czwartek, 23 lutego 2017

Tradycyjny pączek w tłusty czwartek







Jak tradycja stara każe
w domu, sklepie, biurze, barze,
wszędzie pączek dziś króluje,
każdy chętnie go smakuje.
Z dżemem, z cukrem, z wiśienkami
wszędzie pączek dzisiaj z nami.
Dziś kalorii nikt nie liczy,
wszędzie moc pysznych słodyczy.
W tłusty czwartek przez dzień cały
słodkim królem - pączek mały!



Tłusty czwartek inicjował zapusty czyli czas zabaw, uciech oraz sutego, tłustego jedzenia... Obchodzony jest na zakończenie karnawału... To ostatni czwartek przed  Wielkim  Postem... 

Jest  to  święto  ruchome  związane  z obchodami Wielkanocy... Zwyczaj jedzenia pączków w ten dzień zadomowił się w Polsce już w XVII wieku... Nie jest to polskie święto a jego korzenie sięgają dużo dalej... Sięga swą historią czasów rzymskich, kiedy to obchodzono tzw." tłusty dzień"...

Choć pączek  to przysmak kaloryczny i ciężkostrawny nie warto rezygnować z tradycji... Tradycja nakazuje zjeść tego dnia przynajmniej jednego pączka,  co  ma  służyć  pomyślności  oraz  sprzyjać  szczęściu... 

Wg  jednego z przesądów: "Kto w tłusty czwartek nie zje ani jednego pączka, ten nie będzie mieć szczęścia".


poniedziałek, 20 lutego 2017

Helsingør, miasto na Zelandii







Na Zelandii, największej z duńskich wysp znajduje się Helsingør (pol.Elsynor) miasto, które rozsławił na cały świat William Szekspir... W zamku KRONBORG umieścił akcję Hamleta, swojej najsłynniejszej sztuki... 

Helsingør,  jedno z najstarszych i jedno  z najładniejszych  duńskich miast... Położone jest  nad cieśniną Sund... Ma długą i ciekawą historię... Pierwotnie powstało przed 1231 rokiem jako osada rybacka... Dzięki Erykowi Pomorskiemu otrzymało prawa miejskie w 1426 roku... Nadano mu również status miasta targowego... 

Nazwa Helsingør pochodzi od słowa "wąska szyja" lub " wąska cieśnina". Już na opłotkach miasta widać jak jest tu  ciekawe... Jak wiele rzeczy przyciąga oko... W późniejszym poście "zapuszczę się" aż do centrum...






Na nabrzeżu portowym zauważyłam rzeźbę ze stali nierdzewnej, polerowanej... Od razu wzbudziła moje zainteresowanie... Podeszłam bliżej... Była niemal taka sama jak Mała Syrenka w Kopenhadze ale przedstawiała młodego, bardzo przystojnego chłopaka... To  "On" brat Małej Syrenki... Rzeźba  powstała w 2012 roku i jest pracą dwóch duńskich artystów... Hmmm, czyżby Helsingør pozazdrościł Kopenhadze?






Helsingør było i jest miastem portowym... Już w 1882 roku istniała   tutaj stocznia... Wielu mieszkańców miasta w niej pracowało... Niestety, przyszły złe czasy i stocznię zamknięto... Lubię murale... Są bardzo charakterystyczną dziedziną sztuki dzisiejszego wieku... W Helsingør jest kilka... Dwa murale  na Allegade Street to pomnik, hołd dla tysięcy  stoczniowców... Jeden z nich przedstawia stare zaplecze, kolejny stare, ogromne  parowce...

Zwróciłam uwagę na wysmukłą kolumnę zakończoną żaglowcem i dwoma delfinami... W Bałtyku u wybrzeży Danii pojawiają się regularnie... Grozi im wyginięcie... Są  brutalnie mordowane u wybrzeży Wysp Owczych... I nie tylko tam... Nigdy nie zapomnę obrazów z filmu "Zatoka delfinów"... Delfiny  kochają ludzkie towarzystwo i bardzo często zbliżają się do statków, łodzi...  Wg pięknej legendy zakochały się w żaglowcu i uratowały go od zderzenia z górą lodową...

Na chodniku w pobliżu nabrzeża, pomnik stoczniowców, którzy związani byli ze stocznią, największym pracodawcą w mieście w latach 1882 - 1983...  Rzeźby wykonał duński artysta Hans Pauli Olsen...








W  pobliżu Silver Street na niewielkim, ukwieconym skwerku  jest ciekawa fontanna z bogatą oprawą rzeźbiarską... Trzy tańczące kobiety...  Fontanna to dzieło Rudolpha Tagnera  duńskiego rzeźbiarza współpracującego z norweskim artystą Gustawem VIGELANDEM...

Trzy baletnice: Emilia, Gretha, Elena to autentyczne postaci pracujące w jednym z najstarszych zespołów baletowych na świecie,  w Royal Danish Ballet w Kopenhadze... Zachwycający taniec na krawędzi fontanny powstał  w 1913 roku na zlecenie producenta piwa...






Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życzę szczęśliwego tygodnia...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...

W poprzednim poście informowałam o utracie Listy Ulubionych Blogów... Wiem, że ten problem dotyczył też innych osób...Trochę to potrwa zanim dotrę do wszystkich moich wirtualnych znajomych i uzupełnię Listę.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...