinami... Ale i zima widziana z Twojego okna jest niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Cudnie śniłaś, cudnie! Przebudzenie pewnie nie było już takie przyjemne :). Dziękuję za te "wirtualne" smaki, tak zglodniałam, że szkoda słów. I malin mi się chce, takich prosto z krzaka. Własna wędzarnia to świetna sprawa, nasi znajomi też mają i sobie wędzimy u nich czasem. Taka szyneczka z własnej wędzarni jest najpyszniejsza na świecie, a do tego sałatka z pysznych i własnoręcznie wyhodowanych świeżych warzyw - uczta dla zmysłów.

    OdpowiedzUsuń
  48. a mi się chce sałatki z pomidorów, takich właśnie latem pachnących, prosto z krzaczka rwanych, hojne nam dary lato śle.

    OdpowiedzUsuń
  49. Lusiu, to był rzeczywiście cudowny sen. Oby jak najszybciej się spełnił. Zdjęcia przepiękne:)

    OdpowiedzUsuń
  50. Piękny sen, a za chwil parę się spełni. Ech, musimy być cierpliwi...

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad.