Szum
Szumi wiatr -
odwieczny wiatr, beztroski wiatr, wiatr nieustanny.
Ciepły sierpień, ogrody rozszerzył, rozmarzył i ogrzał.
Szumi wiatr.
W szumie wiatru jestem na śmierć zakochana.
(Konstanty Ildefons Gałczyński)
Czas pędzi jak szalony... Połowa sierpnia już za nami... W tym czasie przeżywaliśmy zaćmienie Słońca i noc Perseidów, jednego z najpiękniejszych rojów meteorów roku... Takie połączone dwa widowiska zdarzają się niezwykle rzadko i dlatego przyciągały uwagę miłośników astronomii... Takie fantastyczne zjawiska astronomiczne przez wieki budziły w ludziach głęboki lęk i strach przed gniewem bogów...
Tegoroczny sierpień przynosi nam sporo gorących, letnich dni z temperaturami przekraczającymi 30° C, tym samym powoduje suszę na coraz większym obszarze kraju... Moim roślinom w ogrodzie podlewanie pozwala na przetrwanie... Jednak to letni deszcz jest dla nich najpiękniejszym prezentem od natury dla natury...
Dzisiejszy poranny spacer po ogrodzie był idealnym momentem na zebranie świeżych warzyw, ziół i owoców... W ogrodzie dojrzewają maliny, ostrężyny, pomidory, kwitną cynie, jeżówki, hortensje... Ranna rosa jeszcze zdobiła kwiaty i liście delikatnymi kropelkami wody...
Połowa sierpnia... Koniec lata zbliża się szybkimi krokami... Hortensje bukietowe cieszą moje oczy bo są to krzewy niezawodne... Są idealne na polskie warunki klimatyczne... Wszystkie moje hortensje ogrodowe pomimo zabezpieczenia, przemarzły zimą tego roku i nie wydały żadnego kwiatu...
Uwielbiam pomidory za ich smak i zapach... Kocham je w każdej postaci, na kanapce, w sosie, w zupie, kiszone, suszone... Pomidory to niezwykle ciekawa roślina... Zanim trafiły na nasze stoły, przeszły długą i burzliwą historię... Pochodzą z Ameryki Południowej i Środkowej... Udomowili je Aztekowie i Inkowie w Meksyku... Do Europy trafiły w XVI wieku za sprawą hiszpańskich konkwistadorów... Pomidory kochają światło i ciepło, są wrażliwe na chłód i przymrozki....
Od dłuższego czasu sadzę je pod folią ponieważ taka uprawa zapewnia im warunki do zdrowego rozwoju oraz potrzebne do wzrostu i dojrzewania ciepło, a tego pod folią jest więcej... Tunel foliowy zabezpiecz też przed deszczem, wichurami i szkodnikami... Sadzę różne odmiany i o różnych smakach... Oprócz pomidorów pod folią rosną również ogórki: długie i krótkie...
Sierpniowy ogród mieni się barwami za sprawą kwitnących w pełni rudbekii, jeżówek, hibiskusów, groszku szerokolistnego, cynii, powojników, aksamitek, werbeny, astry... Jedne rośliny przekwitają, inne tracą świeżość, a ogród powoli przygotowuje się do jesieni...
Rudbekie są przepiękne i są takim złotym akcentem na koniec lata... Ich żółte kwiaty z brązowym środkiem wyglądają bardzo efektownie... Każdego roku sadzę cynie bo zachwycają swoją urodą, wspaniale zdobią ogród i dobrze sobie radzą nawet w czasie suszy... Jednak sierpniowy ogród należy do jeżówek bo to absolutnie gwiazdy rabat, które przyciągają motyle jak magnez...
Ogród warzywny też ma się dobrze: rośnie koperek, sałata, rzodkiewki, fasolka szparagowa, rukola, szczypiorek, dojrzewają arbuzy i melony, zioła, papryka, kalarepa...
Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze...
Życze pięknego, letniego tygodnia...
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...
Uwielbiam malwy! To moje ulubione kwiaty. jest w nich coś dostojnego i swojskiego zarazem. Kwitnące hortensje to pełnia ogrodu, jego serce i życie. Bogaty masz sierpniowy ogród, pełen kolorów i zapachów. Taki ogród to kwintesencja ludzkiej współpracy z naturą. Pozdrawiam sierpniowo!
OdpowiedzUsuńTen wpis aż pachnie latem! 🌿☀️ Pięknie połączyłaś poezję, niezwykłe zjawiska astronomiczne i codzienne życie ogrodu. Czytając, można niemal poczuć zapach dojrzałych pomidorów, zobaczyć krople porannej rosy na kwiatach i usłyszeć ten kojący szum sierpniowego wiatru. 🌸🍅💚 Widać, ile serca wkładasz w swój ogród i jak uważnie dostrzegasz jego piękno. Cudowna, pełna wiedzy, wspomnień i letniego klimatu opowieść. Niech sierpień jeszcze długo rozpieszcza Cię słońcem, deszczem i obfitymi plonami! 🌿🌺
OdpowiedzUsuń