Wąskie strumyki, brzegi jezior,
Wśród leśnych polan, mokrych łąk
Zakwita niezapominajka,
Błękitny kwiatek bliskich stron.
Czerwone głogi, białe brzozy,
Żółte kaczeńce, siwe mchy,
I tylko niezapominajka
błękitnym niebem roni łzy.
Myślami ciągle tam powracam,
Gdzie leśnych ścieżek znany ślad,
Błękitna niezapominajka
przybliża chwile dawnych lat...
Ja jestem malutka
Błękitna niezabudka.
Zerwali mnie z nad potoczka
Mówiąc, że mam żabie oczka.
Upraszam bardzo skromnie
Nie zapomnijcież o mnie.
(Bronisława Ostrowska)
Niezapominajki to moje ulubione maleńkie, delikatne cudeńka... Delikatne, bezbronne? Nic bardziej mylnego... W moim ogrodzie i na łące one same się rozsiewają, prześlicznie wyglądają i bardzo delikatnie pachną... Wystarczy trochę ziemi, szczelina w chodniku i już w następnym roku wyrasta prześliczna roślinka...
Niezapominajka, jej łacińska nazwa to Myosotis zaś angielska to Forget-me-not...
Jest wiele legend o niezapominajce... Jedna z nich opowiada o starcu, który z zachwytem jej się przyglądał... Zawstydzony kwiat zapytał dlaczego na niego tak patrzy... Jest przecież maleńka i nic nie znaczy w porównaniu z innymi kwiatami... Starzec odpowiedział, że zna się na urodzie... Zauważył w niej prostotę, delikatność, naturalność i świeżość... Niezapominajka uradowała się bo dopiero starzec powiedział jej o tym... Od tej chwili przestała uważać się za nijaką.. Poczuła się piękną, podziwianą, ponieważ taką jest w oczach starca...
Od 15 maja w Polsce obchodzone jest święto przyrody i ekologii Dzień Polskiej Niezapominajki... Akcję w 2002 roku zapoczątkował niezapomniany dziennikarz radiowy Andrzej Zalewski... Święto przypomina nam o szacunku jaki powinniśmy żywić dla przyrody...
Symbolem święta jest niebieski kwiatuszek, niezapominajka.
Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życzę miłego, słonecznego weekendu...
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie...